Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1523125 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #735 dnia: Styczeń 17, 2012, 23:11:02 »
Perlai, a co cutler mówił / pisał o rodzeństwie odnośnie spektrum?
Zainteresowało mnie to, bo mamy w planach powiększenie rodzinki;)
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #736 dnia: Styczeń 18, 2012, 14:41:29 »
U nas po dziewiczym cyklu zero swirow, za to obustronne zapalenie oskrzeli i drugi raz w zyciu Mlodego uraczymy antybiotykiem nosz :( ale co zrobic wyjscia nie ma :( Raz w zycou mial stam prawie przez zapaleniem oskrzeli i bactrim, a tak nigdy nic czysto osluchowo. Polecialam dzis bo kaszlal cala noc, ale soe nie budzil i od rana tez bardzo bardzo.

augmentinu nie chcialam, to dr zapisala duomox, lepiej troche czy jeszcze gorzej?
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #737 dnia: Styczeń 18, 2012, 15:56:57 »
Hiox...to jest jedno i to samo .
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #738 dnia: Styczeń 18, 2012, 16:10:54 »
no to super :/ nie znam sie na tym kompletnie :/ a jest cos mniej szkodliwego, bo ze podac cos musze jest niestety oczywiste :/
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #739 dnia: Styczeń 18, 2012, 16:14:16 »
Szczerze mowiac to ja osobiscie bym nic nie podała(ale to ja).....nie kazde zapalenie oskrzeli wymaga podania antybiotyku......moze byc wirusowe......wtedy i tak antybiotyk nie zadziala. Sprobuj moze sprawdzic czy to jest wirusowe czy bakteryjne....wtedy podejmiesz decyzje.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2012, 16:17:00 wysłany przez mama_Dyzia »
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #740 dnia: Styczeń 18, 2012, 16:25:12 »
My przy zapaleniu oskrzeli ostukujemy porzadnie plecy i robimy minimum 2 razy dziennie inhalacje z soli fizjologicznej. Plus duzo wit C i D (minimum 5000 iU dziennie). Obserwuje bacznie za kazdym razem ale kaszel zanika. Jakby przez pare dni nie zanikl a się poglebil to bym dala antybiotyk jakbym musiala. Ja z kazdym kaszlem lece do pediatry, ale ona na szczescie rzadko przepisuje antybiotyki, zwykle doradza te inhalacje i już. Ale trudno mi powiedziec, jaka jest sytuacja Twojego synka, to najlepiej wiesz ty i lekarz. A propos to moja też od dzisiaj rana kaszle zobaczymy co bedzie
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #741 dnia: Styczeń 18, 2012, 17:02:45 »
Dziewczyny jak wczesniej pisalam, dostalismy 2-gi raz w zyciu antybiotyk (jeszcze nie podałam), a Mlody ma 3,5 roku wiec raczej nie czesto, zreszta one wiedza ze jest to u nas ostateczna ostatecznosc. Donna oklepywalam, katar ładnie wyciagamy, a mimo to w dwa dni ( w poniedzialek byłam osluchac i bylo czysto jak łza) rozwineło sie, boje sie zapalenia pluc. Mlody naprawde brzydko kaszle, cała noc go tak meczyło, ze szkoda gadac :(
Sama juz nie wiem co robic, nie chce aby do szpitala trafił :(

Inhalacji nie robilam jeszcze, moze zaraz wygrzebie z szafy nawilzaczo inhalator czy co to tam jest .... kropie wszedzie olbas, caly dom juz smierdzi tym ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2012, 17:08:43 wysłany przez Hiox »
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #742 dnia: Styczeń 18, 2012, 17:46:46 »
U nas infekcja od piątku - wysokie gorączki w nocy i w dzień - Mała płacze i pojękuje, rozpalona cała, kaszle bardzo nocami głównie, nos zatkany. Nie byłam w stanie wytrzymywać tak wysokich gorączek i jak wcześniej pisałam - zbijałam paracetamolem i ibufenem (wiem że syf) - wtedy Mala przestawala jęczeć i jakoś funkcjonowała.
Dziś wylądowałam u chemicznego lekarza i dostala drugi raz w życiu antybuiotyk (augmentin) - bo osłuchowo zapalenie oskrzeli i ponoć za długo to już trwa żeby liczyć że samo przejdzie. Dziś zaczynam to podawać i aż się boję bać, co za spustoszenie to choroba i leczenie może zrobić w jelitach Małej. Mam zamiar podawać dużo probiotyków i sylimaryny - ale czy to pomoże - nie wiem.
Nie jestem skora do leczenia chemicznego - 2 lata leczenia homeopatycznego nauczyło mnie, że 90% infekcji samo przechodzi z czasem (do tygodnia) a gorączki jeśli nie strasznie wysokie, to walka organizmu z infekcją, której nie trzeba przeszkadzać. No ale to choróbsko obecne okazalo się silniejsze i musimy się chemicznie wspomóc.
Przy okazji wydobyłam od pediatry receptę na 4 opakowania nystatyny - przymierzałam się do takiej silniejszej kuracji antygrzybowej, a po tym antybiotyku to już z pewnością sie przyda. Niestety nie chciała wypisac recepty na więcej opakowań (potrzebuję 12), może wypisać ale za 2 tygodnie - ponoć teraz wszystkie recepty sa bardzo sprawdzane.
No i kroi się spora przerwa w cyklach :(
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #743 dnia: Styczeń 18, 2012, 17:52:34 »
My też po cyklu mamy infekcję... Kaszel, goraczka (39) mały od południa spi, budzi się na chwilę i zasypia znowu...pewnio znowu oskrzela:(

Hiox - U nas niestety regularnie przy chelatowaniu pojawiają się zapalenie płuc i oskrzeli. Początkowo co miesiąc lądowaliśmy w szpitalu: sterydy i antybiotyki. Od roku radzimy sobie bez szpitala i chemii - tylko na homeopatii.

Być może u Was to przypadek, zapalenie oskrzeli  po chelatacji...A moze jego organizm tak reaguje tak samo jak u mego synka.
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #744 dnia: Styczeń 18, 2012, 18:32:31 »
u nas na początku chelatowania też pojawilo się koszmarne zapalenie oskrzeli i też niestety musieliśmy dać antybiotyk. i był to niestety augumentin, po którym mała była "ześwirowana" i nakręcona na maksa jeszcze bardzo długo. dobrze anaza, że masz receptę na nystatynę. pewnie gdybym miała wtedy bezpośredni (nie tylko telefoniczny) dostęp do naszego homeo przeszłoby bez, ale jako że zbliżała się wielkanoc, to nawet nasz homeo stwierdził, że czasem trzeba podać antybiotyk, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. ale małej bardzo pomogły też bańki chińskie, postawiłam jej kilka na plecach i krótko potem dosłownie zwymiotowała flegmą (bardzo dużo) i już było tylko lepiej. moja mała ogólnie na samym początku chelatowania mocno chorowita była, ale wyszło jej to na dobre, bo zaczęła gadać.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #745 dnia: Styczeń 18, 2012, 19:18:26 »
Anaza, a nie mogla ci lekarka dac cos innego niz augmentin? Wielokrotnie ludzie tu pisali, ze to jeden z najgorszych antybiotykow.

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #746 dnia: Styczeń 18, 2012, 19:41:03 »
Dałam wieczorem 100mld probiotyku (dawka dzienne u nas teraz to 300mld), pol kapsulki sylimariny (dzienna 1,5 kapsulki) i ten duomox. Niby on o tyle lepszy, ze nie ma jakiegos kwasu co ma augmentin, ale tak syf. Mlody stan podgorączkowy ma tylko, nawet nie zbijałam dzis nic. Juz spi bo od 7-mej rano latał i go zmogło, jeszcze spadł z biurka na koniec dnia i plakał i pokazywał i opowiadla w suahili jak to bam zrobil :(

Dziewczyny ja mam nadzieje, ze to zbieg okolicznosci, a nie stała cykl = zapalenie oskrzeli :-\ No w ten weekend cykl i tak mamy z glowy ;)
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #747 dnia: Styczeń 18, 2012, 22:18:13 »
no kurcze, nie wiem czy mogła przepisac coś innego - ja nie doczytałam złych opinii o augmentinie i nie zareagowałam. Stwierdzilam że antybiotyk - jakikolwiek, to i tak klęska dla nas.
Zastanawiam się ile czasu trzeba to podawać  - mam rozpisany na 7 dni co 12 godzin, czy nie możnaby np. tego skrócić do 5 dni, gdyby sie poprawiło.
Podwoiłam dawkę probiotyków - teraz podaje 2 miarki duże CP, czyli coś koło 500mld. No i podwoję dawkę sylimaryny - do 400 mg.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #748 dnia: Styczeń 18, 2012, 22:39:02 »
Anaza, najlepiej byloby zeby ktos podszedl do przychodni i poprosil o inny antybiotyk pod pretekstem, ze ten dziecko zle toleruje np. ma biegunke czy cos. Kwas klawulonowy w augmentinie to jest ta substancja, ktora wyrzadza wiele szkod w jelicie. Ja sama bralam inny antybiotyk z tym kwasem w skladzie i musialam go odstawic po kilku dawkach ze wzgledu na bole brzucha i biegunke, chociaz nie mam problemow z ukladem pokarmowym, jelitami i wszystkie inne antybiotyki wchodza bez problemow. Poszlam wiec do lekarza po inny antybiotyk i wlasnie powiedzial mi, ze ten kwas klawulonowy czesto powoduje rozstroj jelit. Ja bym nie skracala kuracji tylko poprosila o inny, lagodniejszy antybiotyk bez tego kwasu, bo naprawde szkoda ryzykowac a nystatyna i gora probiotykow moze pomoga a moze nie beda wystarczajace na opanowanie problemu z jelitami, jesli wystapi (odpukac, puk, puk).

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #749 dnia: Styczeń 18, 2012, 22:43:28 »
Lekarze zapisuja antybiotyki nawet nie sprawdzając czy to wirusowe czy bakteryjne a jeśli bakteryjne to na co wrażliwe  :(
My na takie infekcje oklepujemy, stawiamy bańki, koło łóżka garnek z parujacym prawoślazem.
Antybiotyk blokuje przebieg choroby... ale organizm nie odpuści (jesli jest sprawny system odpornościowy) i to i tak za jakiś czas wylezie. Bo musi. Organizm w ten sposób oczyszcza się i jak nie ma absolutnej konieczności, powaznego zagrożenia, to lepiej nie przeszkadzać. No chyba, ze chcemy za chwilę mieć "problem"  z uszami albo astmą.
Antybiotyk to jest coś do ratowania zdrowia czy zycia a nie coś, co się daje na wszelki wypadek, zapobiegawczo.