Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1523188 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #525 dnia: Grudzień 19, 2011, 18:37:13 »
 favorita-pewnie w ciągu 2 tygodni bedziemy wiedzieć czy pomaga :)sól właśnie wiezie mi kurier, karczoch-obecny, sylimaron również jedzie (lepszy niz sylimarol herbapolu), zacznę podawać oliwę rano na czczo. No i wracamy do "starego dobrego" ALA ;) ;)...To tak juz noworocznie (postanowienie-CHELATACJA :))


zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #526 dnia: Grudzień 19, 2011, 21:51:05 »
Napar z glistnika rozszerza drogi żółciowe (bardzo), pobudza wydzielanie żółci i regenerację wątroby.
Trzeba go pić ciepły, wieczorem, tuż przed położeniem się do łóżka (najlepiej już w łóżku i od razu spać, nie wstawać, nie kombinować).

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #527 dnia: Grudzień 19, 2011, 22:09:52 »
O, tego nie znałam. Dzięki, Zosiu :)

A jakie dawkowanie? Bo generalnie to jest trujące ziółko, więc pewnie doustnie można dawać tylko jakąś "homeopatyczną" ilość?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2011, 22:13:59 wysłany przez favorita »
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #528 dnia: Grudzień 20, 2011, 13:28:58 »
Dzięki Zosiu..podpowiesz jak to podawać?

A tak offtopujac trochę. Macie jakiś sposób na kamienie w woreczku zółciowym????  Od roku mam skierowanie do chirurga na usunięcie - bo cały jest w kamieniech - Ale jakoś szkoda mi się z nim rozstać.
Słyszałam że ponoć napar z ugotowanych łupin ziemniaka pomaga je rozposuścic.. czy ktoś tego próbował???
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #529 dnia: Grudzień 20, 2011, 13:42:33 »
Dzięki Zosiu..podpowiesz jak to podawać?

A tak offtopujac trochę. Macie jakiś sposób na kamienie w woreczku zółciowym????  Od roku mam skierowanie do chirurga na usunięcie - bo cały jest w kamieniech - Ale jakoś szkoda mi się z nim rozstać.
Słyszałam że ponoć napar z ugotowanych łupin ziemniaka pomaga je rozposuścic.. czy ktoś tego próbował???

cos takiego.

po 1sze) kamienie nie biora sie z nikad . sa efektem zaburzen biochemicznycm w obrebie - zgadnijcie? - watroby , metabolizmu tluszczy cholesterolu, zolciopednosci, etc etc etc. wiec z czegos wynikaja  i trzeba znalezc ten czynnnik i zaadresowac.

tak jinx znow powie "zatrucie" - ze jest tutaj duzym prawdopodpobienswtem. zwlaszcza jesli dziecko tez ma, wtedy mamy ta sama podatnosc.
wiec przywracajac prawidlowa biochemie , zatrzymujemy proces chorobowy i dajemy podstawy by on sie odwrocil.

po 2gie) w zwiazku z tym standardowa suplementacja: magnez, cynk, chrom, mangan, molibden... plus witaminy b ktore pomagaja metabolizowac tluszcze

po 3cie) zmiana trybu  zycia, wywalenie zlych tluszczy...

po4te) konkretnie na "rozpuszczanie" kamieni: lecytyna w duzych dawkach, rozpuszcza zlogi cholesterolowe, tauryna pomaga w delikatnej zolciopednosci, wiadomo: sylimatol/karczoch.
do tego systematyczne stosowanie imbiru, czosnku - one pomagaja rozpuszczac zlogi/kamienie.

konkretniej na kamienie sa tez ziola - np chanca piedra, na kamienie nerkowe i watrobowe.

po5rte) wbrew temu co moga polecic ci inni - NIE robilbym liverflushow. przy "zatkanym" woreczku zolciowym moze to byc bardzo niebezpieczne...
lepiej powali rozpuszczac i wyplukiwac zlogi zamiast jeden wielkkie "płukansko" wszystkeigo z drog zolciowych...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2011, 15:15:56 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #530 dnia: Grudzień 20, 2011, 14:19:32 »
Dzięki Zosiu..podpowiesz jak to podawać?

A tak offtopujac trochę. Macie jakiś sposób na kamienie w woreczku zółciowym????  Od roku mam skierowanie do chirurga na usunięcie - bo cały jest w kamieniech - Ale jakoś szkoda mi się z nim rozstać.
Słyszałam że ponoć napar z ugotowanych łupin ziemniaka pomaga je rozposuścic.. czy ktoś tego próbował???

cos takiego.

po 1sze) kamienie nie biora sie z nikad . sa efektem zaburzen biochemicznycm w obrebie - zgadnijcie? - watroby , metabolizmu tluszczy cholesterolu, zolciopednosci, etc etc etc. wiec z czegos wynikaja  i trzeba znalezc ten czynnnik i zaadresowac.

tak jinx znow powie "zatrucie" - ze jest tutaj duzym prawdopodpobienswtem. zwlaszcza jesli dziecko tez ma, wteyd mamy ta sama podatnosc.
wiec przywracajac prawidlowa biochemie , zatrzymujemy proces chorobowy i dajemy podstawy by on sie odwrocil.

po 2gie) w zwiazku z tym standardowa suplementacja: magnez, cynk, chrom, mangan, molibden... plus witaminy b ktre pomagaja metabolizowac tluszcze

po 3cie) zmiana trybuy  zycia, wywalenie zlych tluszczy...

po4te) konkretnie na "rozpuszczanie" kamieni: lecytyna w duzych dawkach, rozpuszcza zlogi cholesterolowe, tauryna pomaga w delikatnej zolciopednosci, wiadomo: sylimatol/karczoch.
do tego systematyczne stosowanie imbiru, czosnku - one pomagaja rozpuszczac zlogi/kamienie.

konkretniej na kamienie sa tez ziola - np chanca piedra, na kamienie nerkowe i watrobowe.

po5rte) wbrew temu co moga polecic ci inni - NIE robilbym liverflushow. przy "zatkanym" woreczku zolciowym moze to byc bardzo niebezpieczne...
lepiej powali rozpuszczac i wyplukiwac zlogi zamiast jeden wielkkie "płukansko" wszystkeigo z drog zolciowych...

jinx-wyjełes(wyjołeś) mi to z ust ;D ;D ;D

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #531 dnia: Grudzień 20, 2011, 15:22:26 »
jinx-ja po suplach nawet w smiesznych ilościach(zwłaszcza wit B)ląduję w kibelku na dłuuugie godziny i rzygam jak kot. Nie jestem w ciąży ;). Po prostu nie przyjmuję tych specyfików (dlatego odraczam stale chelatację SIEBIE-boję sie fatalnych akcji, bo na "głupie" witaminy reaguję beznadziejnie...)

Dlatego tez z młodym sie tak cackam...Widze jednak bardzo ważna rzecz-obecnie -pomimo białej kupy NIE MA REGRESU :)-organizm jest w stanie w miare funkcjonowac nawet przy takiej awarii. Dotychczas młody 2 razy zaliczył regres (taki konkret-do zaniku mowy)-właśnie po takim "zjeździe " watrobowym. Teraz widzę, że sie trzyma-i nie zwalnia tempa uczenia się na przykład czy rozwoju . Jesteśmy po 26 nie skopanych cyklach (tych przerwanych nie wpisuję-było kilka)-a same zmiany w funkcjonowaniu organizmu-już są konkretne. Gile do pasa od września a nigdy nie chorował-czyli tez standard  :) Wszystko w dobrą stronę zmierza

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #532 dnia: Grudzień 20, 2011, 16:25:31 »
cmok Jinx, wiedziałam że można na Ciebie liczyć;-)

1. cholesterol mam. poniżej 100. /heheh..wiem ..zatrucie/  Kamienie pojawiły mi sie po pierwszej ciąży.

2. chalatacja jest /dmsa/, suplementacja tez - choć po suplementach odzywają mi się wrzody na żołądku...

3. złe tłuszcze tzn tłuszcze zwierzęce???

4. jak ma się czosnek do zatrucia rtęcią?

5. na mysł o liver flush dostaje gesiej skorki..na razie nie planuje...
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #533 dnia: Grudzień 20, 2011, 22:56:26 »
O, tego nie znałam. Dzięki, Zosiu :)
A jakie dawkowanie? Bo generalnie to jest trujące ziółko, więc pewnie doustnie można dawać tylko jakąś "homeopatyczną" ilość?

Bez przesady z tym "trującym", zatruć się można prawie wszystkim, zalezy od dawki.  ;)
Ja robię napar z płaskiej łyżeczki dla dorosłych a ok1/3 łyżeczki dla dzieci.
Dokładny opis działania i dawkowanie jest na stronie dr Różańskiego (trzeba wygooglać bo nie mam linku pod ręką)

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #534 dnia: Grudzień 21, 2011, 08:51:31 »
zamawial ktos cos w Iherbie?

o co tam chodzi,zlozylam zamowienie,pobrali kase z kartu,wyslali jakiegos meila i co dalej? mam w jakis sposob potwierdzac swoje zamowienie?

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #535 dnia: Grudzień 22, 2011, 13:02:36 »
WIecie co...ja juz naprawde nie wiem o co chodzi....Podaje malemu od 2-ch tygodni enzymy trawienne, spore dawki silimarolu.....wspomagam co sie da...i dupa.....kupy wciaz niestrawione i wygladaja jak jedna wielka breja..o tym ze 3-4 dziennie nie wspomne. Juz nie wiem co jest na rzeczy. Diete scisla trzymam. Dodam ze te stolce wciaz w kolorze jedzenia.... Ktos ma jakis pomysl co to moze byc? Mam wrazenie ze wciaz sie krece z tym wszystkim w kolko..w dodatku mlodzian wciaz chory....od pazdziernika non stop katar i kaszel odrywajacy sie.......straszenie gesta wydzieline ma w gardle. No i przez to tez nie chelatuje:( Juz mnie diabli biora....bo nikt nie wie co jest grane..... w oskrzelach nic...w plucach osluchowo tez nic. Mysle ze zapalenie pluc to tez nie jest bo po takim czasie to by mi juz padl.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

noviutek111

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 526
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #536 dnia: Grudzień 22, 2011, 13:35:45 »
Mamo Dyzia, mój mały też kaszle już 3 tydzień, zbiegło się to dokładnie z rozpoczęciem podawania ALA, kaszel ani nie mija ani się nie nasila, od wczoraj też z nosa jakaś gęsta wydzielina się wydziela. Z tego co tu ludzie piszą, to wiele chelatowanych dzieciaków zapada na infekcje gardłowo-nosowe. Ja to wiążę zdecydowanie z chelatacją, mój mały już z rok nie chorował, nie liczę oczywiście ospy na wiosnę.
Oliwier - III 2006 - Razem#45
DMSA - 6,25mg#10
ALA - 25mg#30
Combo - 16,5mg#5

sezamek

  • Gość
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #537 dnia: Grudzień 22, 2011, 14:10:46 »
mamo dyzia-może on sie na cos silnie uczulił (ryż, kukurydza albo jakiś suplement np?)?U F. koopy w miarę sie unormowały-tzn zaczał trawić w miarę wszystko-dopiero po wywaleniu WSZYSTKICH alergenów, podawaniu oleju lnianego przez około 8 m-cy. poza tym wszystko pieczone lub gotowane....
A te ciagłe choróbska-to urok  chelatacji+ pory roku. Ja się już wściekłam-i zaczęłam cykl-pomimo gili do pasa i kaszlu...

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #538 dnia: Grudzień 22, 2011, 15:58:37 »
Sezamek, jak maly znosi combo?

Mama Dyzia ja tez szukalabym alergii. Mial Dyziek robione jakies badania w tym kierunku?

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #539 dnia: Grudzień 22, 2011, 16:39:14 »
nie...nie mial niestety robionych badan alergicznych...na olej lniany juz wiem ze jest uczulony.....ja metoda prob i bledów wiem ze na pare rzeczy napewno jest uczulony...ryzu prawie wcale nie je...kukurydzy tez nie.......
Sezamek ja tez chyba tak zrobie ze zaczne cykl...bo mnie juz wscieklizna bierze.....
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M