Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1525436 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #750 dnia: Styczeń 18, 2012, 22:47:43 »
To prawda Zosiu, ale z uszami jest tak, ze leczy sie tylko ropne zapalenie, 90% zapalen ucha przechodzi samoistnie bez leczenia.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #751 dnia: Styczeń 18, 2012, 22:51:11 »
Ale jak się z zapaleniem uszu pójdzie do lekarza, to na 99% od razu zapisuje antybiotyk.
A ropne też można przejść bez antybiotyku ale to już bolesne jest :( No i tu już trzeba być bardzo czujnym aby jednak nie przegapić momentu, kiedy niestety antybiotyk dac trzeba (ale też powinno być sprawdzone jaki a nie dawać w ciemno).

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #752 dnia: Styczeń 18, 2012, 23:00:42 »
Cholercia jasna , że też nie weszłam na forum wcześniej Hiox. Już podałaś antybiotyk, więc pozamiatane, ale mimo wszystko podam przepis jak to u nas wygląda może jeszcze kiedyś Ci się przyda. Standardowa choroba w wersji Antka:
- poniedziałek kaszle, katar, gorączka--> doktorek zleca syropki, nurofen w czopku i inhalacje z soli fizjologicznej( służę inhalatorem)
- wtorek: kaszel się nasila, gorączka nie ustępuje po nurofenie-->do inhalacji dołączamy Pulmicort i / Berodual- sterydy ale nadal lepsze niż antybiotyk. Inhalujemy co 4 godziny w dzień
- środa: kaszel nie zmienia się , szmery osłuchowe schodzą niżej do drzewa oskrzelowego--> Robimy rano antybiogram i CRP, inhalacje co 3 godziny, smarujemy pulmexem albo smalcem ( służę również). Osłuchiwanie przez doktorka rano, o 13 i o 18( jeśli o 18 nie jest lepiej, stawiamy bańki- służę pomocą
- czwartek 8 rano: albo jest lepiej albo recepta na antybiotyk celowany

Od listopadowego zapalenia płuc powtarzamy ten scenariusz bo doktorro sam widział co z Antkiem zrobił antybiotyk- mój łuk brwiowy nadal boli w miejscu pęknięcia bo synkowi się włączyły zachowania agresywne. Odtąd antybiotyk stosujemy tylko w opcji zagrożenie życia. Tfu, tfu, od 2 mscy nie było potrzeby- ten scenariusz pomagał, a miał już 3 oskrzela. Ale jeśli kiedyś trzeba będzie to wiem że będzie to antybiotyk celowany.

ananza, nie można skracać serii antybiotyków, niestety, ale można go zastąpić innym. Ja usłyszałam że Augumentin ES to największe ścierwo dla naszych dzieci jakie może być. I niestety zanim to usłyszałam Antek brał go 2 razy( w okresie niemowlęctwa).

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #753 dnia: Styczeń 18, 2012, 23:01:55 »
Zgadza sie, to podawanie antybiotykow na wyrost to powszechna praktyka, zeby pacjent nie wracal do lekarza na nastepna wizyte, bo nie wyzdrowial. A to ze biorac ciagle antybiotyki oslabia uklad odpornosciowy to nikogo nie interesuje, poza tym i tak wraca do lekarza z nastepna choroba. Ciekawe kto na tym korzysta oprocz producentow coraz to nowszych antybiotykow i moze jeszcze aptekarzy. Zauwazyliscie, ze apteki sa praktycznie na kazdej ulicy?

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #754 dnia: Styczeń 18, 2012, 23:30:35 »
oj tak tak, u nas inhalacje też świetnie się sprawdzają!
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #755 dnia: Styczeń 19, 2012, 12:16:16 »
A u nas od rana wojna i juz 4 tabletki rozkruszalam, probowalam podac w roznych konfiguracjach i moge zapomniec, jak wezmie to z momentu tym pluje ...... a w nocy nam wogole nie kaszlal jak dawke zarzył. Od rana kaszle znowu :(, ale mniej. Goraczki nie ma, czasami stan podgoraczkowy.

Saly pulmexem smarowalam i smaruje. Inhalacje chcialam zrobic ale nie moge po przeprowadzce znalezc przejsciowki do machiny , mamy Angielska wersje :-\ Dzis trzeba kupic. Moj Mlody nie chorowal wcale prawie i stad trzeba u niego nagle tyle nowosci wprowadzac i smierdzacych lekow, a on ma je gdzies :-\. Ogolnie Maly wyglada dobrze, choc szmery sa jak kaszle ... flavaned na kaszel rano pije, nos daje bez problemu czyscic, masc majerankowa pod nosem nosi, plecki i cycki wysmarowane pulmexem, probiotyki ranne i silimarol zjedzone ..... no ale antybiotyk moge zapomniec. Co ja mam za dziecko co woli pasc z glodu niz zjesc coz z tym czego nie chce :-\. Potem skonsultuje czy ma sens ciagnac antybiotykoterapie np co 24h, bo sie ludze, ze wieczorem jakos sie uda :(
O antybiogramie nie pomyslalam, a trzeba bylo.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2012, 12:55:42 wysłany przez Hiox »
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #756 dnia: Styczeń 19, 2012, 19:41:13 »
Hiox- probowałam na PW ale masz zapchaną skrzynkę:)

jak was poinformowali o wyniku włosa? mailowo?
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #757 dnia: Styczeń 19, 2012, 20:14:49 »
mialam chwilowo, juz luzna ;)

Dotti logujesz sie na www DL tym samym loginem, co do zamawiania i sprawdzasz na swoim koncie czy wynik badania jest ;) Wysłałas juz?
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #758 dnia: Styczeń 19, 2012, 20:56:51 »
Witajcie,
ja jestem po podaniu 3 dawki augmentinu mojej Corci (co 12h). Mamy za sobą całą noc i cały dzień. Pisałam wczoraj, że bardzo boję się jej reakcji na antybiotyk, potem uslyszalam od Was że to chyba njgorszy dla niej antybiotyk, więc nie wiedziałam czego się kompletnie spodziewać.
No i faktycznie reakcja Mlodej mnie zaskoczyła, tudzież zszokowała.

Całą noc miała gorączkę, ale znacznie mniejszą niż poprzednie noce (myślę że ok. 38 - nie mierzyłam), nie musiałam jej zbijać jak poprzednio, Młoda się przebudzała dość często - chciała pić, siku, przytulić się, czasem sobie pisnęła, odpowiadała na pytania ale NIE WRZESZCZAŁA, NIE JĘCZAŁA jak poprzednimi nocami.

Od rana Młoda szokuje - zupełnie BEZ KORBY (tak już od kilku dni ale myślałam, że nie ma siły świrować bo te gorączki ją męczą), dziś nie miała w dzień gorączki, grzeczna, posłuszna, szukająca często kontaktu ze mną (byłam z nią cały dzień w domu), pomagała mi jak poprosiłam, skoncentrowana, podejmowala proponowane przeze mnie zabawy i aktywności, bez koszmarnych wrzasko-protestów, które w ostatnie dni stały się kompletnie nie do wytrzymania. No w 80% inne dziecko! Nie mogę wyjść z szoku, dzisiejsze z nią bycie było prawdziwą przyjemnością a nie jak zwykle wielkim wysilkiem, żeby złapać kontakt i pobyć chwilę w tym kontakcie. Jakiś dzień cudu w gratisie dostałam chyba. Bo oczywiście próbuję rozkminić o co chodzi i boję się co będzie dalej.

Moje hipotezy:
- najoptymistyczniejsza, chyba życzeniowa: koszmarne pogorszenie zachowania jakie miało miejsce wcześniej (przez 1-2 tygodni) i dalej infekcja, która przeszła w zapalenie oskrzeli to był jakiś upiorny, przedłużający się die off i teraz już grzyba nie ma, więc Mała sie uspokoiła :) - ha, ha - sama się uśmialam z tej hipotezy
- uspokoila się bo dostala dawkę uderzeniową probiotyków 500 mld - do tej pory dostawała 250 mld - no i trzeba przyznac miała dziś biegunkowe kupy, chyba z 5 (jeszcze gorsze niż zwykle)
- może to jakieś "przełamanie" związane z chelatacją i potrzebowała trochę odpoczynku (odpuśliłam 1 cykl), żeby sobie w sobie coś poukladać wg nowego Spokojnego porządku (mamy za sobą 23 cykle)
- coś w tym augmentinie (oprócz leczyć oskrzela) ją uspokoiło
- to jakiś przypadek i jutro wszystko wróci do korbiastej normy.

Co o tym myślicie?



Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #759 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:15:30 »
teraz doczytałam wątek o augmentinie i autyźmie i znow się przestraszyłam - te biegunkowe kupy to pewnie od augmentinu a nie jak myślalam od probiotyków :(
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #760 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:35:34 »
A może wysoka temperatura ( a potem antybiotyk) przetrzebiła jakiego wirusa lub bakterie, które siedzą w dziecku i dają takie objawy koszmarnego zachowania?

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #761 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:47:20 »
a może typowe Pandas?
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #762 dnia: Styczeń 19, 2012, 23:11:15 »
Przeszło mi to przez myśl - muszę docztytać o tym Pandas. Z tego co dzisiaj rzuciłam okiem to nie ma na to precyzyjnych badań no i nie ma metod leczenia.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #763 dnia: Styczeń 19, 2012, 23:18:42 »
Tez mi to przyszlo do glowy, ze antybiotyk zalatwil przy okazji jakas inna bakterie, ktora wplywala na zachowanie. Poczytaj sobie o Pandas i Pitand i obserwuj te kupy. Biegunka moze byc i po antybiotyku i po takiej ilosci probiotyku, ale jesli od antybiotyku to dolegliwosci beda sie raczej nasilac.

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #764 dnia: Styczeń 20, 2012, 12:36:40 »
u nas po każdej antybiotykoterapii był widoczny progres... Większy nawet niz kiedy dziecko potem przechodziło zapalanie płuc i oskrzeli na samym homeo.

Ja myślę że antybiotyk coś wytłukł. Z tego co pamiętam to augumentin ma dośc szerokie spektrum, więc trudno gdybać co to mogło być.
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA