Autor Wątek: miedz  (Przeczytany 1477 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

koliber

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2352
miedz
« dnia: Lipiec 05, 2014, 21:26:09 »
tak sobie pomyslałam (jako zapalony działkowiec) jak to jest z miedzianem ktory jest powszechnie stosowanym srodkiem grzybobójczym do opryskiwania drzew owocowych
jaka jest szansa ze nadmiar miedzi u naszych dzieci bierze sie z kumulacji jej z jedzonych owocow?
niby teoretycznie miedzian nie jest grozny dla ludzi....ale dzieci "autystyczne" nie metabolizuja wielu rzeczy i to co nieszkodliwe dla zdrowego dla nich moze byc mega toksyczne
co myslicie bo ja na chewmi to kompletnie sie nie znam...jest to mozliwe?

maPatrykama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2000
Odp: miedz
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 06, 2014, 13:39:25 »
Nie tylko stosuje sie go do opryskow drzew owocowych, ale do przyspieszania wzrostu krzewow pomidorow podobno...tak, na pewno moze byc to niebezpieczne dla naszych dzieci...niestety, to co [owszechnie uznawane jest jako nieszkodliwe dla ogolu, dla naszych dzieciakow czesto bywa trucizna, z ktorej nie moga sie odtruc :(

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: miedz
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 05, 2015, 11:35:54 »
W krótkim odniesieniu fajny artykułów na temat zatrucia ... miedzią !
http://drlwilson.com/articles/copper_toxicity_syndrome.htm

W jednym miejscu jest to trochę kontrowersyjne bo piszą że nierównowaga cynk-miedż prowadzi do ... homoseksualizmu !


Proszę o odniesienie przez Luckiego czy Donnę ;)
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl