Autor Wątek: Walka z candidą  (Przeczytany 178791 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

scarp

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #360 dnia: Maj 17, 2013, 15:36:40 »
dlatego znalazl sie po "plusie" ("+")

ale smalec i maslo w sumie sie nadaja do smazenia wiec to moglo wniesc nieporozumienie.
Smalec się nadaje, ale masło nie (chyba, że tak krótkie smażenie jak jajecznica). Jak smażysz na maśle, to powstaje w nim szkodliwa akroleina.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #361 dnia: Maj 17, 2013, 16:03:22 »
tylko pytanie  ile sama w sobie szkodliwa akroleina powoduje de facto szkody w organizmie?

to jest tak samo ze niby szkodliwymi zwiazkami pod wplywem smazenia na oliwie. ok moze powstaja, ale czy jest ich na tyle duzo by rzeczywscie spowodowac jakies szkody w sensie kliniczym?

mysle ze w tych informacjach zywieniowych jest duzo przeklaman-uproszczen. ze substancje w pozywieniu ktore sa szkodliwe dla komorek w laboratoriach automatycznie sie zakłada ze przekladaja sie na chorobe w organizmie.

do tego nie przeciwstawia sie takiej ewentualnej szkodliwosci tych zwiazkow z szkodliwoscia spozywania zoxydowanych PUFA ktora musi byc nieporownywalnie o wiele wieksza ze wzgledu na role kwasow tłuszczowych w organizmie. sa one podstawa immunologii, prawidlowej pracy blon komorkowych i wszystkie komorki inkorporuja kwasy tluszczowe z diety, wiec posilek bogaty w utlenione PUFA, bedzie powodowal stan zapalny w calym organizmie, zaburzenia podzialu komorkowego itp.

natomiast mysle ze posilek w ktorym jest akroleina moze np obciazyc watrobe, moze zaszkodzic jakiejs grupie komorek (nie kwestionuje)
ale nie bedzie mial tak ogromnego, calosciowego przelozenia na organizm.

i te przelozenie wydaje mi sie kluczowe, a nie sam fakt ze zwiazek X jest szkodliwy, bo takich  mamy pelno (nawet w przyrodzie) i do pewnej ilosci obciazen organizm jest przystosowany.

ps. poza tym akroleina powstaje na masle calym czy klarowanym tez? bo to mnie ciekawi.
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2013, 16:11:05 wysłany przez lucky.jinx »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

scarp

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #362 dnia: Maj 17, 2013, 16:13:54 »
Z tego co gdzieś czytałem, to tylko na maśle całym.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #363 dnia: Maj 17, 2013, 19:02:37 »
no to by nie dziwilo ze proteiny mleczne w masle robia sie szkodliwe pod wplywem temperatury.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

scarp

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #364 dnia: Maj 17, 2013, 20:29:50 »
No więc nie zalecaj smażenia na maśle całym, tylko wyraźnie mów, że musi być klarowane.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #365 dnia: Maj 17, 2013, 23:14:05 »
ok scarpik ...  :) :D
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

mama_lobuziaka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 920
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #366 dnia: Maj 19, 2013, 15:06:31 »

na oliwie z olivek tej virgin NIE WOLNO smazyc, nie wolno jej uzywac powyzej chyba 60 a moze 70 stopni bo jest bardzo rakotworcza. ja zadko w ogole smaze ale jak cos staram sie kokosowy, smalcu nie uzywam bo u nas nie wolno wieprzowiny, maslo klarowane mi smierdzi (ale moze po prostu msuze po swojemu zrobic z normalnego masla)

a czemu pestki winogron odpadaja? tutaj widzialam ze dziewczyny podaja do picia z jakimis lekami winogronowy wlasnie...


zabawne ze o rzekomej szkodliwosci oliwy z oliwek słyszy sie jedynie w polskich mediach, gdzie Polska jest ogromnym producentem oleju rzepakowego, konkurencyjnego "najzdrowszego oleju swiata" ;) dla oliwy z oliwek.

bo naparwde nie natknalem sie nigdzie na te ostrzezenia w anglojezycznych mediach. jesli ktos ma linki anglojezyczne z jakis wiekszych portali to z checia je zobacze ;)

po 1sze) oliwa z oliwek ma temp dymienia jakies 160-190 stopni z tego co sie orientowalem, a nie 60-70.
po 2gie)  temperatura dymienia to nie jest temperatura bezpiecznego smazenia. wiec wysoka temp dymenia danego oleju nie oznacza ze jest on bezpieczny dla smazenia. dlatego...
po 3cie) trzeba rozroznic pomiedyz temperatura dymienia oleju a trwałoscia na oxydacje.

Temperatura dymienia nie ma nic wspolnego z oxydacja. Temperatura dymienia to temp gdzie dany olej traci swoje fizyczne wlasciwosci, np smak, zapach, konsystencje i moze skladniki odzywcze.  Ale nie oznacza to automatycznie ze taki olej jest szkodliwy dla zdrowia. Utrata skaldnikow odzwyczych tez nie rowna sie szkodliwosci dla zdrowia, bo glowna zasada przy stosowaniu olejow jest "po pierwsze nie szkodzic".
Jezeli uzywamy olejow podatnych na oxydacje - powodujemy stres oxydacyjny w organizmie i szkodzimy i ilosc skladnikow odzwyczych w danym oleju nie zniwelizuje szkod.
Jezeli uzywamy olejow opornych na stres oxydacyjnych, ale nawet (zalozmy) pozbawionych skladnikow odzywczych - to jest on conajmniej neutralny dla organizmu.

Kwasy tłuszczowe (oleje) wchodza w skład blon komorek naszego organizmu. Komorki uzupelniaja te kwasy tłuszczowe z diety. Jezeli zle kwase tluszczowe  dostarczane sa z diety, np te uszkodzone w wyniku oxydacji, to taki kwas tluszczowy powoduje uszkodzenie błony komorkowej bo zawiera duzo wolnych rodnikow bo jest utleniony.
Innymi słowy powoduje stan zapalny i stres oxydacyjny w komorce. Dokladnie to co jest nasilone w autyzmie i chorobach degeneracyjnych i co chcemy unikac.

Wiec interesuje nas trwalosc oleju na oxydacje w wyniku wysokiej temepratury bo ona gwarantuje bezpieczenstwo zdrowotne oleju.

po 4te) kwasy tłuszczowe stabilne na oxydacje to nasycone i mononienasycone. te chcemy uzywac
kwasy tłuszczowe podatne na oxydacje, niestabilne w wysokich temperaturach, to wielonienasycone (tzw. WNKT/PUFA). te chcemy unikac.

Ironicznie wiele olejow bogate w PUFA maja jednoczesnie wysoka temperature dymienia - np wlasnie olej z pestek winogron. Ze wzgledu na duza zawartosc PUFA, wcale nie jest zdrowy do smazenia bo powoduje stres oxydacyjny.

Nie jest rowniez dobry do spozywania na zimno bo wiekszosc z nich i tak jest juz rafinownych w wysokiej temperaturze a zatem utlenionych.
A nawet gdyby były tłoczone na zimno to trzeba sie pilnowac by zrownowazyc je dostateczna iloscia Omega 3, bo kwasy tluszczowe w oleju z pestek winogron to omega 6.

po 5te) Rzekome rakotworcze wlasciowsci oliwy z oliwek - nie wierze w to nie bo nie spotkalem sie z zadna sensowna publikacja naukowa ktora by to potwierdzala.

Trzeba uzmyslowic sobie jedno: Wszystko moze byc i jest rakotworcze dla pojedynczych i jest tego pelno w naszej diecie. Nie problem w warunkach laboratoryjnych zauwazyc ze pod wplywem temperatury zwiazki z oliwy z oliwek staja sie same w sobie szkodliwe.
Pytanie czy ilosc tych zwiazkow jest w praktyce dostatecznie duza by stwarzac ryzyko w organizmie?

Wiec bardzo łatwo wyciagnac z kontextu fakt naukowy, rozdmuchac go i naglosinic. Zwlaszcza jak chce sie ludzi odstarszyc od zdrowej konkurencji i przemysł olejowy dokladnie to robi.

Nie wierzcie we wszystko co slyszycie w mediach.

wiesz, ja o tym wielokrotnie slyszalam, glownie od kuzynki ktora nie je miesa i interesuje sie zdrowym zywieniem (greckie salatki i inne cuda cudenka), nie wiem ile w tym prawdy, ile nie, i chetnie sama poczytam "angielskie" dowody na taka szkodliwosc. Zatrudnilam meza do angielsko jezycznego szukania.

co prawda jest wiele rzeczy o ktorych "wiadomo" bardziej lub mniej ze moga byc szkodliwe i z braku czasu nie wyszukuje dalej.

oliwe z oliwek virgin jemy sporo w salatkach, i sama z chlebem i tymiankiem arabskim (zatar - mieszanka tymianku, sezamu, proszkowanych porzeczek, mielonej cieciorki, przypraw - PYCHA), wiec sporo tego jest. ale smazyc dopoki sie nie upewnie ze nie szkodzi to pewnie nie bede.


ale musze powiedziec ze pomogl chyba u nas bardzo ENTEROSGEL. Daje malemu okolo 8ml rozmieszane z woda 2 razy dziennie (odstepy od posilkow minimum godzina - wiecej sie nie da niestety u nas) i po paru dniach widze niesamowita roznice... dalej jest glodny caly czas ale juz rozumie ze nie moze jesc caly czas, brzuszek wrocil do normalnych rozmiarow, i nie ma az tylu stimow i slinienia sie - wiec chyba to byl jakis die off. dokoncze jedna tubke 225g enterosgelu i napisze ponownie czy cos sie zmienia.


lobuziak - 01.2010 - ASD
brzoskwinka - 09.2011 - PDD-NOS/ASD

znizka iHerb: SJF196

ania2008

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 546
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #367 dnia: Maj 19, 2013, 22:48:24 »
u nas enterosgel tez pomagal,maly byl spokojneijszy po nim i zawsze pomagalo w wyproznianiu,na szczescie juz jest z tym spokoj i kupy sa teraz idealne.
Nicolas 25.06.2005
Leon 28.05.2008 (autyzm)
GAPS,soki
Tinus,odtruwanie z mikrofali,cuprum,DPT,

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2253
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #368 dnia: Maj 20, 2013, 01:12:59 »
Cytuj
ale musze powiedziec ze pomogl chyba u nas bardzo ENTEROSGEL. Daje malemu okolo 8ml rozmieszane z woda 2 razy dziennie (odstepy od posilkow minimum godzina - wiecej sie nie da niestety u nas) i po paru dniach widze niesamowita roznice... dalej jest glodny caly czas ale juz rozumie ze nie moze jesc caly czas, brzuszek wrocil do normalnych rozmiarow, i nie ma az tylu stimow i slinienia sie - wiec chyba to byl jakis die off. dokoncze jedna tubke 225g enterosgelu i napisze ponownie czy cos sie zmienia.

no to super!:)
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #369 dnia: Maj 28, 2013, 00:29:07 »
oliwe z oliwek virgin jemy sporo w salatkach, i sama z chlebem i tymiankiem arabskim (zatar - mieszanka tymianku, sezamu, proszkowanych porzeczek, mielonej cieciorki, przypraw - PYCHA), wiec sporo tego jest. ale smazyc dopoki sie nie upewnie ze nie szkodzi to pewnie nie bede.


jesli stosujesz jako alternatywe smalec albo łoj wolowy albo olej kokosowy a nie syfiaste rzepakowki czy inne winogronowki to spoko.

http://pml.strefa.pl/ePUBLI/185/13.pdf

prosze przeczytaj to. bardzo sensowny artykul naukowy autorstwa min prof Grazyny Cichosz. Zgooglujcie sobie z nia wywiady tez, mowi bardzo sensownie na temat olejow w diecie.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

mama_lobuziaka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 920
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #370 dnia: Maj 28, 2013, 12:31:35 »
dziekuje jinxie.
no wlasnie ja dopiero przestawiam nas krok po kroku na to co powinno byc... teraz smaze (np spagetti sos czy jajecnzice) na masle kokosowym, jak juz znajde smalec gesi (musze tlyko miec czas zeby na necie wyszukac z dostawa do nas tutaj)  to na nim bede smazyc.  o loju wolowym moge zapomniec chyba ze mi mama wytopi :) co juz robila pare meisiecy temu z innego powodu.

zaraz poczytam zalinkowany przez Ciebie artykul- dziekuje
lobuziak - 01.2010 - ASD
brzoskwinka - 09.2011 - PDD-NOS/ASD

znizka iHerb: SJF196

mama_lobuziaka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 920
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #371 dnia: Czerwiec 10, 2013, 17:49:04 »
mamy znowu atak grzyba chyba :(

mlody siedzial w domu tydzien bez szkoly (przerwa semestralna) i bylo ok, zero moczenia majteczek, zawsze zdazal na nocnik, byl fajny mily nieplaczliwy

wrocil w poprzednim tygodniu do szkoly, w tym samym czasie zaczal dostawac witamine C 800mg dziennie podzielone i ACE od 1 do 4 kropelek ... i myslac ze podczas pobytu tygodniowego w domu jadl bez tiolowo zaczelam go karmic jajkami i groszkiem i innymi tiolowymi zeby sprawdzic jak zareaguje (co prawda w wolnym tygodniu jadl kasze gryczana - ktora sie okazuje jest wysokotiolowa - jinx ostatnio potwierdzil) - i nagla zmiana zachowania (ale raczej nie reakcja na cysteine/tiole)
... moj maz zaczal mnie winic ze to ACE i pewnie tiole (nie do konca jest zorientoiwany co i jak kiedy i z czym i dlaczego mimo ze sie stara)

dzis mlody wrocil ze szkoly z 3 kompletami do prania, i pije strasznie duzo, a od tygodnia jest po prostu nie dp wytrzymania :(
a szkole mu daja ziemniaki i bialy ryz (miedzy innymi)... ale nie gotuja nic innego (no makaron ale glutenowy itp) a ja nie mog swjego zanosic :(



masakra jakas... chce mu pomoc znowu jakos....

mamy :

Czarny orzech
Olive leaf extract (20%)
Pau darco


ile mg w ilu dawkach dawac dziennie (rozumiem ze rotowac co tydzien po jednym produkcie).
Czytalam tez watek kiedys od deski do deski ale nie mam teraz zupelnie czasu znowu szukac, bo wczesniej czytalam ale nie przepisalam sobie:(


a planowalam nasz pierwszy cykl od tego piatku od 15 do poniedzialku rano... nie chce przekladac na kolejny weekend
lobuziak - 01.2010 - ASD
brzoskwinka - 09.2011 - PDD-NOS/ASD

znizka iHerb: SJF196

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #372 dnia: Czerwiec 10, 2013, 18:45:17 »
A może się stresuje? My byliśmy na EEG pod koniec zeszłego tygodnia i mały zaczął moczyć łóżko w nocy. Pyta o każdą napotkaną osobę czy płacze. Na oddziale bardzo dużo i bardzo często dzieci płakały, czego on się boi.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

mama_lobuziaka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 920
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #373 dnia: Czerwiec 11, 2013, 08:35:22 »
nie borsooqu, on uwielbia szkole, raczej jednak grzybek... bo nie mamy probiotykow chwilowo, kupy brzydkie, w szkole ziemniaki i bialy ryz i owoce i moja prowokacja tiolowa...

lobuziak - 01.2010 - ASD
brzoskwinka - 09.2011 - PDD-NOS/ASD

znizka iHerb: SJF196

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 923
Odp: Walka z candidą
« Odpowiedź #374 dnia: Czerwiec 11, 2013, 09:31:12 »
O cholerka !!!! czyli kasza gryczana jest wysokotiolowa???? byłam przekonana, że jednak nie... ;(
Czytałam o tym jak się zastanawialiście, ale ostateczny wynik przeoczyłam.....
Mój mały na każdym cyklu dostaje kasze gryczaną, niby jest dobrze...lepiej zachowuje się na cyklu niż po...

Poza tym chyba będę mu dawała tę kaszę, tylko pomiędzy cyklami...on ją uwielbia....
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc , homeopatia klasyczna
LDN, GCmaf