Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1520294 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #930 dnia: Marzec 23, 2012, 08:46:43 »
3 cykl start i dawka podniesiona op 50% ;) Mlodemu pierwszy raz w badaniach wyszla candida i clostrida, szaleje tak ostatnio ze duzo by pisac ... wiec co mi tam dodatkowe swiry :P

Powiedzcie mi tylko jaka dawka kwasu kaprylowego jest słuszna dla 3,5latka?
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #931 dnia: Marzec 23, 2012, 19:36:05 »
Powiedzcie mi tylko jaka dawka kwasu kaprylowego jest słuszna dla 3,5latka?

To zależy. Spróbuj zacząc od małej dawki, 250-300 mg, może wystarczy. Ja swojej dawałam 600 mg, a czasami i 1200 dziennie, ale ona ogólnie słabo reaguje na suple, dopiero przy większych dawkach jest jakiś efekt. No i jest starsza. 
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #932 dnia: Marzec 24, 2012, 08:59:54 »
Dzieki Favorita :) Dam po 600mg dziennie, moze sie ciut uspokoi ;) choc sie nie zanosi ::)
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

Krzemyki

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 448
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #933 dnia: Marzec 28, 2012, 00:44:53 »
Hiox, mój Kajtek dostaje taką kapsułkę 600mg codziennie ale wydaje mi się, że kwas kaprylowy na niego nie działa. Nie próbowałam dawać więcej niz 600mg, więc nie wiem, co by było. Nie widzę efektów podawania a daję to już około 3 miesięcy. Spróbuję teraz Pau d'arco lub oregano.

My w trakcie 16 cyklu na 7mg, jest w miarę spokojnie.
Kai (03.04.2008)  16#ALA 7mg

Pozdrawiam, Kasia :)

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #934 dnia: Marzec 30, 2012, 12:53:53 »
Krzemyki testuje narazie to 600mg, zobaczymy ;)

My narazie znow przerwa :( pol nocy w szpitalu z Mlodym spedzilismy :(
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #935 dnia: Marzec 30, 2012, 15:15:44 »
A co się stało?  :(

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #936 dnia: Marzec 30, 2012, 21:33:07 »
zosiu popoludniu scieło Mlodego, spał dwa razy, wymiotował piana pozniej i zółcią x 4 :( rano był jak mlody Bog ...  a potem nic pic nie chcial, chodzil juz jak piany, wiec szpital i badania i kroplówki :( morfologia wzorowa i crp niskie i to mnie zastanawia :-\, mocz i glukoza tez ok. Dzis dziecka nie ma lezy spi, lezy spi, pierwszy raz tak ma, zawsze w chorobie lata ... gorączka wysoka od 37,7 do 39stopni, zbijam jak tylko moge. Na szczescie juz troche jadł i pił.Wymiotów brak,a kupe zrobił bobkowatą uformowana ... wiec nie wiem co to za szajs, ze zycie z dziecka uciekło :o
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2012, 21:35:23 wysłany przez Hiox »
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #937 dnia: Marzec 30, 2012, 21:37:04 »
Może to jakaś nietolerancja pokarmowa, mój syn w takim przypadku musi wszystko z siebie wyrzucić a po paru godzinach je i zachowuje się jakby nigdy nic.

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #938 dnia: Marzec 30, 2012, 21:51:57 »
Moze cos mu sie przykelilo do scianek zołądka.....czasami takie reakcje tez sie zdarzaja...moze jakas skórka z pomidora albo jabłuszka albo czegos innego? Albo jakis rotawirus..... u nas tez przy tym nie bylo żadnych oznak w badaniach krwi i moczu.... dopiero potem po przebadaniu kalu wyszedł rot.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #939 dnia: Marzec 30, 2012, 22:40:34 »
Może to po prostu wirus. Teraz takie krążą.
Pisałam w innym watku, że  w zeszlym tygodniu dopadło całą nasza rodzinę. Chyba Jasiek przyniósł z przedszkola.
W piątek po południu był marudny, nie chciał jeśc, poszedł spać, w nocy ok 2, zwymiotował i to naprawdę sporo. Spał całą sobotę i całą noc z soboty na niedzielę. Też nic nie jadł a ciepłą wode wlewałam mu po łyżeczce do buzi bo bałam się odwodnienia, sam picia nie wołał. Dopiero w sobotę wieczorem obudził się na trochę, zjadł odrobinę zupki i znowu poszedł spać. Czasem się pocił, czasem był bardzo zimny, czasem bardzo gorący. Nie zbijałam niczym tempetarury. W sumie przespał od piątkowego popołudnia do niedzielnego przedpołudnia. Po czym wstał  w świetnym humorze, stwierdził, że chce iść na rolki ;)
My wszyscy w domu przeszliśmy tego wirusa dużo ciężej.

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #940 dnia: Marzec 30, 2012, 22:58:08 »
Mlody wczoraj jadl tylko kaszke jaglana z jablkami i cynamonem ( jabłka bez skory, ugotowane) ... mi tez to raczej na wirusa jakiegos wygląda, bidaczek  :( A jutro sa jeszcze urodziny mojego taty (okraglejsze) i dziadek bardzo by go chcial na nich, a narazie sie nie zanosi :( Spi teraz, mam nadzieje ze juz do rana.
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #941 dnia: Marzec 30, 2012, 23:15:35 »
Wspolczuje i spiesze doniesc, ze w Opolu krazy wyjatkowo zjadliwy wirus jelitowki,ktory u nas w domu skosil wszystkich domownikow. I dokladnie tak samo wygladalo to u Hani, u reszty doszla jeszcze gigantyczna biegunka, Antek prawie sie odwodnil a jeszcze przez kilka dni po ustapieniu wymiotow " sikalam odbytem". I wiem tez ze zupelnie niechcacy 4 dzieci z sali w ktorej Antek mial SI natychmiastowo zachorowalo na to samo- wiec jest to wyjatkowo zarazliwa gangrena.

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #942 dnia: Marzec 30, 2012, 23:45:45 »
zosiu popoludniu scieło Mlodego, spał dwa razy, wymiotował piana pozniej i zółcią x 4 :( rano był jak mlody Bog ...  a potem nic pic nie chcial, chodzil juz jak piany, wiec szpital i badania i kroplówki :( morfologia wzorowa i crp niskie i to mnie zastanawia :-\, mocz i glukoza tez ok. Dzis dziecka nie ma lezy spi, lezy spi, pierwszy raz tak ma, zawsze w chorobie lata ... gorączka wysoka od 37,7 do 39stopni, zbijam jak tylko moge. Na szczescie juz troche jadł i pił.Wymiotów brak,a kupe zrobił bobkowatą uformowana ... wiec nie wiem co to za szajs, ze zycie z dziecka uciekło :o

Hiox mój ma takie jazdy przy ostrej alergii. Od razu nie wyrabia watroba-i mamy wymiotowanie spieniona żółcią (zwykle w ciagu jednego dnia-kilka kilkanascie razy)-ale koopy tez sie rozregulowuja i robia białe,młody ma tez bóle brzucha . Zwykle nie trwa to jakos długo-ale watrobe trzeba troche "zaleczać" po takich akcjach. No i pogarsza mu sie funkcjonowanie (raz zaliczyl porzadny regres-nadrobił jak watroba sie poprawila)

Także-jak nikt nie bedzie miał podobnej akcji-to nie wirus pewnie... (nam wlasnie tak pediatra wmawiala kilka razy-dziwne , ze nikt sie nie zaraził-wyłącznie z jego kilku miesieczna siostrą. A rota-to ja lapie w pierwszej kolejnosci-tylko ja mam dziwne objawy przy tym wirusie..
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2012, 23:48:02 wysłany przez sezamek »

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #943 dnia: Marzec 31, 2012, 00:43:32 »
jak z frontu-to z frontu:
właśnie przy piwku- rozdilowuję kapsułki  ;)

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #944 dnia: Marzec 31, 2012, 09:01:20 »
sezamku tylko wlasnie nie jadl nic szkodliwego :-\ A rano w czwartek bylismy w fundacji u psychologa, o ktorej pisze Saly. W srode bylismy w przedszkolu, dzwoniłam do dyrektorki i mowi, ze z jelitowkami maja spokoj. Dzis latamy, szalejemy, a jaki głodny jest ;)

Ja ani TZ nie wiemy co to jelitówka, nie mozemy sobie przypomniec czy kiedykolwiek mielismy......
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2012, 09:03:48 wysłany przez Hiox »
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...