Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1523124 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #510 dnia: Grudzień 19, 2011, 09:09:58 »
Jesteśmy po 7 cyklu. Jedyne co mi doskwiera najbardziej to wstawanie i ciągłe przerywanie snów ;) Śniło mi sie cos fajnego a tu budzik i tak na okrągło.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #511 dnia: Grudzień 19, 2011, 09:14:30 »
A ja od dwóch cykli podaję DMSA co 4 godziny i w związku z tym, po prawie 1,5 roku chelatacji ALA lub combo (czyli dawki co 3 h), mam wrażenie, że w ogóle nie chelatuję. Wstawanie w nocy co 4h to dla mnie taki luzik i tak olbrzymia różnica w porównaniu z dawkowaniem co 3h, że praktycznie nie odczuwam trudów chelatacji 8)
Ale i tak wrócę na ALA, jak skończy mi się obecne pudełko DMSA :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #512 dnia: Grudzień 19, 2011, 09:28:47 »
no-cos w tym jest favorita :). My wprawdzie 1 cykl na DMSA zrobilismy .Ja miałam bez przerwy "faze " na to , ze przegapimy dawkę. W kółko okazywałao się , że jesze np godzina do kolejnej... Człowiek ma niezłą banię gdy nagle okazuje sie , że moze podczas cyklu troche się przespac ...

Ja musze spróbowac lf dlatego, że na ból brzucha mlody nie narzeka-ale kupy nadal dosłownie białe...(własnie przed chwila znowu taka zrobił... Już mały cwaniak sam wyciera dupke i szybko spuszcza wodę w toalecie, żebym nie zobaczyła. Wie , że to znowu wiąże się z kolejnym kłuciem do prób watrobowych. Przebiegłe to moje dziecko kurczę. Ale właśnie dziś zdążyłam na "kontrol") Jako winowajce obstawiam ryż (i znowu dieta nam sie uszczupli  :( ) Chyba znowu wracamy do ALA i mega dawek sylimarolu. Na razie zwiekszyułam mu do 3 /dzień. Ale różnicy w koopie nie widzę... Nie ma co zwlekać, tylko robić swoje-czas ucieka...

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #513 dnia: Grudzień 19, 2011, 09:37:58 »
Sezamku, a podajesz mu karczoch? Sylimaryna głównie regeneruje wątrobę, ale nie jest żółciotwórcza. Karczoch wzmaga właśnie wydzielanie żółci. Moja też czasami robi jaśniejsze kupy, to dla mnie znak, że wątroba przeciążona i trzeba mocniej wspierać. A jasne kupy to głównie problem z wytwarzaniem żółci - duet karczoch + sylimaryna działa tu rewelacyjnie.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #514 dnia: Grudzień 19, 2011, 09:52:20 »
Lecę do zielarskiego  ;) (tam cierpliwa kobita-stoje czasem godzine i badam skład, otwierając jej pincetopakowań...). Nie dawałam karczocha. Nie wiem -bo sie nie znam czy żółciopędny karczoch mogę podawać młodemu, który ma całe życie za wysoka bilirubinę ?

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #515 dnia: Grudzień 19, 2011, 10:08:22 »
Ja na combo ALA plus DMSA zauważyłam niesmowity spadek enregii.
 Totalne osłabienie.
Chelatuję i siebie i chłopaków. Ale to ja jestem najbardziej osłabiona na combo.
Na samym ALA tego tak nie czułam.

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #516 dnia: Grudzień 19, 2011, 11:15:06 »
Sezamku, im jaśniejsza qpa tym słabsza wątroba, tak? sylimaron pomoże na pewno,ale duże ilości! :)

Favorita, jak to jest z tym karczochem do końca? rozszerza kanaliki żółciowe, tak? a to może spowodować rozwolnienie?
Dopytuję się, bo na samą myśl, że może tak być to niedobrze mi się już robi:(
Zaczęliśmy 8# i wiem, ze znowu będzie rozwolnienie:(
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #517 dnia: Grudzień 19, 2011, 13:04:43 »
Sezamku, nie wiem, jak to jest z tą bilirubiną, ale na zdrowy rozum jeśli jest jasna kupa, to macie bardzo słabe wytwarzanie żółci, a karczoch to stymuluje. To naturalny środek, więc nie sądzę, żeby Franiowi zaszkodziło, ale oczywiście zawsze lepiej dopytać kogoś, kto się zna.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Krzemyki

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 448
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #518 dnia: Grudzień 19, 2011, 13:33:43 »
A ja miałam dziś zacząć 8 cykl ale w nocy Kajtuś zaczął kaszleć i się przeziębił (znowu!). Czyżby to już efekt chelatacji z tym natężeniem chorób? Przez pierwsze 3,5 roku życia był chory może 3 razy a teraz już drugie przeziębienie w miesiącu. Wcześniej mógł przemoknąć, mogło go przewiać, spał odkryty, latał na bosaka i nic. A teraz zaczyna reagować z tymi przeziębieniami jakoś tak jak większość dzieci.
Kai (03.04.2008)  16#ALA 7mg

Pozdrawiam, Kasia :)

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #519 dnia: Grudzień 19, 2011, 16:11:03 »
My tak juz od wrzesnia mamy...mlodzian non stop chyrla i leci mu z nosa. Wyniki immunologiczne wskazuja na wzrost odpornosci..czyli.... obstawiam chelatacje...ze organizm wlasnie zaczyna reagowac......to co zosia gdzies pisała.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #520 dnia: Grudzień 19, 2011, 16:15:17 »
mnie tez ostatnio non stop leci z nosa.

pomagaja wieksze dawki cynku i wiecej wsparcia nadnerczowego.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #521 dnia: Grudzień 19, 2011, 16:25:47 »
mnie tez ostatnio non stop leci z nosa.

pomagaja wieksze dawki cynku i wiecej wsparcia nadnerczowego.

jinx-kupilam te clacium p..... costam costam co zlecałes:-) wystraczy to? czy jeszcze trzeba cos? odstawilam zenszen i lukrecje na rzecz tej wit B5

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #522 dnia: Grudzień 19, 2011, 17:41:19 »
Krzemyki, Huguś dwa # temu tez się przeziębił,miał katar, stan podgorączkowy itd. i zaczęłam chelatować, nie miało to wpływu na przeziębienie.
Sezamku, Favorita, wyczytałam z ulotki, że podawanie nie jest wskazane gdy, występuje niedrożność dróg żółciowych.
Jeżeli więc qpy są jasne ( z założenia drogi żółciowe nie działają jak powinny) to czy podawania karczocha jest bezpieczne?
Kupiłam HEPACYNAR ( canarae folii extractum siccum 4-6:1 )
Jak myślicie?
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #523 dnia: Grudzień 19, 2011, 18:06:34 »
Logiczne, że jak drogi żółciowe są niedrożne, to podawanie środków żółciotwórczych nie jest wskazane, bo żółć nie ma jak zejść. Ale jak to sprawdzić?

Drogi żółciowe mogą być zablokowane mechanicznie kamykami żółciowymi (wątrobowymi), które u dziecka jeszcze powinny być miękkie, bo nie miały kiedy zwapnieć. Jeśli zwapnieją, to mamy zapalenie woreczka żółciowego, ale to raczej u dorosłych. U mojej te kamyki były dość miękkie, jak stały wosk, ale strach pomyśleć, co by było, gdyby tam zostały...  Sól epsom udrażnia drogi żółciowe, rozszerzając kanaliki, można najpierw odrobinę podać przez parę dni (pół łyżeczki na szklankę wody, uprzedzam, że obrzydliwe to jest), ale jeśli te kupy nie są jasne non stop, tylko od czasu do czasu, obstawiałabym jednak nie mechaniczne zatkanie przewodów, tylko zaburzenia produkcji żółci. I wtedy karczoch by mógł pomóc, no ale decyzję każdy musi podjąć sam.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #524 dnia: Grudzień 19, 2011, 18:33:24 »
mnie tez ostatnio non stop leci z nosa.

pomagaja wieksze dawki cynku i wiecej wsparcia nadnerczowego.

jinx-kupilam te clacium p..... costam costam co zlecałes:-) wystraczy to? czy jeszcze trzeba cos? odstawilam zenszen i lukrecje na rzecz tej wit B5

mialas odstawic SAM zenszen, lukrecje ZOSTAWIC.
nie wiem czy b5 (calcium costam) starczy (plus lukrecja). musisz sprobowac.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2011, 18:58:11 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future