Autor Wątek: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji  (Przeczytany 14366 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« dnia: Wrzesień 26, 2011, 22:17:51 »
Chelatując swoje dziecię lub siebie natrafiamy na sporo prozaicznych problemów, które jakoś trzeba rozwiązać. Może się tutaj nimi podzielimy, może ktoś wpadł na coś ułatwiającego codzienne życie, na co sami nie wpadliśmy, wtedy jest szansa skorzystać.
Podzielę sie moimi patentami.

Dzielenie chelatora.
Oczywiście można kupić gotowe małe dawki, ale dla mnie to za drogo jest, więc stosuję starą sprawdzoną metodę dilerską.
Moje pierwsze dzielenie trwało 2 godziny - dzieliłam 2 kapsułki ALA 50 mg na dawki po 4 mg - masakra czasowa. Używałam karty kredytowej i papieru milimetrowego. Drugi raz  to samo zajęlo mi 1,5 godziny - i to oczywiście musiałam mieć absolutny spokój do tego.
Obecnie (jestem p 10 cyklu) to samo zajmuje mi 25 minut - jak dla mnie rewelacja czasowa, i ciągle się doskonalę :) Korzystam z pomysłu Ewaf, tj. przez papierowy lejek sklejony taśmą i z pomocą wykalaczki wsypuję 2 kapsułki ALA 50 mg do strzykawki insulinówki U40, która ma obcięty początek z igłą. Zatykam palcem ten początek, żeby nie wyleciało i dociskam powoli tłoczek, tak żeby poczuć lekki opór - wychodzi mi na skali 24 kresek. Potem pustą kapsułkę pozyskaną ze zużytych supli nakładam na początek strzykawki i wciskam tłoczkiem 1 kreskę prosto do kapsułki (tłoczek trzymam nie za sam koniec tylko blisko kontaktu ze strzykawką). Zamykam kapsułkę, wkładam do butelki z ciemnego plastiku po zużytych suplach i ... wyciskam kolejną kreskę do kolejnej kapsułki, i tak 24 razy - na 1 cykl zużywam 22 kapsułki. Tuż przed podaniem każdej dawki wsypuję zawartość 1 kapsułki do 3 ml wody w specjanej łyżeczce dla dzieci , mieszam i prosto do buzi Młodej, potem dla pewności nalewam do tej magicznej łyżeczki jeszcze 8 ml wody, mieszam, żeby resztki wybrać i znów do buzi.
Sposób wymaga trochę treningu manulanego ale jak dla mnie jest o niebo szybszy i dokładniejszy niż dzielenie proszku na papierze. Ewaf - wielka jesteś za ten patent!

Podawanie supli.
Ciekawa jestem jak sobie z tym radzicie. Czasami jest tak, że 2 kapsułki czegoś - np. magnezu muszę rozdzielić na 3 dawki, czasami kapsułka czegoś, np. Candida Clear jest tak wielka, że nie śmiałabym marzyć, że Młoda ją połknie - bałabym się jej to podać.
Wtedy radzę sobie tak, że rozdzielam (na oko) potrzebne ilości do kapsułek skrobiowych - to takie białe wafelki, które apteki używają do produkcji leków recepturowych. Te kapsułki wafelkowe, nafaszerowane przeze mnie odpowiednią ilością supli podaję i Mała je połyka bez problemu. Unikamy wtedy problemów z wielkością kupnych supli oraz z ich smakiem. Dziś spróbowałam sobie wszystkich porannych supli Młodej z wodą - i .... to było nie do przełknięcia, tak ochydny smak, że sama bym nie przełknęła. A w wafelku, tego nie czuć.
Nie wiem czy w tych kapsułkach nie ma glutenu - na opakowaniu nie ma skladu, ale nawet gdyby, to dla nas na razie to jedyny sposób na przemycenie supli do brzucha Małej.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 26, 2011, 22:55:28 »
Anaza - super patenty :) ja dzielę na wadze, a na początku dzieliłam kartą kredytową na kartce papieru :) co do supli, to mieszam z czymkolwiek - wodą, małą ilością soku bio albo olejem - Inga łyka wszystko, ma silną podwrażliwość smaku (za co akurat w tym przypadku jestem wdzięczna).

Ciekawa jestem jakie macie patenty na nieprzesypianie dawek nocnych. U nas najlepiej sprawdza się tak: ja nie śpię do 3:00 i daję dawki o północy i trzeciej, a potem kładę się spać i śpię do 9:00 - mąż idzie spać jak najwcześniej (23-24) i bez problemu wstaje na 6:00 żeby dać dawkę. W ciągu dnia jak się da, to dosypiamy. Dwa budziki muszą być, jeden nie wystarcza :)
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 26, 2011, 23:02:12 »
Mój mąż niestety olewa chelatację, bo w nią nie wierzy (zwłaszcza, że jak na razie u nas jest źle - Młoda świruje i tyle) i wszystko jest na mojej głowie :(((
sama muszę o wszystko zadbać i o wstawanie w nocy też, do tej pory się udawało po prostu  budzić z komórką pod poduszką. na drugi dzień jestem jak zwloki i odsypiam, zwłaszca, że czsaem po podaniu dawki nie udaje mi się od razu zasnąć :(
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

sezamek

  • Gość
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 26, 2011, 23:10:41 »
-ja tez niestety nie mam patentu na noc... Wyczytałam w "starych " postach jinxa-, że masć HC wsmarowana na noc -pomaga w pobudkach bo reguluje poziom adrenaliny (tak w skrócie :) ) Jeszcze nie próbowałam-ale jutro zaczynam kolejny cykl :)-więc chyba się skuszę, bo mam wyjątkowy dołek -jeśli chodzi o energię do czegokolwiek...

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 27, 2011, 00:24:58 »
Maść HC pomaga rzeczywiście. Najlepiej zdobyć taką 1% na receptę.
Jeśli musicie same wstawać każdą noc w cyklu to WIELKI SZACUN - ja bym nie dała rady.
Można jeszcze wykorzystać taki patent - jeśli macie dawki o tych samych godzinach, to wymieńcie się numerami telefonów i budźcie się po prostu w nocy telefonami. Zawsze większa szansa, że się dwie obudzą a nie jedna. Można w ten sposób pilnować się nawzajem, potwierdzać sobie smsami czy strzałkami zwrotnymi (wersja dla oszczędnych), że dawka została dana. Polecam - sposób wielokrotnie wypróbowany ;)
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 27, 2011, 07:58:23 »
Ja tez wstaje sama do maluchow jest trwa cykl,maz moj nadal nie dowierza w to co robie,wiec wstaje wciaz ja i temu pewnie zarywam bo zasypiam:-(

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 27, 2011, 10:14:30 »
Ja podaje ALA o 9 i kładę się spać... Wtedy pobudki o 12 i o 3 nad ranem nie bolą tak bardzo:)
Kiedy kładałam się po 24, to chodziłam jak neptyk i zasypiałam na stojąco:(
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 27, 2011, 10:16:03 »
Dudziaczki jak ja bym chciala zasypiac tak wczesnie... Udalo mi się to 2 dni temu ale tylko dlatego, że bylam przeziebiona, z katarem i kaszlem. W normalnych warunkach trudno mi zasnac przed 23.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Du-czki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 27, 2011, 10:23:16 »
To fakt, ja to mam dzięki mojemu hashimoto - moge zasnąc o dowolnej porze dnia - bez problemów..W zasadzie właśnie problemem jest ta ciągła moja senność.

Nie ruszyłam jeszcze ze swoją chelatacją,a le mam taką nadzieję że jak wywalę rtęć to może hashi się cofnie...
Krzyś (6 lat) - 35#ALA  10 mg
                          8#DMSA 25 mg
                          4#combo 10 mg ALA+12 mg DMSA

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 27, 2011, 12:55:17 »
-ja tez niestety nie mam patentu na noc... Wyczytałam w "starych " postach jinxa-, że masć HC wsmarowana na noc -pomaga w pobudkach bo reguluje poziom adrenaliny (tak w skrócie :) )

ale u doroslych na noc i nie adrenaline a kortyzol.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 27, 2011, 22:12:41 »
U nas jest tak: nie spię do 1.00, muszę obudzić się o 4.00, potem o 7.00, ale mój mały po tym zasypia i spi do 9-10 a ja razem z nim  ;). Dwie noce jest spoko, po trzeciej już czuję to niewyspanie, zwłaszcza, że jest poniedziałek i o 7.00 trzeba wstać. Nie chelatuję  dłużej niż 3 doby, bo zaczynają się złe zachowania i ogóle zmęczenie materiału u syna.

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 28, 2011, 09:36:38 »
A gdzie mozna kupic puste kapsułki na suplementy ?

noviutek111

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 526
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 28, 2011, 10:53:39 »
Olka 78 ja bym ci radziła kupno małych strzykawek "2", moim zdaniem to lepszy patent niż kapsułki, bo część proszku zostaje na kapsułce a zresztą z kapsułki ten proszek trzeba znów wysypać. Ja dzielę w ten sposób, że wsypuję kapsułkę do strzykawki insulinówki (patent zaczerpnięty z tego forum), lekko ugniatam proszek, odcinam końcówkę insulinówki tuż przy pierwszej kresce i odmierzoną dawkę (1 kreskę) wstrzykuję bezpośrednio do małej strzykawki "2", a potem już tylko wciągam wodę z cytryną i siup do buzi.  Te kapsułki, które przysłali mi wraz z chelatorem są dosyć duże, strzykawka "2" jest może 2 razy większa od tej kapsułki, ale nie trzeba się bawić w ponowne przesypywanie i dziecko otrzymuje całość odmierzonej dawki.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2011, 10:58:23 wysłany przez noviutek111 »
Oliwier - III 2006 - Razem#45
DMSA - 6,25mg#10
ALA - 25mg#30
Combo - 16,5mg#5

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 28, 2011, 19:01:28 »
Dudziaczki - dzięki za prosty i fajny patent. Spróbuję go od piątku, tj. dam dawkę o 22 i sama od razu położę się do spania.  Takie proste a jednak sama na to nie wpadłam - zamiast od razu spać, plątałam się po sieci i domu czekając do g. 1-ej na następną dawkę. Potem oczywiście padałam ze zmęczenia.

Ola - nie wiem o które puste kapsułki Ci chodzilo. Jeśli te, które używam do pakowania jednorazowych dawek chelatora, to ja używam takich po zużytych suplach, np. po lukrecji Candida Clear, są przezroczyste i średnicą pasują do strzykawki U40. Faktycznie osiada na ich ściankach troszkę chelatora, ale zazwyczaj w ten sam sposób, więc dawka pozostaje ta sama do podania.
Jeśli zaś chodziło Ci o puste kapsułki skrobiowe - takie białe wafelki (używane przez apteki do przygotowywania leków recepturowych), do których ja zsypuję potrzebne dawki suplementów, to kupuję je w aptece, prosząc od razu o całe opakowanie, jest ich tam w środku 500 szt. koszt 50 zł.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: Patenty ułatwiające życie podczas chelatacji
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 28, 2011, 20:12:34 »
Anaza, ale nie jestescie na diecie bg? Bo te oplatki to chyba z mąki sa.