Autor Wątek: BULIMIA a chelatacja  (Przeczytany 13572 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ewa27

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 105
Odp: BULIMIA a chelatacja
« Odpowiedź #90 dnia: Lipiec 13, 2016, 19:40:18 »
Piję ten z oleofarmu lenvitol. Nieoczyszczony, budwigowy, trzymam w lodówce. A jaki tran polecasz Arn?

Arn

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 113
Odp: BULIMIA a chelatacja
« Odpowiedź #91 dnia: Lipiec 13, 2016, 20:11:28 »
Ten olej jest OK. A tran to moim zdaniem bez znaczenia, można sobie szperać w necie. Witamin w tranie nie ma w "dawce uderzeniowej" a Omega 3 z kolei muszą być w każdym w chociaż zbliżonych ilościach. Unikałbym tylko wszelkich tranów z jakimiś dodatkami smakowymi. Placebo lepiej działa jak lek jest niedobry  ;D To nawet udowodnione naukowo. Tran to tran. Ja kiedyś brałem Moller's Tran i uważałem go za cudowny dodatek na wszystko, ale nie wiem jaka była w tym zasługa przypadku. W każdym razie tran jest ważny w kontekście Omega 3. Niby organizm sobie z siemienia wszystko może przerobić ale już opinie na temat efektywności czytałem różne, a tran nie zabija więc najlepiej jeść/pić siemię i tran, ewentualnie jeść ryby ale tutaj też trzeba wybierać gatunki małe i dzikie bo nie mają rtęci.