Połączone Zdarzenia

  • Papież w Polsce: Sierpień 16, 2002

Autor Wątek: Papież w Polsce  (Przeczytany 3218 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

admin

  • Administrator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1130
Papież w Polsce
« dnia: Sierpień 10, 2002, 12:52:08 »
Pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski - 16-19 sierpnia 2002

dzień pierwszy

Jan Paweł II w Krakowie




Administratorzy
"Strona Dzieci Sprawnych Inaczej"
www.dzieci.org.pl

admin

  • Administrator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1130
Papież w Polsce
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 16, 2002, 22:22:08 »
PAP - 16 sierpnia 2002

O godz. 18.19, w piątek, na lotnisku Kraków-Balice wylądował samolot Alitalia z papieżem Janem Pawłem II na pokładzie. Witając rodaków papież zaznaczył, że przybywa do Krakowa, ale myśli o całym kraju i wszystkich Polakach.

"Witam ponownie Polskę i wszystkich moich rodaków. Czynię to z tym samym odczuciem wzruszenia i radości, jakiego doznaję za każdym razem, gdy przybywam do Ojczyzny" - powiedział Ojciec Święty.

Przed wylądowaniem samolot Alitalia przez kilkanaście minut kołował, zbliżając się do miejsca oficjalnego powitania. Wierni zgromadzeni na lotnisku z entuzjazmem wołali: "Witaj w domu", "Kochamy Ciebie".

Tymczasem nad Krakowem brzmiał głos Dzwonu Zygmunta, który wawelscy dzwonnicy rozkołysali, aby powitać Jana Pawła II, w momencie gdy stanie na ziemi ojczystej.

W centrum Krakowa lało i przez chwilę wydawało się, że także nad lotniskiem rozpęta się ulewa. Pokropiło jednak tylko przez kilka minut.

Papież zszedł po trapie z samolotu i ucałował ziemię z Racławic, umieszczoną w koszyku, podanym przez dzieci. Na płycie lotniska Ojca Świętego przywitali prezydent Aleksander Kwaśniewski z małżonką, prymas Polski kard. Józef Glemp oraz metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski.

Rozległy się dźwięki hymnów narodowych: Watykanu i Polski.

Dowódca Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego złożył papieżowi meldunek. Jan Paweł II przywitał się z żołnierzami słowami "Czołem Żołnierze". Ci odpowiedzieli mu: "Czołem, Wasza Świątobliwość".

W przemówieniach na lotnisku zarówno Jan Paweł II jak i Aleksander Kwaśniewski nawiązali do trudnej sytuacji i utraty nadziei wśród wielu Polaków pozbawionych pracy.

Papież podkreślił, że sprawy polskie są zawsze bliskie Jego sercu. Zapewnił, że dzieli duchowo ciężary tych polskich rodzin, które ponoszą niemałe koszty przemian społeczno-gospodarczych.

"Wiem, jak zmieniła się nasza Ojczyzna od czasu mojej pierwszej wizyty w roku 1979. To jest kolejna pielgrzymka, podczas której mogę obserwować, jak Polacy zagospodarowują odzyskaną wolność. Jestem przekonany, że kraj nasz zmierza odważnie ku nowym horyzontom rozwoju w pokoju i pomyślności" -powiedział Ojciec Święty.

Papież przypomniał niezmienne stanowisko Kościoła, że nie można budować szczęśliwej przyszłości społeczeństwa na ludzkiej biedzie i krzywdzie. Dodał, że ludziom kierującym się duchem nauki społecznej Kościoła nie może być obojętny los bezrobotnych i biednych, żyjących bez perspektywy poprawy sytuacji.

"Wiem, że wielu krytycznie postrzega i ocenia system, który usiłuje kierować współczesnym światem, system owładnięty materialistyczną wizją człowieka. Kościół zawsze przypomina, że nie można budować szczęśliwej przyszłości społeczeństwa na ludzkiej biedzie, na krzywdzie człowieka, na cierpieniu brata" -powiedział Jan Paweł II.

"Ludziom kierującym się duchem nauki społecznej Kościoła, nie może być obojętny los tych, którzy pozostają bez pracy, żyją w coraz większym ubóstwie, bez perspektyw poprawy swojego losu i losu swoich dzieci" - podkreślił.

"Wiem, że wiele polskich rodzin, zwłaszcza wielodzietnych, wielu bezrobotnych i ludzi w podeszłym wieku ponosi niemałe koszty przemian społeczno-gospodarczych. Pragnę im powiedzieć, że dzielę duchowo ich ciężary i los. Dzielę ich radość i cierpienie, plany i wysiłki zmierzające do zbudowania lepszej przyszłości. Co dnia wspieram ich w dobrych zamiarach gorącą modlitwą" - zapewnił papież.

Jan Paweł II przypomniał, że hasłem jego pielgrzymki do Ojczyzny jest: "Bóg bogaty w miłosierdzie" i dodał, że przyświecają jej trzy cele: nawiedzenie sanktuarium w £agiewnikach, beatyfikacja czworga sług Bożych oraz dziękczynna modlitwa za 400-lecie istnienia sanktuarium w Kalwarii.

Pod koniec swojego przemówienia papież przeprosił, że przemawia na siedząco. "Prezydent stoi, kardynał stoi, a ja siedzę. Bardzo za to przepraszam, ale muszę przyznać, że stworzono tu pewną barierę, która nie pozwala mi wstać" -powiedział Jan Paweł II. Wskazał na pulpit, który stanowi część fotela, na którym siedział.

Aleksander Kwaśniewski witając Ojca Św. podkreślił, że jego wizyta jest dla Polaków prawdziwym świętem i wielkim duchowym przeżyciem.

"Polacy potrzebują wsparcia, potrzebują siły i nadziei, którymi Wasza Świątobliwość z tak wielką konsekwencją i szczodrością od dziesiątek lat nas obdarza" - mówił Aleksander Kwaśniewski. "Tym bardziej potrzebujemy odrodzenia ducha entuzjazmu i wiary w lepszą przyszłość. Ducha, który pomoże Polakom pokonać piętrzące się trudności i poprowadzi nas do następnych osiągnięć" - dodał.

Prezydent mówił, że nie wszyscy mogą cieszyć się z owoców przemian. "Wielu ludzi nie ma pracy, w wielu polskich domach panuje bieda. Rodzą się obawy, frustracje, wątpliwości. Padają trudne pytania: Jak żyć? Czy to ma sens? Czy było warto?"- mówił Kwaśniewski.

Ze Stolicy Piotrowej - mówił prezydent - papież ogarnia sprawy o wymiarze uniwersalnym i globalnym. "Wiemy jednak, że Polska zawsze zajmuje szczególne miejsce w sercu Papieża-Polaka"- zaznaczył.

Aleksander Kwaśniewski nawiązał do starań Polski o członkostwo w UE i przypomniał, że integracja Polski z Unią Europejską jest od samego początku wspierana przez Stolicę Apostolską. "Jesteśmy u finału tej drogi. Drogi pełnej trudu i poświęcenia, ale jednocześnie drogi szans, rozwoju, ogromnych perspektyw. Zarówno dla Polski, jak i dla każdego z Polaków" -mówił prezydent. Jego zdaniem, "w tym dziele wzmacnia nas pomoc, życzliwość i głęboka refleksja papieża".

Metropolita Krakowski kardynał Franciszek Macharski, witając Jana Pawła II mówił, że jest On przyjmowany z największą radością, bowiem jest "domownikiem i gospodarzem powracającym do ojcowizny".

Podczas powitania Jan Paweł II w sposób szczególny pozdrowił dzieci, młodzież oraz ludzi chorych i biednych, dotkniętych cierpieniem, żyjących w ubóstwie i niedostatku. "Podczas tych dni będę polecał Bożemu miłosierdziu wszystkie wasze troski, a was proszę też o modlitwę, aby moja posługa apostolska była owocna i by spełniła pokładane w niej nadzieje"- zapewnił Jan Paweł II.

Po defiladzie Kompanii Reprezentacyjnej WP papież przywitał się z przedstawicielami władz, m.in. premierem Leszkiem Millerem i jego małżonką, marszałkami Sejmu i Senatu Markiem Borowskim i Longinem Pastusiakiem, ministrami: Spraw Zagranicznych Włodzimierzem Cimoszewiczem oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji Krzysztofem Janikiem.

Ojca Świętego witali polscy biskupi.

Z lotniska w Balicach papież przejechał papamobile ulicami Krakowa do Rezydencji Arcybiskupów Krakowskich, który podczas wizyty jest Jego siedzibą. Wzdłuż całej trasy papieża witały tłumy ludzi.

Wywoływany przez godzinę pod Rezydencją Arcybiskupów Krakowskich, papież wieczorem pojawił się w oknie. Żartował, wspominał spotkanie z młodzieżą w Toronto.




Administratorzy
"Strona Dzieci Sprawnych Inaczej"
www.dzieci.org.pl