Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1519075 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #960 dnia: Kwiecień 11, 2012, 08:25:33 »
favorita-masz racje,ja czasami tez musialam odpoczac od forum.....ale wtedy poprostu nie zagladalam tu,bardzo zaluje ze sezamek wylogowala sie :'(,od tak nagle poprostu,przeciez tak fajnie wszystko szlo

liliana-a skoro noviutek robila chelatacje DMSA i nie bylo zadnych reakcji to czy mozliwe jest zatrucie olowiem? toz DMSA wywala olow,ALA arszenik,

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #961 dnia: Kwiecień 11, 2012, 09:08:43 »
Tez juz kilka dni tewmu widziałam, ze sezamek nas opusciła ... mam nadzieje, ze jak odpocznie wroci i bedzie dodawac nam sił na dalszą walke!
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

noviutek111

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 526
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #962 dnia: Kwiecień 11, 2012, 10:14:36 »
U nas to wszystko jest bardzo niejasne, wyniki badań włosa na samym początku chelatacji pokazują niemal zerowe wydalanie rtęci i obecność innych toksycznych pierwiastów, czyli klasycznie, tak jakby było zatrucie, drugie badanie włosa jeszcze przed chelatacją wyszło bardzo fajnie, bo wyszło sporo rtęci (na połowie zielonego pola) i dużo więcej pierwistków toksycznych, czyli tak jakby organizm po jakimś czasie leczenia zaczął sam wydalać toksyczne pierwiastki, a ostatnie badanie włosa robione już w czasie chelatacji jest bardzo podobne do pierwszego, mało rtęci i sporo mniej pierwistków toksycznych, oprócz aluminium, bo ona nam cały czas rośnie. Dla jasności, ja dalej zamierzam chelatować, chociażby jeszcze  pół roku żeby był przynajmniej rok chelatacji, bo teraz po pół roku chelatacji to jesteśmy właśnie w okresie stall period, zobaczymy za parę miesięcy co będzie, dopiero wtedy będę mogła bardziej obiektywnie ocenić efekty, lub ich brak. Zamierzam tylko do stosowanych dotychczas chelatorów (jeszcze nie wiem czy to będzie ALA czy DMSA) dodać malic acid na aluminium, tak aksperymentalnie chociaż z dziesięć cykli. Ja pisząc o braku efektów mam na myśli brak tej pozytywnej reakcji, były raczej negatywne i to na DMSA więcej, ale wiązałabym je raczej z karmieniem grzybka, były gorsze kupy na początku DMSA, albo drapanie w gardle od ALA ale to nie o takie reakcje na chelatację przecież chodzi. Nie zapominajmy, że przecież DMSA to chemiczna substancja i już sama obecność tej substancji w organizmie może powodować negatywne reakcje u niektórych osób, nawet jak  DMSA nic nie usuwa.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2012, 10:17:14 wysłany przez noviutek111 »
Oliwier - III 2006 - Razem#45
DMSA - 6,25mg#10
ALA - 25mg#30
Combo - 16,5mg#5

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #963 dnia: Kwiecień 11, 2012, 17:06:53 »
Kurcez, brakuje mi opowiesci o Franku :( Sezamek zawsze dawała takiego pozytywnego kopa. Może za jakiś czas wróci, chocby tylko po to, żeby pochwalić się postępami synka :)

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #964 dnia: Kwiecień 11, 2012, 17:08:26 »
Jesli ktoś ma kontakt do Sezamka, to proszę, poproście w moim imieniu, żeby napisała do mnie na maila.

rozolfik

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #965 dnia: Kwiecień 11, 2012, 17:37:45 »
Też mam nadzieję, że Sezamek jeszcze się odezwie. Zawsze mocno kibicowałam Franiowi :) Sezamkowe wpisy mają działanie terapeutyczne dla mnie, jako matki  ''gorzej funkcjonującego'' malucha- wraca nadzieja, że może być dobrze.
Zosiu, może spróbuj się skontaktować z Sezamkiem przez Facebooka?
Robercik 07. 04. 2009

Zosia 05.08. 2010

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #966 dnia: Kwiecień 15, 2012, 14:51:33 »
Od 5 cykli lecimy na dawce 30 mg i w tym cyklu tolerancja jest już super, zastanawiam się, czy nie podnieśc znowu, ale jakoś się stresuję. Czy ktoś wchodził już na dawki powyżej 30 mg?
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #967 dnia: Kwiecień 15, 2012, 15:09:53 »
my po miesiecznej przerwie w chelatacji wskoczylismy na 25 mg. Toleraancja super i zero "swirow"

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #968 dnia: Kwiecień 15, 2012, 16:18:40 »
u nas 32 cykl i ciągle jesteśmy na dawce wyjściowej czyli 4 mg ALA.
po którymś cyklu, gdy Młoda była 1,5 tygodnia spokojniejsza, podniosłam jej do 5 mg ALA i od samego początku tej wyższej dawki - szał pał, super-turbo-korba-świr, czyli dziecko latające po ścianach, miotające się wokół własnej osi, przewracające się o własne nogi. Myślałam, że to przejdzie, że się pzryzwyczai i wystarczy to przeczekać, i tak sobie czekałam aż 13 cykli (nie muszę dodawać, że w tym czasie ja milion razy zwariowałam przez te świry nie do wytrzymania). otem zrobiłam przerwę 5 tygodni, 10 dni nystatyny, przerwane infekcją i wróciłam do 4 mg ALA.

Naszym najgorszym problemem jest koszmarne pobudzenie młodej, mam wrażenie, że ciut się stonowało po niedawnym wprowadzeniu chromu (200 mcg w 3 dawkach - nie za dużo???), ale nie jestem tego pewna, bo młoda nie reaguje wyraźnie na żadne suple. A może to efekt tego, że już tyle cykli za nami i grzyboisko się powoli wycofuje?

Niestety nie moge pochwalić się żadnymi spektakularnymi efektami chelatacji, fajerwerków brak. Wobec tego albo jesteśmy w ciągłym stall periodzie albo chelatacja to droga nie dla nas - te wątpliwości bardzo mnie męczą, bo sami wiecie ile wysiłku się z tym wiąże.
Nadal oprócz wykańczającej zmory pobudzenia, młodej dokucza zły sen - prawie co noc się wybudza z krzykiem - trzeba przyjść i z nią zasnąć. No i nadal nic się nie zmieniło w temacie kup, nadal robi 2-3 kup dziennie, nieuformowanych, pomimo już kilkumiesięcznego podawania CP w dawkach 200 - 300 mld (ostatnio podaję jej wymieszane z miarką Colon C).

Argumentem przemawiającym ZA kontynuacją cykli jest jeden efekt, który zaobserwowałam podczas tych 9 miesięcy chelatowania - mianowicie Natalia od zawsze miała bardzo brzydkie paznokcie u nóg, zwłaszcza te duże - takie jakby popękane, z pionowymi złamaniami. Jakoś około 25 cyklu te paznokcie z brzydkich zrobiły się okropnie brzydkie, tak jakby na 3/4 wielkości się rozwarstwiły, rozdwoiły (widok był straszny, myślałam, ze jej zejdą albo trzeba będzie sciągać). Nie bolało jej to na szczęście, bo sama sobie to dalej rozwarstwiała, tak, że w końcy 3/4 górnej wartwy paznokcia zeszło - u obu nóg. No a potem zaczęły jej rosnąć ŁADNE NOWE PAZNOKCIE!!! I nadal to trwa! I to jest jak na razie największy nasz osiąg chelatacji po 32 cyklu na najniższej dawce. Zachęca mnie to do kontynuacji, bo taki nowy ładny paznokieć to raczej tak sam z siebie nie wyrósł, tylko musiało się coś mocno pozmieniać w organiźmie - tak sobie tłumaczę:) i jadę z cyklami dlaej. Chciałabym tylko żeby móc już wreszcie podwyższyć dawkę no i doczekać się jakichś dalszych sukcesów...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2012, 16:20:58 wysłany przez anaza »
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #969 dnia: Kwiecień 15, 2012, 16:24:26 »
Anaza, u nas też był problem z paznokciami, ale u rąk i tylko z 3 tymi samymi. Z dwoma młody miał problem od urodzenia, teraz ma problem tylko z jednym.
A propos świrów, u nas nieodzowne jest wspomaganie nadnerczy zwłaszcza w czasie cykli. Ponieważ mój syn nie za dobrze reaguje na lukrecję, daję chrom, pantothenic acid i adrenal cortex, to dużo daje, no i magnez.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #970 dnia: Kwiecień 15, 2012, 16:39:46 »
Lilianna a jak dawkujesz te suple nadnerczowe? ja daję te same oprócz adrenal cortex, którego jak dotąd nie sprowadziłam. Moja waży 18 kg.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2012, 16:41:45 wysłany przez anaza »
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

slawekgrab

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 37
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #971 dnia: Kwiecień 15, 2012, 16:44:02 »
Witam.
 Chciałbym się pochwalić o zaczęciu chelatacji u dzieci. Chelator- ALA w dawce 4mg z kapsułek 50 mg.ALA swensona, jako wypełniacz dla łatwiejszego dzielenia tak małych dawek wit. c swensona, na dobę wychodzi jej 2 gramy. kończy się cykl ,u dzieci  żadnych nowych świrów, jedynie kupy u emila są jak żona mówi o zapachu zardzewiałej rury...
Emil   styczeń 2010 podejrzenie ...
Lena sierpień 2008
gg 12160270
tlen slawekgrab

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #972 dnia: Kwiecień 15, 2012, 16:58:47 »
Lilianna a jak dawkujesz te suple nadnerczowe? ja daję te same oprócz adrenal cortex, którego jak dotąd nie sprowadziłam. Moja waży 18 kg.

Rano daję chrom pół tabl plus multiwitaminę, w której tez jest chrom. Drugą połowę daję po południu jak również pół kapsułki wit. b5 i 1 kapsułkę adrenal cortex. Magnez daje 2 razy dziennie. Zwykle to wystarcza.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #973 dnia: Kwiecień 15, 2012, 17:05:33 »
Lilianna czyli nie podajesz tych supli wieczorem?
- ale chodziło mi bardziej o to jakie dawki tego dajesz.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #974 dnia: Kwiecień 15, 2012, 19:14:19 »
Chrom 200 mg, b5 - ok. 150 mg, adrenal 50 mg, magnez ok. 300 mg. Rano i wieczorem daję magnez i mutliwitaminę. Po południu to tak godz. 16-17. Daję też inositol, ale raczej na świry odnerczowe nie działa, inositol bardziej skuteczny jest na ogólne pogorszenia nastroju i "niegrzeczność".