Autor Wątek: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.  (Przeczytany 70329 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1216
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #630 dnia: Kwiecień 03, 2013, 10:57:12 »
To, że nie tolerujesz mleka, jest zupełnie normalne dla... ludzi.

Ja ten język, jak i grzyba traktowałem przez dwa miesiące prebiotykiem i powiem szczerze, mimo sceptycznego podejścia - działał.

Też widziałem totalnie zagrzybione języki. Też mi do tego daleko, czym jednak nie ma co się pocieszać, bo i tak dobrze nie jest...
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

laoni27

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #631 dnia: Kwiecień 03, 2013, 12:19:13 »
Graffik nie strasz, że próchnica ma związek ze słabymi kośćmi. Kurcze moja córa ma paskudną próchnicę, wiążę ją ewidentnie z braniem przeze mnie augmentinu kiedy ją karmiłam, a jej wychodziły wtedy dwójki. Od tego się zaczęło, teraz ma dwójki i czwórki górne zżarte, próchnica dobiera się do piątek. Jesteśmy zapisani na leczenie pod narkozą na grudzień, ale powiem Wam, że wcale nie jestem do tego przekonana, boję się poddać ją temu zabiegowi, jak cholera!!! Ona ma 4 lata, jeden zabieg w narkozie ma już za sobą.
Myślę, że wprowadzę jej dodatkowo wapń, jak pojadę suplementacją według Cutlere, zbieram na razie kasę, na zakup wszystkiego, co potrzebne do chela tym całym tdmps lotion, a pomyśleć że można by zrobić zamówienie supli na i - herb Ala swansona i zamykam się w koszcie najwyżej 500zł. Ale nic polecę z chela tak jak lekarka przykazała po modyfikacji przez mamunie na Cutlera:D

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1216
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #632 dnia: Kwiecień 03, 2013, 12:48:48 »
Cholewka, a może coś w tym jest. Mój mały ma totalnie zżarte jedynki, dwójki i czwórki, górne. Były leczone, ale więcej nie zamierzam. Wszystko to do mleka modyfikowanego. Z drugiej strony maluszek fatalni rośnie. Może to jest właśnie odwapnienie?
Podajemy mu wapń w postaci suplementu.

Może ktoś mi jeszcze wyjaśnić, czemu w suplementach wapń i magnez są w takich małych ilościach?
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 836
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #633 dnia: Kwiecień 03, 2013, 13:29:16 »
W pharmaNord biomagnez ma 200mg na tabletkę, z tego co już wiem z forum rodzice go używają i sobie chwalą, my też używamy już jakiś czas i dajemy dwie/ trzy tabletki magnezu dziennie....
Zmieniliśmy też wapń i używamy tego z Olimpu, chela- calcium d3 , skład:
Chelat aminokwasowy wapnia ALBICAL   1076 mg
w tym: wapń   280 mg
Witamina D3   1,67µg
Dajemy dwie kapsułki wysypane na łyżeczkę i zalane olejem lnianym....:)
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc.
Homeopatia klasyczna

graffik

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 192
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #634 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:23:28 »
nie mówię, że ma związek tylko ze to działa na tej samej zasadzie ponoć.
62 # ALA 25mg

AlWiK

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 106
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #635 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:35:49 »
Hmmm, tez mam geograficzny jezyk...i do tego strasznie "poszarpany", cąły w głebokie na kilka milimetrów poprzeczne rowki. Kiedys pewien profesor gdy leżałam na nefrologii w AM powiedział, że to zaawansowana Candydoza. Nawet wpisał mi to w kartę:/
Wiktorek 11.2009 - autyzm

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #636 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:01:08 »
Lucky.Jinx kiedyś napisał:
"cutler mowi ze osoba dorosla moze brać dziennie 20mg hydrokortozynu lub 5 prednisonu na wsparcie nadnerczy"
Tak się zastanawiam, czy może być metyloprednizolon (Metypred), bo akurat taki mam.
No i druga sprawa, czytałam o adrenal cortex, nie wiem jak on działa, ale czy to jest tak, że obniża adrenalinę, a podwyższa poziom kortyzolu ? Czy dobrze myślę, że biorąc prednison nie ma sensu myśleć o adrenal cortex ?

W zeszłym tygodniu kupiłam DHEA na nadnercza, i miałam jeszcze kupić lukrecję, ale po DHEA podwyższyło mi się ciśnienie do 150/100 (wieczorem nawet do 150/110 z dużym bólem głowy) i doczytałam, że lukrecja też podnosi, więc sobie dałam spokój. Prednison nie podwyższa ciśnienia, już go kiedyś brałam, a jak jest z adrenal cortex, może ma ktoś takie doświadczenia ?


lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3624
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #637 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:06:46 »
Cytuj
Hmmm, tez mam geograficzny jezyk...i do tego strasznie "poszarpany", cąły w głebokie na kilka milimetrów poprzeczne rowki. Kiedys pewien profesor gdy leżałam na nefrologii w AM powiedział, że to zaawansowana Candydoza. Nawet wpisał mi to w kartę:/

tak, to candida.

_______________________________________

Cytuj
Tak się zastanawiam, czy może być metyloprednizolon (Metypred), bo akurat taki mam.

tak, tylko jesli chcesz to uzywac w dawce do wspierania nanderczy to musi to byc odpowiednik 20mg hydrokortyznu max, czyli 5mg prednizonu. nie wiem jak to sie przelicza na metylprednizon wiec musisz sprawdzic.

Cytuj
No i druga sprawa, czytałam o adrenal cortex, nie wiem jak on działa, ale czy to jest tak, że obniża adrenalinę, a podwyższa poziom kortyzolu ? Czy dobrze myślę, że biorąc prednison nie ma sensu myśleć o adrenal cortex ?

ale jest sens. im bardziej kompleksowe wspieranie nadnerczy tym lepiej. ale byc moze adrenal cortex sprawi ze nie bedziesz musiala uzywac tak duzych dawek prednizolonu.

na pewno jest tak ze kazdy z tych dowch z osobna wspomaga nandercza, ale kazde dziala troche inaczej.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 22:20:40 wysłany przez lucky.jinx »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3624
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #638 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:23:36 »
W zeszłym tygodniu kupiłam DHEA na nadnercza, i miałam jeszcze kupić lukrecję, ale po DHEA podwyższyło mi się ciśnienie do 150/100 (wieczorem nawet do 150/110 z dużym bólem głowy) i doczytałam, że lukrecja też podnosi, więc sobie dałam spokój. Prednison nie podwyższa ciśnienia, już go kiedyś brałam, a jak jest z adrenal cortex, może ma ktoś takie doświadczenia ?

bylas tez na prednizonie gdy bralas te dhea? i jaka dawke dhea sprobowalas?
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #639 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:30:02 »
Cytuj
Tak się zastanawiam, czy może być metyloprednizolon (Metypred), bo akurat taki mam.

tak, tylko jesli chcesz to uzywac w dawce do wspierania nanderczy to musi to byc odpowiednik 20mg hydrokortyznu max, czyli 5mg prednizonu. nie wiem jak to sie przelicza na metylprednizon wiec musisz sprawdzic.

ok: z tego co pamiętam 5 mg prednisonu, to 4 mg metyloprednizolonu, takie są te moje tabletki


Cytuj
No i druga sprawa, czytałam o adrenal cortex, nie wiem jak on działa, ale czy to jest tak, że obniża adrenalinę, a podwyższa poziom kortyzolu ? Czy dobrze myślę, że biorąc prednison nie ma sensu myśleć o adrenal cortex ?

ale jest sens. im bardziej kompleksowe wspieranie nadnerczy tym lepiej. ale byc moze adrenal cortex sprawi ze nie bedziesz musiala uzywac tak duzych dawek prednizolonu.

na pewno jest tak ze kazdy z tych dowch z osobna wspomaga nandercza, ale kazde dziala troche inaczej.

ok: to chyba trzeba się będzie zaopatrzyć, nie wiesz lucky.jinx jak jest z ciśnieniem przy adrenal cortex, czy może je podwyższać ?; nie wiem jaki jest mechanizm działania, czy ac zwiększa czy obniża adrenalinę, bo z tego może się da coś wywnioskować ....

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #640 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:57:12 »
W zeszłym tygodniu kupiłam DHEA na nadnercza, i miałam jeszcze kupić lukrecję, ale po DHEA podwyższyło mi się ciśnienie do 150/100 (wieczorem nawet do 150/110 z dużym bólem głowy) i doczytałam, że lukrecja też podnosi, więc sobie dałam spokój. Prednison nie podwyższa ciśnienia, już go kiedyś brałam, a jak jest z adrenal cortex, może ma ktoś takie doświadczenia ?

bylas tez na prednizonie gdy bralas te dhea? i jaka dawke dhea sprobowalas?

nie, Metypred odstawiłam miesiąc temu, bo chciałam się przerzucić na naltrekson. ostatnio nie brałam już dużych dawek strydu, wręcz homeopatyczne (1/8, czasem 1/4 tabletki na dzień). teraz biorę 2 mg naltreksonu, jeszcze dzisiaj planuję wziąć te 2 mg, a od jutra rano już tylko Metypred. Wciąż mam problemy z białkiem w moczu, więc oprócz wspierania nadnerczy może przy okazji załatwię to białko. Dużo białka pojawia się podczas chelatacji i utrzymuje się jeszcze ze 2 dni (+duża opuchlizna nóg), potem jest ok i tak do następnej chelatacji. W Święta zrobiłam eksperyment i nie było cyklu, ale za to dwa dni "normalnego" jedzenia (siarka). Po dwóch dniach siarkowego jedzenia jestem bardziej spuchnięta niż po trzech dniach chelatacji. Zamówiłam dla mnie i córki badanie włosa, ale to jeszcze potrwa. Mam badanie rtęci w moczu (wyszło nisko <0,5), ale to było podczas cyklu tylko z 5 mg ALA, a wczoraj wygrzebałam Twoją wypowiedź w sieci, gdzie pisałeś, że ALA wydala się głównie z kałem, więc to pewnie stracone pieniądze były.
Jak myślisz lucky.jinx, czy oprócz wskazania na rtęć taka reakcja na siarkę może jeszcze o czymś świadczyć ? (nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu, pojawił się podczas chelatacji)

przepraszam Cię, że przynudzam, ale nie stać mnie na lot do Cutlera, i nie mam się kogo poradzić. nefrolodzy nie widzą problemu i wysyłają mnie do reumatologa, bo wg. nich to tam trzeba szukać przyczyny białkomoczu, tylko że od czasu brania ALA czuję się pod kątem stawów świetnie i nic mnie nie boli więc to chyba nie tędy droga. poza tym żaden reumatolog u którego byłam nie wymyślił nic innego niż steryd, oczywiście żaden nefrolog nie chce słyszeć o żadnej rtęci :(

aha, dhea biorę od tygodnia (nie brałam wtedy prednisonu, tylko naltrekson), pierwszy dzień 25 mg, kolejne 12,5 mg/dzień.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 23:29:32 wysłany przez sofija »

graffik

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 192
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #641 dnia: Kwiecień 03, 2013, 23:23:02 »
moja ciotka od grzybów albo gronkowca miała taki bardzo, bardzo poorany język. Bardziej prawdopodobne ze od grzybów. To dosyć częste. Piecze język, podniebienie i robią się takie jakby cięcia na języku większe bądź mniejsze. A w badaniach często nic nie wychodzi.
62 # ALA 25mg

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3624
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #642 dnia: Kwiecień 03, 2013, 23:46:37 »
Jak myślisz lucky.jinx, czy oprócz wskazania na rtęć taka reakcja na siarkę może jeszcze o czymś świadczyć ? (nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu, pojawił się podczas chelatacji)

nie mam wszechwiedzy zeby kojarzyc czy o czyms innym to moze swiadczyc, ale zapala mi sie w glowie alarm ze to bardzo badzo bardzo pasuje do rteci (i do candidy) :) wiec najprostsze i najsensowniejsze rozwiazania zwykle sa prawdziwe...

Cytuj
aha, dhea biorę od tygodnia (nie brałam wtedy prednisonu, tylko naltrekson), pierwszy dzień 25 mg, kolejne 12,5 mg/dzień.

na 12.5 tez mialas wyzsze cisnienie? rozumiem ze probowlas dhea jak bylas juz na siarce?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 23:50:15 wysłany przez lucky.jinx »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3624
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #643 dnia: Kwiecień 03, 2013, 23:53:11 »
Cytuj
ok: to chyba trzeba się będzie zaopatrzyć, nie wiesz lucky.jinx jak jest z ciśnieniem przy adrenal cortex, czy może je podwyższać ?; nie wiem jaki jest mechanizm działania, czy ac zwiększa czy obniża adrenalinę, bo z tego może się da coś wywnioskować ...

mysle ze ac predzej pomaga normalizowac prace annderczy, wiec bedzie zwiekszala cisnienie jesli za niskie, zmniejszalo jesli za wysokie i tak samo z adrenalina.

ac jest po prostu "budulcem" dla nanderczy i pomaga im lepiej funkcjonowac.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: RODZICE autystów tez są ZATRUCI.
« Odpowiedź #644 dnia: Kwiecień 03, 2013, 23:59:55 »
Jak myślisz lucky.jinx, czy oprócz wskazania na rtęć taka reakcja na siarkę może jeszcze o czymś świadczyć ? (nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu, pojawił się podczas chelatacji)

nie mam wszechwiedzy zeby kojarzyc czy o czyms innym to moze swiadczyc, ale zapala mi sie w glowie alarm ze to bardzo badzo bardzo pasuje do rteci (i do candidy) :) wiec najprostsze i najsensowniejsze rozwiazania zwykle sa prawdziwe...

 - - no właśnie myślę tak samo, dobrze, że jeszcze oprócz mnie ktoś tak jeszcze myśli ;) dzięki jinx


Cytuj
aha, dhea biorę od tygodnia (nie brałam wtedy prednisonu, tylko naltrekson), pierwszy dzień 25 mg, kolejne 12,5 mg/dzień.

na 12.5 tez mialas wyzsze cisnienie? rozumiem ze probowlas dhea jak bylas juz na siarce?
kurczę no właśnie w piątek przyszło, i wtedy była dawka 25mg, w sobotę już czułam się dziwnie i wieczorem zmierzyłam ciśnienie było wysokie, czyli zanim weszła siarka. W sobotę już wzięłam 1/2 tabl. i ciągle wysokie.