Autor Wątek: ogólnie o zwiększaniu dawek  (Przeczytany 83005 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #300 dnia: Luty 26, 2012, 21:42:56 »
U nas mija 25 cykl i zdecydowałam się na ZMNIEJSZENIE dawki - więc odwrotnie niż u wszystkich.
Poprzedni cykl 5 na mg ALA - piątek po południu oraz sobota - Mloda była spokojniejsze i w fjniejszym niż zwykle kontakcie, za to niedziela - prawdziwa katastrofa - mega świry i nieobecna,
pomyślałam, ze może dawka wciąż za duża (to 5 mg ALA podawałam już od jakichś 12 cykl) i zeszłam w tym cyklu do 4 mg ALA.
No i mieliśmy bardzo podobnie - piątek po poludniu i częśc soboty - spokojniej i lepiej w kontakcie, za to niedziela - Mloda ześwirowała i odpadła z kontaktu - dzikie dziecko :(
nie wiem co o tym myśleć, jak może tak długo byc z duża taka mikro dawka?
Jeśli nie o to chodzi to o co??
Pomiędzy cyklami było kiepsko,, za to przy jeszcze poprzednich cyklach nie dostrzegalam aż takiej wielkiej rożnicy w funkcjonowaniu przy kolejnych dniach jak przy tych ostatnich dwóch (na 5 i 4 mg ALA).
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2012, 21:53:02 wysłany przez anaza »
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #301 dnia: Luty 26, 2012, 22:24:56 »
Wiesz mój syn też tak ma czasami i ja to wiążę z problemem nadnerczowym, ze w 3 dobie nadnercza już są przeciążone mimo, że je wspieram suplementacją. Dlatego ja się nie spieszę ze zwiększaniem dawki, właśnie z powodu tej trzeciej doby, która jest gorsza we funkcjonowaniu. Tak samo nie chelatuję dłużej niż 3-3,5 doby, bo później jest tylko masakra, nawet na niższej dawce, którą syn dobrze toleruje.

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #302 dnia: Luty 26, 2012, 22:49:11 »
Lilianna a co dajesz synkowi na nadnercza? i na jakiej dawce jesteście?
ja sie martwię, że moja młoda kiepsko funkcjonuje na takich najmniejszych dawkach, no a oprócz tego efektów nie widze :(
w tym kontekście te zmiany przebiegu kolejnych dni na cyklu to w ogóle jakas wskazówka, że ta chelatacja cokolwiek na nią działa. Tylko kto wie w jakim kierunku...
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

sezamek

  • Gość
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #303 dnia: Luty 27, 2012, 09:21:54 »
u nas tez na kombo jest lepiej-. Poza tym-upre sie troche przy tym DMSA-bo nie wiem czy to zbieg okolicznosci-ale kolejne zauwazalne postepy zauwazylismy po wprowadzeniu własnie tego chelatora. Takze świry-świrami-ale idą w parze z postepami.

No to super :) dawaj dalej i zwiększaj, tylko po prostu nie podawałabym samych większych dawek DMSA na koniec cyklu.

dobrze-dr Donna  :), dziękuje za odpowiedź  :)

Lilianna a co dajesz synkowi na nadnercza? i na jakiej dawce jesteście?
ja sie martwię, że moja młoda kiepsko funkcjonuje na takich najmniejszych dawkach, no a oprócz tego efektów nie widze :(
w tym kontekście te zmiany przebiegu kolejnych dni na cyklu to w ogóle jakas wskazówka, że ta chelatacja cokolwiek na nią działa. Tylko kto wie w jakim kierunku...


Ja wprawdzie lilianą nie jestem ALE  :)

U nas tez na poczatku były świry-i tez wiazlismy to z nadnerczami. Zresztą do tej pory młody "uruchamia sie" pod wieczór-zaczyna ganiac , krzyczeć zamiast mówic, nie chce spać-za to -pochlania ograomne ilosci jedzenia-na noc-albo w nocy... Pomaga chrom i czasem niewielkie ilosci kremu HC-ale to juz w momencie ekstremalnych swirów. Przez jakis czas dodawałam mu sproszkowany korzen lukrecji (ale to w mikro dawce) do herbaty. Uspokoił sie-ale "szału NIMA". Nadal nadpobudliwy-ale znosnie (albo sie przyzwyczailismy :P). Na kilimaty płaczliwo-dolujące-bo tez takie miewa-dostaje rano magnez(czasem wystarczy rano-czasem podaje przez cały dzien w małych dawkach). Tez szybko widze poprawe nastroju -zostaje sama nadpobudliwość-ale chociaz na wesoło...

olka_78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 723
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #304 dnia: Marzec 02, 2012, 10:31:19 »
Słuchajcie czy można zwiększyć dawke w czasie trwania cyklu?

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #305 dnia: Marzec 02, 2012, 11:34:21 »
Słuchajcie czy można zwiększyć dawke w czasie trwania cyklu?

A po co? Moim zdaniem nie mozna....ale niech sie eksperci wypowiedza.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #306 dnia: Marzec 02, 2012, 15:19:43 »
Słuchajcie czy można zwiększyć dawke w czasie trwania cyklu?

A po co?

To jest dobre pytanie :) Też mi od razu przyszło na myśl :)
Pewnie nic by się nie stało, jakbyś zwiększyła w trakcie - ale czy jest sens to robić? Lepiej skończyć cykl na stałej dawce i zwiększyć w kolejnym.

My zaczynamy 69 cykl, dalej trzymam 25 mg, bo w ostatnim cyklu młoda nieco świrowała pod koniec, zobaczymy, jak będzie teraz.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #307 dnia: Marzec 02, 2012, 15:42:18 »
To zależy o ile chcesz podwyższyć. Pamiętam, że na konferencji Cutler mówił, że dawki powinny być zbliżone, ale najważniejsza w chelatacji jest częstotliwość podawania co 3 godziny. Ja tez myślę, że lepiej dojechać na tej dawce do końca cyklu ale z drugiej strony co się może stać jak podniesie się dawkę? Rodzice, którzy przypadkowo podali dziecku np. 2 dawki na raz pisali, że dziecko było przeciążone i źle się zachowywało przez ok. 2 godziny dopóki większość dawki się nie zmetabolizowała.

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #308 dnia: Marzec 02, 2012, 16:06:39 »
Ja tym bardziej sie nie znam :) ale mysle ze swiadomie lepiej nie igrac z chemia i fizyka,co innego przpadek,chodz jak pisze........ nie znam sie az tak mocno :D

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #309 dnia: Kwiecień 21, 2012, 09:42:20 »
Favorita, jak tam u Was z dawką?zwiększyłaś? mnie już też korci..
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #310 dnia: Kwiecień 22, 2012, 22:27:12 »
Nie, jeszcze nie, w tym tygodniu zresztą nie chelatujemy, bo jesteśmy na wyjeździe, ale i tak jeszcze chwilę (tzn. kilka cykli) zostaniemy na 30 mg.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #311 dnia: Kwiecień 23, 2012, 17:22:56 »
U nas mija 25 cykl i zdecydowałam się na ZMNIEJSZENIE dawki - więc odwrotnie niż u wszystkich.
Poprzedni cykl 5 na mg ALA - piątek po południu oraz sobota - Mloda była spokojniejsze i w fjniejszym niż zwykle kontakcie, za to niedziela - prawdziwa katastrofa - mega świry i nieobecna,

Anaza - a co dajesz na nadnercza?
Wiesz, na grupie yahoo są dorośli, którzy przez długi czas tolerują tylko dawki 1 mg ALA, więc ja bym w pierwszej kolejności spróbowała wspomóc nadnercza (sezamek w poście powyżej opisała jak) a jak to nie da rezultatu - zmniejszać po prostu dawkę.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #312 dnia: Kwiecień 23, 2012, 17:29:21 »
Donna, jak myślisz, czy to kiepskie tolerowanie wyższych dawek zawsze ma związek z nadnerczami (pomijając kwestię ogólnego zatrucia)?

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #313 dnia: Kwiecień 23, 2012, 17:39:34 »
Nie wiem, wiem że u nas miało.
Podejrzewam, że w skrajnych przypadkach może mieć też związek z bardzo złym metabolizmem siarki  albo jakimś wyjątkowo rozszalałym grzybem, którego podkarmi nawet niewielka ilość siarki z ALA (choć tak sumując tę ilość w całym cyklu, to aż tak mało jej nie jest).
Nie mam innych pomysłów.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: ogólnie o zwiększaniu dawek
« Odpowiedź #314 dnia: Kwiecień 23, 2012, 18:00:14 »
Nie wiem, wiem że u nas miało.
Podejrzewam, że w skrajnych przypadkach może mieć też związek z bardzo złym metabolizmem siarki  albo jakimś wyjątkowo rozszalałym grzybem, którego podkarmi nawet niewielka ilość siarki z ALA (choć tak sumując tę ilość w całym cyklu, to aż tak mało jej nie jest).
Nie mam innych pomysłów.

Ja też widzę, że wspieranie nadnerczy podczas cyklu jest kluczowe, ale wciąż próby wchodzenia na wyższe dawki dają złe zachowanie i ogólnie złe samopoczucie. Wydaje mi się, że problem siarki i grzyba u nas nie jest duży. Może akurat w niektórych przypadkach rtęć bardziej obciąża nadnercza? Też nie bardzo potrafię to wytłumaczyć dlaczego muszę stosunkowo długo jechać na jednej dawce - tak z kilka miesięcy.