Autor Wątek: ogólnie o zwiększaniu dawek  (Przeczytany 84348 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 28, 2011, 17:57:07 »
Kapuję :)
U nas natomiast było na odwrót - byliśmy na 7 mg ALA, wprowadziłam 5 mg combo (2,5 mg ALA + 2,5 mg DMSA), czyli nawet mniej niż samego ALA, żeby zobaczyć, jaka będzie reakcja, i było za dużo, totalny odpał (może przez to, że DMSA u nas o wiele bardziej mobilizował grzyba). Musiałam na kilka cykli zejść do 4 mg (2 ALA + 2 DMSA) i potem dopiero powoli podnosić.
Wszystko zależy od dziecka :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 28, 2011, 22:42:06 »
Tak sobie myśle czy np mozna zwiększac dawke po 1 cyklu? Np jak Krystek miał do tej pory 3,75 mg teraz ma 5 mg,reakcje super-zadnych swirow itp to czy przy nastepnym cyklu moge ziwkeszyc np do 6 mg? ???czy lepiej troche pobyc na tej dawce 5 mg

Mam pytanie do Ciebie kasia191  :) mamy dzieci w prawie w podobnym wieku,mój niedługo będzie miał 2,10 ;)
czy możesz mi opisać jak zaczynałaś przygodę z chelatacją? z jakiej dawki startowałaś? jeżeli nie jest to odpowiedni wątek to proszę, pokieruj mnie we właściwy ;)
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 29, 2011, 08:40:43 »
juz pisze:-)

zaczelam doladnie chyba w sieprniu,ale jakos nie pamietam musialabym zerknac ;D

zaczelam od dawki 3,3 mg:-)teraz jestemy na dawce 6mg:-) i za tydzien znowu zwiekszam,gdyz tolerancja u malego jest super:-)

ja nie myslaam dlugo o tym,poprostu zakupialm suple zaczelam z czasem coraz mocniej wglebiajac sie w temat,mialam rozne chwile zwatpienia,ale minały z czasem:-)

mysle ze sprubowac warto:-)

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 30, 2011, 19:32:14 »
dzięki Kasiu za odpowiedź:) jest bardzo cenna dla mnie:)zaczynamy dziś od 23:)
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 01, 2011, 17:27:02 »
powodzenia!! ;)

sezamek

  • Gość
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 02, 2011, 09:11:52 »
dzisiaj zaczynamy 23 cykl :) -juz lecą tak taśmowo, że rzeczywiście nawet nie chce się liczyć... Zwiększamy znowu dawkę do może 11-12 mg-i zobaczymy jak młody zniesie...Jestem naprawde zdziwiona, wzrostem tolerancji na chelator. Jak przypomne sobie ten sajgon przy np 8 mg (gdy sie "rąbnęlismy " i mały dostawał przez 3 dni właśnie 8 zamiast 5...)

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #51 dnia: Listopad 02, 2011, 15:19:46 »
Ja też od piątku zwiększam do 12 mg :) Powodzenia, Sezamku :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 02, 2011, 15:27:07 »
a ja od pitaku zwikeszam do 7 mg i 4 mg ;D ;D

sezamek

  • Gość
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #53 dnia: Listopad 02, 2011, 17:35:06 »
Ja sobie poleciałam od srody-bo dzieciaki chore :)
Młody bardzo ładnie sie zachowuje-ale to dopiero 1 doba-zobaczymy jutro... :)

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #54 dnia: Listopad 03, 2011, 11:21:24 »
i jak sezamku?? jak mały toleruje większą dawkę?

ja mam wrażenie,że 4mg na małego to za mało. miałam wrażenie,że nawet nie poczuł...

od niedzieli polecimy na 5 albo 6mg :D
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 03, 2011, 12:07:31 »
i jak sezamku?? jak mały toleruje większą dawkę?

ja mam wrażenie,że 4mg na małego to za mało. miałam wrażenie,że nawet nie poczuł...

od niedzieli polecimy na 5 albo 6mg :D

u mnie 1 dawka wynosila 6mg!! pomylilam sie w obliczeniu dawki no maly polecial super na tym,ale kiedy w 2 cyklu dalam mu ta jego minimalna dawke tj 3mg juz nie bylo tak ciekawie,mysle ze ten 1 cykl jeszcze nie daje takiego pelnego obrazu toleracji ALA,dlatego radzilabym zrobic ten 2 cykl z ta sama dawka 4mg,dopiero zaczynacie,nie ma co szalec ;)

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 03, 2011, 12:45:25 »
hmmm, Kasiu,ale ja już podzieliłam po 5mg na niedzielę:) i korci mnie, oczywiście z uzasadnieniem klinicznym ;P może nie aż 6mg ,masz rację, ale chociaż 5mg. tak jak napisałam, nie poczuł, tzn, nie zauważyłam negatywnych zmian tylko same pozytywne, więc może te 5 ładnie też ogarnie;) a jak nie to zmniejszymy na 4 bez przerywania cyklu:)

a tak na marginesie to jest jakaś dawka maksymalna dla dzieci wg Cutlera? oprócz tej tolerowanej maksymalnej?
kurczę, mam na myśli tą kwestię, w której ciągle i ciągle zwiększamy dawki,a czy jest gdzieś próg, którego lepiej nie przekraczać?
mam nadzieje, że mój myśłotok ktoś zrozumie ;)
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #57 dnia: Listopad 03, 2011, 12:49:25 »
tutaj moze niech nasi eksperci sie wypowiedza dla mniejeszcze daleka droga do myslenia o takiej dawce:-)narazie skupiam sie na stopniowym zwiekaszniu,u nas 2,3,4,5,6,7,8, cykl byl taki sobie,Krystek potrafil miec napady glupawek,smiechawek,ale teraz jest ok i mam warzenie czy jest cykl czy go nie ma jest taki sam,chodz moze nie,3 doba chyba jednak obfituje w jakies takie wieksze śmiechawki-ale da sie ogarnac i to ;)

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 03, 2011, 13:15:47 »
tutaj moze niech nasi eksperci sie wypowiedza dla mniejeszcze daleka droga do myslenia o takiej dawce:-)
dla mnie też :) tak z ciekawości pytam, przecież nie wskoczę na 25 mg ALA ;P to nie "ta" filozofia ;)

faktycznie, gdzież nasi eksperci ;) ?
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #59 dnia: Listopad 03, 2011, 13:39:41 »
Ja nie ekspert, ale się wypowiem ;) Z tego, co czytałam, Cutler nie mówi nic o dawkach maksymalnych, wszystko zależy od organizmu. Mówi natomiast o tym, że jak się chelatuje i już nie widać dalszych postępów (w sensie, że już organizm jest zdrowy i nie ma w nim rtęci), to dalsze podnoszenie dawek nie robi żadnego efektu (czyli można sobie podnosić dla sportu i nic złego się nie stanie, ale dobrego też nie, będzie to obojętne).

ALA jest przeciwutleniaczem (jak witamina C), pakerzy ładują to sobie w dawkach 1800-2400 mg dziennie, żeby mieć powera - oczywiście taki efekt jest możliwy pod warunkiem, że nie ma się zatrucia rtęci ani amalgamatów (przy amalgamatach można się nieźle załatwić, łykając ALA jak witaminkę). Przy odtruwaniu dzieciaków chyba nie ma sensu szaleć, Donna przeliczyła niedawno - na początku tego wątku chyba to było - że dzieci tolerują spokojnie między 15 a 70 mg (Cutler dla dorosłych podawał 50-200 mg, dla dzieci to jest ok. 1/3 takich dawek), ja myślę, że nic by się nie stało, jakby podawać nawet do 100 mg (pod warunkiem dobrej tolerancji i stopniowego zwiększania), ale więcej bym nie dawała, bo zresztą po co?

Jednak na samym początku trzeba iść ostrożnie, zacząć od małych dawek i obserwować, często jest tak, że kilka pierwszych cykli to rewelacja, ale potem rozkręca się grzyb w jelitach i dziecko może dostać odlotów. Moim zdaniem w pierwszych cyklach lepiej nie dać się skusić na zbyt szybkie zwiększanie, natomiast jeśli po 5 cyklach na dawce rzędu 4-5 mg jest nadal ok, to można próbować dalej. Chodzi o to, żeby nie dać się ponieść z tym zwiększaniem, zanim się nie sprawdzi, jaka będzie reakcja w jelitach, najczęściej ona jest opóźniona, tzn. pojawia się dopiero w 4-5-6 cyklu, zbyt duże dawki ALA jeszcze ją wzmagają.

Lilia, jak było dobrze na 4 mg, to spokojnie zwiększ do 5-ciu, ale potem może poczekaj kilka cykli na 5 mg, żeby zobaczyć, co z jelitami. Jak będzie ok, to dopiero wtedy jazda wyżej ;) (tak od 6-7 cyklu). Lepiej dmuchać na zimne, bo odloty odgrzybowe są naprawdę niefajne. Ja przed chelatacją byłam pewna, że grzyba już mam pod kontrolą - okazało się, że bzdura, po 3 cyklach rozkręcił się na maxa i walczę z nim de facto do dzisiaj. Teraz już faktycznie jest pod kontrolą, ale jeszcze potrafi nieźle dopalić.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg