Autor Wątek: ogólnie o zwiększaniu dawek  (Przeczytany 86208 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

p

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 498
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #330 dnia: Maj 07, 2012, 14:33:54 »
to
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2018, 15:48:31 wysłany przez p »

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #331 dnia: Maj 07, 2012, 14:53:31 »
 :) Tak sobie kombinuję, że moze to kwestia nieregularnego chelatowania. Syn byl praktycznie chory całą zime, więc uciekło nam dobrych kilkanaście cykli. Drugi pomysł to slaba watroba, ktora ma problem z przerabianiem wiekszych dawek i zaczynają się cyrki.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #332 dnia: Maj 07, 2012, 16:14:42 »
Lilianna, ja ci powiem, że u nas bardzo długo nie dawało się wyjśc ponad 5 mg, jak weszłam na 6 mg i młoda stolerowała po którymś cyklu, to normalnie myślałam, że pęknę z dumy :) A potem podnosiłam do 8 mg, za jakiś czas do 10 mg i to były już w moich oczach kosmiczne dawki, a dziecko przy pierwszych 1-2 cyklach dostawało odlotów w 2 i 3 dobie, ale jakoś powoli się przyzwyczajała. A potem nagle mogłam - dosłownie w ciągu kilku miesięcy - przejśc na 12,5 mg, potem na 15, 20, 25, ostatnio na 30 i 40 mg - i reakcje negatywne są paradoksalnie jakby coraz słabsze, tzn. jest coraz mniej skutków ubocznych, chociaż dawka coraz wyższa. W głowę zachodzę, od czego to zależy, po ostatnim cyklu na 40 mg, który minął, jak by go nie było, zaczęłam się już zastanawiac, czy ona w ogóle jeszcze reaguje na tę chelatację... W następnym podniosę do 50 mg i zobaczymy, naprawdę trudno określic, o co tu biega, ale do pewnego momentu była totalna blokada na niskich dawkach, a jak już przekroczyliśmy granicę 20-25 mg, to mam wrażenie, jakbym w ogóle nie chelatowała (w sensie braku charakterystycznych odlotów, nawet kupy się nie pogarszają).
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #333 dnia: Maj 07, 2012, 16:26:09 »
A w sensie pozytywnym te duze dawki wplywaja na corke? Ja tez mam wrazenie, ze to troche kwestia przyzwyczajenia, bo tez pierwszy dzien jest ok, ale drugi i trzeci duzo gorzej, zwlaszcza popoludniami. Daje suple na nadnercza, ale nie moge dawac za duzo, bo zaczyna sie alergizowac. Mimo wszystko alergie sa (odpukac!) mniejsze, ale to tez moze jest dodatkowo kwestia wieku.
Favorita, jak dlugo masz zamiar ciagnac te chelatacje? I tylko stosujesz ALA?

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #334 dnia: Maj 07, 2012, 17:03:48 »
Pozytywy są nadal głównie na planie fizycznym - znikają kolejne nietolerancje pokarmowe, młoda rozszerza dietę (niestety nadal warzywa są u niej na czarnej liście), zdarzały nam się też wpadki dietetyczne, po których praktycznie nie było żadnej reakcji albo niewielka. Jelita coraz lepiej, kupy od ponad miesiąca modelowe (odpukac). Lepiej też z zachowaniem i reakcją na polecenia (w ostatnim cyklu przy dawce 40 mg było to bardzo widoczne), jednak u nas ciągle bardzo źle jest z rozumieniem mowy i to niestety wszystko blokuje :(
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #335 dnia: Maj 07, 2012, 17:30:17 »
U nas wjazd na dawkę 16,5 mg na której jesteśmy do teraz był mega ciężki. Nadal widać, że to dość duża dawka dla małej, taka tolerowana ale na granicy, bywają odpały na cyklach, a redystrybucja jest naprawdę ciężka. Wiele razy rozważałam czy nie wrócić do mniejszej dawki i nie wykluczam że tak zrobię.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #336 dnia: Maj 07, 2012, 18:55:23 »
A jak dlugo jesteś na 17 mg? Nie chciałabym sie cofać, ale do 12,5 mg tez sie przyzwyczajal 2-3 cykle a z redystrybucja nie ma problemow, bardziej z nadnerczami.

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #337 dnia: Maj 07, 2012, 18:57:13 »
No już 5 cykli jedziemy na tej dawce i swiry sa - coraz mniejsze ale sa- oczywiscie tylko na cyklach.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

p

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 498
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #338 dnia: Maj 07, 2012, 18:59:26 »
[
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2018, 15:48:47 wysłany przez p »

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 876
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #339 dnia: Maj 07, 2012, 20:38:40 »
my pociagnelismy niemal 4 doby cyklu. W tym-ostatnie 3 na dawce 40 mg ALA i 10 DMSA. I-poza siodmymi potami w nocy. I lekkim oslabieniem po zwiekszeniu dawek w trakcie cyklu. Jest spokój. Młody zaczął SAM inicjowac dialogi z dzieciakami :)

Dla mnie szok-pamietam jak fruwał pod sufitem , gdy sie rabnelismy i na poczatku zamiast 5 mg, dostał 8...Była jazda bez trzymanki...
franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #340 dnia: Maj 07, 2012, 21:48:55 »
My w dalszym ciagu jedziemy na 10-tce. Dzisiejszy dzien to jakas masakra byla. Histerie od rana a wieczorem apogeum. Podałam mlodemu tez kulki homeo w potencji 200 na odtrucie DPT. Nie dostal tez od kilku dni magnezu i chromu ( czekam na dostawe...sie przeciaga) . Byc moze siadly nadnercza albo jakas nakladka sie zrobila. Zobaczymy co bedzie sie dzialo jutro. My jeszcze dlugo pewnie nie podniesiemy dawki bo u mlodziana tolerancja na ALA wciaz niska jest....byc moze jeszcze kilka cykli i tez potem bedzie przeskok na wysoka dawke.....zobaczymy.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #341 dnia: Maj 14, 2012, 06:26:07 »
Zrobiliśmy cykl na 50 mg - nie było źle, ale była jednak podminowana, labilny nastrój i kilka napadów złości bez powodu. Największe swiry jak zwykle tuż przed  podaniem kolejnej dawki - czyli na bank to od chelatora. Jednak duże ilości antyoksydantów w dzień, magnez oraz melatonina na noc pozwalają to złagodzic, myślę, że w kolejnych cyklach będzie znów dużo lepiej z tolerancją. 
Zostaniemy na tej dawce dłużej, tym bardziej, że jest fajna, "okrągła" i nie trzeba dzielic kapsułek :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #342 dnia: Maj 14, 2012, 08:46:36 »
tak tak, ja też bardzo sobie to cenię :-) tylko jak szybko opakowanie się kończy:-) kiedyś cąłe mieliśmy z pół roku- teraz 3-4 cykle...
U nas kolejny cykl na 50mg i było jeszcze lepiej niż ostatnio. To znaczy oczywiście nie idealnie! było trochę podszczypywania i takie tam, ale generalnie naprawdę ok. Przed cyklem dostał kilka dni Flukonazol i jakoś dzięki temu lżej mu było w cyklu. Nie widziałam 3-ciego dnia specjalnego przeciążenia. A wczoraj przed snem sam przyniósł grubą książkę, zaprowadził do siebie do pokoiku, pokazał co mam czytać, położył się na podusi i grzecznie słuchał. Zdziwiona byłam jak sługo i cierpliwie słuchał. Wcześniej czytanie było może z 5-10 min. Śmiał się w śmiesznych sytuacjach (typu "Aj,Aj,Aj, zanosi się na deszcz" :-) chyba każdy wie o co chodzi :-)  ). Takie małe przebłyski normalności.
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

noviutek111

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 526
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #343 dnia: Maj 27, 2012, 11:05:25 »
Ja myję syna w "białym jeleniu" w płynie, a to nie jest jakiś uczulający kosmetyk, poza tym ta plama ma bardzo regularny kształt, jest idealnie okrągła i się powoli powiększa, skóra jest w tym miejscu grubsza, wypukła i łuszczy się, to raczej nie alergia.
Ta plama właśnie samoistnie zniknęła, skóra w tym miejscu jest jaśniejsza i głaciutka.
Oliwier - III 2006 - Razem#45
DMSA - 6,25mg#10
ALA - 25mg#30
Combo - 16,5mg#5

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2262
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #344 dnia: Czerwiec 08, 2012, 23:01:34 »
Kochani, nie mam czas czytać całego wątku jeszcze razo na szybko, a potrzebuje inf. dziś zwiekszylismy dawkę z 6,25 na 10mg. mała łapie się za główkę z tyłu i popłakuje? Kurcze, zmniejszyc? Za duża dawka? Na 6, 25 już w zasadzie mialam wrazenie ze nie reagowala.
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl