Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1518951 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #990 dnia: Kwiecień 18, 2012, 11:49:34 »
a tak tak, u nas też. Ale wśród tego asortymentu też jest wafel ryżowy- jako właśnie taki rarytas
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #991 dnia: Kwiecień 18, 2012, 12:09:58 »
u nas Krystek je owoce,warzywa,czasami bulke-nic sie nie dzieje-wciaz idzie do przodu,znam dzieci bez zadnej diety ktore normalnie wymiataja przy zdrowych dzieciach nawet

Agatita

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 332
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #992 dnia: Kwiecień 18, 2012, 18:09:11 »
dla Adasia wafel ryżowy jest niczym tort czekoladowy :D Warzywa i mięso je bez problemów, ale ostatnio owoce mu zbrzydły ( to chyba moja wina) i z piciem też jest kiepsko ostatnio :/
"Pesymista widzi trudności w każdej nadarzającej się okazji, optymista widzi okazję w każdej trudności"  Sir W. Churchill


Adaś ( X 2008 - autyzm)  
Ala ( IV 2010)

Shoshi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • oki doki
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #993 dnia: Kwiecień 19, 2012, 07:45:08 »
nie masz wyboru- musisz zacisnąć zęby i ich po prostu przez kilka dni nie dawać. Albo traktować jako nagroda- coś cennego, rzadkiego. Jeśli tak wcina te wafle to za chwilę nie będzie chciał ani warzyw, ani mięsa itp...

Z doświadczenia wiem, że jak dziecko jest na diecie bez cukrowej to jabłko albo inny owoc jest wielkim rarytasem- wielkim i pożądanym :)
akurat jak dziecko jest na diecie bez cukrowej z powodu grzyba to jablek tez nie powinien jesc, ani bananow ani innych cytrusowych bo candida tez to lubi, mozna gruszki im dawac.
Ariel 2008 wyleczony z autyzmu
Eitan 2008 jeszcze walczymy

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #994 dnia: Kwiecień 19, 2012, 19:54:17 »
dziewczyny a jak długa taka restrykcyjna dieta ma być prowadzona?mały ma jeszcze tydzień dostawać nystatynę..czy jak skończę kurację to mogę zacząć podawać np jabłka?
06. 2009

rozolfik

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #995 dnia: Kwiecień 19, 2012, 21:41:50 »
Gonzallo, ja bym jeszcze poczekała z owocami. Ile czasu dawałaś nystatynę i jak długo mały jest na diecie?
Czytałam,że dieta to około 3 miesięcy i to też nie oznacza, ze grzyb nie wróci :o
Robercik 07. 04. 2009

Zosia 05.08. 2010

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #996 dnia: Kwiecień 19, 2012, 22:03:25 »
dieta trwa 2 miesiące, nystatyne daję 3tyg.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2012, 22:06:56 wysłany przez gonzallo »
06. 2009

rozolfik

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #997 dnia: Kwiecień 19, 2012, 23:07:32 »
Lepiej byłoby zaczekać. Nie jestem ekspertem, ale podanie jabłka jest dosyć ryzykowne- strasznie fermentuje w przewodzie pokarmowym, poza tym grzyb bywa wredny :P
Szkoda by było, żeby cała kuracja poszła Wam na marne...
Robercik 07. 04. 2009

Zosia 05.08. 2010

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #998 dnia: Kwiecień 19, 2012, 23:26:55 »
Pogubiłam się w temacie dietowym :(
Ja uznałam wafle ryżowe za dozwolone (nie są ani siarkowe, ani cukrowe, ani glutenowe ani kazeinowe) i używam ich jako substytut kanapek, na śniadanie - też do przedszkola i kolację, czasem jako przegryzkę suchą. Tak, z Młoda jada je codziennie.
Też nie wiem już co sądzić o podawaniu wiórków kokosowych, tudzież mleka kokosowego - bo przecież mogą zawierać siarkę.
No i też przyszło mi do głowy, że używane podawane przeze mnie codziennie migdały (kupujęod razu bez skórki), używam jako zmielonego proszku dodawanego do kaszki lub jako masy/masła migdałowego - do wafli ryżowych - czy one też nie są konserwowane siarą. Wiórki i te migdały kupuję w sklepiku ekologicznym.
Zwariować można z tą dietą - a do niedawna myślałam, że ten temat już jakoś opanowałam. >:(
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

rozolfik

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #999 dnia: Kwiecień 20, 2012, 00:21:55 »
Anaza, jeżeli te wafle są z ryżu brązowego, możesz je podawać małej.
Co do wiórków i migdałow, wydaje mi się,że jeżeli nie ma na opakowaniu nic o siarce, powinny być czyste. Nie wiem, jak to wygląda w Polsce, bo w Irlandii  zawsze jest na opakowaniu napisane że coś jest konserwowane siarką. Mleko kokosowe jest raczej robione ze świeżego kokosa. Potrzeba trochę czasu na wyłapanie wszystkich dietowych ''haczyków'' ;)
Ja też się ostatnio zastanawiam, czy ciastka z bezglutenowego owsa, które daję małemu, to dobry pomysł ??? 
Robercik 07. 04. 2009

Zosia 05.08. 2010

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1000 dnia: Kwiecień 20, 2012, 01:12:49 »
Owies jest glutenowy.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1001 dnia: Kwiecień 20, 2012, 06:56:12 »
Są mąki owsiane, na których jest napisane "produkt bezglutenowy" (plus ikonka z przekreślonym kłosem). Bałam się tego używac, ale chętnie bym się dowiedziała, jaka jest prawda, bo chyba nie można bezkarnie napisac na produkcie glutenowym, że jest bezglutenowy.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

jozefina

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 228
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1002 dnia: Kwiecień 20, 2012, 08:19:27 »
Są mąki owsiane, na których jest napisane "produkt bezglutenowy" (plus ikonka z przekreślonym kłosem). Bałam się tego używac, ale chętnie bym się dowiedziała, jaka jest prawda, bo chyba nie można bezkarnie napisac na produkcie glutenowym, że jest bezglutenowy.

Ja gdzięś czytałam, że czysty owies jest bezglutenowy, problem w tym że rzadko bywa czysty, bo mało się go produkuje i w przetwórniach często przerabiany jest w tych samych maszynach, w których przerabia się również zboża glutenowe, stąd najczęściej jest zanieczyszczony glutenem (i innymi zbożami). Jak jest przekreślony kłos to powinien być czysty. Głowy jednak nie dam za tę informację  ;), ale może faktycznie chodzi o te zanieczyszczenia.

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1003 dnia: Kwiecień 20, 2012, 09:01:59 »
myślę, że jak ten owies oczyszczą to jest bezglutenowy, tak samo jak mąki typu mix z których usunięto gluten. inna sprawa, że nie wiadomo jak to robią...
ja daję małej wafle ryżowe(ale z brązowego ryżu) jako kanapki z pastami z soczewicy, ciecierzycy, z masłami orzechowymi, migdałowymi lub z dżemem bez cukru. staram się tylko aby za często tego nie jadła.
robiłam małej niedawno wyniki i są dobre, w morfologii żadnych odchyleń, tsh super bo 2,1. tylko ma lekko podwyższony aspat, ale alat jest ok, w samym środku podanych norm.

rozolfik

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1004 dnia: Kwiecień 20, 2012, 16:01:24 »
Zosiu, ja kupuję z owsa bezglutenowego.
Robercik 07. 04. 2009

Zosia 05.08. 2010