Autor Wątek: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?  (Przeczytany 10641 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MARIANEK

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« dnia: Luty 14, 2016, 00:50:15 »
Witam, tak jak w temacie czy po usuwaniu długoterminowym metali ciężkich i np. po usunięciu rtęci zupełnie z organizmu- czy wtedy problem z pasożytami się rozwiązuje zupełnie?
Chodzi mi o pasożyty takie jak np. przywry, lambie, tasiemce?

Pozdrawiam
1-3# 100 mg ALA i 100 mg DMSA - HARDKOR JAK ...
4-22# 50 mg ALA

PS Szukam dziewczyny co kocha za nic
     (jak w piosence disco polo) ;)

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 14, 2016, 12:12:44 »
powinien.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

MARIANEK

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 14, 2016, 12:45:35 »
Ok lucky.pl, a mogę spytać skąd masz takową wiedzę, mógłbym prosić jakiś link do informacji, gdzie piszą że metale rozwiązują problem z nimi. Bo z Candidą to na moją logikę to tak-bo już później grzybek nie mam co akumulować w sobie; ale grzybek C. zawsze powtarzam ZAWSZE ma/i lubi towarzystwo jakiś robaków w moim przypadku to przywry (wyszły w badaniach), może są też inne jakie lambie itd ale oficjalnie rzadko w ogóle to wykryć...

Kurcze szukam i nie mogę nigdzie znaleźć takiego przypadku u kogoś- ktoby napisał że np rozwiązał tą drogą (chelatacji) swój problem
pozdrawiam
1-3# 100 mg ALA i 100 mg DMSA - HARDKOR JAK ...
4-22# 50 mg ALA

PS Szukam dziewczyny co kocha za nic
     (jak w piosence disco polo) ;)

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 14, 2016, 15:15:37 »
Marianek z najprostszego punktu widzenia to czy to candida, czy to złe bakterie (np. clostridia itp.) czy wirusy czy robaki są mocno związane z nadnerczami które produkują kortyzol -----> ten pobudza żołądek do produkcji kwasu solnego -------> a ten aktywuje wszystkie (lub większość) enzymów (jest konieczny do aktywacji) oraz zabija wszystkie w/w patogeny i rozkłada białko do aminokwasów neutralizuje wszystkie konserwanty w żywności itd. Gdy mamy słabe nadnercza i słaby kwas solny (mało go lub ph nie te) to wtedy pokarm gnije i nie ma trawienia i stąd biorą się wszystkie b,w,g i p (skróty)
To jest wytłumaczenie dlaczego niektórzy mają problem z pasożytami.
Chelatacja trwale oczyszcza z metali ciężkich odblokowując pracę nadnerczy (które są stymulowane przez podwzgórze i przysadkę) na stałe. Jeszcze raz ci to piszę żebyś wiedział ;) A na te robale stosowałeś oregano ?
52# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

MARIANEK

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 14, 2016, 16:00:28 »
Dzięki brother, jesteś BIG jak zawsze.
Tak stoosowałem oregano. Pomogło ale problem wrócił.
Te nadnercza to u mnie masakra- zacząłem stosować stress control z olimpu za radą Donny od ok. tygodnia już.
I muszę te cynki zmienić na jakieś konkretne bo z olimpu nie odczuwam choćby z 20% działał, jak kiedyś miałem solgara (cytrynian + glukonian) i wiedziałem że coś tam biorę, odkąd mi się skończyło opakowanie i przeszedłem na inne lipa...
1-3# 100 mg ALA i 100 mg DMSA - HARDKOR JAK ...
4-22# 50 mg ALA

PS Szukam dziewczyny co kocha za nic
     (jak w piosence disco polo) ;)

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 14, 2016, 17:43:32 »
Optymistyczne. Sory, ale taki gość jak tasiemiec czy przywra, sam zasyfia organ w którym siedzi własnymi toksynami. Przywra uwielbia pęcherzyk żółciowy i to co nam emulguje tłuszcze jej nie rusza. Może jakieś drobne obleńce poddają się działaniu odpowiedniej dawki enzymów, ale z pewnością nie otorbione larwy i duże płazińce, z resztą glista tez nie, a owsiki siedzą sobie daleko od enzymów w odbytnicy. Oczywiście jest taka teoria, zgodnie z którą zdrowy, "czysty" organizm radzi sobie z przypadkowymi jajami pasożytów, ale pasożyty ewolucyjnie wyspecjalizowały się swoim fachu i nawet już sam ich nabłonek stanowi pierwszą, bardzo silną obronę przed strawieniem. Tak, że wiesz - poznaj wroga zanim zaczniesz z nim walczyć.

Gdzie ten kwas solny rozkłada białko, albo neutralizuje konserwanty, Brother kochany pliss...
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

krecik08

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 874
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 14, 2016, 17:46:21 »
Krzem masz pełną skrzynkę  ;)
Krecik ur.06.2011
25 cykl ALA,DMSA,DMPS
Tinus, homeo klasyczna

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 14, 2016, 18:01:34 »
Już działa ;)
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 15, 2016, 10:54:00 »
Optymistyczne. Sory, ale taki gość jak tasiemiec czy przywra, sam zasyfia organ w którym siedzi własnymi toksynami. Przywra uwielbia pęcherzyk żółciowy i to co nam emulguje tłuszcze jej nie rusza. Może jakieś drobne obleńce poddają się działaniu odpowiedniej dawki enzymów, ale z pewnością nie otorbione larwy i duże płazińce, z resztą glista tez nie, a owsiki siedzą sobie daleko od enzymów w odbytnicy. Oczywiście jest taka teoria, zgodnie z którą zdrowy, "czysty" organizm radzi sobie z przypadkowymi jajami pasożytów, ale pasożyty ewolucyjnie wyspecjalizowały się swoim fachu i nawet już sam ich nabłonek stanowi pierwszą, bardzo silną obronę przed strawieniem. Tak, że wiesz - poznaj wroga zanim zaczniesz z nim walczyć.

Gdzie ten kwas solny rozkłada białko, albo neutralizuje konserwanty, Brother kochany pliss...
krzem poczytaj trochę proszę na ten temat bo ja czytałem i stąd to wiem. Widzisz tu na forum większość z was wogóle przez jakiś czas ignorowała kwas solny i pomijała jego rolę więc jeszcze wielu rzeczy nie wiecie. Kiedy miałem problemy z cheltacją to żadne suple nie działały dopiero betaina zrobiła różnicę więc jak możesz to zostaw metylację msm ldn i inne cuda na kiju a poczytaj co ma i jak działa zdrowy organizm u zdrowej osoby (lub zatrutej ale takiej której chelatacja pomogła i nie musi być na diecie i łykać tony supli do końca życia bo to nie jest fajne). Bo część osób tutaj to z jednej strony pomaga i dzieli się wiedzą ale wierzy że to co stosują muszą stosować do końca życia. Pochłoneli tonę supli ale to za mało ... taka jest niestety rzeczywistość a trzeba spojrzeć trochę szerzej niż tylko jedna swoja wąska perspektywa. Nie piszę to pod twoim adresem ale niestety wielu rodziców i osób które tutaj są.
Zobacz na świat z perpektywy takiej że są osoby które mogą jeść wszystko (słodzycze też) i są zdrowe chociażby zjedli 5 czekolad zamiast obiadu. I to jest ten cel po to jest chelatacja aby mieć tą wolność. Tą wolność którą rtęć nam zabrała. Przez którą jesteśmy wrażliwi na wiele rzeczy. Dla osoby zdrowej np. ugryzienie kleszcza nie jest problemem (bo ma silny układ odpornościowy i nie potrzebuje nawet antybiotyku) a dla zatrutej borelioza ciągnie się latami (nawet antybiotyki nie pomagają).
A skoro o pasożytach mowa to przepraszam skąd one się biorą w naszym organizmie ? Czy czasem nie atakują tych słabszych i mniej odpornych bo u tych silniejszych to żadne larwy i jaja nie mają szans przetrwać ? Czy osłabiony organizm źle trawiący nie ułatwia kolonizacji jelita i nie ułatwia dokarmiania tychże pasożytów ?
Poczytaj o działaniu zdrowego organizmu bo to nas interesuje a nie jakieś tam pasożyty. Na te bardziej uciązliwe bierze się vermox i tyle. Co nas obchodzi czy mamy takiego czy innego pasożyta. Badanie kału i proszę lekarz daje specyfiki jak organizm sobie nie radzi z nieproszonymi gościami.

W sprawie żywności z hipermarketów i tych wszystkich dodatków do żywności to sory to się z organizmu usuwa i to organizmu nie zatruwa więc nie musicie tego też tak demonizować ok ?
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2016, 11:05:20 wysłany przez brother »
52# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 15, 2016, 13:38:20 »
tak, tak jak metale się same usuwają przecież.
tego już za wiele więc apeluję do wszystkich by czytali posty brothera z przymrużeniem oka, bo przekroczył pewną granicę.
metale takie jak rtęć się nie usuwają bo wiążą się z białkami organizmu. I to rtęć powoduje kumulację innych metali cieżkich i ogólnie różnych toksyn chociażby poprzez blokowanie kortyzolu i osłabianie nadnerczy (piszę nadnercza ale myślę o podwzgórzu i przysadce odpowiadających za masę spraw w organizmie). Pewną granicę ? Bo co napisałem coś co nie zgadza się z twoim porządkiem świata ? No sorry ale wiele ludzi żyje inaczej i mają do tego prawo (są bardziej wolni i mniej represjonowani) co pozwala cieszyć im się życiem. I jak ktoś przeczyta to co piszę to każdy sam oceni czy piszę prawdę czy nie i ty nie musisz tu do nikogo apelować bo każdy ma swój rozum. ;) łapiesz ?
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2016, 14:11:54 wysłany przez brother »
52# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 15, 2016, 13:51:57 »
krzem jeszcze do ciebie - napisałem rozkłada białko do aminokwasów ?  a co może tak nie jest ?
http://www.tlustezycie.pl/2013/03/hipochlorhydria-niedostateczne.html

przeczytaj sobie to co zalinkowałem. Ogólnie polecam tą stronę żeby wogóle przeczytać bo tam jest dużo o organizmie i wielu problemach.
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2016, 13:54:29 wysłany przez brother »
52# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 15, 2016, 15:46:55 »
mógłbym ciągnąć tą dyskusję dalej i spytać się "co takiego napisałem przez co ktokolwiek miałby na czymś stracić ?
na tym że pisałem o wzmocnieniu nadnerczy ? na tym się traci ? ",   ale wiesz co szkoda mi czasu na .... bzdury i taką rozmowę
z tobą bo ciebie nie stać na rozmowę na argumenty. W ogóle nie potrafisz rzeczowo odnieść się do tego co piszę ale wiesz co zachowaj to dla siebie. Będziesz wtedy bardziej wiarygodna ;) Ja dzięki chelatacji i betainie mam coraz więcej czasu na inne sprawy
a coraz mniej na forum. Niedługo za jakieś pół roku jeśli wcale nie będę tu zaglądał to naprawdę bardzo rzadko bo mam wiele w życiu spraw nowych interesujących i zajmujących czas. I nie interesuje mnie to co ty o tym myślisz.

Aha kasiagrzeg nie pisz do mnie bo nie wejdę na fungidię. Mam w nosie wszystkich stękających ja nie będę już więcej nikomu pomagał. Marianek widzę że zrobiłem błąd że tobie pomagałem. Teraz pisz do kolendry bo ja więcej nie pomagam (mam już na to coraz mniej czasu i rzadziej ostatnio wchodzę na forum). Kolendra jest chętna i lubi pomagać ma świetną więdzę.
No jest jeszcze donna lucky - pisz do nich.
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2016, 16:04:18 wysłany przez brother »
52# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 15, 2016, 16:34:09 »
Ok lucky.pl, a mogę spytać skąd masz takową wiedzę, mógłbym prosić jakiś link do informacji, gdzie piszą że metale rozwiązują problem z nimi. Bo z Candidą to na moją logikę to tak-bo już później grzybek nie mam co akumulować w sobie; ale grzybek C. zawsze powtarzam ZAWSZE ma/i lubi towarzystwo jakiś robaków w moim przypadku to przywry (wyszły w badaniach), może są też inne jakie lambie itd ale oficjalnie rzadko w ogóle to wykryć...

Kurcze szukam i nie mogę nigdzie znaleźć takiego przypadku u kogoś- ktoby napisał że np rozwiązał tą drogą (chelatacji) swój problem
pozdrawiam

to po 1sze wynika z doswiadczenia wielu ludzi - ja np po expozycji na rtec dostalem masywnego problemu z pasozytami, chelatacja powodowala odwrocenie sytuacji chyba ze potem mialem duzy kontakt z innymmi toxynami chemicznymi ktore dolozyly (proces chelatacji jest dlugi, zaznaczam),wtedy problem znow wracal.

po 2gie wiadomo ze rtec obniza poziom sluzowkowych iga (secretory iga) oraz uposledza czynnosc nadnerczy ktore aktywizuja te s-iga . s-iga to jedna z 1szych linii obrony przeciwko pasozytom w jelicie, jesli ktos ma trwaly problem pasozytniczy mozna zakladac ze problem z niedobrem siga jest.

« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2016, 17:23:15 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 15, 2016, 16:48:54 »
Cytuj
W sprawie żywności z hipermarketów i tych wszystkich dodatków do żywności to sory to się z organizmu usuwa i to organizmu nie zatruwa więc nie musicie tego też tak demonizować ok ?
Cytuj
tak, tak jak metale się same usuwają przecież.
tego już za wiele więc apeluję do wszystkich by czytali posty brothera z przymrużeniem oka, bo przekroczył pewną granicę.

oboje macie racje imho. dodatki nie sa takie straszne jak sie czasem maluje, (np wiele z nich to po prostu antyoxydanty) ale nie sa tez neutralne i zatruci ludzie moga miec problemz usuwaniem ich bo maja generalnie problem z usuwaniem wielu zwiazkow chemicznych. te zalegajac powoduja duze problemy.

moim osobistym zdaniem, dla zdrowia per se te dodatki takie straszne nie sa, ale dla zatrutych ludzi sa problematyczne.
ja w ogole uwazam ze z tych dodatkow zrobiono w obecnych czasach takiego kozla ofiarnego by "wytlumaczyc" szereg problemow zdrowotnych jakie istnieja, tak by nie musiec szukac glebszych i prawdziwych przyczyn jak zatrucia metalami.

anyway, i po co te klotnie? :)
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2016, 16:52:12 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: METALE CIĘŻKIE A PASOŻYTY?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 15, 2016, 17:24:37 »
lucky ziom dokładnie napisałeś to co miałem do powiedzenia ;) Ja podobno jestem niewiarygodny i mnie nie lubią - wiesz zaszufladkowali mnie  - z nimi czyli tymi co nie umieją dyskutować ja rozmawiał nie będę. Z tobą mogę rozmawiać o wszystkim i zawsze bo ty widzisz wszystko szerzej i ty potrafisz dawać argumenty nie atakując tym samym osoby z którą rozmawiasz.
Potrafisz jasno i kulturalnie wypowiadać się na dany temat bo tu nie o to chodzi czy się ze mną zgadzasz czy nie tylko o to jak rozmawiasz. Masz kulturę i klasę - to czego innym brakuje.
52# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl