Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1520186 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« dnia: Październik 23, 2011, 21:38:43 »
To próba odciążenia wątku tasiemca - już trudno go czytać.

U nas trwa 13 cykl. Od ok. 1,5 tygodnia ogromnym sukcesem był fakt, że Mloda się USPOKOIŁA - normalnie nie miala swojej korby, która rozkłada mnie na łopatki. Była sobie spokojna, kupy sie ciut poprawiły, kontakt lepszy niż z korbą. Nie chwaliłam się tu tym, bo bałam się ile to potrwa.
Potem naczytalam się o odważnym zwiększaniu dawek (wszystkie dotychczasowe były na 4 mg ALA), no i zwiększyłam na 5 mg.
Praktycznie już parę godzin po pierwszej większej dawce, korba wróciła w całej krasie :( Mała biega jak oszalała tam i z powrotem, często bez celu, nie patrzy przed siebie, ciągle jakieś świranckie wokalizacje - rży, muczy, tyka, pyka, macha rączkami, kupy znów złe, koncentracja siadła - masakra po prostu.
Zastanawiam się ile znów potrwa, kiedy znów siś uspokoi - jesli kolejne 12 cykli - to chyba nie przeżyję.
Cały czas trwa dieta, 100 mld probiotyków, żeń szeń 500 mg rano i grzybodobijacze naturalne, zmieniane co 2 tyg.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 23, 2011, 22:08:14 »
Anaza, to zmniejsz moze na te 4 mg. Ma być tak, że chelatacja ma nie sprawiac dziecku nadmiernego obciazenia. Po paru cyklach moze zacznie tolerowac wyzsze dawki
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 23, 2011, 22:24:11 »
Donna - Ty sugerujesz żeby kolejne cykle robic na dawce starej 4 mg, którą mamy od początku, czyli 12 cykli?
Ja zakladalam, że ta wyższa dawka zmobilizowała ponownie grzyba i że muszę ponownie poczekac jak Mała sobie z nim poradzi. Do tej pory dawka 4 mg była tolerowana bez problemu, grzyb szalal bo szlal, pomimo interwencji naturalnych, a od 1,5 tygodnia przestał szleć. Pomyślałam że czas więc zwiększyć dawkę.
Teraz to już mam wątpliwości.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 23, 2011, 22:29:52 »
A ja zaryzykowałam i zwiększyłam w tym cyklu do 10 mg. Pomyślałam, że jeśli będzie odlot, to grzecznie wrócę (awaryjnie w trakcie cyklu) na 8 mg. I co? Nie było takiej potrzeby! :) Przez pierwszą dobę było super, w drugiej już się pojawiły śmiechawki (a już prawie całkowicie je opanowałam na tygodniu), ale dało się znieść, podawałam liść oliwny i kwas kaprylowy, dużo probiotyków i nie było źle, a przy tym miała przebłyski lepszego kontaktu i sama ciągnęła rodzeństwo do zabawy. W trzeciej dobie było podobnie, pod sam koniec (dwie ostatnie dawki) zaczęła się nakręcać w taki charakterystyczny sposób typowy dla przeciążenia organizmu, zawsze rozpoznaję po tym, że "czara się przepełnia", jeśli chodzi o tolerancję dawki. Ale jakoś dojechaliśmy do końca cyklu (zaczęłam w czwartek, więc dzisiaj już skończyłam i mam przed sobą spokojną noc :) ) i muszę przyznać, że nie było tak źle, w lekkim szoku jestem, że udało nam się dociągnąć do 3 pełnych dób cyklu na tej dawce (najwyższej, jaką miała kiedykolwiek do tej pory), cieszę się, bo to znak, że organizm jest coraz bardziej wydolny.

Anaza, rozumiem, że Donna sugeruje (dla wygody Twojej i dziecka), żeby w następnym cyklu zmniejszyć do 4 mg i poobserwować, czy będą świry, jeśli nie, to znowu spróbować zwiększyć (do 5 mg w kolejnym cyklu). Z moich obserwacji wynika, że często cykl na nowej, podniesionej dawce zaczyna się fajnie, a odloty "wchodzą" w 2 albo 3 dobie. Jeśli u was zaczęło się już w 1 dobie po kilku dawkach, to może jeszcze trzeba parę cykli pociągnąć na 4 mg i dopiero podnieść, wtedy już tolerancja powinna być lepsza.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 23, 2011, 22:37:42 »
Donna powiedz mi czy tak częste oddawanie moczu przy chelatacji to dobry znak? Kacper robi siku około 10 azy w dzień. i to naprawde sporo, nie kilka kropel. W nocy nie wstaje wogóle. Najgorzej jest w takcie cyklu. Ja się specjalnie nie znam ale czy to ma coś wspólnego z nadneczami i ich pracą?

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 23, 2011, 22:43:06 »
Generalnie jest tak, że chelatacja ma w zalozeniu przebiegac bez efektow ubocznych, albo z minimalnymi efektami. Jak one sa, to trzeba je minimalizowac (leki przeciwgrzybowe, wspomaganie nadnerczy itp.) albo - jak to nie dziala - zmniejszyc dawke.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 23, 2011, 22:51:24 »
w nastepnym cyklu chyba zmniejsze dawke i zobacze czy to od tego.

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 24, 2011, 11:18:23 »
Olka - odpowiadalam anazie odnosnie zmniejszenia dawki, Twój post o sikaniu przeoczylam :) czeste sikanie podczas cyklu jest normalne. Cutler nawet na konferencji mowil,że to norma i że na poczatku XX wieku rtec byla podawana ludziom jako srodek moczopedny. Moja też wiecej sika w cyklu. Nie ma to zbyt wiele wspolnego z nadnerczami. Dokladny mechanizm trzeba by było przestudiowac, ale generalnie tak już jest, że często w cyklu ten mocz jest oddawany czesciej. Wg mnie -  o ile to nie jest sikanie co 15 minut z bolesnym pecherzem do tego - nie jest to wskazanie do zmniejszenia dawki.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

noviutek111

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 526
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 25, 2011, 18:24:55 »
My skończyliśmy wczoraj 5 cykl DMSA przy dawce 5mg, skóra małego znów miała taki specyficzny "metaliczny" zapach, mały pięknie toleruje taką dawkę, w następnym cyklu zwiększymy dawkę do 6,25mg.
Oliwier - III 2006 - Razem#45
DMSA - 6,25mg#10
ALA - 25mg#30
Combo - 16,5mg#5

Krzemyki

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 448
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 26, 2011, 10:07:37 »
Dołączamy do szacownego grona :)
Dzisiaj zaczęliśmy pierwszy cykl! Po konsultacji z Donną - ALA 4mg.
Jestem lekko znerwicowana i podekscytowana ale u mnie to normalne przy jakichś większych zmianach  ;)

Kai (03.04.2008)  16#ALA 7mg

Pozdrawiam, Kasia :)

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 26, 2011, 11:50:35 »
Krzemyki-no to wielkie bravo za odwage:-)


favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 26, 2011, 12:26:19 »
Krzemyki, super, witamy w klubie :)
Ekscytacja to normalka, ale nie stresuj się za bardzo, bo przed Tobą i tak nocne wstawanie, żebyś się nam nie wykończyła ;)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Krzemyki

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 448
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 26, 2011, 13:11:03 »
O właśnie ;)
Co do wstawania nocnego to mam wielką wprawę, bo przez pierwszy rok życia Kajtuś spał po 3-4 godziny na dobę. Teraz śpi za to bardzo dobrze (eliminacja alergenów) więc trochę się rozbestwiłam i boję się, że się nie obudzę.
Kai (03.04.2008)  16#ALA 7mg

Pozdrawiam, Kasia :)

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 26, 2011, 22:20:01 »
Krzemyki - trzymam za Was kciuki :)

Wiecie - ja chyba jeszcze jeden cykl zaryzykuję na podniesionej do 5 mg dawce. Poprzednie cykle były na 4 mg, ostatni na 5 mg, no i jak pisałam - bylo koszmarnie. Bałam się że tak jej zostanie. Jednak teraz podczas tygodnia Mała się poprawiła, jest znacznie mniej pobudzona, lepsza koncentracja, przebłyski fajnych zachowań. dziś drugi raz, pierwszy raz w życiu, gdy ją odbierałam z przedszkola, sama z siebie mi się pochwaliła i pokazała na wystawie, że "namalowała ten rysunek z ptaszkiem", a wczoraj, że "zrobiła tego jeżyka" - jak na nią to rewelacyjna nowość! Więc raczej pojadę drugi raz 5 mg. Jeśli sytuacja się powtórzy i znów wróci korba, to przy kolejnym cyklu zejdę, tak jak mi radziłyście, z powrotem do 4 mg ALA.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Krzemyki

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 448
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 26, 2011, 23:08:54 »
Dzięki dziewczyny :)
Dziś (pierwszy dzień podawania ALA) mały cały dzień  był mega spokojny, grzeczny i zdecydowanie mniej płaczliwy niż zwykle. Miał nawet mniejszy apetyt, co w jego przypadku jest bardzo pożądane. Po prostu super. Za to wieczorem koło 18 podałam mu probiotyk -Culturelle i zaczęło się. Najpierw śmiechawki, potem skakanie i piski....zasypiał koszmarnie. Dawno tak nie było -przez dwie godziny skakanie po łóżku, zaśmiewanie się, piski na wysokich częstotliwościach, po prostu Armageddon! Dawno tak nie było, ostatnio zasypiał bardzo ładnie. Czyli co- już grzyb ruszył do ataku? Kajtek dostaje kwas kaprylowy i wyciąg z orzecha czarnego, dziś zaczęłam ten probiotyk ale już nie wiem czy dawać...bo to wyglądało jak reakcja ściśle na ten probiotyk.
Kai (03.04.2008)  16#ALA 7mg

Pozdrawiam, Kasia :)