Autor Wątek: Negatywne reakcje podczas chelatacji  (Przeczytany 60207 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Negatywne reakcje podczas chelatacji
« dnia: Listopad 04, 2011, 07:43:04 »
Ze względu na burzliwą dyskusję w tym wątku:
http://www.dzieci.org.pl/forum/chelatacja-wedlug-a-cutlera/pogorszenie-po-chelacji/
myślę, że warto wydzielić odrębne miejsce, gdzie moglibyśmy opisywać i zadawać pytania odnośnie do negatywnych reakcji dziecka podczas chelatacji. Ponieważ tamten wątek był dość kazuistyczny, dotyczył jednego przypadku "z drugiej ręki", a do tego rozgorzała tam zbyt emocjonalna dyskusja, proponuję na przyszłość o swoich problemach i obawach pisać tutaj.

Zapraszam wszystkich rodziców, którzy zaobserwowaliby u dziecka jakiekolwiek negatywne reakcje podczas chelatacji, o wypowiadanie się tutaj na bieżąco i zadawanie pytań, gdyż pewne reakcje in minus mogą wystąpić i są niejako "wpisane w koszty", a wiążą się z masą czynników (rozrost candidy, przeciążenie wątroby, nadnerczy, reakcja na tiole siarkowe, itd.). Nie są one wynikiem jakiegoś regresu po chelatacji (mogącego prowadzić do wniosku, że chelatacja szkodzi), ale przejściowym skutkiem ubocznym, na który należy oczywiście odpowiednio reagować. Było to już wiele razy opisywane w różnych wątkach, ale być może umknęło, dlatego warto by to zebrać w jednym miejscu.

Trwałe pogorszenie po chelatacji protokołem Cutlera (w przeciwieństwie do niektórych innych protokołów) nie zostało jeszcze chyba odnotowane (ja przynajmniej nie słyszałam o takim przypadku), jest to bezpieczny sposób usuwania rtęci z organizmu, jednak pod warunkiem, że będzie to robione prawidłowo. W tym celu należy reagować na wszystkie niepokojące objawy - czasami trzeba zmniejszyć dawkę, wprowadzić intensywniejsze wspomaganie nadnerczy albo nawet na jakiś czas przerwać chelatację.

Proszę (myślę, że w imieniu wszystkich osób piszących na tej tablicy) o rozważne podchodzenie do tematu chelatacji, gdyż jest to poważna interwencja, która źle przeprowadzona może przynieść więcej szkody niż pożytku. W sposób szczególny apeluję do rodziców, którzy tylko czytają forum, nie wypowiadając się tutaj i nie zadając pytań w razie wątpliwości czy problemów - nie róbcie niczego na hurra, czytajcie, dokształcajcie się, a najlepiej zadawajcie pytania, zanim rzucicie się na chelatowanie dziecka.  Stanowczo lepiej "zamęczyć" forum pytaniami, niż ryzykować, że coś nam umknęło, czegoś ważnego nie doczytaliśmy, na coś machnęliśmy ręką. Każde dziecko jest inne, jego stan jest sprawą bardzo indywidualną, jest mnóstwo czynników, które należy wziąć indywidualnie pod uwagę przy doborze dawek i wprowadzeniu różnych interwencji wspomagających.

Mam nadzieję, że ten wątek stanie się przede wszystkim miejscem realnego rozwiązywania problemów powstałych podczas chelatacji.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 04, 2011, 10:16:06 »
bardzo ciekawe rozwiązanie favorita:)

mam nadzieje, że poważnych problemów nie będzie (bo nie powinno przecież :) )
A jeżeli już będą to mamy miejsce, gdzie możemy je teoretycznie ( na początek ) rozwiązać :)

Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

sezamek

  • Gość
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 04, 2011, 10:57:14 »
świetnie , że powstał właśnie taki wątek :).Mam nadzieje , że to odciąży nieco atmosferę, która wczoraj zaczęła robić się nerwowa...


u NAS PO ROZPOCZĘCIU CHELATACJI POJAWIŁY SIĘ:
-od razu po 1 cyklu-megabiegunki (F. nie zdążał do toalety,biegunki pojawiały sie głównie w NOCY)-trwało to przez około 7 cykli
- nasilenie alergii, wysypek, świadu skóry (przez około 5 cykli/tygodni)
- nasilenie stymulacji (popiskiwanie, lanie wody z kranu 24h, skakanie,kręcenie sie w kółko,rzucanie sie na kolana itp) (trwało do ok 18 cyklu)
- (+) infekcje/gorączki (kiedyś nie chorował zupełnie) (cały czas)
- zawroty głowy (często się na nie skarży-w trakcie cyklu cześciej)(ostatnio zmniejszyła sie czestotliwość)
-lęki (przed głęboka wodą, przed obcymi)(cały czas)
-dystans do ludzi (do wszystkich wujków zaczął mówić "pan")
- "stany depresyjne" (często mówi , że chce się zgubić, chce być smutny, nie chce być zdrowy, NIE CHCE ŻYĆ,nie chce rosnąć,nie umie rysować, ubierać się , nie chce mówić i umieć rozmawiać, że przedszkole/spacer/zabawa-są bez sensu itp.)-po prostu łapie MEGA DOŁA, kładzie sie do łóżka, musi poleżeć sobie w spokoju (cały czas-chociaz jest już lepiej)

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 04, 2011, 11:05:51 »
mam nadzieje, że poważnych problemów nie będzie (bo nie powinno przecież :) )

Chodzi mi o problemy związane z możliwymi reakcjami wynikającymi z podawania siarkowego chelatora (jak przerost grzybka czy reakcja na tiole) oraz tymi, które mogą się wiązać z wywalaniem rtęci (przeciążenie nadnerczy, wątroby, itp.). Do tego są oczywiście osobne wątki, ale te objawy mogą być mylnie interpretowane jako sygnały, że chelatacja szkodzi. Przeanalizowanie ich tutaj może pomóc w ustaleniu, co tak naprawdę się dzieje i jak temu zaradzić.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 04, 2011, 11:52:28 »
To może ja napiszę o negatywnych reakacjach chelatacji nastolatka w fazie dojrzewania.......po prostu czad comando  ;D ;D ;D

Nie dość ze w tym okresie hormony mu buzują to jeszcze "schodząca" rtęć robi swoje.

Ale podejmując się jego chelatacji taki przebieg wydarzeń brałam pod uwagę i.....nawet myslałam że będzie gorzej.

p

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 498
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 04, 2011, 12:12:03 »
u nas negatywnych reakcji, zwłaszcza w pierwszych 20 cyklach było mnóstwo, wszystkie były krótkotrwałe (niektóre trwały tylko kilka godzin) i odwracalne, niektóre powtarzały się w kilku cyklach:
- kręcenie kółek,
- lodowate ręce i stopy
- skoki temperatury do 40 st. przy braku innych objawów i dobrym zachowaniu
- zmęczenie, osłabienie, ból głowy
- straszna nadwrażliwość słuchowa (nie można było zagotować wody w czajniku!)
- objawy grzybowe (wysypki, brzydkie luźne zielone i cuchnące kupy),
- rozdrażnienie i wrzaski o byle co
- niedowrażliwość wzrokowa
to najbardziej pamiętam i najbardziej dało się nam wszystkim we znaki.

a, zapomniałam, że dwa razy mała zrobiła bardzo dziwną kupę: niebiesko-stalową, to podobno efekt pozbywania się aluminium...

 
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2011, 17:30:47 wysłany przez perlai »

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 04, 2011, 12:46:06 »
To może ja napiszę o negatywnych reakacjach chelatacji nastolatka w fazie dojrzewania.......po prostu czad comando  ;D ;D ;D
Lola, ja chętnie przeczytam, bo mam nastolatkę :)
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 04, 2011, 14:43:19 »
u nas na samym początku raz w 3 raz w 5 cyklu pojawiły się bardzo wysokie gorączki (przy bardzo dobrym samopoczuciu dziecka- dziwne, chociaż u mojej małej to norma, że ma ponad 40 stopni i humor nie z tej ziemi), przy czym ta druga gorączka zainicjowała zapalenie oskrzeli- pierwszą chorobę, która mała miała leczoną antybiotykiem po prawie 3 latach przerwy w używaniu tego typu leków.
no i w początkowych cyklach ostatni dzień chelatacji był bardzo ciężki, bo córcia była nerwowa i trudno było z nią wytrzymać. akurat u nas grzyb chyba aż tak się nie rozbujał (odpukać!!!) , bo nie mamy głupawek, biegunek itp. ale to uważam, że jest zasługa homeopatii, która moją małą ustabilizowała, wyleczyła jelita porządnie i ułatwia nam chelatowanie na maksa, szczególnie, kiedy w okolicach 10 cyklu mała ostro dawała popalić- po kulkach zachowanie momentalnie się naprawiło.
teraz jesteśmy na 26 cyklu i jest dużo lepiej.

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 04, 2011, 15:43:37 »
Moj maly jest po 41 cyklach. Z reakcji "negatywnych" wystąpiła u niego 3 razy wysoka temperatura.... bez kaszlu , kataru czy innych objawów choroby. Co ciekawe podobne reakcje byly po Joalisach i po bioenergoterapeucie i homeo. Na poczatku maly robil okropne , smierdzace zielone kupy( obstawiam grzyba)...ale gdzies po okolo 25 cyklach to sie skonczylo....grzyb mniej szaleje. Zrobilismy tez kilka cykli na DMSA.... po drugim cyklu maly dostal na raczkach czerwonych plamek ktore po jakims czasie same ustapily( wygladalo jakby sie wysmarowal czerwona farba).Wiekszych negatywnych reakcji nie zauwazyłam.

A...przepraszam.... przeciązenie watroby( opisane w innym watku).......ale to moja wina... Dyziek dostawal zbyt malo silimariny...teraz jest ok:)
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2011, 15:45:33 wysłany przez mama_Dyzia »
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 04, 2011, 15:45:59 »
Mamo Dyzia, i jeszcze chyba ta wątróbka? Te złe wyniki to było w związku z chelatacją, czy zawsze takie miał?
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1509
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 04, 2011, 16:20:10 »
Tutaj wlasnie nie jestem do konca pewna....byc moze juz wczesniej przeciazylam mu watrobe ....stosowalismy Joalisa, tłuklismy grzyba, pasozyty....to napewno nie pozostalo bez wplywu na watrobe. Byc moze efekty chelatacji nie sa takie jakich sie spodziewalam. Juz w zeszlym roku...przed chelatacja mlodzian mial podwyzszony AsPaT.....ale wtedy....no coz musze to napisac....paru lekarzy stwierdzilo ze to nic wielkiego skoro wszystko inne jest ok. W kazdym razie po 20 dniach stosowania Milk Thaste wyniki wrocily do normy....Nie bede teraz mlodego kuc ale za jakies 3-4 miesiace sprawdze znowu watrobke i to dzien po cyklu zeby sprawdzic czy to faktycznie od chelatacji.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 04, 2011, 22:20:29 »
u nas w pierwszym cyklu - kilka silnych gorączek, bardzo źle znoszonych przez Małą
w drugim cyklu - mega wysypka na calym ciele - wyglądała jakby wpadła w pokrzywy i się bardzo drapala
od 3-4 cyklu - potężny atak grzyba (korba - totalna hiperaktywność, latanie tam i z powrotem, stukanie, pukania rękami i nogami, wiercenie się i przemieszczanie nonstop, machania rączkami, pokrzykiwanie do siebie, rżenie, muczenie, małpienie, iipt, itd - masakra NIE DO WYTZRZYMANIA, ok. 12 cyklu się to trochę wyciszyło na 1,5 tygodnia, a jak zwiększyłam dawkę z 4 na 5 mg to powtórkę mamy - załamka.
W trzecim miesięcu chelatacji "pojawiły sie gloski dziąsłowe" - jak to określła logopedka - Mała zaczęła wymawiać "sz" i "ż" - i mowiła to ladnie przez miesiąc, a teraz przestała - mówi zamiasta tego "h". Jakiś regres w tym temacie - logopedka na siłę ją zmusała wczoraj do powrotu do mowienie normalnego ale zaowocowało to godzinnym płaczo-rykiem w ramach protestu.
Oprócz tego mamy ostatnio coś w rodzaju pryszczy (?), Mala to drapie i są strupki, obejmuje to twarz i ręce.
Z moich błędów chelatacyjnych - dostawala do tej pory za mało sylimaryny - może ma to jakiś związek z tymi pryszczami? Ale już zamowiłam i czekam na paczkę zlepszym preparatem.
Favorita - fajny wątek.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 05, 2011, 10:23:26 »
U nas pierwsze 15-20 cykli to były mega stymulacje, kręcenie się w kółko, totalne zaburzenia snu (dziś z tym lepiej), raz była gorączka (bez innych objawów chorobowych) i dwa razy wysypka na brzuchu, która zaczęła się z cyklem i minęła sama we wtorek. Dziś w nocy też coś było - dawka miała być o 0:20 - na jakiś kwadrans przed młoda zaczęła potwornie kaszleć przez sen, ale naprawdę strasznie, najpierw kombinowałam z jakimś ostukiwaniem itp - a w końcu podałam dawkę i po kilkunastu sekundach kaszel zniknął, przespała całą noc i już nie kaszle dzisiaj. Czyli są takie dziwne rzeczy, niewytłumaczalne, ale bardzo szybko przemijające.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 24, 2011, 13:47:17 »
Oj dziewczyny,podziwiam Was. Ja jestem taki asekurant,że pewnie bym się po 1 cyklu wycofała. Na razie nie mam z czego się wycofywać bo temat dopiero zgłębiam. Nawet jeszcze nie wiem czy mamy zatrucie rtęcią czy nie. Ale dziwi mnie to,że Jaś od grudnia zeszłego roku- kiedy dostał hexę i prevenar jednocześnie, prawie wcale nie chorował.Miał tylko wirusa grypy żołądkowej- jak cała rodzina i chyba 38'C gorączki przez kilka godzin w Wielkanoc.Nie pamiętam kaszlu, kataru..nic.A córa chodzi do przedszkola i w sumie tez jest w miarę zdrowa,ale przynosi zapewne paskudztwa...
06. 2009

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Negatywne reakcje podczas chelatacji
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 24, 2011, 22:31:42 »
Ale wiesz, to jest coś za coś.
Np ostatni cykl - zwiększyłam dawkę aż do 12,5 mg. Piątek-sobota spoko. W niedzielę - KOSMOS. Wróciły wszystkie dawne stymulacje, kręcenie się w kółko (czego już chyba z pół roku nie widziałam), młoda bez kontaktu, coś tam wykrzykuje bez sensu. Myślimy sobie - za tydzień wracamy do 10 mg. A tu od poniedziałku - szok, znowu poprawa, co mnie najbardziej cieszy to to że bawi się z dziećmi, gania się z nimi, na ulicy powiedziała do dziecka w wózku "cześć dzidzia", wygadana, wesoła - i to się już ciągnie czwarty dzień (dzisiaj np. otwieram samochód, Inga siedzi w foteliku z łobuzerską miną, mówię: Inga, wyłaź, na co ona uśmiechnięta mówi: ty mnie wyłaź :) i rzuca takie fajne testy co i rusz). Więc jak widzisz coś takiego w tygodniu, to w zasadzie w nosie masz że te 2 dni weekendowe masz potencjalnie zepsute (bo nie każdy cykl przecież to jazdy).
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html