Autor Wątek: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych  (Przeczytany 1531620 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1185 dnia: Maj 18, 2012, 08:24:24 »
aż mi głupio przed samą sobą ale jak zobaczyłam że rtęc dorzucona do dżemu to prawdziwie się uśmiałam :-)
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1186 dnia: Maj 18, 2012, 19:34:53 »
;)
akurat tak sie sklada ze rtec z drzemu dobrze sie nie wchlania z przewodu pokarmowego - bo tak ma metaliczna rtec ze slabo penetruje tkanki.
dlatego ciezko sie nia zatruc - w przeciwienstwie do etyloreci czy oparow rteci ktore robia to łatwo.

wiec gdyby  *leciutko* podgrzac nieco ten sloik z drzemem o smaku rteciowym i podac zonie - wtedy juz byloby gorzej....

taka uwaga do wszystkich krytykow "naszych" pogladow:
znajomosc niuansow toksykologii rteci jest najwazniejsza, one decyduja czy ktos sie zatruje rtecia czy nie  - i dlaczego rtec z amalgamatow i szczepionek moze byc tak szkodliwa, a zjedzenie 32kg rteci metalicznej z dzemem nie.

kluczowy jest typ zwiazku rteci i jak latwo penetruje tkanki.

znane sa przypadki proby samobojstw, gdzie wstrzykiwano sobie rtec metaliczna do krwii  - i nic sie tym ludziom im nie stalo.

z drugiej strony

wystarczylo 0,5ml dimetylorteci "kapnietej" na rekawiczke profesor chemii Karen Wetterhahn by po pol roku ja zabic - wczesniej nie dajac zadnych jasnych objawow.
(to w 97r.)
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2012, 19:47:20 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1187 dnia: Maj 18, 2012, 19:53:55 »
z drugiej strony, nie wiadomo co z ta kobieta bedzie za kilka miesiecy czy ciut dluzej. jakies tam wchlanianie w przewodzie pokarmowym jest,  i te niby male dawki co dostanie moze sie przelozyc na przyszlosciowy problem zdrowotny.
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2012, 19:59:41 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1188 dnia: Maj 18, 2012, 20:14:38 »
No i cholera wie, czy ta rtęc mimo wszystko nie parowała jakiś czas - nie wiadomo, ile ten słoiczek z dżemem stał, ile razy był otwierany, itd. Co innego łyknąc rtęc prosto z termometru i trafic na toksykologię, a co innego byc eksponowanym na opary (rozumiem, że ten drugi wariant jest paradoksalnie znacznie gorszy).
Powinni zrobic na ten temat reportaż, albo film sensacyjny pt. "W oparach dżemu" ;)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1189 dnia: Maj 18, 2012, 20:22:46 »
tak, tak, wlasnie jest paradoxalnie gorszy - bo wystarczy mala frakcja z tej dzemowej rteci metalicznej by np pod wplywem temperatury przeksztalcila sie w opary, z ktorymi ktos ma kontakt, by wywolac powazny proces chorobowy....

...ale calosc polknietej tej rteci metalicznej bez zadnych oparow moze zupelnie nic nie zrobic. (albo zrobic cos malo znaczacego zdrowotnie)


to jest wlasnie paradox rteci ktory jest powodem tylu wielu nieporozumien i niedowierzan ludziom korzy twierdza ze amalgamaty i szczepionki zaszkodzily im czy ich dzieciom.

i slusznie mowisz favka ze nie wiadomo czy cos nie wyparowalo i tak z tego dzemu, nie wiemy na jakie warunki byl poddany itp...
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2012, 20:30:00 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1190 dnia: Maj 18, 2012, 20:32:42 »
Cytuj
Powinni zrobic na ten temat reportaż, albo film sensacyjny pt. "W oparach dżemu" ;)

;)
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

scarp

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1191 dnia: Maj 18, 2012, 21:42:35 »
A rtęć z ryb nie szkodzi?

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1192 dnia: Maj 18, 2012, 21:48:15 »
Generalnie największy kontakt z tą rtęcia( jakos ja tam wlewal przeciez...wiec pewnie troche tych oparów bylo....moze jeszcze pomieszal łzyzeczka zeby sie rozpusciło) wbrew pozorom pewnie mial ten co chcial dokonac tego niegodnego czynu. Moze sie niedlugo okazac ze to koles sie zatruł a nie żona.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1193 dnia: Maj 19, 2012, 08:46:27 »
Żona pewnie cholera, że siekierą nie zarąbiesz, więc nic jej nie będzie, a facet mógł się faktycznie sam podtruc i jeszcze w kiciu posiedzi :)

My lecimy dalej na 50 mg, na razie to jeszcze końcówka pierwszej doby, ale tym razem nie widzę objawów przeciążenia organizmu, które u nas objawia się atakami nerwa przy zbliżaniu się kolejnej dawki - no cóż, zobaczymy w 2 i 3 dobie.

Jinx, jaką masz teraz dawkę? Nadal 100 mg?
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2262
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1194 dnia: Maj 22, 2012, 23:31:23 »
Kochani, jeśli przeprowadzę cykl bez molibdenu, będzie to niebezpieczne? Wiem, że w Polsce chyba samego kupić nie można, a mi się skończył. Chyba, że znacie może w jakimś suplememencie zbiorczym coby chwilowo zastapić...?
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1195 dnia: Maj 23, 2012, 07:50:43 »
o rety! my chelatujemy 2 lata (prawie) i jeszcze molibdenu w ogóle nie stosowaliśmy
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2262
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1196 dnia: Maj 23, 2012, 09:49:45 »
o rety! my chelatujemy 2 lata (prawie) i jeszcze molibdenu w ogóle nie stosowaliśmy

:)
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1197 dnia: Maj 23, 2012, 10:06:14 »
witajcie:)
bardzo długo mnie nie było, chelatację przerwaliśmy na prawie dwa miesiące.
Teraz po przerwie mamy drugi # a ogólnie 17 na 10mg i Hugo ma ataki histerii ;) możliwe,że to obciążone nadnercza...
Podczas przerwy niesamowity skok rozwojowy połączony z infekcjami z zapaleniem oskrzeli na czele...
Wzmocnił się niesamowicie. Widz,że wraca moje dziecko:) Mgły już praktycznie nie widzę:)
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1198 dnia: Maj 23, 2012, 12:22:18 »
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 876
Odp: Z frontu - czyli aktualności z cykli chelatacyjnych
« Odpowiedź #1199 dnia: Maj 25, 2012, 18:55:04 »
witaj Lilia :)

U nas znowu dziwolagi...Młody w drugiej dobie cyklu-zaczał swirowac jak opetany. Normalnie-agresja, bicie darcie paszczy do ochrypniecia... Niezłe to-bo to drugi cykl na duzych dawkach. Poprzedni był zupelnie bezawaryjny, wiec nie kumam CO MU :). Poobserwuję jak zwykle co sie bedzie działo-ale -dziwne to. Poprzedni cykl trwał 4 doby i nawet pod koniec nie bylo widac przeciążeń-zachowywał sie wrecz lepiej niz zwykle. A teraz mnie zaskoczył. Pyskaty i wyszczekany na maksa. No i-suple -te same hmm
franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl