Autor Wątek: Spałem z rtęcią  (Przeczytany 16146 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Spałem z rtęcią
« dnia: Listopad 21, 2015, 11:41:28 »
Jak w temacie, spałem w jednym pokoju z rtęcia przez 3 lata ( normalna metaliczna ) było jej dość sporo wiecej niż w 5 termometrach... miałem z nią kontakt fizyczny jak i wdychałem ( prosze nie pytać o szczególy, poprostu przyjąć do informacji ).

Na dzień dzisiejszy -
Candida
Zapalenie prostaty
Problemy gastryczne ogromne, nietolerancje pokarmowe
Przebyte zapalenie jądra ( zaleczone )
Borelioza kleszcza mialem rok temu ( maly ledwo sie wbił, oczywiście bez rumienia ) po 45 dniach doxycykliny nie zmieniło sie nic procz rozrostu grzyba.
Tak wiec, ciężki przypadek.
Mam świadomość tego że część moich objawów to bb część metale.
Widze również że lekarze lecza objawy nie źródło, żaden z nich mnie nie słucha... zreszta te antybiotyki ktore mi dawali praktycznie w ogole nie działały, a leki typu fluconazole działaja tylko wtedy gdy je biore...

moja morfologia proby wątrobowe, nerki, rezonansy magnetyczne i cała masa innych badań, wszystko ok w badaniach...
Mowiąc lekarzom o tej rtęci mówia pan o tym zapomni, "to nie istotne wyniki ma pan ok"

Na dzień dzisiejszy jestem umuwiony z panią Dr. Kalvajt vega-medica w warszawie.

dodam że mam 2 amalgamaty ( rok temu 3 ) dentystka jak go usuwała kazała poprostu " pluć tą rtęcia".

Teraz tak moj stan psychiczny opłakany ( mam 25 lat ) zawsze byłem okazem zdrowia, kazdy chorował ja nie, pamietam w wieku 15 lat po basenie w zimie wsadzalem sobie snieg pod czapke zeby zachorowac... i tak się nie udawało :) ogólnie jestem z bardzo zdrowej rodziny .

Dopiero po tym spaniu z rtęcią ( nieświadomie ) co odkryłem jakieś 5 miesiecy temu moj układ immunologiczny siadł, skurcze , problemy logopedyczne dodam że zawsze ludzie mi mowili ze powinienem pracować w radiu :), a tu nagle problemy logopedyczne oraz cała masa innych dziwnych rzeczy bezsenność.... Jest tego cała masa ale pewnie ludzie czytajacy ten post wiedzą z czym się borykam ( pol roku po przeprowadzce wystapiła candida, po półtora  pierwszy problem logopedyczny , pierwsze skurcze 8 miesięcy temu) stałem się również nadpobudliwy... ogólnie mam 99% objawów o ktorych pisze cutler  .

Teraz mam pytanie do tych że właśnie ludzi, CO ROBIĆ ?!
ponieważ ja sam jestem w lekkiej rozsypce, tak wiec czekam na jakieś sugestie, podpowiedzi.
A rodzina mi mowi żebym sluchał lekarzy i również że ta rtęć to nic takiego... boże co z tymi ludzmi jest nie tak.

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2015, 12:55:40 wysłany przez bumpa »

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 21, 2015, 14:55:57 »
Nie nie jestem w tym mieszkaniu.
Było to w irlandii, aktualnie jestem w polsce problemy zdrowotne...
Może jakieś pomysły jak wytłumaczyć rodzinie że to nie sa żarty, kiedy im mówie o zaistniałej sytaucji, a ich odpowiedz to " ludzie pracowali w fabrykach termometrów i żyli" to mi ręce opadaja... Byłem już odsyłany przez lekarzy do psychiatry ktory najpierw zdiagnozował depresje nastepnie zmienił zdanie po 3 miesiącach wizyt ze to nerwica...
Ręce mi opadaja i nie wiem co robić.
Wiem że sytuacja jest beznadziejna, ale najgorsze jest to że całe moje otoczenie ma mnie za szajbusa ( asz ty uczepiłeś się tej rtęci , lekarze jak i rodzina ) ...
Kiedy mówie że rtec i arsen powinny leżeć obok plutonu robią wielkie oczy...
Czy mam zacząć od usuwania amalgamatów? wywiercać je czy usuwać całe zęby?.
Jakakolwiek sugestia bedzie pomocna, bo ja sam jestem w " proszku ".

Dodam jeszcze że wynik WB - IGG 97 IGM 7,86
Jedyne co przeszło po doxycyklinie to sztywność karku, na stawy bralem 2 miesiące Flexove ( glukozamina 625 mg ) zero poprawy.
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2015, 15:23:28 wysłany przez bumpa »

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 21, 2015, 17:13:58 »
Ja bym zaczęła od suplementacji (Cutlerowskiej plus duże dawki różnoszczepowych probiotyków) i chelatacji DMSA w minimalnych dawkach. Międzyczasie poszukała stomatologa, który bezpiecznie usunie amalgamaty - tzn. ma odpowiedni sprzęt, silny wyciąg i maskę zabezpieczającą dla pacjenta. Nie wiem skąd jesteś, ale może warto np. pojechać w tym celu do Wrocławia
http://prestigedent.com.pl/aktualnosci/usuwanie-amalgamatu/.
Po 3 miesiącach można spróbować włączyć niskie dawki ALA i chelatować combo, które prawdopodobnie będzie bardziej efektywne, ale wszystko zależy od twojej tolerancji na poszczególne chelatory.
Dodatkowo na teraz spróbuj diety niskosiarkowej, może to poprawi samopoczucie. I tak ode mnie - może warto też zrezygnować z glutenu, bo najprawdopodobniej jelita masz w złym stanie. No i oczywiście bez cukru.

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 21, 2015, 17:43:28 »
Liliana wszystko co napisałaś się zgadza, ale to co ja mam jeść ?...
Sam probuje od 2 tygodni już coś poskładać ale tak candida inne wskazania , niskotiolowa inne wskazania... Nie wiem od czego zacząć.
Ale podam przykład
Pączek , kanapka z serem i konfiturami = gazy aka grzyb candida
Mleko szczególnie zsiadłe, ktore miało poprawić stan jelit po antybiotykach = wizyta w toalecie po okolo 1 godzinie
Sniadanie zwykla pszenna bulka + jajka ze szczypiorkiem , masło i herbata z miodem = ekspresowy bilet do toalety.
Dlatego potrzebuje kogoś kto mogłby mi przybliżyć chociaż poczatek...
Narazie rozpracowałem sniadania w skład ktorego wchodzą - chleb zytni z maslem i szynką do picia jakies ziółka, tylko to nie powoduje żadnych "rewelacji".
Dziś jak wszedłem do sklepu chciałem sobie sam ułożyć, to wyszedłem z woda niegazowana i wołowina bo ona również mi dobrze wchodzi.
Ale poza tym że w sklepie pułki pełne, ja nie widze nic dla siebie.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 21, 2015, 18:34:03 »
ja kupuję za zapas chleb w Bezglutenie www.bezgluten.pl. Polecam ten http://www.bezgluten.pl/sklep/produkt,688,chleb_bialy_produkt_bezglutenowy_ulepszona_receptura_promocja.html.
Jem go razem z dzieckiem. Najlepiej opiec trochę w tosterze, ale bez opiekania też jest dobry. Jest pakowany w specjalną folię z terminem trwałości ok. 2 miesiące. Ja kupuję z 15 chlebów na raz, zaopatruję się tam też w makarony i przyprawę "do wszystkiego" http://www.bezgluten.pl/sklep/produkt,440,przyprawa_warzywna_produkt_bezglutenowy.html
Dżemy i powidła mam własnej produkcji. Do chleba zamiast wędlin piekę mięso dobrej jakości ze sklepów eko lub slowfood. Robie pasty warzywne do chleba, piekę pasztety warzywne z soczewicą.
Produkty nabiałowe powinieneś zupełnie usunąć z diety - kefiry też. Można robić jogurty kokosowe. Dobrze jest suplementować dużą ilość różnoszczepowych probiotyków (zaczynać od małych ilości i stopniowo zwiększać). Z polskich możesz kupić Sanprobi super formuła albo Vivomixx (te są droższe).
Musisz zupełnie zrewolucjonizować sposób żywienia i gotowania. Ale da się  :).
Tu masz przykładowy jadłospis http://www.bioautyzm.pl/dieta-niskoszczawianowa-niskosiarkowa-gfcfsf/
Możesz poprosić tam o konsultację dietetyczną.

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 21, 2015, 18:55:59 »
Ok, dieta niskosiarkowa a co z grzybem ?
Te daktyle te jabłka...?
Czy candida ich również nie zje ze smakiem, odrazu nasówa mi się pytanie.
I same utwardzacze w tym chlebie... E500 C1000 xD
I tak już mam w sobie tyle HG że chemii to mi chyba starczy...
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2015, 19:04:15 wysłany przez bumpa »

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 21, 2015, 19:17:22 »
Możesz sam piec chleb  :). U mnie to niewykonalne, ale nie jemy dużo chleba, głównie syn do szkoły i ja na 1 posiłek.
Zależy jak intensywnie chcesz tępić grzyba. Jeśli jesteś mocno zatruty, to bez chelatacji dieta grzybowa i suplementy/ leki antygrzybiczne pomogą na chwilę. Trzeba unikać przede wszystkim owoców o wysokiej zawartości cukrów.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 21, 2015, 19:24:22 »
Jak masz czas, możesz zamiast chleba piec sobie wafle z mąki bezglutenowej z mlekiem roślinnym i siemieniem lnianym jako spoiwem. Tylko kup gofrownicę ceramiczną zamiast teflonowej.

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 21, 2015, 19:26:37 »
Czyli mam rozumieć że 1 rzeczą do jakiej mam przystąpić to ( usunięcie amalgamatów ) chelatacja ? .
W małych dawkach oczywiście i pod nadzorem lekarza.
To teflon też szkodzi ?... Czy akurat do tego rodzaju pieczywa teflon sie nie nadaje?

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 21, 2015, 19:47:04 »
usunięcie amalgamatów, ale wyłącznie bezpieczną metodą, bo inaczej jeszcze pogorszysz swój stan.
Nie słyszałam żeby jakiś lekarz w Polsce nadzorował chelatację metodą Cutlera. Wszyscy robią to na własną rękę wg. Protokołu Cutlera. Teflon i aluminium (naczynia, folia) też są szkodliwe.

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 21, 2015, 20:12:34 »
Ahhh czy powinienem zrobić badanie poziomu wit d3?
Ponieważ czytałem że jest to dość istotne przy zatruciu hg .
Kiedyś też spawałem aluminium ( bez maski ) około roku.
Czyli z DMSA moge ruszyć nawet z plombami?
Czy robić też badanie pierwiastkowe włosa?, lekarz zakaźnik mi powiedział że to sciema.
Ale ja po 4 miesiecznym maratonie lekarskim, stwierdzam że to co robią oni to sciema, ponieważ gdybym się stosował do ich zaleceń.
Na sniadanie bym zjadał 30 tabletek... raz zjadłem około 15 wszystkie po konsultacjach, co tu sie rozpisywać czułem się jak trup po tych 15.


Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 21, 2015, 21:08:42 »
Mozesz zbadać wit D, ale na bank masz zaburzoną całą gospodarkę witaminowo-mineralną. Lekarze nie potrafią interpretować badania włosa, ale jeśli wiesz, że miałeś ekspozycję na rtęć i wszelkie objawy wskazują na zatrucie to moim zdaniem to badanie też można sobie darować. Dobrze byłoby żebyś przestudiował dokładnie ten protokół Cutlera. Jest jakieś amerykańskie forum, gdzie sam Cutler się wypowiada na różne zapytania chelatujących ludzi. Musiałbyś poszukać, bo nie mam linka. Chelatacja metodą Cutlera jest długotrwała i czasem uciążliwa, ale jest bezpieczna, zwłaszcza jak ktos jest w tak poważnym stanie jak ty.
DMSA teoretycznie można ruszyć nawet z plombami, ale ostrożnie i zaczynając od minimalnych dawek. Oprócz tego oczywiście dieta i suplementacja. I obserwować organizm, bo reakcje są naprawdę indywidualne. Poczytaj posty na tej tablicy, czego można się spodziewać i jak ludzie sobie z nimi radzili. Problemem, z którym możesz się zetknąć to fakt, że po kilkunastu cyklach wzmagają się objawy grzybowe i trzeba umieć sobie z nimi radzić i przetrwać ten okres. Na pewno przy silnym zatruciu trzeba zaczynać od bardzo niskich dawek chelatora i bardzo ostrożnie te dawki zwiekszać, uzupełniać niedobory witamin i minerałów, wspierać wątrobę a przede wszystkim trzymać się ściśle czasu dawkowania, czyli w przypadku DMSA co 4 godziny (również w nocy).

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 21, 2015, 21:22:38 »
Tak wiem powinienem to wyczytać ale czasem naprzykład dziś , wszystko mnie boli , piszczy i dudni w uszach na zmiane , zauważyłem że najostrzej, mam po mleku ktore dzis zjadłem w formie zsiadłego ze sklepu.
Około godz 16 aktualnie jest tragedia.
Rano wstane i sprobuje coś ogarnąć, bo z rana zawsze czuje się dobrze pierwsze 2h.
Drżenia i skurcze ustają wraz z bólami po spaniu , uaktywniaja się najbardziej jak w ciągu dnia coś zjem, dziś było to zsiadłe mleko ktore mnie rozbiło na łopatki.
Tak więc na dzis xanax 0,5 mg i sen.

Xanax dostałem od pani ordynator neurologii ktora wypowiedziała magiczne słowa " ten lek panu pomoże, jest w 100% bezpieczy i nie uzależnia" patrze w google pochodna heroiny i myśle sobie, pochodna heroiny nie uzależnia to fajnie.

Tym oto humorystycznym akcentem na dziś kończę.

pietro

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 206
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 22, 2015, 09:03:46 »
Na grupie Cutlera na Facebooku odradzają stanowczo chelatację z plombami, najwcześniej 4 dni po usunięciu.
40 cykl 8 mg ALA
Zniżka na Iherb GDC587

bumpa

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 32
Odp: Spałem z rtęcią
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 22, 2015, 09:08:19 »
Jutro dzwonie do w/w gabinetu i umawiam sie na usuwanie plomb, bo ogólnie zaciskam czasem zęby , a na chelatacji może to się zaostrzyć, wiec nie chce " zcierać" zębami tej rtęci z amalgamatów.