Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1525035 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #870 dnia: Luty 18, 2012, 21:44:50 »
Sezamku rewelacja.
My też po przerwie, kt. trwała aż 5 tygodni (w tym czasie augmentin i nystatyna). Wróciłam do poprzedniej dawki 5 mg i na razie jest nieźle. Jest spokojniejsza od paru dni - myślę że to od zwiększonego Mg i trochę się boję, że powrót ALA spowoduje (jak nie teraz to za niedługo) powrót zwykłych jej świranckich zachowań. No ale zobaczymy...
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #871 dnia: Luty 19, 2012, 21:21:51 »
No i sobie wykrakałam :(
1,5 pierwszych dni naszego 24-go cyklu było fajne, kontakt lepszy niż przed cyklem, ale dzisiejszy dzień - masakra już niestety - świranckie zachowania na całej linii - totalna hiperaktywność + koszmarny kontakt i tragiczny brak koncentracji + wrzasko-histreio-ryki w proteście - masakryczna niedziela.
tak się cieszyłam, że udało nam się wrócić do cykli - wreszcie znów miałam poczucie, że robię coś z sensem, miałam potwierdzenie fajnego kontaktu wczoraj a tu dzisiaj mi znów ręce opadły i ogarnęło zniechęcenie. Czy to możliwe, że np. dawka 5 mg ALA jest dla niej wciąż za wysoka i powinnam zejść do 4 mg? Czy to tak już musi być, aż zacznie lepiej tolerować 5 mg? Co myślicie?
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #872 dnia: Luty 19, 2012, 22:10:00 »
Ja bym spróbowała 5 mg i jeśli byłoby bardzo źle, delikatnie dawka po dawce zeszłabym do 4 mg w czasie cyklu. Już tak robiłam jak młody zaczynał mieć objawy przeciążenia za dużą dawką i ewidentnie źle się czuł.

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #873 dnia: Luty 19, 2012, 22:10:42 »
anaza-jesli jest to zwiazane z rozpoczeciem cyklu-no to moze być dawka, lu meega grzyb, który "uruchamia się" po kilku dawkach ALA. Ale jesli związane jest z odstawieniem antybiotyków-naprawdę sadziłabym , ze to PANDAS/PITAND i grzebałabym w temacie. tzn-zaczęłabym od wymazu z gardła w poszukiwaniu paciorkowców... (Tzn-F. MA -ale podobno nie jest to szkodliwa ilosć... Po Nystatynie tez była rewelacja, natomiast augumentinu nie toleruje absolutnie-także-nadal nic nie wiadomo :))...

Aby wyposrodkować-dawałabym dziecku Nystatyne pomiedzy cyklami. Ale to JA tak bym zrobiła (ja=niekoniecznie mądrze ;), bo na intuicję)

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #874 dnia: Luty 19, 2012, 22:48:05 »
Lilianna - a to tak można zmieniać dawkę podczas jednego cyklu?

Sezamku, nie wygląda na reakcję bezpośrednią po odstawieniu antybiotyków, bo ostatnia dawke zbawiennego dla niej augmentinu dostała 24 stycznia (czyli 22 dni przed cyklem) a ostatnią nystatynę, podawaną tylko 10 dni, po której rewelacji nie było (może za krótko) dostała 9 lutego, czyli 8 dni przed cyklem.

Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #875 dnia: Luty 19, 2012, 22:49:57 »
Czy macie pomysł co oznacza pocenie się główki Młodej podczas zasypiania? To objaw obecny tylko przy cyklach.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #876 dnia: Luty 19, 2012, 23:11:54 »
Anaza nie wiem czy można, ale jak dzieć świruje i wiem, że to z powodu za wysokiej dawki, to żeby wszyscy nie padli na twarz do końca cyklu delikatnie po odrobince zmniejszam dawkę do porzedniej, żeby zminimalizować redystrybucję. Nie widzę sensu żeby dzieciak się męczył np. jeszcze dobę a my razem z nim.
Mojemu synowi czasem poci się głowa tuż po zaśnięciu, ale nie widzę związku z chelatacją. Nie wiem z czym to ma związek, ale wiem, ze warto sprawdzić poziom wit. d3 - badanie 25OHd3 (robi to Diagnostyka). Myślę, że jeśli zwiększysz cynk to tez powinnaś za jakiś czas sprawdzić poziom cynku i miedzi.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #877 dnia: Luty 19, 2012, 23:20:12 »
Lilianna dzięki. Jasne że sprawdzę za jakiś czas poziom miedzi i cynku, np. za 3 miesiące. teraz dawalam cynku 30 mg dziennie - Mloda waży 17,5 kg, podniosę go do 45 mg, będzie 1,5 kapsulki. Ciekawe jakie mogą być objawy tej za wysokiej miedzi?
Ktoś na forum wcześniej pisał też o tym poceniu główki podczas zasypiania właśnie na cyklu (chyba bazylia, ale ona już nie pisuje). Poziom wit. D to myślałam, że bardziej u niemowlaków pasowałby...
A tego schodzenia podczas cyklu to chyba się boję i pewnie spróbuje kolejny cykl po prostu na 4 mg. Jak będzie podobna jazda, to już się załamię na amen i już nie złożę z powrotem.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #878 dnia: Luty 19, 2012, 23:42:37 »
Ja ostatnio sporo szukałam o tym poceniu się główki i wyszperałam jedynie że może to być:
-niedobór ( lub czasem i nadmiar) D3
- przegrzewanie
- nieodpowiednia poduszka
- w rzadkich przypadkach ale jednak symptom choroby neurologicznej.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #879 dnia: Luty 19, 2012, 23:45:42 »
Saly - ale u nas to tylko podczas cyklu sie zdarza...
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #880 dnia: Luty 19, 2012, 23:48:19 »
Dokładnie, nie tylko niedobór ale i nadmiar wit d3. Jak zdarza się tylko podczas cyklu to nie wiem co to może być, jeśli dziecko czuje się dobrze, mimo tego to chyba nie ma się co martwić.

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #881 dnia: Luty 20, 2012, 00:05:51 »
Czy logicznym będzie tłumaczenie że jednak chelatacja to wysiłek dla organizmu stąd zwiększona termika ciała? A może jest to element uwalniania rtęci, bo w końcu pot jest elementem systemu wydalniczego? To tylko moje luźne myśli, absolutnie nie poparte danymi medycznymi...

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #882 dnia: Luty 20, 2012, 10:45:56 »
Saly - chelatacja z pewnością jest dużym wysiłkiem dla organizmu, ale ja tego nie lączę z tym poceniem się głowy podczas zasypiania.
Coś mi się plącze po głowie, że to raczej może być związane z jakimiś hormonami - ale nie pamiętam skąd mi się to wzięło - albo gdzieś dawno o tym przeczytałam albo coś pomieszałam.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #883 dnia: Luty 20, 2012, 15:15:11 »
Może być związane z tarczycą, z poziomem cukru, z  innymi rzeczami...ale skoro tylko w czasie cyklu to nie mam pomysłu. Wyglada raczej, że  z oczyszczaniem.
Było kiedys sporo relacji o takim poceniu się główki podczas snu ale te dzieci nie były chelatowane. Może oczyszczały się w naturalny sposób po prostu?

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #884 dnia: Luty 20, 2012, 22:06:10 »
młodemu kilka miesiecy po chelatacji ruszyło normalne oczyszczanie się-to znaczy W KOŃCU po 2 latach zaczał sie pocić... My sie tutaj z jego Tatą poryczelismy jak bobry na tę okoliczność(dorosli ludzie-a głupi!!! ;)Całą noc latalismy na zmiane sprawdzać czy na pewno to pot... Teraz tez przewaznie poci sie w nocy-ale snu nam to z powiek nie spedza...(od momentu pojawienia sie tego potu -spory skok rozwojowy)