Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Chelatacja według A. Cutlera => Wątek zaczęty przez: favorita w Listopad 04, 2011, 07:43:04

Tytuł: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: favorita w Listopad 04, 2011, 07:43:04
Ze względu na burzliwą dyskusję w tym wątku:
http://www.dzieci.org.pl/forum/chelatacja-wedlug-a-cutlera/pogorszenie-po-chelacji/ (http://www.dzieci.org.pl/forum/chelatacja-wedlug-a-cutlera/pogorszenie-po-chelacji/)
myślę, że warto wydzielić odrębne miejsce, gdzie moglibyśmy opisywać i zadawać pytania odnośnie do negatywnych reakcji dziecka podczas chelatacji. Ponieważ tamten wątek był dość kazuistyczny, dotyczył jednego przypadku "z drugiej ręki", a do tego rozgorzała tam zbyt emocjonalna dyskusja, proponuję na przyszłość o swoich problemach i obawach pisać tutaj.

Zapraszam wszystkich rodziców, którzy zaobserwowaliby u dziecka jakiekolwiek negatywne reakcje podczas chelatacji, o wypowiadanie się tutaj na bieżąco i zadawanie pytań, gdyż pewne reakcje in minus mogą wystąpić i są niejako "wpisane w koszty", a wiążą się z masą czynników (rozrost candidy, przeciążenie wątroby, nadnerczy, reakcja na tiole siarkowe, itd.). Nie są one wynikiem jakiegoś regresu po chelatacji (mogącego prowadzić do wniosku, że chelatacja szkodzi), ale przejściowym skutkiem ubocznym, na który należy oczywiście odpowiednio reagować. Było to już wiele razy opisywane w różnych wątkach, ale być może umknęło, dlatego warto by to zebrać w jednym miejscu.

Trwałe pogorszenie po chelatacji protokołem Cutlera (w przeciwieństwie do niektórych innych protokołów) nie zostało jeszcze chyba odnotowane (ja przynajmniej nie słyszałam o takim przypadku), jest to bezpieczny sposób usuwania rtęci z organizmu, jednak pod warunkiem, że będzie to robione prawidłowo. W tym celu należy reagować na wszystkie niepokojące objawy - czasami trzeba zmniejszyć dawkę, wprowadzić intensywniejsze wspomaganie nadnerczy albo nawet na jakiś czas przerwać chelatację.

Proszę (myślę, że w imieniu wszystkich osób piszących na tej tablicy) o rozważne podchodzenie do tematu chelatacji, gdyż jest to poważna interwencja, która źle przeprowadzona może przynieść więcej szkody niż pożytku. W sposób szczególny apeluję do rodziców, którzy tylko czytają forum, nie wypowiadając się tutaj i nie zadając pytań w razie wątpliwości czy problemów - nie róbcie niczego na hurra, czytajcie, dokształcajcie się, a najlepiej zadawajcie pytania, zanim rzucicie się na chelatowanie dziecka.  Stanowczo lepiej "zamęczyć" forum pytaniami, niż ryzykować, że coś nam umknęło, czegoś ważnego nie doczytaliśmy, na coś machnęliśmy ręką. Każde dziecko jest inne, jego stan jest sprawą bardzo indywidualną, jest mnóstwo czynników, które należy wziąć indywidualnie pod uwagę przy doborze dawek i wprowadzeniu różnych interwencji wspomagających.

Mam nadzieję, że ten wątek stanie się przede wszystkim miejscem realnego rozwiązywania problemów powstałych podczas chelatacji.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilia w Listopad 04, 2011, 10:16:06
bardzo ciekawe rozwiązanie favorita:)

mam nadzieje, że poważnych problemów nie będzie (bo nie powinno przecież :) )
A jeżeli już będą to mamy miejsce, gdzie możemy je teoretycznie ( na początek ) rozwiązać :)

Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Listopad 04, 2011, 10:57:14
świetnie , że powstał właśnie taki wątek :).Mam nadzieje , że to odciąży nieco atmosferę, która wczoraj zaczęła robić się nerwowa...


u NAS PO ROZPOCZĘCIU CHELATACJI POJAWIŁY SIĘ:
-od razu po 1 cyklu-megabiegunki (F. nie zdążał do toalety,biegunki pojawiały sie głównie w NOCY)-trwało to przez około 7 cykli
- nasilenie alergii, wysypek, świadu skóry (przez około 5 cykli/tygodni)
- nasilenie stymulacji (popiskiwanie, lanie wody z kranu 24h, skakanie,kręcenie sie w kółko,rzucanie sie na kolana itp) (trwało do ok 18 cyklu)
- (+) infekcje/gorączki (kiedyś nie chorował zupełnie) (cały czas)
- zawroty głowy (często się na nie skarży-w trakcie cyklu cześciej)(ostatnio zmniejszyła sie czestotliwość)
-lęki (przed głęboka wodą, przed obcymi)(cały czas)
-dystans do ludzi (do wszystkich wujków zaczął mówić "pan")
- "stany depresyjne" (często mówi , że chce się zgubić, chce być smutny, nie chce być zdrowy, NIE CHCE ŻYĆ,nie chce rosnąć,nie umie rysować, ubierać się , nie chce mówić i umieć rozmawiać, że przedszkole/spacer/zabawa-są bez sensu itp.)-po prostu łapie MEGA DOŁA, kładzie sie do łóżka, musi poleżeć sobie w spokoju (cały czas-chociaz jest już lepiej)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: favorita w Listopad 04, 2011, 11:05:51
mam nadzieje, że poważnych problemów nie będzie (bo nie powinno przecież :) )

Chodzi mi o problemy związane z możliwymi reakcjami wynikającymi z podawania siarkowego chelatora (jak przerost grzybka czy reakcja na tiole) oraz tymi, które mogą się wiązać z wywalaniem rtęci (przeciążenie nadnerczy, wątroby, itp.). Do tego są oczywiście osobne wątki, ale te objawy mogą być mylnie interpretowane jako sygnały, że chelatacja szkodzi. Przeanalizowanie ich tutaj może pomóc w ustaleniu, co tak naprawdę się dzieje i jak temu zaradzić.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lola-Lola37 w Listopad 04, 2011, 11:52:28
To może ja napiszę o negatywnych reakacjach chelatacji nastolatka w fazie dojrzewania.......po prostu czad comando  ;D ;D ;D

Nie dość ze w tym okresie hormony mu buzują to jeszcze "schodząca" rtęć robi swoje.

Ale podejmując się jego chelatacji taki przebieg wydarzeń brałam pod uwagę i.....nawet myslałam że będzie gorzej.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: p w Listopad 04, 2011, 12:12:03
u nas negatywnych reakcji, zwłaszcza w pierwszych 20 cyklach było mnóstwo, wszystkie były krótkotrwałe (niektóre trwały tylko kilka godzin) i odwracalne, niektóre powtarzały się w kilku cyklach:
- kręcenie kółek,
- lodowate ręce i stopy
- skoki temperatury do 40 st. przy braku innych objawów i dobrym zachowaniu
- zmęczenie, osłabienie, ból głowy
- straszna nadwrażliwość słuchowa (nie można było zagotować wody w czajniku!)
- objawy grzybowe (wysypki, brzydkie luźne zielone i cuchnące kupy),
- rozdrażnienie i wrzaski o byle co
- niedowrażliwość wzrokowa
to najbardziej pamiętam i najbardziej dało się nam wszystkim we znaki.

a, zapomniałam, że dwa razy mała zrobiła bardzo dziwną kupę: niebiesko-stalową, to podobno efekt pozbywania się aluminium...

 
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Listopad 04, 2011, 12:46:06
To może ja napiszę o negatywnych reakacjach chelatacji nastolatka w fazie dojrzewania.......po prostu czad comando  ;D ;D ;D
Lola, ja chętnie przeczytam, bo mam nastolatkę :)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Listopad 04, 2011, 14:43:19
u nas na samym początku raz w 3 raz w 5 cyklu pojawiły się bardzo wysokie gorączki (przy bardzo dobrym samopoczuciu dziecka- dziwne, chociaż u mojej małej to norma, że ma ponad 40 stopni i humor nie z tej ziemi), przy czym ta druga gorączka zainicjowała zapalenie oskrzeli- pierwszą chorobę, która mała miała leczoną antybiotykiem po prawie 3 latach przerwy w używaniu tego typu leków.
no i w początkowych cyklach ostatni dzień chelatacji był bardzo ciężki, bo córcia była nerwowa i trudno było z nią wytrzymać. akurat u nas grzyb chyba aż tak się nie rozbujał (odpukać!!!) , bo nie mamy głupawek, biegunek itp. ale to uważam, że jest zasługa homeopatii, która moją małą ustabilizowała, wyleczyła jelita porządnie i ułatwia nam chelatowanie na maksa, szczególnie, kiedy w okolicach 10 cyklu mała ostro dawała popalić- po kulkach zachowanie momentalnie się naprawiło.
teraz jesteśmy na 26 cyklu i jest dużo lepiej.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_Dyzia w Listopad 04, 2011, 15:43:37
Moj maly jest po 41 cyklach. Z reakcji "negatywnych" wystąpiła u niego 3 razy wysoka temperatura.... bez kaszlu , kataru czy innych objawów choroby. Co ciekawe podobne reakcje byly po Joalisach i po bioenergoterapeucie i homeo. Na poczatku maly robil okropne , smierdzace zielone kupy( obstawiam grzyba)...ale gdzies po okolo 25 cyklach to sie skonczylo....grzyb mniej szaleje. Zrobilismy tez kilka cykli na DMSA.... po drugim cyklu maly dostal na raczkach czerwonych plamek ktore po jakims czasie same ustapily( wygladalo jakby sie wysmarowal czerwona farba).Wiekszych negatywnych reakcji nie zauwazyłam.

A...przepraszam.... przeciązenie watroby( opisane w innym watku).......ale to moja wina... Dyziek dostawal zbyt malo silimariny...teraz jest ok:)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: favorita w Listopad 04, 2011, 15:45:59
Mamo Dyzia, i jeszcze chyba ta wątróbka? Te złe wyniki to było w związku z chelatacją, czy zawsze takie miał?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_Dyzia w Listopad 04, 2011, 16:20:10
Tutaj wlasnie nie jestem do konca pewna....byc moze juz wczesniej przeciazylam mu watrobe ....stosowalismy Joalisa, tłuklismy grzyba, pasozyty....to napewno nie pozostalo bez wplywu na watrobe. Byc moze efekty chelatacji nie sa takie jakich sie spodziewalam. Juz w zeszlym roku...przed chelatacja mlodzian mial podwyzszony AsPaT.....ale wtedy....no coz musze to napisac....paru lekarzy stwierdzilo ze to nic wielkiego skoro wszystko inne jest ok. W kazdym razie po 20 dniach stosowania Milk Thaste wyniki wrocily do normy....Nie bede teraz mlodego kuc ale za jakies 3-4 miesiace sprawdze znowu watrobke i to dzien po cyklu zeby sprawdzic czy to faktycznie od chelatacji.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: anaza w Listopad 04, 2011, 22:20:29
u nas w pierwszym cyklu - kilka silnych gorączek, bardzo źle znoszonych przez Małą
w drugim cyklu - mega wysypka na calym ciele - wyglądała jakby wpadła w pokrzywy i się bardzo drapala
od 3-4 cyklu - potężny atak grzyba (korba - totalna hiperaktywność, latanie tam i z powrotem, stukanie, pukania rękami i nogami, wiercenie się i przemieszczanie nonstop, machania rączkami, pokrzykiwanie do siebie, rżenie, muczenie, małpienie, iipt, itd - masakra NIE DO WYTZRZYMANIA, ok. 12 cyklu się to trochę wyciszyło na 1,5 tygodnia, a jak zwiększyłam dawkę z 4 na 5 mg to powtórkę mamy - załamka.
W trzecim miesięcu chelatacji "pojawiły sie gloski dziąsłowe" - jak to określła logopedka - Mała zaczęła wymawiać "sz" i "ż" - i mowiła to ladnie przez miesiąc, a teraz przestała - mówi zamiasta tego "h". Jakiś regres w tym temacie - logopedka na siłę ją zmusała wczoraj do powrotu do mowienie normalnego ale zaowocowało to godzinnym płaczo-rykiem w ramach protestu.
Oprócz tego mamy ostatnio coś w rodzaju pryszczy (?), Mala to drapie i są strupki, obejmuje to twarz i ręce.
Z moich błędów chelatacyjnych - dostawala do tej pory za mało sylimaryny - może ma to jakiś związek z tymi pryszczami? Ale już zamowiłam i czekam na paczkę zlepszym preparatem.
Favorita - fajny wątek.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Listopad 05, 2011, 10:23:26
U nas pierwsze 15-20 cykli to były mega stymulacje, kręcenie się w kółko, totalne zaburzenia snu (dziś z tym lepiej), raz była gorączka (bez innych objawów chorobowych) i dwa razy wysypka na brzuchu, która zaczęła się z cyklem i minęła sama we wtorek. Dziś w nocy też coś było - dawka miała być o 0:20 - na jakiś kwadrans przed młoda zaczęła potwornie kaszleć przez sen, ale naprawdę strasznie, najpierw kombinowałam z jakimś ostukiwaniem itp - a w końcu podałam dawkę i po kilkunastu sekundach kaszel zniknął, przespała całą noc i już nie kaszle dzisiaj. Czyli są takie dziwne rzeczy, niewytłumaczalne, ale bardzo szybko przemijające.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Listopad 24, 2011, 13:47:17
Oj dziewczyny,podziwiam Was. Ja jestem taki asekurant,że pewnie bym się po 1 cyklu wycofała. Na razie nie mam z czego się wycofywać bo temat dopiero zgłębiam. Nawet jeszcze nie wiem czy mamy zatrucie rtęcią czy nie. Ale dziwi mnie to,że Jaś od grudnia zeszłego roku- kiedy dostał hexę i prevenar jednocześnie, prawie wcale nie chorował.Miał tylko wirusa grypy żołądkowej- jak cała rodzina i chyba 38'C gorączki przez kilka godzin w Wielkanoc.Nie pamiętam kaszlu, kataru..nic.A córa chodzi do przedszkola i w sumie tez jest w miarę zdrowa,ale przynosi zapewne paskudztwa...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Listopad 24, 2011, 22:31:42
Ale wiesz, to jest coś za coś.
Np ostatni cykl - zwiększyłam dawkę aż do 12,5 mg. Piątek-sobota spoko. W niedzielę - KOSMOS. Wróciły wszystkie dawne stymulacje, kręcenie się w kółko (czego już chyba z pół roku nie widziałam), młoda bez kontaktu, coś tam wykrzykuje bez sensu. Myślimy sobie - za tydzień wracamy do 10 mg. A tu od poniedziałku - szok, znowu poprawa, co mnie najbardziej cieszy to to że bawi się z dziećmi, gania się z nimi, na ulicy powiedziała do dziecka w wózku "cześć dzidzia", wygadana, wesoła - i to się już ciągnie czwarty dzień (dzisiaj np. otwieram samochód, Inga siedzi w foteliku z łobuzerską miną, mówię: Inga, wyłaź, na co ona uśmiechnięta mówi: ty mnie wyłaź :) i rzuca takie fajne testy co i rusz). Więc jak widzisz coś takiego w tygodniu, to w zasadzie w nosie masz że te 2 dni weekendowe masz potencjalnie zepsute (bo nie każdy cykl przecież to jazdy).
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Listopad 25, 2011, 16:11:02
donna-śmiecisz hehe-to do sukcesów przeciez sie kwalifikuje !!! (napisała ta co nie smieci ::))  ;D-gratuluję WAM
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilia w Grudzień 15, 2011, 22:45:02
kończymy 7 #:
- osłabiony kontakt wzrokowy
- rozwolnienie
- grymaszenie podczas snu
- wzdęcia
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilia w Styczeń 26, 2012, 20:41:58
Miały Wasze Dzieci, np. wysypkę podobną do różyczki + powrót wszelkich możliwych stymulacji po zwiększeniu dawki o 1mg?
U Hugusia pojawiła się koło pępka w II # dobie a III # zeszła na pachwiny i te delikatne miejsca...
Dieta bez szaleństw ( ogórek i pomidor z biedronki, od  takich rzeczy nigdy nie wywołał...  ::))
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Styczeń 26, 2012, 21:09:26
A może on naprawdę jest chory :/
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: p w Styczeń 26, 2012, 21:12:39
miały... wysypka pojawiła się na brzuchu w którymś cyklu w drugiej dobie, zeszła nieco w dól w trzeciej dobie i znikła po zakończeniu cyklu. dziwne to było, i też się zastanawiałam czy to nie jest coś zakaźnego...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_Dyzia w Styczeń 26, 2012, 21:14:09
własnie Lilia... czasami sa jakies akcje w trakcie cyklu lub po cyklu......ale nie wszystko to wynik chelatacji.....czasami mozna zlapac to i owo gratis:)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilia w Styczeń 26, 2012, 21:41:15
A może on naprawdę jest chory :/
Miał szczepionkę MMR, więc CHYBA raczej niet...

to my dziękujemy za takie gratisy Dyziu;)

miały... wysypka pojawiła się na brzuchu w którymś cyklu w drugiej dobie, zeszła nieco w dól w trzeciej dobie i znikła po zakończeniu cyklu. dziwne to było, i też się zastanawiałam czy to nie jest coś zakaźnego...
dokładnie tak Huguś miał. Jeżeli zakaźne to skąd?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Styczeń 26, 2012, 21:48:59
a może ma wysypkę po ogórkach i pomidorach. ja nie odważyłabym się podać styczniowych ogórków i pomidorów małej, sama boję się ich teraz jeść, czasem jak mamy gości to jakąś sałatkę zmajstruję (ale staram się unikać), ale przecież w styczniowych pomidorach i ogórkach nie ma nic prócz chemii.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Styczeń 26, 2012, 23:18:58
Ja tez obstawialabym warzywa.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Costos w Styczeń 28, 2012, 23:09:33
u nas stosunkowo często jest wysypka- ale tylko przy cyklach z dmsa!! no i jak Jasiek posiusia się (bo jak wiadomo przy dmsa sikanie jest prawie non-stop). Oczywiście każdy inny kontakt z własnym moczem nie powoduje żadnej reakcji skórnej. Czasem zastanawiam się czy to np. ołów w moczu tak na niego nie działa...?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Styczeń 29, 2012, 16:58:38
Costos, a czy nie jest przypadkiem tak, ze ta wysypka w kontakcie z moczem występuje zimą? Czy twoje dziecko chodzi w pieluszce (mokra pieluszka na dworze)?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Costos w Styczeń 29, 2012, 19:17:32
nie nie. zaczęliśmy przygodę z dmsa w sierpniu 2010 i już przy pierwszym cyklu było...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Luty 28, 2012, 00:18:50
słuchajcie kobitki (i nie tylko)-czy wasze dzieci po 30 cyklach nadal pocą się hurtowo? Pytam , bo skończyliśmy kolejny już cykl (33, lub 35 -już mi się pomieszało ile nam się "liczy " pełnych cykli) I młody-kolejny raz jest mokry tak jakby go ktoś potraktował wiadrem wody... W ogóle -odkąd włączyliśmy DMSA pojawiły się meeega gorączki. Wcześniej tego nie wiązałam z cheletorem- ale teraz jakoś dociera do mnie zbieżność czasowa w pojawieniu się tego pocenia się hektolitrami po prostu i gorączek (ostatnia 40 stopni przez 2 tygodnie-bez objawów choroby, w badaniach krwi i moczu oraz prób wątrobowych-wyniki lepsze niż kiedykolwiek...Zwalałam na różne choroby czy kulki i nie doszłam). Dopiero teraz mnie tak nieśmiało oświeca... Nie wiem czy to pozytywna czy negatywna reakcja-zważywszy na natężenie...Przynajmniej wiem na pewno , ze zdrów to on nie jest...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lidka1980 w Luty 28, 2012, 09:10:22
Pot to nasz pierwszy objaw. Wszystkie reakcje są pozytywne, zblokowany organizm nie reaguje prawidłowo, a często po chelatowaniu organizm odchorowuje to co powinien.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Costos w Luty 28, 2012, 11:15:21
u nas Jasiek faktycznie na początku był cały zlany potem ale minęło po ok pół roku od chelatacji- dokłandie nie pamiętam
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Krzemyki w Luty 28, 2012, 11:48:38
My na razie na 3 tygodnie musieliśmy przerwać chelatację, bo mały był strasznie przeziębiony i miał mega kaszel. Od początku chelatacji - czyli od około 4 miesięcy (kilka cykli nam wypadło, jesteśmy po 13 cyklach) zdążył już 4 razy się porządnie przeziębić. Wcześniej tyle razy zdarzyło mu się przez całe życie. W każdym razie ostatnio po raz pierwszy od regresu zaczął się trochę pocić przy tej chorobie. Ja to pocenie się uważam za świetny objaw, może wreszcie zacznie się oczyszczać.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 28, 2012, 14:34:53
Pocenie i "chorowanie" to dobre objawy :) Nie warto blokować lekami objawów, lepiej jak dziecko ochoruje naturalnie, nabierze odporności, system odpornosciowy się ćwiczy i wzmacnia cały organizm.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Luty 28, 2012, 16:04:43
dzięki :)
Mnie przerażają ilości tego potu. On normalnie miewa mokruteńką , przyklejoną do ciała piżamę, posciel jest do wymiany-nawet 2 razy w ciagu nocy... Po 2,5 roku przerwy nadrabia to pocenie się... Ale-ilosć-kosmiczna...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Luty 28, 2012, 16:12:33
serio....?

o rety to u nad raczej post w przyrodzie nie występuje...
jakieś kilka miesięcy temu Jasiek sie tak własnie pocił.Nie było upału a piżama i kołderka mokruteńkie.
Teraz zero potu- nawet się nie potrafi zgrzać jak biega po centrum zabaw. Przy gorączce tez się nie pocił.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Luty 28, 2012, 17:15:34
Pot, potem, ale 40 stopni gorączki przez dwa tygodnie jest bardzo obciążające
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 28, 2012, 19:20:05
Twoja córka miała 40 stopni przez 2 tygodnie?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Luty 28, 2012, 19:26:57
Wcześniej tego nie wiązałam z cheletorem- ale teraz jakoś dociera do mnie zbieżność czasowa w pojawieniu się tego pocenia się hektolitrami po prostu i gorączek (ostatnia 40 stopni przez 2 tygodnie-bez objawów choroby,
Nie, Zosia, Sezamek tak pisała, przynajmniej ja tak zrozumiałam :/
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 28, 2012, 21:48:15
Acha, rozumiem. No jesli o sezamka chodzi, to chyba tak bardzo obciążajece nie było, skoro zrobiła wyniki i wszystko było nawet lepiej niż zwykle.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Luty 28, 2012, 23:10:03
ekhe ekhe... :) -myślę nad stopniem zatrucia młodego. Bo o slusznosci chelatacji juz sie przekonalam... Dzisiaj nawet-miałam wizyte mamy z chłopczykiem autystycznym w wieku Frania. W zeszlym roku chodzili do jednej grupy w przedszkolu-i "startowali" z bardzo wyrownanego poziomu (tzn. F. nie ukladał żadnych tam puzzli ani klocków-tylko dziki szał go ogarniał oraz terrorystyczna autoagresja-w przeciwienstwie do kolegi, który pracowal pięknie...) Ale-ogólnie-zachowanie i poziom funkcjonowania mieli bardzo podobne... Mieli-bo mlody został w tej samej fazie w jakiej był-i powodem najprawdopodobniej jest to-ze nie jest poddany terapii ani leczeniu czy chociazby diecie (nie ma zadnych alergii,watroba ok, wiec uznano, ze nie wymaga)...U nas kop po homeo (pomimo koszmarnych , mocnych pogorszen pierwotnych)-no spektakularnie-po chelatacji właśnie...

Ciekawi mnie to-ile czasu reakcje samego organizmu moga byc tak mocne i czy inne dzici tez maja tak długotrwałe wizualizacje  :P-samego oczyszczania-w postaci goraczek czy ogromnych ilosci potu... Nie widze grzyba-chociaz zapewne jest, watroba sie poprawiła-bo koopy w porzadku-na pierwszy rzut oka-normalny 4,5 latek-a sam organizm-nadal reaguje jak mega ciezko zatruty(podczas goraczek pojawily sie nawet objawy neurologiczne takie jak drgania gałek ocznych, tiki twarzy...)-chociaz patrzac na postep(wskoczyło mu z dnia na dzien to rysowanie, lepienie i wyobraxnai na wyższy pułap)-moznaby pomyślec, ze jednak cześc obciążeń została za nim-i reakcje juz powinny być bardziej lightowe ... Szukam mamy do pojojczenia na priv-hehe
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Luty 29, 2012, 08:19:37
a-i nie pisze tego wszystkiego aby sie powywyzszac , czy zrobic komukolwiek przykrość... Po prostu-W Polsce na dzien dzisiejszy-chelatatcja jest jednym z najlepszych-jesli nie najlepszym rozwiazaniem dla dzieci, ktore sa niszczone przez zatrucie... Najcudowniejsza terapia nie zniweluje alergii czy candidy, nie poprawi stanu organizmu...Mozemy mechniacznie wyuczyc dzieci pewnych zachowan czy schematów. Ale spontaniczność i wyobraźnia-to nie sa wyuczalne rzeczy...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Luty 29, 2012, 12:33:56
otóż to  :)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Luty 29, 2012, 15:40:40
Nie mogę narzekać na brak wyobraźni czy spontaniczności mojej córki, ale zdrowa to ona nie jest.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 29, 2012, 15:47:20
Obrazki, to przykre :( Jednak nie ma to związku z negatywnymi reakcjami podczas chelacji, bo przeciez nie chelatowałaś córki.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: obrazki w Luty 29, 2012, 15:53:51
Upst Zosiu, tak oczywiscie nie chelatowałam, zamysliłam się nad słowami sezamka. Sorki, faktycznie nie na temat (nie zwróciłam uwagi na tytuł wątku:/)
Mozemy mechniacznie wyuczyc dzieci pewnych zachowan czy schematów. Ale spontaniczność i wyobraźnia-to nie sa wyuczalne rzeczy...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 29, 2012, 16:31:45
A może jednak jesteś we właściwym dziale, tylko jeszcze o tym nie wiesz  ;D Podobno nie ma przypadków  ;D  ;)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: anaza w Luty 29, 2012, 18:45:50
podczas goraczek pojawily sie nawet objawy neurologiczne takie jak drgania gałek ocznych, tiki twarzy...

Jak Ty Sezamku to zniosłaś? Ja bym umarła ze strachu przy takich objawach
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_Dyzia w Luty 29, 2012, 20:28:41
Wiecie co...ja juz nie wiem co jest na rzeczy....moj mlodzian znowu chory....tym razem nie rotawirus a jakies grypsko....prawie 40 stopni juz 4 dzien......masakra.....a przy tym CRP, OB morfologia, watrobowe w normie....... Po tych wszystkich wpisach zaczynam naprawde podejrzewac ze mlody przerabia teraz od pol roku 2 lata niechorowania......Znowu chelatacja poszla nam w zapomnienie.......
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Krzemyki w Luty 29, 2012, 20:38:45
Martuś, mieliśmy to samo - w sensie trzy tygodnie przerwy w chelatacji, ze względu na ogromną infekcję wirusową. Młody zaraził całą rodzinę - 5 osób ;) Też odchorowuje chyba wcześniejszy okres.
Trzymajcie się!
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Luty 29, 2012, 21:13:48
podczas goraczek pojawily sie nawet objawy neurologiczne takie jak drgania gałek ocznych, tiki twarzy...

Jak Ty Sezamku to zniosłaś? Ja bym umarła ze strachu przy takich objawach

Zniosłam nieźle-a to dlatego, ze pomimo tych "atrakcji"-całkowicie przytomnie odpowiadał mi na pytania, opowiadał  co robił itp... A buzię , oczy mial nieprzytomne-i naprawde kontakt wzrokowy odpadał-bo nie kontrolował. Nie wiem co to bylo-bo neurologicznie też jest czysty-tzn-zadne badanie nigdy nie wykazało zadnych zmian-a mial kompleksowe 3 doby na oddziale neurologii... Nagrałam mu filmik-dosyc nieciekawy-znajomy mnie zapytał-"czy on jest zatruty olowiem?-widzialem doroslych zatrytych olowiem-i maja niemal identyczne reakcje"... wydzwaniałam do dr B. o północy -kazała mi sprawdzac tylko czy ładnie dogina glowe do klatki piersiowej (jesli nie-to pogotowie-chwała Bogu-mam po drugiej stronie ulicy...) i czy kontaktuje. Ona chyba przyzwyczajona do takich jego dziwnych akcji-bo zawsze oddzwania lub pyta sms-em co słychac...

Po znoszeniu porozbijanej glowy , wrzasków 24/h, histerii i zerowego kontaktu-nawet taka akcja to pikuś :). Tajemnicą jest tu dla mnie -ciągła gwałtownośc reakcji-pomimo skoku rozwojowego.

Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Luty 29, 2012, 21:36:59
Wiesz, Sezamku, moj syn tez jak sie pochoruje to na maksa, chociaz bez takich atrakcji neurologicznych, o ktorych pisalas. Ja tez widze zwiazek jego chorowania z leczeniem homeo i chelatacja. Mlody bardzo silnie reaguje na homeopatie, zwlaszcza na wysokie potencje. Ja sobie to tlumacze, ze byc moze w wyniku zatrucia, albo po prostu osobniczo ma jakas nadwrazliwosc neurologiczna i na bodzce i na leki i na suple. I w sumie sie nie spodziewam, ze kiedys bedzie spokojnym, dobrze ulozonym dzentelmenem, nawet po 20 latach chelatacji  ;).
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 29, 2012, 21:38:31
To ładnie pokazuje, jak ściśle układ nerwowy powiązany jest z układem odpornościowym.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_Dyzia w Luty 29, 2012, 23:37:44
A wlasnie....bo zapomnialam napisac....... od wrzesnia mlodzian cos przerabial....ciagle katar i kaszel ale wlasciwie bez temperatur.....ostatnio dr B zwiekszyla nam potencje leku do M...... moze w koncu mlodzian zaskoczyl i przerabia.....bo juz naprawde nie wiem.......te nagle powiekszone wezly chlonne w jamie brzusznej( nie od rota).... przebudzenie po rotawirusie.....i teraz ta 4-dniowa juz temperatura ....... jakies hokus pokus sie dzieje......( mlody przytomny podczas tej temperatury na maksa........kiedys zasypial a teraz przytomny)...... oczywiscie zarazil mamusie....... i mamusia tez ma temperature od 3 dni......tyle ze nieprzytomna:)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Marzec 09, 2012, 23:00:28
mam pytanie do doświadczonych

załóżmy,że rozpoczynamy próbny cykl/le .
Zeby się przekonac czy jest zatrucie. Na podstawie zebranych tu informacji wnioskuję, że mam przyjąć:

1. Jest poprawa=jest rtęć

2. Jest pogorszenie=jest rtęć.

ale... skoro ALA drazni grzyba, to skąd wiadomo,że nasilenie fiksacji, świrów itp.. jest pozytywnym objawem oczyszczenia? Może to po prostu grzyb sie rozbujał na wskutek kwasu i tyle...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Marzec 10, 2012, 02:22:47
bo ALA drazni grzyba poprzez mobilizacje rteci wlasnie. samo ALA nie drazni grzyba tak bardzo, bo ilsoc siarki w nim nie jest az tak duza.

wiec jesli reakca odgrzybiczna jest, wynika ona z rteci (prowokowanej z tkanek przez ala)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Sierpień 06, 2012, 18:56:21
My po miesiecznej przerwie wrócilismy do ALA, wczoraj o 19 zaczelismy cykl, a dzisiaj Młoda maruuuuudna STRASZNIE, zwiększyło sie klapanie rączką po klatce, przebiera nogami jak szalooona... Wszystkiego mi się odechciewa, a ostatnio już była taka fajna, radosna a dzisiaj non stop miauczy :(
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Costos w Sierpień 07, 2012, 08:00:57
no własnie ja też zauważyłam, ze jak się chelatuje systematycznie z zaledwie kilkoma dniami przerwy to chelatacja nie jest aż tak u nas obciążająca. Natomiast po miesięcznej przerwie powrócić do chelatacji jest koszmarnie. Jakby organizm znów musiał się do jakiejś dawki przyzwyczajać.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Sierpień 07, 2012, 10:54:24
Dokładnie tak to odczuwamy. Ale damy radę, nie ma to tamto :)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Grudzień 15, 2012, 17:12:14
wczoraj zaczęłam 3i cykl /4mg/.Mały obudził się nad ranem i..do tej pory nie wstał.Ma gorączkę,ale nic poza nią.Jest b.słaby,śpi i budzi się na picie.Czy taką gorączkę można wiązać z cyklem?Ja obstawiam jeszcze początki jakiejś choroby-wiem,ze ospa tak może się zaczynać...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Grudzień 18, 2012, 12:31:45
mozna wiazac z cyklem. sprobuj wspomagac mu bardziej nadnercza.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Grudzień 18, 2012, 14:13:42
oki, w zasadzie gorączka przeszła i w niedzielę rano miał już normalną temp.ale...słaby był i w dzień spał parę godzin natomiast w poniedziałek znowu temp.się podniosła i pojawił się wodnisty katar.To mi wygląda na przeziębienie,ale to co było w weekend, było dziwne.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_gabi w Grudzień 22, 2012, 10:45:12
Jestesmy juz na 11-tym cyklu i na dawce 5mg. Sytuacja jest taka, ze dziecko TYLKO na cyklu dobrze sie czuje, pomiedzy cyklami jest gorzej, a jak byla przerwa jeden raz tylko  dwa tygodnie to bylo BARDZO CIEZKO. Pogorszylo sie zachowanie, wrzaski, korby i odloty na przemian z mega spowolnieniem - wstawanie z lozka trwalo kilka godzin, jedzenie godzine jednej kanapki. Wiec chelatujemy, bo jest poprawa i tylko jak jest chelatacja to jest dobrze. Nie ma chelatacji jest niedobrze. Z przerazeniem mysle o przerwie gdyby pojawily sie powazniejsze infekcje.
Pod koniec cyklow pojawila sie czerwona, swedzaca wysypka na rekach, przedramieniu i podudziach, ale po zwiekszeniu wspierania nadnerczy (lukrecja, calcium panthotenicum, adrenal cortex) ustapila kompletnie.


Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 14, 2013, 18:01:59
Nie wiem, czy to jest dobre miejsce  na zadanie mojego pytania, bo nie mam pewnosci czy zachowanie mlodego  zwiazane jest z chelatacja w 100%. Najwyzej ktos madrzejszy przeniesie moj post… Przechodzac do sedna sprawy: moje dziecko od jakiegos tygodnia zachowuje sie skandalicznie. Fochy, placze, bunty, krzyki, spazmy, pyskowanie, kladzenie sie na ziemi w ramach protestu, wiele z was widuje takie zachowanie u swoich dzieci. Sytuacje najrozmaitsze: gdy trzeba wstac, zjesc, nie jesc akurat w tej chwili, ubrac sie, rozebrac, cos zrobic albo czegos nie zrobic… Maja miejsce te scenki w domu i w przedszkolu. Na terapiach natomiast chodzi moje dziecko jak nowka niesmigana. Zewszad splywaja same pochwaly, zaczynajac od fizjoterapii na terapii pedagogicznej konczywszy. Ogolne tempo rozwoju na 5 we wszystkich sferach, ale od tygodnia zachowanie w domu i przedszkolu na 1…
Zaczelo sie tuz po infekcjii jelit polaczonej z wirusem. Ja stawialam na pogorszenie sie stanu jelit zwiazanego z przebyta ospa i przecholowianiem z ALA (robilam dluzsze niz zwykle cykle korzystajac ze swiat I sylwestra). Ale wiem, ze nalozyl sie na to wirus jelitowy – mlody zarazil terapeutke. Mlody dostaje cynk, magnez, bcomplex, sylimaron, olej lniany wedlug protokolu, ponadto izopatyki, zenszen, b15, kurkumine, czasem paudarco I lizyne. Witaminy c 550mg bo tylko tyle poki co toleruje. Ale podczas biegunki dostawal smecte. No I probiotyki, bo normalnie probiotyki nawet “czyste” I w niewielkich dla autystykow dawkach wzmacniaja jego megazaparcia (sic!)
Inna sprawa jest to, ze takie stany buntow pojawiaja sie u mojego dziecka raz do roku I trwaja po kilka tygodni. Pierwszy taki koszmarny byl gdy maly mial 2 lata i 4 miesiace (trwalo kilka tygodni – wygluszone zelazna konsekwencja i niereagowaniem na spazmy, ogolnie unikaniem wzmacniania wedlug wskazowek owczesnej terapeutki).  Drugi okres mial miejsce okolo 3 urodzin (trwal jakies 3 tygodnie). W przedszkolu panie sobie poradzily szybko - bylo to przeszkole dla autystow. W domu troche dluzej (metodami jak wczesniej). Ten drugi okres mogl byc zwiazany z homeopatykiem, zaczal sie po podaniu kulek, skonczyl sie nagla I krotka choroba a potem megaskokiem rozwojowym.
No i co wy na to?
Przez najblizszy tydzien panie w przedszkolu (chodzi teraz do niewielkiego “zwyklego”) i my w domu mamy spisywac okolicznosci tych zachowan, przejawy i reakcje doroslych. No i bedziemy razem z “prowadzacym” terapeuta ustalac plan dzialania.

Ale jesli to wynik pogorszenia stanu jelit to moze powinnam uderzyc rowniez od strony biomedycznej? Jak to sprawdzic i co konkretnie mozna byloby zrobic?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 14, 2013, 18:27:32
A może nadnercza mu siadają po tych dłuższych cyklach ALA i chorobie?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 14, 2013, 20:17:47
Tez myslalam o nadnerczach, ale zastanawia mnie ta cykliczosc ryko-zrywow. Moze to alergia zimowa jakas? a moze bunty rozwojowe (tylko nie wiem czy takowe dotycza autystykow hmmmmm).
maly dostaje caly czas zenszen i bcomplex. nie chce przesadzic z suplementowaniem. moze powinnam lukrecje albo chrom wprowadzic?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 19, 2013, 17:35:56
a jednak.
okazalo sie ze to nadnercza. tego dnia gdy pisalam ostatnia wiadomosc w tym watku mlody wpadl w dziki szal przy zdejmowaniu ubrania wieczorem. po posmarowaniu hydrocortisonium (przypomnialam sobie ze mam to cudo w szufladzie i ze raz pomoglo) dziecko UCICHLO jakby mu ktos wcisnal jakis przycisk. Od nastepnego dnia wszedl rano chrom, od kolejnego tez calcium panthotenicum i rykowrzaski..... minely. jak reka odjal. ot tak. mlody wrocil do swego zwyklego stanu dobrego humorku, z tym ze przeszedl skok. tez ot tak. z godziny na godzine weszlo mu np. bardzo sensowne zadawanie pytania "dlaczego". no i z wielka pasja zaczal rysowac (nie sa to koncepcyjne rysunki jeszcze ale nie sa to tez bazgroly jak do tej pory, tylko linie, fale, ksztalty rozmaite itp.)
wczoraj zaczelismy cykl na tej samej dawce co w ubiegly weekend i...   rykowrzaski WROCILY  :-\
no i teraz nie wiem co dalej. w nastepnym cyklu na pewno zmniejszymy dawke. ale co teraz? zostalo do podania 13 z 23 dawek. zejsc z dawki?
moze zwiekszyc jakis skladnik podstawowej suplementacji? albo zwiekszyc suplementacje "nadnerczycowa"?
czy nic nie robic i obserwowac?
prosze, podajcie mi swoje sugestie (najlepiej te wynikajace z Waszych doswiadczen)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 19, 2013, 17:41:10
Kiedyś sama o to pytałam, czy w czasie cyklu zejść z dawki. Dostałam wtedy radę, żeby najpierw zwiększyć suple nadnerczowe, a jak to nic nie da, zejść wyjątkowo w ostateczności z dawki na tym cyklu.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 19, 2013, 17:57:04
dziekuje apple za szybka odpowiedz.
napisz mi prosze czy suple nadnerczowe dodatkowe moge podac juz teraz czy czekac do rana?
rano mlody dostal mikrodawke masci, chrom 100mcg, calcium panthotenicum z jelfy no i lukrecje 220mg (o tej zapomnialam napisac w poprzednim poscie). Nie dostaje za to od kilku dni zenszenia i bcomplex (bo nie chcialam "przedobrzyc")
co bys mi zasugerowala?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 19, 2013, 19:44:21
Lukrecje się powinno dawać rano, ale ja dawałam też popołudniami i wieczorem jak widziałam, ze trzeba i pomagalo. Nic zlego się nie działo. Ja dawałam więcej tej lukrecji. Z tego co pamiętam w takim cyklu zwiększyłam też cynk.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 19, 2013, 19:53:17
dziekuje!
na razie jest jako-tako wiec dawki nie zmniejszam. z dodatkowa lurecja  poczekam do rana (boje sie pobudzenia w nocy, sen jest mu teraz baaaaardzo potrzebny).
no zobaczymy co dalej.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 23, 2013, 10:57:09
no i klops.
rewelacyjna poprawa samopoczucia i zachowania mojego dziecka niestety przycichła. Jak pisałam, po podaniu chromu i calcium panthotenicum wszystko się naprostowało, a potem zrobiliśmy cykl i... (chyba) nadnercza padły na tyle że dalsze podawanie chromu i calcium panthotenicum już nie wystarcza.
nie jest tak źle jak było przed cyklem, ale jednak nie jest też bardzo dobrze.
lukrecja nie pomogła, chyba że dłużej powinnam podawać (dostał 3 dni). Wcześniej podawałam żeń-szeń i b complex, ale to podczas podawania tamtych suplementów nastąpiło pogorszenie zachowania (w domyśle - nie działają w przypadku mojego dziecka dość dobrze).
no i co teraz?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2013, 14:17:23
Przy zenszeniu powinno sie mierzyc dziecku cisnienie, bo moze powodowac podwyzszenie cisnienia i tez wtedy dziecko jest pobudzone, niekoniecznie od nadnerczy ala czy grzyba.
Ja jak powyzsze suple nie daja rady, podaje jeszcze adrenal cortex. A chrom i b5 podawalam codziennie.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Styczeń 23, 2013, 18:18:08
Wcześniej podawałam żeń-szeń i b complex, ale to podczas podawania tamtych suplementów nastąpiło pogorszenie zachowania (w domyśle - nie działają w przypadku mojego dziecka dość dobrze).
no i co teraz?

1. wielu zatrutych dzieciakow poczatkowo nie toleruja b-complex, dopiero po jakims okresie chelatacji zaczynaja tolerowac.
2. z zenszeniem jest podobnie.

najbardziej oslabione nadnercza nie beda tolerowaly zenszenia. zenszen nie jest suplementem na nadnercza 1szego rzutu:  chrom, adrenal cortex, wit b5, lukrecja, plus standadow suplementy sa. (+ okazjonalnie krem hc)

zenszen dziala tak ze stymuluje nandercza do pracy wiec te ktore sa najbardziej zablokowane w produkcji hormonow przez rtec, beda negatywnie dzialaly na zenszen bo one sa i tak juz na "wyczerpaniu".

natomiast gdy nadnercza sa silniejsze juz , ale nie idealne, to wtedy zenszen pomaga "zrownowazyc" poziomy hormonow jakie produkuja - dlatego sie go zaleca. ale najpierw te 1sze suplementy.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Styczeń 23, 2013, 18:27:36
Przy zenszeniu powinno sie mierzyc dziecku cisnienie, bo moze powodowac podwyzszenie cisnienia i tez wtedy dziecko jest pobudzone, niekoniecznie od nadnerczy ala czy grzyba.

Z zenszeniem i cisnieniem to bzdura propagandowa majaca odstraszyc ludzi od naturlanych specyfikow. Dla kazdego suplementu cos wymysla :/ (a o tym o ktorym powinni trabic czyli zelazie, paradoxalnie milcza i kaza podawac:) )

Owszem, zenszen moze podnosic cisnienie krwii ale nie bardziej niz herbata mocniejsza czy kawa. To raz.

Dwa - Dzieciaki genarlnie  maja metabolizm dobrze tolerujacy problemy cisnieniowe - jak kazdy mlody organizm.
Trzy - .... Ok, zatrute dzieciaki. Jasne.  Ale zatrute dzieciaki i ludzie, wlasnie przez swoje oslabienie nanderczy, maja predzej niskie cisnienie krwii.

Za cisnienie krwii odpowiadaja hormony aldosteron i kortyzol (i adrenalina) - jak tych jest niewiele, jak przy skopanych zatrutych nadnerczach , to sila rzeczy cisnienie krwii nie przekracza wysokiego.

Cytuj
Ja jak powyzsze suple nie daja rady, podaje jeszcze adrenal cortex. A chrom i b5 podawalam codziennie.

adrenal cortex tez mozna podawac codziennie. w sumie dla nanderczy najlepiej zeby mialy jak najlepsze wsparcie 24h na dobe, wiec jesli finanse nie przeszkadzaja to nalepiej podawac adrenal cortex codziennie.

chrom pamietajcie kilka razy dziennie. tak samo mozna b5 (zwiazki pantotenowe). b5 jest bardzo bezpieczne wiec nie bojcie sie "pobawic" z dawkami

cynk jest bardzo wazny dla produkcji hormonow nadnerczy, bo enzymy ktore je produkuja opieraja sie na cynku - wiec w dniach "pokopanych" nanderczy mozna zwiekszyc cynk.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Styczeń 23, 2013, 18:39:15
Lukrecje się powinno dawać rano, ale ja dawałam też popołudniami i wieczorem jak widziałam, ze trzeba i pomagalo. Nic zlego się nie działo. Ja dawałam więcej tej lukrecji. Z tego co pamiętam w takim cyklu zwiększyłam też cynk.

tak, jak tzreba to mozna tez dawac popoludniami i wieczorem. najgrosze w tej sytuacji to dla organizmu funkcjonowanie na niskim kortyzolu, wiec jezli jest go za malo to najlepiej podac lukrecje.

chodzi tylko o to zeby poziomy kortyzolu odzwierciedlały dobowa krzywa produkcji kortyzolu: zeby najwiecej bylo nad ranem, a wraz z dniem on spadal.
wiec najlepiej dawac dawki lukrecji mniejsze wieczorem/poludniami niz nad ranem.

wiec o ile mamy to na wzgledzie - to nie jest zle.

starajcie sie tylko nie jechac non stop na lukrecji i robic przerwy co jakis czas - zeby organizm az tak sie nie przyzwyczajal.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Styczeń 23, 2013, 18:44:20
a jednak.
okazalo sie ze to nadnercza. tego dnia gdy pisalam ostatnia wiadomosc w tym watku mlody wpadl w dziki szal przy zdejmowaniu ubrania wieczorem. po posmarowaniu hydrocortisonium (przypomnialam sobie ze mam to cudo w szufladzie i ze raz pomoglo) dziecko UCICHLO jakby mu ktos wcisnal jakis przycisk.

Tak, to jest klasycznie klasyczna reakcja nadnerczowa i reakcja na HC. Pokazuje jak wazny dla organizmu jest kortyzol (a tym jest krem HC) i jak bardzo dzieciakom go brakuje.

I ze masa "nieulaczalnych-nie-wiadomo-skad"  autystycznych symptomow to po prostu zaburzenia endokrynologiczne :)

Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 23, 2013, 19:07:18
jinx
 :o
nie dawniej jak kwadrans temu rozmawialam z jedna z forumowych mam przez telefon i pytalam o rade. co mi poradzila (nie ujmujac innym pomocnym duszom)? : "napisz priva do jinxa, on ci na pewno pomoze"
no masz wyczucie chwili niesamowite i twoja chec pomocy od poczatku mojego czytania tego forum powala mnie na kolana!
glebokie poklony!!! nawet priva nie musze pisac, bo mi (i innym rodzicom) wylozyles wszystko w kilku postach :)
jakbys mogl jeszcze jadna rzecz: moj synek dostaje w tej chwili 100 mcg chromu i 1 tabletke calcium panthotenicum z jelfy (obydwie tabletki rano). To do ilu twoim zdaniem moge mu podniesc dawki? Jak pisalam, wydaje mi sie ze lukrecja moze w naszym przypadku nie jest dobrym wyjsciem. Moze pol chromu i pol panthotenicum po przedszolu (kolo 16.00) i powtorka tych polowek wieczorem (kolo 19.00)? i 50%wiecej cynku (w tej chwili dostaje maly 25mg)? nie bedzie to wszystko przesada?
mama z ktora rozmawialam na dniach bedzie robila zamowienie w iherbie, wiec adrenal dla mojego zlosnika tez zamowi. no ale trzeba bedzie poczekac na niego pewnie ze dwa tygodnie z hakiem...

I jeszcze jedno pytanie: do jakiej dawki zmniejszyc ALA w najblizszym cyklu?

a tak na marginesie: w ostatnim moim poscie, w watku-tasiemcu, pisalam o tym, ze moje dziecko przybralo sporo na wadze od czasu rozpoczecia chelatacji. uzmyslowilam sobie wlasnie ze chyba powinnam ponownie przeliczyc dawki suplementow, przeciez to jest teraz dziecko wiekszego kalibru  ;)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Styczeń 24, 2013, 00:17:24
włąsnie ta waga dziecka jest kluczowa w okresleniu dawek.

wydaje mi sie ze sensowne jest przyjecie ok 60kg dla doroslej osoby, i przeliczac dawki suplementow proporcjonalnie do wagi dziecka. dla doroslej osoby:
cynk mozna do 150mg dziennie (choc niekoniecznie non stop)
b5 - biora dorosli po kilka gramow na anndercza , czyli 2000mg albo i wiecej.
chrom dla doroslych to - 1000mcg dzienie, w podzielonych dawkach, 5x 200mcg

przyjmujac te 60kg, co jest juz dosc bezpieczne bo dorosli i waza po 50kg, bierzemy np 30% dawek suplementow jesli dziecko wazy 20kg.

ale to tak ogolnie, duzo w tym intuicji i wyczucia trzeba zastosowac.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 24, 2013, 00:40:19
dziekuje, rano policze.
a co myslisz w kwestii nastepnego cyklu?
Tytuł: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Styczeń 24, 2013, 01:06:27
Jinx już spi :) a jaka teraz dajesz dawke?

Aha i nadnercza to dobry trop ale nie lekcewazylabym czegos jelitowego. Czy cos ostatnio zmienialiscie w diecie?

Aha,nie zwiekszalabym cynku. Wiem,ze korzystny dla organizmu. Ale niektore patogeny jelitowe tez z niego korzystaja (doslownie w ciagu ostatnich paru tygodni czytalam art na ten temat,jeszcze go przetrawiam). Więc z cynkiem ostroznie u dzieci majacych sklonnosci do problemow jelitowych. Nie mowie,zeby odstawiac,ale zeby nie zwiekszac jakoś znacznie.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 24, 2013, 11:14:56
Nadnercza sa (wspol)winne na 100%. Swiadczyla o tym reakcja na wprowadzenie chromu i panthotenicum.
W diecie nie zmienialismy nic (oprocz okoloswiatecznych wpadek cukrowych), ale maly jest stosunkowo swiezo po ospie i niedlugo potem po wirusie jelitowym, wiec pewnie jelita ma w rozsypce. Zeby bylo nieciekawiej to ten wirus krazy caly czas po przedszkolu i niewykluczone, ze wrocil wczoraj do mojego dziecka :( na probiotyki moje dziecko od zawsze reaguje zaparciem (a od roku ma zaparcia przewlekle wiec probiotyki daje mu od wielkiego dzwonu). nie wiem czym jeszcze mozna podleczyc jego jelita :(
ostatnio robilismy cykl 8 mg.
ale mysle ze w ten weekend chyba musimy zrobic przerwe. maly ma jeszcze jeden(dwa?) problemy: refluks ktory odezwal sie przy jednym z pierwszych cykli a teraz galopuje, oraz problemy ze snem, w duzej mierze zwiazane z refluksem (choc zapewne nie tylko).
Na ta chwile jedynym wyjsciem ktore widze to podleczenie refluksu (debridat, bioprazol  - to co zwykle, raczej nic dobrego niestety) i powrot do ALA za tydzien lub dwa.
A tak marginesie: moj maly budzi sie ZAWSZE o trzeciej w nocy (plus minus 20 minut, a najczesciej plus minus 5 minut!!!) Zaczelo sie to gdzies miedzy ospa a wirusem jelitowym. Wiem ze refluks mu dokucza. Ale ta godzina? Czy wtedy sa jakies zmiany faz snu? Czy to nerwy i(lub) specyficzne przyzwyczajenie? Czy to moze miec cos wspolnego z chelatacja?
Dziwne to...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Styczeń 24, 2013, 11:34:08
@hulahop

odpuść małemu na dłużej. Podlecz jelita. J. McCandless pisze, że ALA mocno karmi grzyba, a tu macie pewnie problem. Pamiętaj, że jelita są ważniejsze od wyciągania rtęci. Nie można chelatować przy rozwalonych jelitach. To dziecku szkodzi. Ona (McCandless) też piszę, że się na tym przejechała. Trzeba zawsze jelita utrzymywać w dobrej kondycji. Podlecz małego bardziej, a może te problemy znikną.

Swoją drogą, A. Janus pisze, ze refluks może być spowodowany wchodzeniem/wejściem Candidy do żołądka.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 24, 2013, 12:05:16
Moj maly ma refluks od zawsze (w powstaniu mialo swoj wydatny udzial obiazenie wczesniactwem). odswieza sie toto kilka razy do roku (alergeny, infekcje).
W tym wypadku jestem 95%pewna ze obecna "odslona" refluksu jest skutkiem podawania ALA. Ewidentnie bylo to widac po kilku cyklach, kiedy maly zaczal pokaslywac i "przelykac" po podaniu dawki ALA (ktore jest drazniace, piekace i ogolnie nieprzyjemne). Przez jakis czas refluks utrzymywal sie tylko podczas cykli. potem sie uogolnil na caly tydzien. Przy wirusach (ospa, jelitowka) rozhulal sie calkiem.
Leczenie debridadem i bioprazolem uciszalo zawsze refluks na dluzszy czas. obawiam sie, ze poki moj synek bedzie dostawal ALA nie w kapsulce, to refluks bedzie sie za nim ciagnal.
nie wykluczam, ze drozdze cos tam babraja, ale w tym wypadku bardziej bym stawiala na podraznienie ALA.
W stanie mojego dziecka dziwne jest to, ze zaparcia ktore ma od roku zaczely sie z godziny na godzine po podaniu leku homeo. Mlody zaliczyl wtedy (po 2 tygodniach) spektakularny skok rozwojowy, ale z zaparciem pani dr nie poradzila sobie przez kolejne pol roku. Od pol roku "jedziemy" w sprawach jelitowych na izopatii, a od niedawna dodatkowo na kurkuminie. Z regularnoscia wyproznien bylo juz calkiem fajnie gdzies w pol naszej drogi z ALA, a potem przyszla ospa, przyniosla ze soba kolejny skok, ale niestety rowniez zaparcia :(
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Styczeń 24, 2013, 12:18:10
Hulahop - moja starsza córka tak samo reaguje na ALA. Zawsze wraca jej zaleczony reflux. Po DMSA nie zauważyłam takich objawów. U mnie po ALA odzywają się wrzody.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Styczeń 24, 2013, 12:23:12
Bo DMSA ponoć (ja mam tylko wiedzę teoretyczną, więc nie bijcie proszę) mniej karmi grzyba. Jest nieco bezpieczniejsze. DMSA jest zaakceptowanym i przebadanym klinicznie środkiem chelatującym. Co prawda na ołów, ale na rtęć też działa. Stąd w USA wolą DMSA i po DMSA powinny być mniej spektakularne efekty uboczne. Z tym, że też trzeba na jelita uważać. Tutaj J. McCandless pisze o Clostridii bardziej niż o Candidzie. Zresztą przy tępieniu trzeba tępić i jedno i drugie naraz, bo to jest huśtawka. Jak Clostridia jest wytępiona, to jej miejsce zajmuje Candida i odwrotnie.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 24, 2013, 12:23:40
No wlasnie wydawalo mi sie ze kiedys o tym refluksie u corki podczas podawania ALA mowilas Du-czki. Jak tu tlumaczysz?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Styczeń 24, 2013, 12:32:13
No ALA właśnie jest wysokosiarkowym pokarmem dla grzyba. Jeśli grzyb się rozrośnie, to atakuje też u żołądek. Jeśli w żołądku pojawia się Candida, to powoduje dodatkowe zakwaszenie środowiska. Soki żołądkowe się podnoszą i masz niestrawność i refluks.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: romana w Styczeń 24, 2013, 12:49:29
Z tego co ja wiem znacznie gorszy wpływ na grzyba ma DMSA niż ALA.
Bywa też tak każde dziecko różnie reaguje na różne chelatory.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Styczeń 24, 2013, 13:33:46
Zgadzam się, że to może być kwestia indywidualna. Tak, jak napisałem wcześniej - mam wiedzę tylko teoretyczną.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Styczeń 24, 2013, 15:00:21
ALA to kwas, drażni śluzówkę. Ja bym tego z candidą nie wiązała.

Którejś nocy na cyklu wzięłam kapsułkę 100 mg i popiłam tylko jednym łykiem wody. Za jakis czas -  nie wiem 30 min? zbudził mnie tak silny ból, że nie miałam wyjścia i musiałam się nałykać "chemii".
Gdyby to były objawi candidy to z pewnością nie pojawiły by się po tak krótkim czasie.
Zreszta teraz popijam kapsułki gęstym sokiem "gerber" i nic się nie dzieje.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Styczeń 24, 2013, 15:05:04
Super wskazówka. Wielkie dzięki.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: favorita w Styczeń 24, 2013, 16:33:39
Bo DMSA ponoć (ja mam tylko wiedzę teoretyczną, więc nie bijcie proszę) mniej karmi grzyba.

E tam :) U mojej córki DMSA zdecydowanie karmi go bardziej niż ALA.
Duczki ma rację - ALA drażni śluzówkę. Kiedy chelatowałam oprócz córki także młodszego synka, podając mu ALA w strzykawce, za pierwszym razem powiedział mi od razu "mama, ten chelator mnie uszczypnął!" ;) Potem się przyzwyczaił.
Tytuł: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Styczeń 25, 2013, 01:40:36
Favorita fajny tekst :)
Hulahop - a kapsulki nie przelknie?
Podleczylabym jelita (nie lekcewaz wplywu zjedzenia cukru w Swieta i rozrostu patogenow, wg mnie jeśli maly cyklicznie budzi się to odpowiedzialne sa pasozyty, one zyja w cyklach) i wrocila na 2,5mg ala albo sprobowala 5mg dmsa.

Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: hulahop w Styczeń 25, 2013, 07:34:51
Dziękuję wszystkim za pomoc i wymianę informacji!
Biorąc się za chelatację miałam świadomość tego że czeka nas najprawdopodobniej refluks, candida, nerwy małego i nasze, pewnie też problemy ze snem itp.  Ale jednocześnie nastawiałam się na to, że mały będzie zrzucał z siebie maskę autyzmu. Obie strony medalu objawiły się w pełnej krasie już po 10 cyklach. Pozostaje nam w  tej sytuacji przeformułować plan działania i działać dalej.
Kurka, patetycznie to zabrzmiało. Ale chelatacja to poważna sprawa w końcu. Broń dużego kalibru.

A dziś mnie moje dziecko obudziło uściskiem i zdaniem "kocham cię mamusiu". To chyba będzie dobry dzień  :)

edit: za dwa dni pełnia. Nie wiem czy świeżo zaczęte leczenie refluksu, świeżo włączone wspieranie nadnerczy i dodatkowo bicie obcych to nie byłoby już za dużo na jednego czterolatka... w końcu daję mu na przynajmniej 2-3 tygodnie odpocząć od ALA, to chyba nieroztropne wrzucać mu w to miejsce kurację na pasożyty? Ma ktoś tego typu doświadczenia?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Luty 03, 2013, 09:22:41
Dziewczyny  zastanawiam się czy przerwać chelatację w połowie cyklu. Może ktoś doświadczony mi pomoże. Podaję Wiktorkowi DMSA w dawce 2,5 mg i jestesmy aktualnie w trakcie 7 cyklu. Narazie nie zwiększamy dawki bo mały bardzo mocno zareagował na te mikro dawkę. Od początku na cyklu zachowywał sie bardzo fajnie, był przytomnijeszy, bardziej rozmowny i w jego zabawach więcej było wyobraźni i interakcji. Między cyklami natomiast mamy totalny odgrzybowy odlot i ogólne osłabienie. Dwa razy zrobiłam dłuższą 11-dniowa przerwę żeby się troche zregenerował iż eby opanowac grzyba i wtedy na cyklu funkcjonował jeszcze lepiej. Obecny cykl zaczelismy w piatek w południe i wczoraj zaczęło się coś dziać, mały zwymiotował obiadek, zrobił 4 brzydkie luźniejsze koopy, gdzie jedna była dziwnie szaro - stalowa. Dzisiaj obudził się słaby, nie wstał sam z łóżeczka i jest lekko opuchniety. Zjadł sniadanko i przyjął suple ale jest osowiały i słabiutki. Ma powiększone migdałki i charakterystyczny zapach acetonu z buźki jak ponad rok temu kiedy nagminnie chorował na zapelenia gardła i uszka. Ten zapach przyprawia mnie o zawał serca bo zawsze od tego zaczynały się u nas trwajace wiele dni zapalenia. Wtedy mały nie był jeszcze na diecie i chorował bardzo często a jednoczesnei funkcjonował w wielu sferach o wiele lepiej niz dziś. Róznica jest taka ,że wtedy Wiktor bardzo gwałtownie i wysoko gorączkował dziś natomiast temperatura jest stale w granicach 35,5-35,9 i mały wogóle się nie poci. Układ odpornościowy jakby wyłączył się i w momencie kiedy przestał chorowac "zewnetrznie"  pojawiła się cała masa zachowań autystycznych .W tej chwili  zastanawiam sie czy przerwac chelatację i czekac az coś się wykluje czy dojechac na tej mikro dawce do jutra wieczorem ( wtedy kończymy cykl ) ??
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: favorita w Luty 03, 2013, 15:33:07
wczoraj zaczęło się coś dziać, mały zwymiotował obiadek, zrobił 4 brzydkie luźniejsze koopy, gdzie jedna była dziwnie szaro - stalowa. Dzisiaj obudził się słaby, nie wstał sam z łóżeczka i jest lekko opuchniety. Zjadł sniadanko i przyjął suple ale jest osowiały i słabiutki. Ma powiększone migdałki i charakterystyczny zapach acetonu z buźki jak ponad rok temu kiedy nagminnie chorował na zapelenia gardła i uszka

Przy takich objawach ja bym chyba przerwała. Nie ma co go męczyć. 2,5 mg to malutka dawka, redystrybucja więc wielka nie będzie, a nachelatować jeszcze się w zyciu zdążycie. Niech spokojnie wyzdrowieje, pewnie jakaś infekcja.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Luty 03, 2013, 18:04:38
Dałm mu jeszcze południowa i popoludniowa dawke bo troszke odzył i w sumie nic nowego sie nie działo ale wieczorna dawka bedzie juz ostatnia, tak żeby "zjazd " przeszedł we śnie. Racja, 2,5 to malutka dawka ale on jest widocznie zmęczony no i te węzły powiekszone nie dają mi spokoju. Wikotr od roku nie choruje, tzn. nawet jak cos się zaczyna tlic to kończy się na brzydkich koopkach , rozdrażnieniu i własnie powięjkszonych węzłach. nasz homeopata mówi, że choruje układ wegetatywny bo na normalne chorowanie z typowymi objawami Wiktorek jest za słabyy i za bardzo zblokowany. Obstawiam więc ,że teraz własnie przechodzi jakąś infekcję. Tak jak mówisz, zdążymy jeszcze się nachelatować a teraz nie bede go męczyc.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Luty 04, 2013, 07:46:43
Dałm mu jeszcze południowa i popoludniowa dawke bo troszke odzył i w sumie nic nowego sie nie działo ale wieczorna dawka bedzie juz ostatnia, tak żeby "zjazd " przeszedł we śnie. Racja, 2,5 to malutka dawka ale on jest widocznie zmęczony no i te węzły powiekszone nie dają mi spokoju. Wikotr od roku nie choruje, tzn. nawet jak cos się zaczyna tlic to kończy się na brzydkich koopkach , rozdrażnieniu i własnie powięjkszonych węzłach. nasz homeopata mówi, że choruje układ wegetatywny bo na normalne chorowanie z typowymi objawami Wiktorek jest za słabyy i za bardzo zblokowany. Obstawiam więc ,że teraz własnie przechodzi jakąś infekcję. Tak jak mówisz, zdążymy jeszcze się nachelatować a teraz nie bede go męczyc.

Tak, też bym przerwała w takiej sytuacji.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Luty 04, 2013, 14:52:56
Przerwałam. Mały od rana wyraźnie słabszy i pojawiły sie cienie pod oczkami. tradyzyjnie kiedy  gorzej sie czuje oddaje się zupelnie swoi kompulsjom. Liczy, wokalizuje, czaruje rączką w powietrzu i mówi sam do siebie. Od trzeciego cyklu mamy też problem z toaletą.
Wiktorek przed rozpoczęciem chelatacji nigdy nie zsiusiał się do łóżeczka. Cieszyłam się bo nas problem toalety nie dotyczył. Od kiedy skończyl dwa latka pieknie komunikował swoje potrzeby i załatwiał się do kibelka. Parę wpadek zaliczył na początku leczenia homeo ale wtedy był totalnie odjechany i nie wiedzial co sie z nim dzieje. później wrócil do siebie i nastąpiła ogólna poprawa funkcjonowania wraz z powrotem odczuwania i komunikownia potrzeb fizjologicznych.
Po chelatacji mamy z tym tematem jakis kosmos. Liczyłam na to,że to poczatki i że DMSA działa moczopędnie i dlatego mały nie nadąża z ganianiem do toalety ale teraz doszło do tego nie trzymanie koopki. Przestal zupełnie komunikowac potrzeby. Mamy problem i w nocy i w ciągu dnia.....Dla mnie to straszne bo nigy wczesniej tego nie było:((( Czy mial ktoś podobne doświadczenia? Boje się,że coś skopalismy:(
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 04, 2013, 15:07:20
Cienie pod oczkami (jeśli są szare, nie koloru "watrobowego") i siusianie w nocy, to objawy robalowe. Może tym tropem?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: p w Luty 04, 2013, 16:36:00
mojej małej też zdarzało się w trakcie cyklu (ALA) nietrzymanie koopy, gdy normalnie miała to już opanowane... ale jakoś przeszło i już się nie zdarza.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 04, 2013, 22:19:01
AlWik,u nas na cyklach tez mala sika jak najeta. Jak grzyb rozhulany tez sika, nie zdaza. Ale to zanika im wiecej cykli za nami.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 05, 2013, 11:32:25
Mój ponad 7 letni syn nigdy nie miał problemów z załatwianiem się, na nocnik nauczył się robić jeszcze przed regresem ( regres po skończeniu ponad 2 lat). Gdy zaczeliśmy chelatację zdarza mu się ,,zapomnieć iść siku", a to przecież duży chłop. Wiążę to tylko z chelatacją. Pamiętam jeszcze jak rok temu robiliśmy test prowokacyjny z DMSA ( gów.o warty) to w tym czasie Mlody posikiwał na okrągło, aż założyliśmy mu pampersa na noc bo ,,pływał".
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lusia2010 w Luty 06, 2013, 09:55:47
Przypomnijcie mi ja to jest z samopoczuciem u dzieci w trakcie chelatacji. Córcia jest w grupie dzieci które przy chelatacji generalnie czują się lepiej i lepiej funkcjonuje w trakcie niż poza cyklem. A chyba większośc dzieci w trakcie cyklu czuje  sie gorzej, zwłaszcza ostatniego dnia. Czy jest to związane ze stopniem i miejscem zatrucia? kondycją dziecka?ilością cykli? może czymś innym?
U nas właśnie na cyklach zaczynają się pozytywne i trwałe ( oby ) zmiany...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Luty 06, 2013, 15:34:49
Zosiu chyba powinnam pójść tym tropem bo opócz cieni i siusiania mały zaczął zgrzytac ząbkami choć w taki dziwny sposób bo jakby "pociera" bardziej ząbkami o siebie niz zgrzyta. Myślałam,że to kolejna kompulsja bo te zmieniają się u niego jak w kalejdoskopie ale może rzeczywiscie to robale. Tego tematu jak narazie nie ruszaliśmy a chyba powinnam.
dziś na noc nie dał sobie nałożyc pieluszki i powiedział: " jesteś duży ( to o sobie ) i nie chcesz juz peiluszki. Mama robi siusiu do łózka". Nie nałożyłam bo taki manifest samodzielności zdarza się u niego bardzo rzadko i w nocy na śpiocha dwa razy go zaprowadziłam do toalety. Jakoś sie udało przetrwac bez plywania. Pozostaje mieć nadzieję, że tak jak u Was w miarę postępu chelatacji będzie poprawa.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 06, 2013, 21:21:02
Cytuj
Przypomnijcie mi ja to jest z samopoczuciem u dzieci w trakcie chelatacji. Córcia jest w grupie dzieci które przy chelatacji generalnie czują się lepiej i lepiej funkcjonuje w trakcie niż poza cyklem.

Lusia, tak jak piszesz właśnie. Jedne dzieci czują się lepiej na cyklu, inne gorzej. To może być chyba związane z cysteiną w organiźmie: http://pdm.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=32:poywienie-wysokosiarkowe&catid=4:dieta&Itemid=63 Z resztą ja widzę u swojej córy, że np. jak chelatuję ALA, mała czuje się lepiej, jest sprawniejsza fizycznie, porusza się zwinniej itd. (chyba, że grzyb jest akurat na tyle rozkręcony, że te efekty przysłania) Natomiast jak daję DMSA (które obniża odporność i jest chelatorem chemicznym w przeciwieństwie do ALA) mała czuje się gorzej, jest bardziej marudna.

Cytuj
A chyba większośc dzieci w trakcie cyklu czuje  sie gorzej, zwłaszcza ostatniego dnia.

Natomiast co do końcówki cyklu, to już raczej reguła u nas ( i w ogóle u dzieci chyba), że zazwyczaj maluchy czują się gorzej, bo są już przeciążone. Mają przeciążone nadnercza, wątroby itd. Dlatego Cutler wymyślił te przerwy, żeby organizm odpoczął, a po kilku dniach jechał dalej. Moim zdaniem to genialne:)
Swoją drogą wczoraj zakończyliśmy czterodobowy cykl (teraz robimy dłuższe, bo mała lepiej toleruje) i miałam wrażenie, że na cyklu nie było dużej reakcji - wtedy przychodza takie myśli powątpiewania, czy ta chelatacja nadal działa, mimo efektów, które już są jej zasługą. Ale owszem, działa, bo mała dziś miała taka mega redystrybucję prawie przez cały dzień. W przedszkolu i w domu, co chwilę płakała, a ja ten rtęciowy płacz umiem doskonale rozpoznać.)

Cytuj
Czy jest to związane ze stopniem i miejscem zatrucia? kondycją dziecka? ilością cykli? może czymś innym?

Na pewno z każdym po trochu. Im dłużej chelatujemy, tym ewidentnie dziecko mniej zatrute, lepiej reaguje, znosi dłuższe cykle, objawy autystyczne się zmniejszają na rzecz normalności i zdrowienia. Co do "miejsca zatrucia" - są cykle, kiedy jakby nie widać żadnej reakcji, nie widać również redystrybucji np. Moim zdaniem, taką mam teorię, wtedy rtęć jest wyciągana np. z innych miejsc w ciele niż mózg. Natomiast po wczorajszym cyklu i dzisiejszej redystrybucji, raczej wyłaziło coś z głowy, bo małą bolała i łapała się za uszka. I to przy takiej mini dawce. Nie wyobrażam sobie, co sie dzieje przy kosmicznie dużych dawkach...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 14, 2013, 14:19:34
Proszę o pomoc. Jesteśmy po 18 cyklu. Syn 7.5 roku, 40 kg. Dawka od 5 cykli taka sama czyli 15 mg.
Od jakiegoś 1,5 tygodnia coś się dzieje niedobrego. Wzrosła hiperaktywność, ale tak na maxa, nie usiedzi nawet na chwilę, ma ogromną potrzebę bycia w ciągłym ruchu, nawet jak siedzi to skacze..., jest cały naprężony, mięśnie naprężone, zaczął znów chodzić na palcach i pojawiło się coś jeszcze, czego nie było wcześniej....agresja, zaczął gryźć.
Chcę mu pomóc ale nie wiem jak, może ktoś ma jakąś radę.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: ania2008 w Luty 14, 2013, 15:17:42
ALA uznawany jest za "wysokosiarkowy", co może być plusem jak i minusem.Wlaśnie moj maly tez to przeszedl co twoj,Ala wywolalo przerost grzyba,ogromna hiperaktywnosc,do tego wys.szczawiany.Należy wiec wszystko dogłębnie przemyśleć. Np. jeżeli w diecie mamy unikać produktów siarkowych należy zmniejszyć dawkę ALA. lub jak w moim przypadku ,przerwalam chelacje i zajelam sie doglebnie tepieniem grzyba i innych monstrow,hehe.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 14, 2013, 15:24:14
dietę siarkową trzymamy, cały czas podajemy środki p/grzybom....
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: ToTa w Luty 14, 2013, 18:36:35
jak dziecko jest agresywne to moze znaczyc ze je cos boli, migreny...?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 14, 2013, 19:02:21
no właśnie,mam wrażenie, że coś mu dolega, że ma jakiś dyskomfort, tylko niewiem co. Sam nie powie...ale apetyt mu dopisuje.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 14, 2013, 19:35:30
Koniak, a wspieracie nadnercza? Co dajecie?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 15, 2013, 07:13:02
na nadnercza podajemy lukrecję, B5, inositol.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: favorita w Luty 15, 2013, 07:13:26
Koniak, ja bym na próbę jednak zmniejszyła dawkę, mimo że wcześniej już taką tolerował. 15 mg przy 18 cyklu to może być za dużo, nawet na jego wagę i wiek, może nie daje rady z usuwaniem na bieżąco tego, co się wychelatuje? Ja w swojej "karierze" chelatacyjnej niejeden raz musiałam się wycofywać z wyższej dawki i zjeżdżać w dół, mimo że wydawało się, że dziecko tę wyższą toleruje - tymczasem po kilku cyklach okazywało się, że jednak nie i trzeba schodzić do poprzedniej, albo i niżej, zwykle działało. Nie wiem, od czego to zależy, ale tak było, ostatnio po przerwie w chelatacji też musiałam najpierw zejść do 10 mg (z 50 mg!, które tolerowała fajnie w wakacje) i do tej pory udało mi się podnieść tylko do 25 mg, więcej na razie nie wchodzi. Zmniejszenie dawki też powinno uspokoić odrobinę i nadnercza, i ewentualnego grzyba.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 15, 2013, 08:04:33
A chrom dajecie?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 15, 2013, 08:32:33
Macie rację, zejdę z dawką  ten cykl i zobaczę.
Chrom dostaje w zestawie w Brainchild Minerale, ale może za mało. Ile mam mu podać i jaki byłby najlepszy?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 15, 2013, 09:29:33
Ja podaję Chromium Picolinate z NOW, 200mg dziennie rozłożone na 3 dawki razem z posiłkami. Mała waży ok 22 kg.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 15, 2013, 10:43:52
no to spróbujemy jeszcze bardziej dopieścić nadnercza i zjechać z dawką, mam nadzieję, że pomoże, bo muszę powiedzieć, ze ta gryzienie mnie przeraziło i ta jego złość w trakcie ,,akcji"
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Luty 15, 2013, 10:45:45
Koniak- a od kiedy dajesz lukrecję? Na moją córkę lukrecja podziałała jak płachta na byka, dostała po niej dzikiego szału, wścieklizny, nerwowości i ogólnie jakby diabeł w nią wstąpił. nam szybko pomógł homeopata oraz odstawienie lukrecji.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 15, 2013, 11:56:22
My dajemy jeszcze adrenal cortex, od czasu do czasu żeńszeń.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Luty 15, 2013, 13:41:40
od 2 mieś podajemy lukrecję więc to chyba nie to.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: denuo w Luty 20, 2013, 23:14:06
Mam do Was pytanie, w szczególności do naszych ekspertów - donny i jinxa:
Zauważyłam, że Mały od jakiegoś czasu (ponad tydzień) bardzo dobrze się czuje i super funkcjonuje od rana do jakieś 15. Po południu obrót o 180 stopni: strasznie nerwowy, drażliwy, popiskuje, uderza rączkami w ścianę. I teraz nie wiem gdzie szukać przyczyny. Co zrobić, aby mu ulżyć?
Dziwne to trochę, gdyż jakiś czas wstecz to rano wstawał w podłym humorze i wyciszał się z biegiem dnia.
Macie może pomysł cóż to takiego ????
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 20, 2013, 23:32:15
Nie jestem Donną i Jinxem,
ale miałam tak kiedyś z córą, że wczesnym popołudniem padała ze zmęczenia. Odpowiedzialne były nadnercza.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: denuo w Luty 20, 2013, 23:40:14
apple, rady każdego bardzo cenię - także dziękuję :).

My wspieramy nadnercza cały czas (chrom, lukrecja, adrenal cortex). Coś jeszcze możemy włączyć?
 W zasadzie nie było zmian w suplach ostatnio  ??? a zmiana zachowania przyszła.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Luty 20, 2013, 23:57:03
b5?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Luty 21, 2013, 00:11:09
A ile tej B5 daje? Na przyklad dla takiego 21kg faceta?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: denuo w Luty 21, 2013, 08:15:51
B5 też dostaje, od jakiś 3 tygodni - na razie dajemy pół kapsułki 250 mg.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: denuo w Luty 21, 2013, 09:42:50
outofmind, dziękuję. Właśnie też takie wnioski mi się nasuwają. Często kładłam go spać jak widziałam, że już nie daje rady. Jako bonusik - było siedzenie do 24:00/1:00 ::) tak się moje kochanie wysypiało.
Fajnie, że piszesz o swoich doświadczeniach - możemy to odnieść do naszych dzieci :).
I tak w naszym przypadku - zastanawiałam się czy to może jakieś suple powinnam dorzucić, coś odstawić....a tu może sam wypoczynek się sprawdzi.
Ciężko jest mi czasem to wszystko przeanalizować...tak, aby trafić w sedno. 
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Luty 22, 2013, 16:30:31
Cytuj
Zauważyłam, że Mały od jakiegoś czasu (ponad tydzień) bardzo dobrze się czuje i super funkcjonuje od rana do jakieś 15. Po południu obrót o 180 stopni: strasznie nerwowy, drażliwy, popiskuje, uderza rączkami w ścianę. I teraz nie wiem gdzie szukać przyczyny. Co zrobić, aby mu ulżyć?
Dziwne to trochę, gdyż jakiś czas wstecz to rano wstawał w podłym humorze i wyciszał się z biegiem dnia.
Macie może pomysł cóż to takiego ????

to *ogolnie* dobra oznaka. znaczy ze jego rytm dobowy sie reguluje.  jedyny 'minus' to to ze nandercza dalej ma slabe, dlatego o 15 pada bo spada mu wtedy kortyzol.

weic musisz bardziej wspierac nandercza - czyli podawac cos na nadnercza ok godz 15 co uwazasz ze mu pomaga. pamietajcie zeby nie przedobrzyc z iloscia/dawka supli w stosunku do dawek porannych. chcemy nasladowac naturalny rytm dobowy organizmu wiec najwiekszy powerek nadnercza powinny miex rano, i z biegiem dnia powinien on stopniowo malec, a nie zalamywac sie.

apple, rady każdego bardzo cenię - także dziękuję :).

My wspieramy nadnercza cały czas (chrom, lukrecja, adrenal cortex). Coś jeszcze możemy włączyć?
 W zasadzie nie było zmian w suplach ostatnio  ??? a zmiana zachowania przyszła.

b5 jak slusznie mowia.

lukrecje powinien dostawac nad ranem - albo najwieksza dawke lukrecji nas ranem. lukrecja kilka h przed planowana h snu moze przeszkodzic w zasypianiu.

co do snu to  odpowiedz to:

melatonina - pomaga na zasypianie i regulowac rytm dobowy dnia, na odpornosc, oraz na milion innych rzcezy;)  (o czym niedawno pisalem)

rodzice na forum yahoo autism-mercury stsuja melatonine i andy tez zaleca:
http://health.groups.yahoo.com/group/Autism-Mercury/message/260492

Melatonin is especially nice because it is known to be one of the things that
your body does NOT adapt to, so you can start and stop it and not be dependent
on it - you go right back to where you were, no better, no worse.

Andy


Andy pisze ze melatonina jest spoko bo organizm sie nie przyzwyczaja do niej, wiec mozna zawsze wstrzymac podawanie bez skutkow ubocznych.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Luty 22, 2013, 16:39:51
Denuo, w jakich godzinach podajesz suple na nadnercza?
podpisuje sie pod postem jinxa w całości
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Luty 22, 2013, 16:40:38
Mam do Was pytanie, w szczególności do naszych ekspertów - donny i jinxa:
Zauważyłam, że Mały od jakiegoś czasu (ponad tydzień) bardzo dobrze się czuje i super funkcjonuje od rana do jakieś 15. Po południu obrót o 180 stopni: strasznie nerwowy, drażliwy, popiskuje, uderza rączkami w ścianę. I teraz nie wiem gdzie szukać przyczyny. Co zrobić, aby mu ulżyć?
Dziwne to trochę, gdyż jakiś czas wstecz to rano wstawał w podłym humorze i wyciszał się z biegiem dnia.
Macie może pomysł cóż to takiego ????

a nie zbieglo sie to z wprowadzeniem b5 mniej wiecej?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Luty 22, 2013, 16:44:40
ooo, mój mały zawsze wstaje w podłym humorze :)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: denuo w Luty 22, 2013, 23:59:01
donna, jinx - dziękuję za odpowiedź.

Jak wspieramy Tymkowi nadnercza:

chrom - 200 mcg w podziale na 4 dawki dziennie
lukrecja - 450 mg - rano
adrenal cortex - 100 mg w podziale na 4 dawki dziennie
B5 - 250 MG - rano

Rano dostaje też inozytol.


donna - wygląda na to, że to się jednak trochę zbiegło z wprowadzeniem tej witaminy B5.

Czy powinnam coś zmienić w dawkowaniu suplementów?

Czy melatoninę powinniśmy podawać tylko pod wieczór i w jakiej dawce (Tymuś waży 18 kg)?

Tytuł: chelatacja
Wiadomość wysłana przez: eastera w Marzec 06, 2013, 01:10:08
czy sensowanymjest ''profilaktycznie'' przeprowadzenie chelatację?bez robienia poziomu rtęci w organizmie dziecka?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: natalia1985 w Marzec 06, 2013, 01:25:01
hmm nie wiem czy to będzie profilaktycznie heheh ale ja zaczęłam chelatacje bez jakichkolwiek badań i do dziś nie zrobiłam a 20 cykl aktualnie mamy:) Po zachowaniu dziecka tak naprawdę zobaczysz czy działa czy nie. Po kilku cyklach zobaczysz o co chodzi. U Nas jest tak, że Nathan jak kończy cykl w nocy to następnego dnia pojawia się coś nowego, czasem dużego czasem małego ale tak już ma. Dlatego powoli zwiększam dawke ponieważ ta cały czas na niego działa.

Pozatym często przed chelatacją i tak nie uzyskasz prawdziwych danych o jej zawartości w organizmie dziecka, ponieważ nie jest ona wydalana . Wielu rodziców którzy robią badania pisało ze po kilku czy kilkunastu cyklach dopiero było widać co się z czym je hehe że tak powiem.

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama mama w Marzec 06, 2013, 09:47:52
u nas podobnie- nie robiliśmy żadnych badań na obecnosć metali ciężkich, po tym jak synek reaguje ewidentnie widać, że jest zatruty!!!
 Tak, jak u Natalii- po każdym cyklu widzimy poprawę :) (CHYBA POWINNAM TO NAPISAĆ W SUKCESACH),a jesteśmy dopiero po 8 cyklach(ok. 6.25 ),  planujemy w kolejnym cyklu zwiększyć dawkę do ok. 8.33 mg, a po 15 cyklu dołączyć DMSA. Syn ogólnie lepiej funkcjonuje podczas cyklu :)

Badania chcemy zrobić, ale dopiero po około 30 cyklach ;D

Jedyną negatywną reakcją chelatacji jest grzyb, nadnercza- wątroba radzi sobie dobrze!!!

Na dzień dzisiejszy widzę prawie same PLUSY chelatacji ;)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 06, 2013, 20:01:28
Eastera,taka proba - 5-10 probnych cykli chelatacyjnych i obserwowanie reakcji dziecka - to wg mnie jedyna sensowna,tania i wiarygodna metoda diagnostyczna stwierdzajaca czy jest rtec czy jej nie ma. Żadne inne badanie nie jest na 100proc wiarygodne.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: LUCKY2009 w Marzec 14, 2013, 19:40:35
Witam
jestem tutaj nowa
Mam 4 letniacórke która ma wiotkość miesni i jest opoxniona psychoruchowo . Robiłam badanie włosa , Organix i pare innych i wyszło że corka jest zatruta ołowiem i kadmem oraz ma duzo miedzi. Coka miała akterei w jelitach i manieszczelne jelito . Jest na diecie bezmlecznej, bezgultenowej, nie je cukru i jajek . Miała leczony uklad pokarmowy Nystatyna i Xifaksan. Od miesiaca stosowała maśc AUTHIA i tabletki L-Glutathione plus- corka dobrze sie czuła . Ale lekarz równiez przepisała na czopki EDTA - zamawiałam w Aptece w Hiszpanii . W ten weeken dostał pierwszy razczopi ( ma dostawac tylko w weekend) i od wczoraj płacze , jest niespokojna ,ma lęki - z przedszkola musze ja odbierac w częsniej i zwlaniac z pracy bo nie daja sobie rady. Czy po jednej dawce czopków w tak krótkim czasie mogly wystapic skutki uboczne to to tylko zbieg okoliczności. Pisałam do lekarza prowadzacego i on twierdzi że mało prawdopodone ale mam obserwowac córkę zwłaszcza stolce i w ten weekend nie podawac czopków. Czy któraś z mam stosowała te czopki EDTA? Moze wczesniej zanim zaczeła chelatować wg Cultera
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Costos w Marzec 14, 2013, 20:50:11
Ale Jaka dokładnie dawka jest w jednym czopku?
no jasne że może być od tego!
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: LUCKY2009 w Marzec 14, 2013, 21:21:17
Na opakowaniu jest : Calcio titriplex EDTA 0,625g, liquido 400 0,4g, polvere 4000 0,6g
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 15, 2013, 07:38:27
Lucky, poszukaj przez wyszukiwarke postów EDTA, kilka ich było, głównie w kontekście aby nie stosować przy zatruciu rtęcią. Więc jak dla mnie reakcja Twojej córki jest zrozumiała. Ale ciekawa też jestem, jakie` były reakcje innych dzieci.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: LUCKY2009 w Marzec 16, 2013, 10:04:55
poszukam dzięki
tylko że córka nie ma rtęci.
A jakie stosujecie suplementy podnoszące odporność. Wczoraj córka miała 38 stopni , dzisiaj goraczki nie ale znów katar. A był okres że wcale nie chorowała.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 16, 2013, 11:15:10
poszukam dzięki
tylko że córka nie ma rtęci.
A jakie stosujecie suplementy podnoszące odporność. Wczoraj córka miała 38 stopni , dzisiaj goraczki nie ale znów katar. A był okres że wcale nie chorowała.

Lucky, nie ma badania ktore na 100proc stwierdziloby ze ktos nie ma w sobie rteci.
Co do suplementow na odpornosc to dobrze dziala colostrum, probiotyki, lizyna, witaminy a,c,d i cynk - to u nas dziala super.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 16, 2013, 11:17:47
Z ta odpornoscia popatrz jeszcze tu: http://www.bioautyzm.pl/interwencje-wspomagajace-uklad-odpornosciowy/

Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Marzec 16, 2013, 17:36:08
Nie wiem, u kogo prowadzicie dziecko, ale mi ostatni dr ... powiedziała, że najlepszy sposób an sprawdzenie, czy dziecko odpowie na chelatację, to... zrobić kilka cykli próbnych.

Co więcej - chelatacja wcale nie musi chelatować metali ciężkich, aby stan dziecka się poprawiał. Ma kilka dodatkowych pozytywnych działań, jak redukcja stresu oksydacyjnego, czy regulacja produkcji glutationu.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 16, 2013, 19:59:04
Żyjemy w czasach takiego zanieczyszczenia środowiska, żywnosci, wody, że najprawdopodobniej każdy ma w sobie rtęć (i inne zanieczyszczenia). Powazny problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy naturalne mechanizmy nie działają,  te zanieczyszczenia nie sa usuwane, kumulują się, uszkadzają tkanki.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: anaza w Marzec 17, 2013, 09:47:46
Nie wiem, u kogo prowadzicie dziecko, ale mi ostatni dr ... powiedziała, że najlepszy sposób an sprawdzenie, czy dziecko odpowie na chelatację, to... zrobić kilka cykli próbnych.

a to heca - czyżby pani dr zaczęła sie dokształcać na naszym forum?...? w sumie nieźle to o niej świadczyłoby :)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Marzec 18, 2013, 07:53:15
Borsooq, a która to pani doktor jest? Tak bliżej, gdzie przyjmuje?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Marzec 18, 2013, 13:01:29
Żyjemy w czasach takiego zanieczyszczenia środowiska, żywnosci, wody, że najprawdopodobniej każdy ma w sobie rtęć (i inne zanieczyszczenia). Powazny problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy naturalne mechanizmy nie działają,  te zanieczyszczenia nie sa usuwane, kumulują się, uszkadzają tkanki.

i blokuja reakcje biochemiczne w organizmie, przez co organizm po prostu 'nie trybi' i sie rozwijaja choroby.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: LUCKY2009 w Marzec 18, 2013, 22:18:33
Córka jest pod opieką dr ..., nie jest dzieckiem autystycznym ale ma powikłania poszczepienne - na to wychodzi bo po tylu badniach co miała robione nic lekarze innego nie znaleźli .Córka ma wiotkośc mieśni i jest opóźniona psycho-ruchowo.
Dzieki dziewczyny za informację
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Maj 09, 2013, 21:20:17
Po 10 cyklach DMSA zrobiliśmy 3 cykle ALA dawką 3 mg i jest koszmar...O ile po DMSA udawał oo nam sie trzymać grzyba  w ryzach, młody funkcjonował bardzo fajnie na cyklu i wyraźnie chelator mu służył to po ALA rozszalał nam się grzyb do tego stopnia ,że języczek jest znów bardzo "geograficzny" i cały w czerwonych nadżerkach. Malutki ślini się jak mops, przygryza rękawki i kołnierzyki, stęka z bólu, dociska brzuszek gdzie tylko może . Dawno nie był w takim stanie. Pogorszyły się tez koopy, są bardziej żółte, wątrobowe i cuchnące. Podaje mu wszystkie niezbędne suple, trzymamy dietę i bijemy grzyba rotując naturalne antyfungale . Z probiotyków daję w tej chwili tylko Dicoflor 60 - 5 kapsułek bo po podaniu wiekszej ilosci i tak  zaraz wszystko przez niego przelatuje...Chelatujemy co 2 tyg. bo mały długo dochodzi do siebie i teraz pytanie czy zmniejszyć dawkę samego ALA do np. 2 mg czy zrobić dłuższą przerwę i doprowadzić układ pokarmowy do jakiegoś w miarę normalnego stanu..?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 09, 2013, 21:31:52
Ja bym zmniejszyla dawkę. 10 cykl bardzo czesto u dzieci to nasilenie objawow grzybowych.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama mama w Maj 09, 2013, 22:19:04
Dokładnie tak jak pisze Apple, u nas do 13 cyklu mały byl tylko na ALA, dawkę podnosiłam powolutku....do około 10/11 cyklu było super- sama się dziwiłam, że grzyb się nie odzywał, a potem jak się rozhulał, to nic nie pomagało, przeszłam na DMSA, potem COMBO, żeby zobaczyć jak grzyb będzie reagował, jednocześnie bijąc go naturalnymi środkami.... dopiero dieta SCD skutecznie i szybko ubiła grzyba....
Reasumując- u nas to raczej nie konkretny chelator pobudził grzyba, tylko po kilku cyklach sam się dużo intensywniej odezwał :)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 09, 2013, 23:10:51
System odornosciowy przechodzi w pewnym sensie rewolucję i stąd ten grzyb myślę. Ale trzeba zrobić wszystko, żeby dziecko w miarę łagodnie przechodziło odtruwanie. Dawka minimalna póki co i wspieranie z kazdej strony. Watroba, nadnercza, antygrzybicze.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Maj 10, 2013, 09:18:25
Rewolucja jest niewątpliwie, mlody odlecial nam w kosmos. On bardzo silnie reaguje na wszelkie interwencje więc dawka 3 mg to chyba za duzo dla niego. Wokól ust i na udach pojawiły mu się plamy liszai więc franca szaleje jak nigdy dotad. Sprobuje przez te dwa tyg. skupic sie na nadnerczach , watrobie i walce z francą a jesli w jamie ustnej nic sie nie zmiani zrobie jeszzce dluzsza przerwę. Boje się go chelatowac w takim stanie:/
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 10, 2013, 16:08:43
Niektorzy chelatuja na dawce 1mg. Zrob przerwe jak czujesz. A przed choroba malego mieliscie duzo przygod z antybiotykami?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: donna w Maj 12, 2013, 08:26:55
Po 10 cyklach DMSA zrobiliśmy 3 cykle ALA dawką 3 mg i jest koszmar...O ile po DMSA udawał oo nam sie trzymać grzyba  w ryzach, młody funkcjonował bardzo fajnie na cyklu i wyraźnie chelator mu służył to po ALA rozszalał nam się grzyb do tego stopnia ,że języczek jest znów bardzo "geograficzny" i cały w czerwonych nadżerkach. Malutki ślini się jak mops, przygryza rękawki i kołnierzyki, stęka z bólu, dociska brzuszek gdzie tylko może . Dawno nie był w takim stanie. Pogorszyły się tez koopy, są bardziej żółte, wątrobowe i cuchnące. Podaje mu wszystkie niezbędne suple, trzymamy dietę i bijemy grzyba rotując naturalne antyfungale . Z probiotyków daję w tej chwili tylko Dicoflor 60 - 5 kapsułek bo po podaniu wiekszej ilosci i tak  zaraz wszystko przez niego przelatuje...Chelatujemy co 2 tyg. bo mały długo dochodzi do siebie i teraz pytanie czy zmniejszyć dawkę samego ALA do np. 2 mg czy zrobić dłuższą przerwę i doprowadzić układ pokarmowy do jakiegoś w miarę normalnego stanu..?

W takiej sytuacji ja bym przerwała na dłużej i leczyła układ pokarmowy.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Maj 13, 2013, 09:34:29
Własnie tez czuje ,że musimy zrobić dłuższą przerwę. Leczymy małego równiez homeopatycznie i w tej chwili trudno jest mi ocenic co spowodowało zmianę zachowania. Jeszcze przed chelatacją reakcje po homeo były dla mnie jasne . W tej chwili zagubilam się lekko. Po cyklu przez tydzień mały jest w kiepskim stanie. Wydaje mi się, że rekacje się nakładają i organizm nie daje rady ogarnąć wszystkiego. Co najgorsze znów zacząl się moczyć bez czucia. U nas to zawsze jest sygnałem pogorszenia.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Maj 19, 2013, 22:48:21
u nas znowu po dmsa goraczka , tym razem doszly wymioty i to koszmarne... Normalnie mlodym rzucalo po scianach. Cholerra. >:( chyba pincet lat go bede chelatowac z tego syfu...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 20, 2013, 01:10:15
o masakra... ile tam tego musi być???? a może złapał coś na bieżąco???
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Maj 20, 2013, 01:20:18
A może po prostu nie toleruje dmsa?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Maj 20, 2013, 11:34:16
wlasnie Zosiu podczas cyklu czuje sie super jest wesoly fajny , troche nadpobudliwy (tzn bardziej niz zawsze ale w sumie do ogarniecia-taki chochlik-psotnik:)) a po cyklach jest zawsze 1-2 dni takich reakcji... I naprawde progres-zawsze zauwazam jakies nowosci, ostatnio glównie w TU, empatii.te gorączki maja jakąś niezla role w jego odtruwaniu-widzę, ze pomagaja zawsze. Te wymioty mnie rozwalily . Dzisiaj drugi dzien nie chce nic jesć-ale za to samopoczucie ma swietne-od rana nawija i opowiada (nie poszedl do przedszkola). "Wchodzi" mu wylącznie herbatka z pokrzywy. Dzisisaj dla odmiany temperatura w ogóle nie rusza na termometrze -jest lodowaty. W życiu nie wejdziemy na wyzsze dawki i wiem , ze jeszce dluuuga droga przed nami, skoro reakcje są takie silne przez caly czas. Trudno.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Maj 20, 2013, 12:03:31
sezamku tak czytam cale forum i widze ze u Was caly czas cos. Mam nadzieje ze sie bedzie wszystko stopniowo poprawiac. Masz duzo sily i wiary i jestes przykladem ze nigdy nie wolno sie poddawac, nawet w najciezszych sytuacjach.
Ja dopiero jestem na poczatku drogi, i mam negatywne zachowania bez chelatacji, az sie boje co bedzie jak zaczniemy ale zycze sobie i innym tyle samozaparcia przy tylu problemach po drodze ktore macie z dzieckiem.

JESTESCIE WPANIALYMI RODZICAMI I MAM NADZIEJE ZE BEDE MIALA TYLE SAMO SILY I ZROZUMIENIA I WIEDZY O MOIM DZIECKU JAK WY RODZICE Z TEGO FORUM!

(lezka poleciala po policzku :) )

Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 20, 2013, 12:03:54
sezamku, a może mu niepotrzebne są wyższe dawki?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Maj 20, 2013, 15:16:06
Też o tym pomyślałam, moze warto zmniejszyc dawkę. Więcej, niekoniecznie oznacza lepiej czy szybciej.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 20, 2013, 18:20:43
Nie wiem, jak z zatruciem i niego, ale dla mnie DMSA do dawki 25mg to był pikuś (z drugiej strony ja się nie czuje zatruty nic a nic). Po ALA miałem bóle głowy, ale od jutra zaczynam ponownie. Zobaczymy, jak dam radę.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Maj 20, 2013, 18:56:27
on ma okolo 8 mg na dawke tego DMSA i wlasnie kosmos caly czas...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 20, 2013, 21:59:25
a DMSA z livingnetwork? Może 3mg byłyby adekwatniejsze?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Maj 21, 2013, 04:17:04
Franek wazy prawie 27 kg ;)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 21, 2013, 08:25:30
Dobrze waży :)

Nie wiem, co ci doradzić. Może jest kwestia zatrucia. Nie wierzę w to, że może być jakaś nietolerancja DMSA w ogóle, bo jak piszę, na sobie przetestowałem i poza śmierdzącym szczochem nic się ze mną nie działo. Zatem, (może niesłusznie) uważam, że DMSA przy braku zatrucia nie powoduje jakichś jazd.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Maj 21, 2013, 11:22:26
zatrucie na pewno i to , ze te wszystkie jazdy sa w reakcji na redystrybucję chyba. On te dawki naprawde ma minimalne a jazdy sa .
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 21, 2013, 12:37:41
ale zaraz, czy jazdy są od razu od podania, czy po minimum 2 godzinach? Co 4 godziny podajesz, czy częściej? Ja DMSA brałem co 4 godziny.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Maj 21, 2013, 15:12:09
hej, pamiejajcie ze DMSA obniza neutrofile (granulocyty- komorki odpornosciowe) i nalezy ich produkcje wspomagac by to zniwelowac.
(Neutrofile odpowiedzialne sa min za kontrole org bakteryjnych i grzybicznych wiec moze cos infekcyjnego sie aktywizowac na dmsa.)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Maj 21, 2013, 15:17:05
Post Cutlera o neutrofilach i dmsa, i jak wspomagac neutrofile:

Cytuj
Neutrophils, yeast and DMSA

copyright 2002 Andrew Hall Cutler

Many people have reported yeast flare ups with DMSA.

DMSA is known to lower neutrophil numbers. Neutrophils are in charge of killing
off extra yeast. Mercury is known to inhibit some of the specific chemistry
neutrophils use to kill yeast.

Here are some things that help with neutrophils in case people want to try them.

Arginine increases neutrophil production of NO, which neutrophils use to kill
yeast. If you give too much arginine without lysine then you may increase
susceptibility to certain viral infections. Adding some lysine fixes this.

Taurine increases neutrophil ability to withstand their own OCl- (bleach) which
they also use to kill yeast.

The product "neutrophil plus" by Biotics increases neutrophil number. It is a
glandular extract. Biotics sells to licensed health care practitioners only.

Lithium increases neutrophil numbers. Lithium orotate is available from Vitamin
Research Products over the counter, or lithium carbonate is Rx as Eskalith.
These are typically used for manic depressive disorder but may also benefit
people with abnormal brain electrical activity.

Ornithine alpha ketoglutarate increases neutrophil numbers.

Neutrophils need lots of zinc, which of course is always a problem for mercury
poisoned people.

Goldenseal and other berberine containing materials may increase neutrophil
number or activity.

DMG greatly increases antibody production and lymphocyte function. It is not
clear if it also stimulates neutrophils.

Cimetidine (Tagamet) the anti-stomach acid H2 blocker may increase neutrophil
number or function. It also generally increases immune system reactivity.

DMG and cimetidine may make allergic people MORE allergically

reactive.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 21, 2013, 15:20:42
Nie jest to prosta sprawa.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Maj 21, 2013, 16:39:48
tzn?

(btw, na autismweb widzialem ze duzo osob pisze ze colostrum zweksza neutrofile)
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 21, 2013, 22:13:20
To znaczy, że z jednej strony DMSA jest spoko, bo w miarę bezpieczne, akceptowalne i łatwiejsze w podawaniu, ale z drugiej strony ma swoje skutki uboczne, które nie tak łatwo zniwelować.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Maj 21, 2013, 23:01:54
dla mnie to zastanawiajace z "drugiej strony" tzn. cos infekcyjnego aktywizuje sie na pewno, tylko nie rozwija sie nigdy z tego infekcja , bo pojawiają się te wysokie gorączki. Dla mnie to bardziej wywalanie syfu ze srodka niz podlapywanie z otoczenia. Nie wiem czy tak jest-ale tak to u niego wygląda. jest to meczace-zarówno dla mlodego jak i dla nas-ale nie wiem czy nie brac tego za dobra monete pomimo wszystko. Wygląda to tak jakby rzeczywiscie aktywizowal sie nie wiem -jakis wirus, który organizm wywala poprzez gorączkę 39-41.Trwa to zazwyczaj do 2 dni-zawsze po cyklu DMSA.

aaa-moze glupoty piszę ;)-ale staram sie sobie jakos wytlumaczyc co moze byc powodem akurat takich mocnych reakcji na takie male (w stosunku do masy ciala) dawki
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 21, 2013, 23:12:52
U nas tez na DMSA zawsze mala jakby slabsza, widac ze ja obciaza; za to na ALA rozkwita. Dlatego combo jest optymalne dla nas.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Maj 22, 2013, 08:31:47
Jinx, a na co uważać przy DMPS?

Siostra lada dzień podzieli mi to na porcje i będziemy zaczynać.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Maj 22, 2013, 08:36:25
A może to jest tak, jak napisałem wcześniej w wątku o NIDS w tablicy Autyzm.
Wirusy kumulują metale ciężkie w organizmie. Po co? Ano po to, aby osłabić układ immunologiczny. Jeśli wywalamy metale z komórek, to organizm jest w stanie zwalczyć wirusa. Jeśli leczymy przeciwwirusowo - to też organizm wywala i metale ciężkie, bo jest już w stanie. Może to są dwa przeciwstawne podejścia, którymi można osiągnąć ten sam efekt.

Zauważcie, że większość wyzdrowień z autyzmu ma po drodze antywirale albo chelatację. Zarówno protokoły NIDS, ACIA, Valtrexu, Amy Yasko jak i AC są skuteczne. Kolejnym etapem układanki są modulatory odporności - GcMAF, Tinus, Homeopatia, czy IVIG. Wszystko, to pobudza odporność organizmu, aby z czymś walczyć.
Zauważcie też, że szczepionki dostarczają właśnie i wirusów i metali ciężkich. Na autyzm zapada nie każde dziecko, ale to, które ma osłabiony układ immunologiczny.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: londonka w Maj 28, 2013, 12:29:12
Wczoraj o godz.13 zakonczylismy 2-gi cykl ALA+DMSA. O godz16 synek dostal wysokiej goraczki 40'C. Od smego rana narzekal,ze bola go nozki ale myslelismy,ze to od roweru, ktory kupilismy dzien wczesniej. Malemu tak sie spodobalo,ze nie chcial z niego zejsc. Przez cala noc goraczka utrzymywala sie na poziomie 40'C , dzisiaj troche spadla ale nieznacznie. Maly jest bardzo slaby, caly czas spi, nawet nie ma sily ogladac swojej ulubionej Peppy Pig. Do toalety musialam go niesc i podtrzymywac bo nozki mu sie trzesly,jest taki slaby, niewyrazna mowa. Poza lekkim katarkiem i "grajaca" flegma w gardelku nic innego nie zaobserwowalam, no jeszcze bilay jezyk i brak apetytu. Nasza homeopatka kazala podawac mu Belladone 30 , to jest wszystko co mu podalam ale jak bedzie sie nadal tak meczyl to chyba zdecyduje sie na nurofen w czopku. Czytajac posty Sezamka mam rowniez wrazenie,ze podobnie jak u nich u mojego synka aktywizuje sie jakis wirus :-\.
Ponad miesiac temu mielismy podobna sytuacje po samym ALA. Musialam przerwac cykl bo w drugim dniu cyklu maly dostal rowniez goraczke 40-41. Tamtym razem jednak byly jeszcze inne symptomy, mnostwo ropy w oczkach, kaszel, katar ale byl silniejszy i nie spal tak duzo .Nie wiazalam tego z chelatacja tylko z przeziebieniem. Zwalczylam homeopatycznie i podawalam nurofen przy 41'.Trwalo to bardzo dlugo okolo 8 dni. Po tej przedostatniej chorobie nastapilo duze polepszenie w zachowaniu, mowilismy ze maly zdrowieje, niestety po tygodniu minelo " cudowne wyleczenie"
Czy moge jakos mu pomoc???
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 28, 2013, 13:10:43
a moze dawka za duza? dajecie suple wspierajace? c, e, Mg, cynk??
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: londonka w Maj 28, 2013, 14:10:27
Synek od roku jest suplementowany, mysle ze odpowiednim tropem bedzie za duza dawka. Po trzech cyklach samym ALA 2,5 mg zdecydowalam dolaczyc DMSA (synek bardziej zatruty jest olowiem). Ostatnie dwa cykle podawalam ALA 3,75mg i DMSA 3,75. Po pierwszym razie nie bylo zadnych reakcji o tyle drugim razem wyskoczyla nam ta duza goraczka i duze oslabienie. Mysle,ze przedobrzylam z dawkami. Synek wazy15kg. Czy powinnam podzielic mu te dawki tak aby ALA I DMSA wyszlo w sumie 3,75mg?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Maj 28, 2013, 14:22:35
jesli skoczylas z 2,5 na 7,5 ... to moze dlatego ???  z cyklu na cykl mozna zwiekszac dawke max o 50% i tez zalecane zeby przynajnije 5 cykli na jednej dawce
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 28, 2013, 15:01:51
dokładnie, też myślę, że troszkę za szybko podniosłaś dawkę, ja na początku podnosiłam co 5 cykli o 2,5 mg a zaczynaliśmy od 6,25

poza tym dobrze pociagnac wlasnie przynajmniej 5 cykli na jednej dawce i na jednym chelatorze, zeby zobaczyc jak dziecko reaguje na ten chelator
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: londonka w Maj 28, 2013, 15:08:56
Moja bezmyslnosc :o ...zmniejsze dawki nastepnym razem i zobaczymy jaka bedzie reakcja. Swoja droga zastanawiam sie jaka  reakcja moglaby nastapic gdybym chelatowala synka wg zalecen lekarza Dan tzn: Edta 400mg i Dmsa 300 mg raz na tydzien. Dlugo sie wahalam i stracilam duzo czasu nad podjeciem odpowiedniej decyzji.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Maj 28, 2013, 15:39:30
ale podjelas wlasciwa decyzje... wiec nie byla to strata czasu...
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 28, 2013, 16:23:31
Ja tez sie wahalam. Ale szczerze mowiac nie wiem co by bylo gdybym podawala takie mega dawki... nie chce wiedziec i dobrze ze sie nigdy nie dowiem...brrr
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: piotriania w Sierpień 21, 2014, 22:21:53
nam 4 wskoczylo z przodu .ale dawki 50 to za duzo -bo maly zaczol "wyc".
wiec wröcilismy na 25mg.i na cyklu lepiej funkcjonuje.
robimy teraz cykle 4 dniowe bo mlody ma ferie.
kupilem mu adrenal cortex.

co myslicie o POWER SI. krzem w plynie dla poprawienia przeplywu impulsöw neuronowych w organizmie
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: woda-mineralna w Styczeń 18, 2015, 15:01:15
Nie wiem czy juz moze tu bylo,  ale wlasnie przeczytalam atykul na blogu tlustezycie -  wypalenie nadnerczy charakteryzuje sie m. In strasznym poceniem.Mysle wiec,  ze to stad ten symptom w trakcie chelatacji - a nie z tego,  iz organizm sie oczyszcza. 
Czy wiec razie takiej reakcji nalezy przerwqc chelatowanie i wesprzec nadnercza?
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: brother w Styczeń 18, 2015, 16:06:57
Nie wiem czy juz moze tu bylo,  ale wlasnie przeczytalam atykul na blogu tlustezycie -  wypalenie nadnerczy charakteryzuje sie m. In strasznym poceniem.Mysle wiec,  ze to stad ten symptom w trakcie chelatacji - a nie z tego,  iz organizm sie oczyszcza. 
Czy wiec razie takiej reakcji nalezy przerwqc chelatowanie i wesprzec nadnercza?
woda mineralna możesz dać link do tego artykułu ? Bo jeśli chodzi o pocenie się to w ten sposób organizm usuwa toksyny m.in. toksyny martwej candidy. W czasie chelatacji najczęstszy sypmtom to zmęczenie. Faktycznie nadnercza są obciążone podczas cyklu, dlatego daje się dużo antyoksydantów które je wspierają zarówno po, w trakcie jak i przed. Nadnercza wspieramy cały czas bo po każdym cyklu one się regenerują i organizm "rusza do przodu". Zatem pocenie się w trakcie cyklu jest pozytywnym objawem.  Z resztą reakcje na chelatacje są przejściowe. Często trwają one nie dłużej niż np 2 czy 3 godziny. W razie kiedy jest nam na cykly ciężej dokładamy supli zalecanych przez cutlera.  W razie jakiś nietypowych objawów zawsze można skonsultować na forum, ale pocenie nie jest wskazówką do przerwania cyklu.
Tytuł: Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
Wiadomość wysłana przez: woda-mineralna w Styczeń 18, 2015, 16:22:47
Dzieki za rozwianie watpliwosci ;)

Jestem na telefonie i cos nie moge wkleic..  Gdyby ktos potrzebował to w google fraza 'wypalenie nadnerczy tluste zycie'