Autor Wątek: Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne  (Przeczytany 3487 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
    • http://www.lukasz-kuba-krawczyk.cba.pl
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« dnia: Styczeń 05, 2009, 23:09:02 »
Proszę pomóżcie bo niewiem co dalej.

Chcę pisać odwołanie ale Dyrektor nie dał żadnej odpowiedzi na piśmie.
Niewiem co teraz robić.Czy można pisać odwołanie bez uzyskania odpowiedzi.
Dyrektor tłumaczy,że żaden pedagog niechce podjąć sie pracy z moim dzieckiem i że niema terapeuty i nic na to nieporadzi ale odpowiedzi na piśmie niechce dać.

magda12

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 716
    • http://www.nadzwyczajne-dzieci.org.pl
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 06, 2009, 00:35:47 »
ojej a jaki dyrektor ci to powiedzial??

Jezeli PPP wydalo decyzje o potrzebie nauczania indywidualnego (a musialo takową wydac jesli zlozylas wniosek i mialas wszystkie potrzebne zaswiadczenia i dokumenty do tego) to Dyrektor szkoly nie moze odmowic takiego nauczania (z tego co wynika z przepisów oczywiście, chyba, ze działa wbrew przepisom).

Napisz jak to zalatwialas i jaki dyrektor tak powiedzial. Jesli bedę mogla pomoc napisze Ci jak mysmy to zalatwili.

Pozdrawiam

Magda
www.nadzwyczajne-dzieci.org.pl

mama Igorka XII 2000r. i Kacperka III 1998 '<img'>

"Niezmienne w życiu jest tylko to, że zawsze coś się zmienia..."

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 06, 2009, 04:58:02 »
Ja sama poszukałam, i dalej szukam terapeutów. Przecież dyrektor nie będzie stawał na głowie żeby szukać, to jasne. Trzeba samemu poszukać, pytaj w np. uczelniach pedagogicznych, wieszaj ogłoszenie, może anons prasowy?

moby71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 440
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 06, 2009, 07:13:05 »
wejdź na stronę synapsis i w poradach dla rodziców znajdziesz maila do p. Agnieszki Deji. Mnie pomogła
DROBINA DOBROCI BUDUJE NADZIEJÊ.  '<img'>
Michaś 2000, Bartuś 2002, Zuzanka 2005.

Magdalenkaaa78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 570
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 06, 2009, 11:52:53 »
Musi być odpowiedź na piśmie. Możesz zrobić jeszcze tak ( o ile wcześniejsze pismo złożyłaś " na gębę" ) : wyślij poleconym z potwierdzeniem odbioru i napisz, że w ciągu dwóch tygodni oczekujesz pisemnej odpowiedzi.
Jesli teraz masz potwierdzenie wpłynięcia poprzedniego pisma idź na skargę do kuratorium do wizytatora zajmującego się daną placówką. Myślę, że poskutkuje.

Mozesz prosić o zajęcie się tą sprawą w Kuratorium : wizytator uda się na "wizytę" do placówki i przekopie się przez dokumenty.

Możesz napisać do Rzecznika Praw Dziecka - co prawda nie mają dużej władzy, ale nagłaśnianie sprawy pomaga. Z biura Rzecznika reagują , zapewniam, bardzo szybko.

Dyrektor MA stanąć na głowie i szukać. szukać tak, żeby znaleźć. Od tego jest dyrektorem i za to mu płacą. A "spławianie" matki w taki sposób uważam za karygodny.
Żyjemy tak jak dobry los pozwala  
Nie do śmiechu  i  głupio się użalać
Żyjemy tak  
Jak ten na wodzie znak ,nietrwały znak  
 
My wtopieni w ciepłą szarość żeglujemy  
Niesieni cichą wiarą, że wśród klęsk  
Jest jakiś ważny sens , jest jakiś sens

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
    • http://www.lukasz-kuba-krawczyk.cba.pl
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 06, 2009, 19:42:26 »
Od stycznia 2007 roku do czerwca Kuba miał nauczanie indywidualne w domu z Panią Pedagog z tej szkoły ale ta Pani niewiedziała jak pracować i nieczuła sie na siłach ciągnąć to dalej,ponieważ niemiała żadnego doświadczenia.Od września 2007 roku Jakub siedzi w domu ponieważ nie ma terapeuty.Mieszkamy na wsi i Dyrektor najpierw mówił,że nikt niebędzie przyjeżdżał do nas 25 km.W Ośrodku dla Osób z Autyzmem usłyszałam to samo ale powiedzieli,że Pani pedagog o wykszt.w kierunku specj.może jeździć na szkolenia do Ośrodka.Teraz znowu żadna Pani Pedagog niechce podjąć sie pracy z Kubą,ponieważ on jest agresywny.Bił tamtą nauczycielke.Ale Ja uważam,że ona poprostu niemając doświadczenia niemogła sobie z tym poradzić.Ja daje rade.  

Kuba ma orzeczenia zPPP i zaśw.lekarskie z Poradni dla Osób z Autyzmem.
Ma przyznane przez Wójta 8 godz.tygodniowo.

Dyrektor jak twierdzi szuka terapeuty ale odpowiedzi niechce dać.
Mam pismo,które składałam za potwierdzeniem odbioru.

Skorzystam z Twojej rady Magdalenka .Przejade się do Kuratorium.
Ale oczywiście skarge na piśmie i za potwierdzeniem tak?Dziękuje.

Mówiłam Dyrektorowi że to jego obowiązek a on powiedział ,że niezmusi nikogo na siłe żeby pracował z moim dzieckiem.A terapeuta nie będzie chciał przyjezdżać taki kawał drogi.

Kilka dni temu dał ogłoszenie do gazety ,że poszukuje terapeuty ale jast to gazeta "Nowiny Zuławskie" to poprostu śmiech na sali.Chyba stara sie raczej stwarzać pozory.

Magdalenkaaa78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 570
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 07, 2009, 09:47:16 »
Tak, najlepiej skargę złożyć w sekretariacie kuratorium za potwierdzeniem. często okazuje się,ze po interwencji z gory nagle znajduje się ktoś, kto może prowadzić zajęcia. Dobrym wyjściem byłoby spotkanie Ty - wizytator -  dyrektor przedszkola

Ja nie wiem, ile Twoje dziecko ma lat, ale przecież istnieje obowiązek szkolny, uniemożliwoanie spełnienia go uczniowi to łamanie prawa. Kazde dziecko w Polsce ma prawo i obowiązek uczyć się.

Jak nie pomoże interwencja w Kuratorium postaraj się naglośnić gdzieś sprawę np. w telewizji. Ale oczywiście to już zalezy od stopnia Twojej determinacji.

Co Cię obchodzi niemoc dyrektora, niech stanie na głowie albo widac nie nadaje się do pełnienia tej funkcji. Może zawrzeć np. umowę z nauczycielem z najbliższej szkoły specjalnej na prowadzenie zajęć.
Żyjemy tak jak dobry los pozwala  
Nie do śmiechu  i  głupio się użalać
Żyjemy tak  
Jak ten na wodzie znak ,nietrwały znak  
 
My wtopieni w ciepłą szarość żeglujemy  
Niesieni cichą wiarą, że wśród klęsk  
Jest jakiś ważny sens , jest jakiś sens

Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3895
    • Nadzwyczajne-Dzieci - strona WWW
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 07, 2009, 22:26:56 »
Naprawdę niewiarygodne co piszesz, słusznie pisze Magdalenkaaa78. Twojemu dziecku należy się edukacja i dyrektor musi ci ją zapewnić.

Zgadzam się, że może mieć problem z zatrudnieniem ale jego obowiązkiem jest szukać.
Pisz pisma, prawo jest po Twojej stronie.
Pozdrawiam, Karolina

Abril

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 775
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 12, 2009, 19:52:39 »
Zdecydowanie złożzlabym zazalenie do kuratorium,zachowanie dyrektora jest poprostu naganne.
Mialam podobne przejscia kiedy moj mlody chodzil do przedszkola,nie mial zajec rewalidacyjnych itp .Napisalam do kuratorium bo mnie juz nosilo z nerwow,opisalam wszystko lacznie  z zachowaniem i postawa dyrekcji no i byla wizytacja,pani kurator przyjechala,zrobila awanture dyrce i moj mlody na drugi dzien mial juz zajecia  '<img'>

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
    • http://www.lukasz-kuba-krawczyk.cba.pl
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 13, 2009, 10:04:50 »
Kurcze zagapiłam sie z tym orzeczeniem.Na 2009 rok musze mieć nowe bo tamto jest tylko do końca 2008 roku.
No tak zapomniałam,że jest już 2009 a nie 2008 rok.
W tej sytuacji niemoge złożyć narazie skargi.

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
    • http://www.lukasz-kuba-krawczyk.cba.pl
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 17, 2009, 10:47:07 »
Byłam w PPP i Pani Dyrektor Poradni gadała to samo,że niema terapeuty i z kąd wezmą.
Ja niestety niemogę stawać okoniem każdemu bo wyjde na wariatke zgodziłam sie żeby Jakub jeździł do OREWu w Trąbkach Wielkich.Spróbuje
może będzie lepiej jak w Pruszczu.
Jakub niema żadnej nauki od września 2007 roku .Czyli półtora roku szkolnego.Opieka Społeczna ograniczyła mi i mężowi z tego powodu prawa rodzicielskie.Przyjeżdża do nas Pani Kurator.
Jeżeli Jakub niebędzie miał realizowanego obowiązku szkolnego do końca tego roku szk. odbiorą nam prawa rodzicielskie.

I tak prawde mówiąc wszyscy mają w D... dobro naszego dziecka.
Ustawiają sobie dzieciaka tak jak Im jest wygodnie!!!A nie tak jak On potrzebuje.
Nikogo nieobchodzi jakie robi postępy.Jak funkcjonuje.
P........ Urzędasy!!!!!!!!!

pepepówka

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 82
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 17, 2009, 14:32:10 »
Kasiacałyczasgra,
to co piszesz nie mieści się w głowie.
Dyrektor ewidentnie łamie prawa Twojego dziecka, jak i kodeks postępowania administracyjnego. Skargę na postępowanie dyrektora złożyć powinnaś do Kuratorium Oświaty i organu prowadzącego (gmina).

Oczywiście najlepiej jeśli w skardze jesteśmy w stanie podać dokładnie wszystkie okoliczności - daty rozmów, złożenia pism (tu zdecydowanie lepiej jeśli ma się czarno na białym pieczątkę szkoły z datą wpływu na kopii),  itp. Ale nawet jeśli nie potrafisz odtworzyć takiej historii  to i tak jeden hak na dyrektora masz niepodważalny - dziecko w rejonie jego szkoły nie może nie być nauczane! Dziecko w wieku szkolnym nie może zniknąć z systemu oświaty. I nie ma żadnego znaczenia czy jest to dziecko zdrowe, niepełnosprawne, słodkie czy agresywne. Dziecko jest w obowiązku szkolnym, a rodzice i szkoła muszą zapewnić realizację tego obowiązku (i prawa '<img'>) dziecka.
Oczywiście każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko uczył nauczyciel-specjalista, ale zgodnie z prawem nauczanie indywidualne jest powierzane przede wszystkim nauczycielowi szkoły do której uczęszcza/przypisane jest dziecko. Prawny wymóg specjalisty dotyczy tylko zajęć terapeutycznych (rewalidacji). Być może fajnie że dyrektor pyta swoich nauczycieli czy ktoś chce się podjąć N.I. ale jeśli nie ma nikogo na dobrowolność - to wydaje polecenie na piśmie wybranemu nauczycielowi. Oczywiście dyrektor może też  poszukać nauczyciela spoza swojej szkoły. Argumentem jest tu na pewno szukanie kogoś o lepszych kwalifikacjach niż nauczyciel szkoły.Dyrektor powinien jednak aktywnie szukać kogoś "na zewnątrz",ale w tym czasie dziecko powinno być już objęte N.I. przez nauczyciela szkoły.
Rodzic nie może być do tego zobowiązany!!!!
Musisz sprawdzić treść orzeczenia. Jest praktycznie niemożliwe aby PPP wydała orzeczenie na okres do końca roku kalendarzowego 2008. Orzeczenia wydaje się na rok szkolny - sprawdź więc dokładnie co stoi w treści (tuż poda danymi dziecka jest : na czas ..... ).  Jeśli rzeczywiście masz    orzeczenie nieważne - to obowiązkiem dyrektora jest Cię ścigać, bo dziecko nie pojawia się w szkole. Jeśli masz ważne - to obowiązkiem dyrektora jest    je wykonać bez jakiejkolwiek zwłoki.
Podsumowując: ciężkie naruszenie obowiązków przez dyrektora.

pepepówka

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 82
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 17, 2009, 14:45:51 »
Kasiacałyczasgra,
dopiero teraz przeczytałam Twój ostatni post,
jeśli podałaś nam wszystkie fakty dotyczące sprawy Kuby, to, według mnie, ograniczenie praw rodzicielskich z powodu nierealizowania przez dziecko obowiązku szkolnego  w takich okolicznościach jakie przedstawiłaś, jest jakimś nieporozumieniem.
    Inna sprawa, że jeśli tylko Kuba ma możliwość uczenia się w placówce, do której dojazd zapewnia i finansuje gmina to wydaje się być wspaniałym rozwiązaniem (no chyba że o czymś nie wiemy).
    Pozdrawiam. Wszystkiego dobrego dla Kuby i Jego rodziców.
    Beata

ewajan

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
    • http://pomozcierafalkowi.bloog.pl
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 18, 2009, 14:43:53 »
Kasiu masz rację z tym "dobrem dziecka".Ja  miałam podobną sytuację,masowa podstawówka,brak specjalistów,przez kilka lat nauczycielki nie układały nawet programów(syn miał nauczanie indywidualne).Wmówiono mi ,że nie było takiego wymogu.Przeniosłam dzieciaka do szkoły specjalnej i zachciało mi się żeby gmina dowoziła go na zajęcia.Koniec końców zmuszono nas do podpisania umowy o zwrot kosztów dowozu.W pismach z gminy odwołują się do dobra dziecka.To w" żadnej mierze nie może przecież ucierpieć".Nie jesteśmy w stanie dowozić synka na zajęcia(nadal indywidualne),więc szkoła poszła nam na rękę i zajęcia ma dwa razy w tygodniu,czyli nie za bardzo korzystnie.Poza tym w połowie przypadków mąż schodzi z nocnego dyżuru i po nieprzespanej  jego nocy jedziemy 20 km do szkoły.
"Człowiek potrzebuje innych ludzi,
By rozwijać się i spełniać”.

joser

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Prośba o pomoc.Nauczanie Indywidualne
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 18, 2009, 17:44:35 »
U nas była taka sytuacja że też szukano nauczyciela bo syn miał orzeczenie o IN.Dyr.przedszkola w którym realizowane miały być zajęcia nie mogła się nim zająć bo już miała dwoje dzieci z IN z zeszłego roku(a podejrzewam że nie chciała też bo tamte dzieci są z dużym porażeniem dziecięcym a nie z autyzmem-byliśmy pierwszym przypadkiem A w tej placówce).Przedłuzające się  poszukiwania tłumaczyła tym ze musi to być nauczyciel z oligofrenopedagogiką.I tu ją "zażyłam"bo moje dziecko nie ma nauczania specjalnego tylko IN więc wystarcza nauczyciel nauczania początkowego,zintegrowanego.Przy orzeczeniu o nauczaniu specjalnym już jest ten wymóg co do specjalnych kwalifikacji.No i już drugi rok mojego syna uczy pani nauczania początkowego z pobliskiej szkoły(przychodzi do przedszkola do mojego dziecka).
PATRYK-styczeń 1995r (zdrowy)
KUBA-styczeń 2001r.(autyzm)

Czym słońce dla wszystkich ludzi, tym dziecko dla matki...