Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Chelatacja według A. Cutlera => Wątek zaczęty przez: ToxicHGpl w Styczeń 17, 2016, 19:10:55

Tytuł: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 17, 2016, 19:10:55
Witam wszystkich,

To mój pierwszy post tutaj, choć od dawna czytam i obserwuje forum jako chyba jedyne miejsce w polskiej sieci skupione na protokole Cutlera. Choć jeszcze długa droga przede mną, mogę się już pochwalić dobrymi postępami po około pół roku chelatacji przy pomocy ALA.

Długo zajęło mi zrozumienie i zaakceptowanie faktu, że rtęć stoi za moimi problemami zdrowotnymi. Chciałbym by inni mogli uniknąć tego co przeszedłem i żeby ogólnie obciążenie metalami ciężkimi było powszechnym zagadnieniem w profilaktyce zdrowotnej. Stąd postanowiłem stworzyć bloga w tym temacie, aby szerzyć świadomość na temat rtęci.

www.toxichg.pl

Zapraszam do czytania a także oglądania filmów na połączonym kanale youtube (link na blogu). Jeżli podoba Wam się inicjatywa przekazujcie proszę dalej zainteresowanym.

Mam nadzieję, że zarówno blog, jak i kanał youtube będą miejscem, do którego można odesłać kogoś nowego w temacie, żeby mógł się z nim zapoznać.

pozdrawiam chelatujących
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: donna w Styczeń 17, 2016, 19:49:01
Witam i pozdrawiam :) bardzo dziękuję, robisz dobra robotę. Będziemy odsylac :)
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: Renata1342 w Styczeń 18, 2016, 14:05:18
Toxi to napisz co się zmieniło na plus po pół roku chelatacji, i co ci jeszcze zostało.
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 18, 2016, 17:21:11
Toxi to napisz co się zmieniło na plus po pół roku chelatacji, i co ci jeszcze zostało.

Na plus:

Mój układ pokarmowy był w tragicznym stanie. Alergie na gluten, nabiał, owoce, cukier, wszystko przetworzone. Plus grzybica. Jeszcze rok temu po zjedzeniu "podejrzanego" posiłku, potrafiłem mieć kilkugodzinny atak paniki, bóle brzucha, całkowicie bezsenną noc i nie byłem w stanie pójść do pracy następnego dnia. Dochodziłem do siebie przez tydzień.

Dziś wciąż jest daleko od normy, ale potrafię zjeść w restauracji, napić się piwa i następnego dnia jakoś funkcjonować. Po grzybicy nie ma śladu.

Poza tym jestem ogólnie spokojniejszy, bardziej skupiony. Idzie mi lepiej w pracy. Lepiej radzę sobie ze stresem. Byłem w stanie stworzyć bloga, co jeszcze rok temu byłoby niemożliwe bo co drugi dzień miałem spadki nastroju, atak "mgły umysłowej" i brak motywacji do czegokolwiek.

Co zostało:

Nietolerancje pokarmowe i problem z łapaniem wagi. Wciąż poza rundą potrafię budzić się w nocy i nie móc z powrotem zasnąć. Zimne dłonie (choć jest duży progres pod tym względem, bo wcześniej było tak jakby mi lód w żyłach płynął). Drżenia mięśni od czasu do czasu. Plus wiele mniej dokuczliwych objawów.

Ogółem obserwuję jak małymi krokami rzeczy zmieniają się na lepsze i nie mogę się doczekać dalszych postępów.




Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: donna w Styczeń 18, 2016, 17:41:57
Ciesze się, że chelatacja Ci pomaga, z czasem każdy objaw będzie mijał :)
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 19, 2016, 21:57:36
Dzięki donna!
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: krzem w Styczeń 20, 2016, 00:02:22
Bardzo fajny blog. Gratuluję - postępów w chelatacji i pomysłu.
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: krzem w Styczeń 20, 2016, 14:35:16
Ciekawy film:
https://www.youtube.com/watch?v=m5XLOpsp5_Y&feature=youtu.be
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: brother w Styczeń 20, 2016, 15:12:34
Ja też się cieszę że jesteś toxic a to że prowadzisz bloga na temat rtęci, chelatacji i tej tematyki to wogóle super.
Twoje postępy również świetne. Możesz skonfrontować z moimi o których pisałem raport po 30 cyklach tutaj na forum.
Jak chcesz to możesz umieścić mój raport u siebie. Dodam że po 32 cyklu mam zdecydowanie większy "psychiczny luz" chociaż
ogólnie są jeszcze różne kwestie zatruciowe nie załatwione i jeszcze chelatacja dalsza przede mną. No i dodam jeszcze że często
dopadała mnie nuda i nie miałem co z sobą zrobić. Teraz mam milion pomysłów na minutę więc nudy zero. Wręcz przeciwnie widzę ile różnych spraw zaniedbałem i różnych możłiwości zaprzepaściłem i nie wykorzystałem, na szczęście widzę przed sobą nowe szanse w dalszym życiu.
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: donna w Styczeń 20, 2016, 18:31:24
Jak chcesz to możesz umieścić mój raport u siebie. Dodam że po 32 cyklu mam zdecydowanie większy "psychiczny luz" chociaż

A to jest akurat b dobry pomysł, nic tak nie motywuje do walki jak cudze historie sukcesu.
Ja sie zbieram od 3 lat ;) żeby z tego forum i innych miejsc wyłuskać historie dzieci, które wyszły z autyzmu albo są na dobrej drodze do tego, ale to ogromna ilość czasu, którego nie mam. Wiem, że taki dział na bioautyzm, jak historie tych, którym się udało, może bardzo zmotywować. Przynajmniej mój mózg tak funkcjonuje - "skoro choć jednej osobie się udało z tego wyjść, to mnie też się uda".
BTW tu są strony z pozbieranymi "success stories" chelatujących się wg Cutlera ludzi:
http://cutlersuccessstories.weebly.com/protocol.html
a tu taka starsza trochę: http://howirecovered.com/category/success-stories/
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: brother w Styczeń 20, 2016, 20:17:28
Donna I love you normalnie  ;D
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 20, 2016, 20:58:55
Napewno w jednym z przyszłych wpisów zamierzam zgromadzić najlepsze historie skutecznej chelatacji. Nie zapomnę o tobie, brother! Dzięki!

Pozytywne relacje innych z chelatacji były dla mnie kluczem do tego by spróbować protokołu i trzymać się go wytrwale mimo wątpliwości.
Opłaciło się! Wiem jednak jak długo mi zajęło żeby w ogóle się przekonać do tego że rtęć powoduje jakiekolwiek problemy. Ostatnio udało mi się przekonać kilku znajomych, nawet do spróbowania chelatacji. Wciąż jednak są tacy co patrzą na mnie jak na paranoika jak o tym opowiadam. 
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Styczeń 21, 2016, 20:37:00
ToxicHGpl - bardzo fajny blog, dzieki wielkie ze go zalozyles.
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: donna w Styczeń 21, 2016, 21:14:26
Donna I love you normalnie  ;D

:) :*
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 23, 2016, 01:26:29
ToxicHGpl - bardzo fajny blog, dzieki wielkie ze go zalozyles.

Dzięk lucky.pl! Z czasem będę wrzucał nowe artykuły i filmy, pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: brother w Styczeń 27, 2016, 08:49:47
Wrzucę jeszcze tutaj link:
http://www.danasview.net/recover.htm

polecam wejść tutaj Dana opisuje jak chelatowała swoje dzieciaki Cutlerem - bardzo bardzo szczegółowy opis cykli
i interwencji które stosowała. Pisze nawet kiedy dawała gluten kazeine jakie reakcje były i co się kiedy odblokowało.
Stosowała także protokół z Witaminą A. Bardzo dużo reakcji opisała. Pomocne wskazówki dla początkujących mam chcących chelatować swoje dzieci.
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: Renata1342 w Styczeń 27, 2016, 17:40:35
Toxik - fajnie,że się podzieliłeś obserwacjami i swoim doświadczeniem, a napisz jeszcze jaką dietę stosujesz i jak przechodzisz cykle, czy masz ciężkie objawy redystrybucji co się dzieje u ciebie w czasie i po cyklu? Czy dobrze znosisz?
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: bonam w Styczeń 27, 2016, 18:46:41
Dobre zestawienie różnorodności objawów  :)
Ja wpisałabym wyciąg z ostropestu jako 5 niezbędny suplement. Nie wyobrażam sobie chelatacji bez sylimaryny. Nie podajesz magnezu w formie cytrynianu. Dlaczego? Uważam, że przy chelatacji DMSA czy DMPS ta forma świetnie przeczyszcza nerki  :P
Dlaczego nie podajesz w ogóle wit A? Wirusy wszak bardzo często obecne u zatruciowców.
Bardzo brakuje mi też przelicznika ilości suplementów w zależności od wagi ciała. Niedługo stronę będzie odwiedzało również wielu rodziców, a w przypadku dzieci lepiej nie przesadzić ;)

Będziesz rozbudowywał stronę o suple wspomagające np. leczenie jelit (typu glutamina, arginina itd.), wspomaganie nadnerczy?
Przydałby się nacisk na nadnercza ze względu na to, iż wiele osób objawy słabych nadnerczy interpretuje jako "chelatacja zaszkodziła mojemu dziecku".

No i ilość cykli próbnych  :)
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 27, 2016, 22:53:33
Toxik - fajnie,że się podzieliłeś obserwacjami i swoim doświadczeniem, a napisz jeszcze jaką dietę stosujesz i jak przechodzisz cykle, czy masz ciężkie objawy redystrybucji co się dzieje u ciebie w czasie i po cyklu? Czy dobrze znosisz?

Jeżeli chodzi o dietę to jest ona bardzo restrykcyjna - niskosiarkowa, bezcukrowa, bezglutenowa. Jem głównie mięso (wołowina, wieprzowina, kurczak) na parze z marchewką i selerem. Od czasu do czasu orzeszki i mandarynki, bo candida już nie dokucza.

Jeżeli chodzi o cykle to robię w tej chwili ALA 5mg + DMPS 5mg raz w tygodniu. Przechodzę je na tyle dobrze że zamówiłem już wyższą dawkę. Zwykle czuję się dużo lepiej na rundzie. Dużo lepiej śpię pomimo wstawania na dawki i mam lekką euforię w czasie dnia. Również lepsze wydzielanie żółci. 
Wcześniej drugi dzień po rundzie był dla mnie najgorszy (nasilenie objawów, koszmary, kołatanie serca itp.). Dołączenie DMPS do ALA sprawiło że szybciej się z tego podnoszę i po 4 dniach przerwy jestem gotowy na następną rundę. Generalnie jednak największy progres obserwuje jak zrobie sobie dłuższą przerwę od rundy (ponad tydzień).

pozdrawiam


Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 27, 2016, 23:19:52
Dobre zestawienie różnorodności objawów  :)
Ja wpisałabym wyciąg z ostropestu jako 5 niezbędny suplement. Nie wyobrażam sobie chelatacji bez sylimaryny.[
Nie podajesz magnezu w formie cytrynianu. Dlaczego? Uważam, że przy chelatacji DMSA czy DMPS ta forma świetnie przeczyszcza nerki  :P
Dlaczego nie podajesz w ogóle wit A? Wirusy wszak bardzo często obecne u zatruciowców.

Generalnie jeżeli chodzi o metodę leczenia to opieram blog stricte na wiedzy Cutlera, jego książkach a także plikach na FDC Yahoo forum. Cutler wymienia tylko "bazową" czwórkę jako niezbędną do chelatowania. Pozostałe suple jedynie jako pomocne. Wśród pomocnych wymieniam ostropest, czyl sylimarin. W artykule wspominam, że o innych suplach można przeczytać w "Amalgam Illness". Musiałbym przepisać całą książkę, żeby wszystko uwzględnić, bo każdemu pomaga co innego.

Co do cytrynianu, to Cutler nie wymienia tej formy wśród najlepiej przyswajalnych. Spotkałem się na forum z wieloma złymi reakcjami na tę formę i sam miałem z nią problemy więc pominąłem.

Cytuj
Bardzo brakuje mi też przelicznika ilości suplementów w zależności od wagi ciała. Niedługo stronę będzie odwiedzało również wielu rodziców, a w przypadku dzieci lepiej nie przesadzić ;)

Dobra sugestia, dzięki. Muszę to dołączyć. Jako dorosły chelatujący nie pomyślałem o tym.

Cytuj
Będziesz rozbudowywał stronę o suple wspomagające np. leczenie jelit (typu glutamina, arginina itd.), wspomaganie nadnerczy?
Przydałby się nacisk na nadnercza ze względu na to, iż wiele osób objawy słabych nadnerczy interpretuje jako "chelatacja zaszkodziła mojemu dziecku".

Planuję jeszcze jeden wpis w przyszłości z przydatnymi radami odnośnie chelatacji, gdzie napewno wspomnę o nadnerczach. Generalnie zamierzam jednak odsyłać ludzi na to forum i na grupę facebookową Cutlera (dla znających angielski), bo jest zbyt wiele indywidualnych problemów by wszystko opisać.

Cytuj
No i ilość cykli próbnych  :)

Masz na myśli dawkę bez żadnych reakcji sugerującą że rtęć nie jest problemem i protokół nie jest wskazany?


pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: Renata1342 w Styczeń 28, 2016, 10:40:22
Czyli niskowęglowodanowa dieta, jesz węgle jakie?
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: ToxicHGpl w Styczeń 28, 2016, 10:52:23
Praktycznie nie. Chociaż ostatnio ryż próbowałem przywrócić do diety i nie było aż tak złych reakcji jak kiedyś. Generalnie trzymam się tej restrykcyjnej diety bo mam wrażenie że moja wątroba i układ pokarmowy pracują wtedy optymalnie i rundy są bardziej efektywne. Być może to złudne.
Tytuł: Odp: Toxichg.pl - blog
Wiadomość wysłana przez: bonam w Styczeń 29, 2016, 12:36:50
Tak, wiem, że chodzi o wytyczne z książki. Nie wiem dlaczego nie znalazła się wśród tych podstawowych sylimaryna. Startowanie z chelatacją przy podwójnie przekroczonych próbach wątrobowych jest jednak nienajlepszym rozwiązaniem. Osobiście wolę trzymać się norm i zaleceń dla dzieci  :)

Co do cytrynianu, to Cutler nie wymienia tej formy wśród najlepiej przyswajalnych. Spotkałem się na forum z wieloma złymi reakcjami na tę formę i sam miałem z nią problemy więc pominąłem.
Mnie najpierw zszedł piasek (jeszcze na ALA), a później kamień. Trochę nie fajne uczucie, ale mnie cieszy, że nie odkłada mi się to w nerkach  :)

Masz na myśli dawkę bez żadnych reakcji sugerującą że rtęć nie jest problemem i protokół nie jest wskazany?
Tak.

Przyszły mi do głowy jeszcze dwa objawy zatrucia, które dość często pojawiają się u osób niedługo po zatruciu. Zapalenie dziąseł - występuje bezpośrednio po zatruciu, słodki zapach (jakby słodkiego mleka) skóry - 3-4 tygodnie po zatruciu. Tak to przynajmniej czasowo wyglądało u nas.

Fajna strona. Będę podsyłać opornym  :)