Autor Wątek: Zatrucie ołowiem a DMSA  (Przeczytany 4125 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Zatrucie ołowiem a DMSA
« dnia: Styczeń 23, 2012, 13:02:37 »
Kochani, z quanteca wyszlo że u straszego syna, problemem nie jest już rtęć ( 18 cykli na ALA za nami)  ale ołów.
Ostatnie trzy cykle zrobiłam na  combo ALA i DMSA, ale z tego co wyczytałam to DMSA sciąga ołów ale nie przekracza bariery krew-móżg.
Więc jak można "wychelatować" z móżgu ołów?

czy ktoś ma jakieś propozycje? lub własne "patenty"?

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Zatrucie ołowiem a DMSA
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 23, 2012, 13:18:22 »
olow sam wychodzi z mozgu pod warunkiem ze:

1) jest mniejsze obciazenie w ciele/krwii - wiec tu sama chelatacja dmsa pomoze
2) jest wywalona rtec. i szczerze? nie wierz ze po 18cykli ala hg jest juz wywalona:)
naprawde nie wierzylbym quantecowi w kwestii interpretacji rteci. lepiej polegac na obserwacji np na sama chelatacje ala i inne.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: Zatrucie ołowiem a DMSA
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 23, 2012, 13:43:26 »
czy jest rtęć czy nie to i tak chelatuję ALA i DMSA, ale czy to wystaczy? :-\

Piszesz jinx, że ołów sam wyjdzie z móżgu, miejmy nadzieję że tak będzie, chociaż trudno mi w to uwierzyć.

I tak innego pomysłu na tę chwilę nie mam  :'(.  wiec lecimy dalej z cyklami, i ....aby do wiosny ;D.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Zatrucie ołowiem a DMSA
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 23, 2012, 16:23:46 »
cutler i tak mowil ze na wszystkie zatrucia metalami najlepszsza "szansa" jest kombo ala + dmsa (lub ala + dmps) wiec i tak dobrze robisz. no i wspomaganie organizmu na rozne sposoby: dieta plus suple, przeciwutleniacze i jak bedziemy cieprliwy to problem sam zacznie sie rozwiazywac.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

sezamek

  • Gość
Odp: Zatrucie ołowiem a DMSA
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 25, 2012, 17:20:05 »
nam kiedys ez w quantecu wyszedł olów w katastroficznych ilosciach.Ale rtęć tez wyszla z wyszczególnieniem substancji konserwujacej szczepionki i amalgamatów..My okolo 30 cyklu poszlismy na kombo-mlody reaguje rewelacyjnie-i ja przypisuja to właśnie DMSA-chociaz-jak pisze jinx-absolutnie nie wierze , ze rtęc jest juz usunieta, chociaz nie miesza juz spektakularnie...

anuulkaa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zatrucie ołowiem a DMSA
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 08, 2012, 13:08:01 »
Mam pytanie - córa obecnie leczona jest na candide, ma znaczny przerost. W badaniu włosa wyszło bardzo dużo aluminium, w sumie ołów tez.

Myslicie ze mogłabym spróbowac chelatowac Ją samym DMSA? Czy podleczyc jeszcze grzyba? Jutro konczymy Flumycon, ma btac 20dni. Potem bede dawac Citrosept o kontrola w Vedze 14.12. Co najbardziej odtruwa aluminium? Mamy za soba 13 cykli ALA. Ale to było do wakacji, teraz niczym nie chelatujemy.

polo18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Zatrucie ołowiem a DMSA
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 18, 2013, 10:15:46 »
Z tym DMSA to bym nie przesadzał, tworzy on co prawda dużo silniejsze chelaty  (o większej trwałości) niż ALA, DMSA nie przechodzi przez barierę krew-mózg - wiec wielu uważa go za bezpieczniejszy w użyciu. Jednak ALA - tak naprawdę jest bezpieczniejsza i można nią częściej i dłużej prowadzić terapie odtruwania.

DMSA zawiera gołe merkaptany -SH (bardziej reaktywne ligandy), ala - jest disiarczkiem -S-S-,  jednak nie zaleca się stosowania odtruwania dzieci DMSA częściej niż raz na pół roku.

DMSA - jest używany w medycynie nuklearnej do scyntygrafii znaczonym izotopem Technetu - jest wiele literatury oraz specyfikacji gotowych leków do wstrzykiwań DMSA. W Polsce ampułki z DMSA produkuje  IEA Polatom oraz nie pamiętam nazwy jakaś firma z Łodzi. Ampułki te są 10 razy droższe niż to co kupione w RPA, więc to źródło jest bezużyteczne.
Można sobie sporo poczytać... jeśli ktoś zna język nauki.

DMSA można również kupić w typowych firmach handlujących odczynnikami chemicznymi takimi jak SIGMA, ALDRICHT, MERCK itd...
Jednak musimy dysponować wagą ważącą do trzeciego miejsca po przecinku, aby dokładnie rozważyć ten kwas.

Najłatwiej DMSA można otrzymać samemu z kwasu winowego, ale dla laików nie jest to polecane.
 
Jeśli ktoś chce podleczyć wątrobę dziecka można użyć cysteiny (naturalny aminokwas zawiera chelatujące -SH), która zawarta jest leku hepargen, dość popularnym w Polsce, działa ona również odtruwająco. Oczywiście hepargen zawiera  kwas, który w organizmie dopiero metabolizuje do naturalnej cysteiny - jednak ten naturalny sposób dozowanie jest o wiele bezpieczniejszy niż bezpośrednie podanie cysteiny, DMSA czy ALA. Do tego nie ma w składzie hepargenu dużej ilości kwasu askorbinowego - więc terapia jest bardziej efektywna.

Do usuwania glinu (aluminium) wg. mnie DMSA będzie nie skuteczne lub bardzo słabo skuteczne.
Radzę nie przesadzać z DMSA.