Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Chelatacja według A. Cutlera => Wątek zaczęty przez: sokol89 w Grudzień 15, 2015, 15:41:12

Tytuł: Metylacja, Toksyny, a utrata wagi i wody.
Wiadomość wysłana przez: sokol89 w Grudzień 15, 2015, 15:41:12
Witam,

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że jeżeli ktoś ma problemy psychiczne, z odczuwaniem uczuć itp to niech spróbuje suplementów na poprawę metylacji. Ja wziąłem metyl kwas foliowy oraz metylB12 i poczułem jakby jakieś neuroprzekaźniki się odblokowały, zacząłem czuć zapachy i w dużym stopniu pomogło to na depresję. Natomiast mam inny problem z utratą wagi i wody, oraz siły, który ciągle w dużym stopniu postępuje. Wygląda to mniej więcej tak, że jak biorę coś co usuwa toksyny np. z jelit (babka jajowata), wątroby (ostropest, woda z cytryną) to potrafi mnie w momencie odchudzić do tego stopnia, że ręce, nogi to są same kości jakby niczym nie obudowane. Do tego występuję brak siły np. ostatnio miałem problem żeby podnieść zgrzewkę wody jak mnie tak odchudziło. To samo występuje po suplach na metylację, w momencie zaczynają mi spadać spodnie, kurtka robi się za duża. Gdy biorę coś na pasożyty/grzyby to zaraz po wzięciu puchnę, lecz gdy potem biorę np. tą babkę jajowatą to waga i ta masa momentalnie spada w dół. Czy to może być od nadnerczy? Czy ma ktoś może jakieś sugestie skąd takie reakcje, dodam tylko, że schudłem już z 85 na 67 kg i dalej waga leci w dół i oprócz tego te natychmiastowe zmiany wyglądu itp.

Dodam jeszcze tylko, że po przeciwgrzybiczych/pasożytniczych puchnę i blokują się uczucia, a po rzeczach usuwających toksyny wracają uczucia, ale w momencie strasznie chudnę.
Pozdrawiam.