Autor Wątek: Walka z candidą  (Przeczytany 176459 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #150 dnia: Luty 21, 2012, 20:30:27 »
U mojego syna jest to samo, najpóźniej po 10 dniach nystatyny ma infekcję, czy to lato czy to zima. Może pozbycie się grzyba uaktywnia układ immunologiczny albo układ immunologiczny tak reaguje na toksyny grzybowe, nie mam pojęcia.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #151 dnia: Luty 21, 2012, 20:45:29 »
Teraz dopiero skojarzyłam, jak przeczytalam posta Lilianny.
Zamierzałam podawać nystatynę przez 3-4 tygodni, po 10 dniach przerwałam, bo co? Bo infekcja!
W nocy młoda wymiotowała, bardzo źle to znosiła, pomyślałam, ze cos przekombinowalam z nystatyną, więc przerwałam.
A po 2 dniach, to samo zaliczył mlodszy synek, po 3 dniach ja i mąż, po 4 moi rodzice i nawet mój brat - rota wirusy rozprzestrzeniają się błyskawicznie.
Ciekawe czy załapanie tego syfka przez młodą akurat p o10 dniach nystatyny to przypadek ...
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #152 dnia: Luty 21, 2012, 21:04:25 »
A u nas problem drugi tydzień bijemy grzyba nystatyną, dziś pojawiła się infekcja gardła, pediatra zapisał Bactrim-mówię że młody ma przerost candidy i na nystatynie śmigamy, a on:"to nic, może brać bactrim"  :o

Nooooo... Ja bym na bactrim bardzo uważała. U nas właśnie po bactrimie grzybek rozszalał się na maxa, potem chyba ze 3 miechy z tym walczyłam. Jak dla mnie bactrim należy do najlepszych sprzymierzeńców grzyba, zaraz po cukrze i mleku :(
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #153 dnia: Luty 21, 2012, 21:05:51 »
dziewczyny napiszcie kto Wam zleca podawanie nystatyny? Lekarz pediatra, dan! czy może same ją kombinujecie?

Ja dziś się barrdzo ucieszyłam, bo w końcu w wynikach zaczęło "coś " wychodzić-
mamy candidę glabrata +
lamblie
i bakterie proteus mirabilis 10^5

nie wiem jak się za ten syf zabrać, chyba poczekam na wizytę u dr Tomaszewskiej
06. 2009

Burza

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 294
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 21, 2012, 21:13:08 »
.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2012, 14:29:42 wysłany przez Burza »

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 21, 2012, 21:22:47 »
Burzo- chyba własnie tak:) w prawdzie to dopiero 1a wizyta ma być, ale boję się,że moja pediatra cos schrzani lub uslyszę,że tego grzyba maja wszyscy- zdrowi też.Eh...
06. 2009

krpop

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 23, 2012, 02:38:12 »
Ktoś rozwieje moje wątpliwości co do warzyw w diecie anty-grzybiczej?
Jem z warzyw: marchew, pietruszkę i selera. Wszystko to gotowane na parze.
Niby te warzywa można jeść (tak czytałem tu na forum), choć wiadomo, że zawierają cukry , ale z moich obserwacji na sobie widzę, że nie bardzo można.Po prostu te warzywka jednak karmią grzyba i nawet w sieci jest o tym, że w pierwszym etapie nie je się gotowanej marchwi i warzyw zawierających cukier. Czy ktoś stosuje te etapy?
Jak to z tym w końcu jest?
Gdybym wyeliminował w.w., nie miałbym co jeść z gotowanych warzyw :)
Surowych natomiast nie jadam.
Zostało by tylko mięso, kasze, ryż brązowy i ew. ziemniaki, które też nie bardzo są zalecane. Nie była by to chyba za zdrowa dieta?
Wczoraj jadłem same kasze i ryże plus w.w. warzywa i są gazy nie z tej ziemi.
Gdy jem mniej, jest lepiej, ale też nie idealnie.

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #157 dnia: Luty 23, 2012, 09:14:29 »
krpop a dlaczego nie jadasz surowych? Może warto się przeżucic na np. starta surową marchewkę, surówkę z kiszonej kapusty. Gotowane to napewno buraczki.
I koniecznie bierz enzymy do każdego większego posiłku.

krpop

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #158 dnia: Luty 23, 2012, 10:10:08 »
krpop a dlaczego nie jadasz surowych? Może warto się przeżucic na np. starta surową marchewkę, surówkę z kiszonej kapusty. Gotowane to napewno buraczki.
I koniecznie bierz enzymy do każdego większego posiłku.

Może spróbuję surową marchewkę, ale jak zjadłem mieszankę surowych warzyw na kolację do posiłku, to nie posłużyły mi niestety, choć nie sprawdzałem, czy ogólnie surowego nie mogę, czy coś z tej mieszanki mi szkodzi. Jak jadłem samą surową startą marchew, to było ok. Donna31 i ktoś jeszcze odradziły mi jedzenie surowych warzyw, a szczególnie zimą, bo mają dużo chemii. Natomiast stosuję też dietę bezsiarkową, więc kapusty wszelakie odpadają.
A suplementacji na grzyba czy typowych na trawienie nie stosuję z powodów finansowych. Jedynie to co mam już w domu, czyli suple od Vision: Detox+, Nutrimax+, Pax+, Lamin, Antiox+, oraz magnez 400mg(jonów magnezu) dziennie.
Nie wiem czy index glikemiczny ma znaczenie przy tych warzywach(marchew ma chyba wysoki), ale słyszałem, że jak się je chrzan z gotowaną marchwią, to ten index można obniżyć. Tyle, że chrzan jest na liście wysoko tiolowych..
A ile trzeba by jeść samej tej startej marchwi, by zrównoważyć warzywa z mięsem?
Dość dużo chyba. Nie będzie wtedy karmienia grzyba?
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 10:17:48 wysłany przez krpop »

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #159 dnia: Luty 23, 2012, 11:45:59 »
Indeks glikemiczny ma duże znaczenie bo im większy tym więcej glukozy. Marchew gotowana ma wysoki indeks glikemiczna a surowa ma niski. Wogóle przy leczeniu grzyba najlepiej jeśćto co ma niski. Tabelki sa w necie.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #160 dnia: Luty 23, 2012, 17:48:24 »
Indeks glikemiczny ma duże znaczenie bo im większy tym więcej glukozy. Marchew gotowana ma wysoki indeks glikemiczna a surowa ma niski. Wogóle przy leczeniu grzyba najlepiej jeśćto co ma niski. Tabelki sa w necie.

prawda Index glikemiczny ma znaczenie, natomiast przy leczeniu grzyba nawet wazniejsze znaczenie ma wywalenie siarki.

cutler nie bez powodu wymienia to jako 1sza strategia dietetyczna antygrzybowa.
marchewka z kolei ma wysoki IG, ale nie tak duzo weglowodanow wiec przy wywaleniu siarki nie musi tak masakralnie karmic grzyba.

ostatnio wklejalem cytat z cutlera gdzie porownywal siarke do "multiwitaminy/super-odzywki" dla grzyba.

_________

natomiast IG moze u zatrutych miec wieksze znaczenia dla samej rownowagi hormonalnej: rozregulowane sa w zatruciu produkcja insuliny, hormonow nadnerczy
i produkty o wysokim IG beda powodowaly reakcje organizmu w tej sferze i stad moga byc symptomy w zachowaniu (np smiechawki, nakrecenie krotko po zjedzeniu wysokiego IG, np marchewki).
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 17:52:29 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

krpop

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #161 dnia: Luty 23, 2012, 19:32:49 »
olka_78
No tak, tylko przy łączonych dietach (które stosuje się przy zatruciu hg), odpadałyby gotowane warzywa zupełnie.
Jest jakiś poziom tego indexu ustalony dla grzybicy?
"Wysoki", "niski" to pojęcia względne. Kasza jaglana ugotowana ma np poziom 71, ziemniaki 95, więc wysoki, a jem to na co dzień. Nieco mniej kasza gryczana (54) i brązowy ryż (55) na szczęście.
Zaskoczyło mnie, że przy grzybicy można jeść słodkie gruszki (ciekawe czy suszone swojej produkcji też można?)
Mają one index 42, więc nie tak wiele ale jest dużo innych cukrów (może chodzi o fruktozę, ale to też cukier) surowa marchew ma tylko 30 (ale też są cukry).
Uwielbiam sok z marchwi świeżo wyciśnięty i mógłbym pić, o ile można przy grzybicy(pewnie się niebawem przekonam). Tylko skoro można gruszki, to jabłka tym bardziej, bo mają index 38. Buraki gotowane mają za to index dość wysoko, bo 65. Są chyba jakieś ustalone zasady ogólne, których trzeba się trzymać, przy takiej diecie?
Bo nie oszukujmy się, to co zawiera cukry lubi grzyb (chyba, że chodzi tylko o samą glukozę?)
No i co najważniejsze dla mnie: Czy niski poziom glikemiczny nie powoduje chudnięcia? Mi zależy na tym by utyć na tej diecie, bo już mnie prawie nie ma ;)

Jinx.pl Ja nie czuję się nakręcony po marchewce  ;D
Natomiast moje jelita owszem. Są ciche, krótkie i cuchnące gazy oraz burczenia(sorry za szczegóły)
Pewnie mam zatem rozregulowaną tą równowagę hormonalną choć objawów nie mam takich jak opisujesz, tzn. w tej sferze.
Niestety z surowymi warzywami też muszę uważać ilościowo.
Za to jem kilogramami mięso do każdego posiłku niczym dziki zwierz.
Zastanawia mnie czy takie dysproporcje w mięsie kontra warzywa nie odbiją się na zdrowiu, bo człowiek, to nie tygrys. I jak jest w końcu z tymi owocami, bo są owoce o niskim indexie, a nie polecacie jeść owoców przy grzybie. Obecnie z owoców jem tylko awokado.
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 21:33:36 wysłany przez krpop »

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #162 dnia: Luty 23, 2012, 21:49:08 »
Cytuj
Ja nie czuję się nakręcony po marchewce  ;D
Natomiast moje jelita owszem. Są ciche, krótkie i cuchnące gazy oraz burczenia(sorry za szczegóły)
Pewnie mam zatem rozregulowaną tą równowagę hormonalną choć objawów nie mam takich jak opisujesz, tzn. w tej sferze.

no nie, jesli juz to wynika ze rownowage hormonalna nie masz az tak rozregulwoanej, ale

objawy w jelicie biora sie z osobnej kwestii dyzbiozy jelitowej

co jest logiczne bo wskazywala juz na to twoja "hipoglikemia " czy głody na diecie.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

krpop

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #163 dnia: Luty 24, 2012, 00:28:01 »
Ok. Czyli co mam jeść, a czego nie, bo jest sporo sprzecznych informacji odnośnie indexu i cukrów.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #164 dnia: Luty 27, 2012, 08:51:23 »
Czy mógłby ktoś wytłumaczyć mi dlaczego przy diecie przeciwgrzybicznej nie można jeść owocow - bo słodkie a GRUSZKI MOŻNA jeść.
Przyznam, że jak się o tym niedawno dowiedziałam (oczywiście z forum) to się ucieszyłam, że młoda będzie miała choć jeden owoc do jedzenia, ale kompletnie tego nie kapuję dlaczego slodka gruszka ponoć nie karmi grzyba. Będę wdzięczna, jak komuś zechce się odpowiedzieć
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony