Autor Wątek: Problemy po chelatacji  (Przeczytany 36217 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bonam

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 593
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #90 dnia: Październik 13, 2016, 22:27:47 »
Adik czytam Twój wpis i to co piszesz o przeżyciach z dzieciństwa, młodości - nie jesteś jedynym z takimi doświadczeniami i spostrzeżeniami. Myślę, że jest nas całkiem sporo.
Spokojnie mogę podpisać się pod tym co piszesz o stawaniu się innym człowiekiem teraz. Mnie chelatacja (suplementacja zapewne też) odwróciła życie o 180 stopni. Z tym, że ja wcale nie tęsknię za wcześniejszym życiem. Nie uważam że wcześniej "byłam sobą". Wręcz przeciwnie, podoba mi się moje nowe JA. Mam wrażenie, że dopiero zaczynam "stawać się sobą"  :) Jednocześnie mam świadomość, że to jeszcze nie koniec jako, że jestem dopiero ok. 50 cyklu.
Myślę, że za jakiś czas też dojdziesz do takiego momentu gdzie więcej będzie Cię cieszyć niż martwić. Przychodzi taki moment, że człowiek "łapie grunt pod nogami" i rośnie w siłę  :) Początki są trudne, ale naprawdę warto.
Jesteś w o tyle dobrej sytuacji, że wiesz z czym walczysz. Masz dopiero 29 lat i WIĘKSZOŚĆ ŻYCIA przed sobą. Szczególnie, że menopauza Cię nie dotyczy  :)
Są tacy, którzy nie mają tyle szczęścia. Uwierz mi na słowo, bo chciałam opisać pewne spotkania ale nie dam rady. Bardzo emocjonalne przeżycia.
Młody  X.2010   
106 # ALA, DMSA, DMPS
zniżka iHerb QZN478

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #91 dnia: Październik 18, 2016, 07:56:04 »
Ja mam dość podobnie do ciebie z tym że może moje samopoczucie codzienne jest lepsze a bywało że na codzień czułem się gorzej.
Moja recepta na rzeczywistość jest taka - cieszyć się z tego co mam oraz chelatować 1 x na miesiąc.
To że teraz czujesz jak się czujesz i myślisz ile w życiu straciłeś przez zatrucie nie oznacza że za np. 5 lat to co dziś jest
niewyobrażalne wtedy nie stanie się możliwe. Ja ciągle zaskakuje siebie jak się zmieniam. Pewnie mogłbym się nawet dziś lepiej czuć i zachowywać bo okazuje się że przy powolnym chelatowaniu czuje się o wiele wiele lepiej już teraz. Niestety tak jest że nic nie robiąc tj. zero diety supli chelatacji (przedewszystkim) oraz zbyt dużo diet supli chelatacji (dla mnie to oznacza więcej niż 1 cykl na miesiąc niestety) powoduje albo stanie w miejscu albo pogorszenie. Za to powoli chelatując to jakbym miał wrażenie że efekt antyoksydacyjny ALA przeważa nawet nad chelatującym i to co wyrzucam z organizmu nie pogarsza sytuacji w jelitach a nadto ALA daje więcej kopa dla organizmu. Wiem że to co piszę może być dla ciebie trudne do akceptacji bo co to jest 12 cykli na rok podczas gdy inni mają po 30 50 czy 70.   
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #92 dnia: Październik 21, 2016, 19:38:37 »
Czy zdarzają się Wam bóle brzucha na/po cyklu. Młody mówi, że boli go brzuszek. Nie wiem gdzie dokładnie, ale jest bardzo niespokojny po ostatnim cyklu. Nadal dmps i ala 2:2 mg (wcześniej po 6:6 mg było pogorszenie).
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

pietro

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 206
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #93 dnia: Październik 22, 2016, 19:52:46 »
Mnie boli-piecze( takie męczące-palące uczucie gorąca) pod mostkiem po 5mg Ala, a po około 2-3 miesięcznej przerwie, w trakcie cyklu na 12,5mg DMPS spuchły mi powieki i swędzą, chyba od nerek, w sensie od metali w nerkach.
40 cykl 8 mg ALA
Zniżka na Iherb GDC587

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #94 dnia: Październik 22, 2016, 22:49:25 »
Krzem jak bylam na ALA to czesto mialam "zgage" jakies 15-20 minut po przyjeciu dawki i taki piekacy bol jak pisze pietro tez sie zdarzal.
Za to 2 ostatnie cykle na DMPS jakie zrobilam spowodowaly u mnie bol calej jamy brzusznej.najbardziej bolalo po prawej stronie  u gory,pod zebrami.ale ogolnie to bol byl rozlany.natomiast ostatni cykl (piaty), to juz  byl bol jeszcze dlugo po cyklu,prawie 2 miesiace sie meczylam.przerwalam chelatacje DMPS bo sie wystraszylam.przez ten czas bylo mi ciagle niedobrze,non stop bolal mnie brzuch,odbjalo mi sie cale dnie,niezaleznie  co zjadlam.jak nic nie zjadlam bo juz mialam dosc tego odbijania,to odbijalo mi sie "glodem" (nie umiem tego inaczej okreslic.jedzenie mi sie cofalo i ciagle mi bylo niedobrze.nawet przez moment myslalam ze jestem w ciazy.narazie dalam sobie spokoj
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg

Adik1987

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #95 dnia: Październik 23, 2016, 10:37:18 »
Gdzieś czytałem że ALA z firmy swanson często powoduje zgagą i bóle brzucha.

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #96 dnia: Październik 24, 2016, 15:28:12 »
Zgaga i piekący ból o jakim piszecie to podchodzi pod refluks żołądkowy i niedomykanie zwieracza przełyku oraz zarzucanie kwasu solnego (żołądkowego) powodującego do nadżerek i stanu zapalnego przełyku. Wiem o tym z własnego doświadczenia bo coś takiego miałem. Nie mówię że wy coś takiego macie ale może to być to. Pisałem o tym już wcześniej. Była tam mowa że po prostu jest zaburzenie wydzielania kwasu solnego i jest on "za mało kwaśny" (np. przez działanie metali) przez co zwieracz może się nie domykać i stąd te stany zapalne przełyku. W razie wątpliwości iść do gastrologa i na gastroskopię. Można też po prostu unikać cytrusów, słodyczy i zastosować tzw. kleik z siemiania lnianego. On leczy błony śłuzowe nie tylko żołądka. Ma dużo błonnika który pomaga oczyscić jelita z toksyn. Ja ostatnio właśnie go zastosowałem po latach na mój nieświeży oddech. Po tygodniu czasu poprawiły się wypróżnienia i zniknął nieświeży oddech. :)

Odnośnie ALA to ja stosuję firmy Swanson i nigdy nie miałem zgagi i bólów brzucha.

Co do tego odbijania się to wygląda to na problemy z trawieniem i zaleganiem pokarmu. Polacam wypróbować jakiś rumianek czy miętę. Oczywiście opcją też jest betaina hcl, ale tu dobrze by było najpierw podleczyć błony śluzowe przez 2 tyg np. tym kleikiem
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

coti

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #97 dnia: Sierpień 14, 2017, 14:57:07 »
Kochani, syn 3,5 roku CZR po 8 cyklu chelatacji (Ala 5mg) zaczął znowu się zawieszac i pojawiły się stymulacje, nadwrażliwość dźwiękowa (nie było tego od kilku miesiecy). Na diecie jesteśmy od 1,5 roku, suplementacja zgodnie z protokołem plus ok 450mld probiotyków,  sylimaron i adrenal cortex. Co robić?  Przerwać? Zmniejszyłam dawkę na 2,5, ale nie pomogło i jest coraz gorzej. Są oczywiście też postępy, które wiąże bezpośrednio z chelatacja. Jednak te zachowania, które były już dla nas przeszloscia bardzo mnie martwią (eeg miał raz i było prawidlowe).

needlove

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #98 dnia: Sierpień 16, 2017, 15:10:17 »
Poczytaj o tzw. dump phase. Normalka. U nas po 15 cyklu tak do 25-30 były pogorszenia, potem ruszyło ok.

needlove

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #99 dnia: Sierpień 16, 2017, 15:12:58 »
Poza tym spróbuj zwiększyć antyfungale np candex + ekstrakt z grejpfruta (5 kropli do soku ze 2 razy dziennie). Chelatacja przynajmniej początkowa bardzo pobudza grzyba. Sprawdź czy nie macie wysypki/pokrzywki, cieniów pod oczami. U nas to było plus odrealnienie, podrażnienie, hiperaktywność.

daro33ew

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Problemy po chelatacji
« Odpowiedź #100 dnia: Czerwiec 10, 2018, 10:00:10 »
Ja żadnych problemów po chelatacji nigdy u dzieci nie zauważyłem.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2018, 14:20:15 wysłany przez admin »