Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1520292 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #765 dnia: Styczeń 20, 2012, 19:51:06 »
Franko tez raz brał antybiotyk-tez zauwazylismy róznice w zachowaniu (trwałą) na plus...

Ja chciałam zapytac dziewczynki-ile z grubsza trzeba wybulić za inhalator ? Tak pytam-mlody znowu ma 40 stopni... Kurcze-calutki poprzedni tydzien goraczkował, teraz mial ze trzy dni super-wydawało nam sie , ze po wszystkim-i dzisiaj znowu sie zaczeło... Drgawki, krzyki, placz-goraczka jak wół -mlody zasnął w minute-oddycha strasznie szybko :( Ja się załamie z tymi chorobskami (w przerwie pomiedzy goraczkami F-zachorowala Z-oczywiscie 3 noce z glowy...Juz nie spie prawie wcale...robie sobie drina, czytam , pisze cos maluje -bo i tak srednio co 15  20 minut musze leciec do ktoregoś...) jescze troche i sfiksuje w tej chałupie (od wrzesnia non stop choróbska i infekcje...)

Jedyny plus tych goraczek jest taki, ze mlody przebudziwszy sie na kilka dni -zaczał SAM < SPONTANICZNIE lepić i rysowac postaci :D-uwzglednia nawet palce u rąk :)...Ale wyspałabym sie troche...

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #766 dnia: Styczeń 20, 2012, 20:07:37 »
Najtańszy a zupełnie dobrze działający nebulizator kupisz na allegro za 110 zl a w aptece omron za 140 i ten jest naprawdę całkiem fajny,nawet córka koleżanki z muko go używa mega często i jeszcze działa.Zdrowka dla Frania

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #767 dnia: Styczeń 20, 2012, 20:08:28 »
ja też dosłownie mam dosyć chorób...
Jasiek ostatnio też musiał wziąć antybiotyk i też widziałam pozytywne zmiany- o dziwo! Niestety jednak jelita- wiadomo-pogorszyły się:-( Przed antybiotykiem zrobiłam cykl pierwszy raz na dawce 12,5mg i zupełny luzik. Po antybiotyku na tej samej dawce masakra. Byliśmy już przy końcówce cyklu (55h) i wystąpiła gorączka 38,5 i taka biegunka że szok!!! totalna woda kilka razy cały nocnik-koszmar! pierwszy raz coś takiego u Jasia widziałam(który z natury jest "typem zaparciowym")no i ku mojemu ubolewaniu też musieliśmy przerwać cykl bo myślałam że totalnie się odwodni i trzeba będzie do szpitala. Przy okazji zobaczyłam redystrybucję (którą zawsze zostawiam na noc)- nie szalał ale cały czas płakał (a właściwie popłakiwał- stawał przede mną czy tatą, patrzył głęboko w oczy, robił minę w podkówkę i pokazywał jak cierpi...), mocno wtulał się w każdego, ledwo trzymał się na nogach- tak naprawdę źle się czuł:-( po jakichś 2h już ok (mimo nadal biegunki)

a inwestycja w inhalator to jedna z naszych najlepszych! polecam każdemu! poza ostatnim wyskokiem z zarazą to generalnie dzięki inhalatorowi udaje mi się zazwyczaj zniszczyć choróbska w zarodku :-)
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #768 dnia: Styczeń 20, 2012, 20:55:32 »
kurczę costos-u nas to jest szybka akcja-mlody ma drgawki i temperatura w ciagu 10 minut osiaga 40 stopni... Własnie znowu tak było... Dobrze , ze sie poci strumieniami... Teraz w tej 3 dobowej przerwie pomiedzy goraczkami-młody tak potwornie smierdział metalem , ze normalnie mnie zatykało jak z nim spalam...Budzilam się jednej nocy czterokrotnie, bo po prostu nie moglam oddychac-FABRYKA!!!!... No i znowu goraczka... Mlody cos wywala z siebie, poci sie znowu (to wielki plus)-ale musi to byc jakis meeega syf...Katar ma w kolorze żółto-brazowym , oczy zaropiałe-a wczoraj-skowroneczek... Normalnie jestem w szoku ile miesci w sobie ciałko chudzielcowatego 4,5 latka...

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #769 dnia: Styczeń 20, 2012, 21:31:19 »
tak znam ten zapach metalu... masakra. U nas było to normą w pierwszym półroczu chelatacji. Jasiek spał w zimnym pokoju zupełnie nie przykryty, całkowicie spocony (tylko czubek głowy suchy-reszta jak po prysznicu) i totalnie śmierdzący metalami-koszmar! teraz niestety rzadko jest ten zapach (niestety- bo myślę sobie że to fajnie jak cos wyłazi)
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #770 dnia: Styczeń 20, 2012, 21:47:12 »
...znowu przywaliłam mini dawkę nurofenu-bylo 40,2...Nie wiem do jakiej temperatury mozna przeginac... On jest calkowicie przytomny!-wypil własnie poł litra barszczu czerwonego (na cielecinie od baby  ;)), zjadł deserek gruszkowy z sylimaronem(bo brzuch boli), wyzarł całe mięso z zupy-lezy i oglada władców much...-własnie leci odcinek o shigelli(czerwonce) wiec wszyscy TAM  maja biegunke-a atrybuty w odcinku to papier toaletowy, kibelek...dziecko pieje ze szcześcia...A NIECH MA...

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #771 dnia: Styczeń 21, 2012, 01:02:08 »
My zaczelismy kolejny cykl.....miałam pewne obawy bo młodzian w kiepskim stanie od kilku tygodni.....dodatkowo wczoraj znowu przywlókł katar z przedszkola....na szczescie ( albo nieszczescie) temperatury podwyższonej nie ma......za to troche pokasłuje( dopiero tydzien nie kasłał- oszalec mozna).Podałam młodemu chelator i .........nic....kompletnie....zadnych zmian...taki zakrecony jaki byl taki jest. Ani na plus ani na minus.....a dawke zwiekszyłam. Korzystajac z okazji....czy ktoremus z waszych dzieciaczków pachnie brzydko z buzi? Moj od wrzesnia ma taki brzydki zapach ze nie wiem co jest na rzeczy.....czy to od watroby( ale badania mi pokazuja ze ok) .....a moze to ten cholerny gronkowiec tak cuchnie?Juz mlodemu ogladałam paszczeke na obecnosc prochnicy.....ale nic.....wiec juz nie wiem o co chodzi. Moj mlodzian tez kiedys cuchnal metalem....ostatnio przestal.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #772 dnia: Styczeń 21, 2012, 13:44:53 »
No i my tez polegliśmy...4 dni walczyliśmy z zapaleniem płuc homeo... 4 dni temp w granicach 39.5-40.5 Mały cały czas podsypiający. W koncu przestał te temperatury wytrzymywać i niestety od 2 dni dostawał ibuprofen. Zeszłą noc całą przekaszlał ....non stop..co sekundę kaszlnięcie... O połnocy nie wytrzymałam i dałam sinekod. Trochę pomogło i mały cztery godzinki przespał....
Dzisiejsza noc temperetura mimo zbijania uporczywie wskazywała powyżej 40 stopni. Młody zaczął bać się własnego ojca, łóżka.. Nie wytrzymałam i podałam antybiotyk - klacid. Rano - pierwszy raz od czterech dni wstał, zażądał "dziennego" ubrania - i cały czas się bawi.

Młody cały rok leczony był tylko homeo. Nie dostawał żadnej "chemii". Byłam pewna ze i tym razem uda się jej uniknąć:(
Teraz pewnie z miesiąc zrobimy sobie przerwy od chelatacji... A potem zaczniemy od 5 mg ..Mam wrażenie że chyba młody dostawał za duże dawki...A niższych dawkach mieliśmy dłuższy czas bez infekcji, po zwiększeniu dawki - mamy drugie zapelenie płuc w ciągu miesiąca:(

Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #773 dnia: Styczeń 21, 2012, 13:50:42 »
tak znam ten zapach metalu... masakra. U nas było to normą w pierwszym półroczu chelatacji. Jasiek spał w zimnym pokoju zupełnie nie przykryty, całkowicie spocony (tylko czubek głowy suchy-reszta jak po prysznicu) i totalnie śmierdzący metalami-koszmar! teraz niestety rzadko jest ten zapach (niestety- bo myślę sobie że to fajnie jak cos wyłazi)

A mój niestety nawet przy temparaturze powyżej 40 stopni jest suchutki..czasem włoski tam gdzie głowa się styka z poduszką są wilgotne :((

Raz zrobiliśmy cykl na 5 mg DMSA i potem /lato/ młody zaczął w koncu byc spocony. Niestety potem na jakiś czas przerwaliśmy chelatację..a do DMSA nie wróciliśmy.. Chyba musze pomyślec o wejsciu na kombo.
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #774 dnia: Styczeń 21, 2012, 13:53:03 »
...czy ktoremus z waszych dzieciaczków pachnie brzydko z buzi? Moj od wrzesnia ma taki brzydki zapach ze nie wiem co jest na rzeczy.....

podobno przy refluksie jest taki "zapaszek". moja Jula jak była młodsza to właśnie tak jej rano z paszczy waliło;)
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #775 dnia: Styczeń 21, 2012, 14:01:51 »
Słuchajcie, ale to chyba dobrze, że dziecko z czasem przestaje śmierdzieć metalem. To znaczy, że je wywaliło, przecież taki jest cel chelatacji.
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #776 dnia: Styczeń 21, 2012, 14:36:34 »
matko Dudziaczki dobrze, ze Mlody staje na nogi.

Co to za szmatlastwo zmutowane lata, kogo nie zapytam chorzy :/

Moj Kybcio tez ma czasem taki smrodek z dziobka, przewaznie w okresie z katarem i zaognionym gardlem.
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #777 dnia: Styczeń 21, 2012, 14:44:25 »
Bakterie tak śmierdzą Hiox :(
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #778 dnia: Styczeń 21, 2012, 15:25:53 »
Obrazki dokladnie, pod rope zachodza :/
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #779 dnia: Styczeń 21, 2012, 15:42:15 »
tylko ktore bakterie....ja obstawiam tego cholernego gronkowca niestety....bo to sie jakos zbiega w czasie....
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M