Autor Wątek: Dyskusja o diecie dr.............. (dieta warzywno-owocowa)  (Przeczytany 39556 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

niespo

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Dyskusja o diecie dr ............. (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 06, 2015, 11:46:09 »
Ludzie którzy mają problemy z wytwarzaniem insuliny nie czują się śpiący po posiłkach. Pozatym zdrowie zjazd eenrgi to nie to samo co uczucie senności, bo ja energię miałam ale oczy mi się zamykały:), oczywiście po godzinie od posiłku wszystko zeszło. Grzebałam w tym temacie trochę, bo się przestraszyłam tej swojej reakcji, ale to wygląda tak, że osoby które na codzień faszerują się węglowodanami lub cukrem mają
albo
-osłabioną reakcję wydzielania inusliny, ona się po prostu wydziela w mniejszej ilości, z powodu niewydolności/przeciążenia organu trzustki co zwane jest cukrzycą typu 1 z niedoborem insuliny w wyniku zniszczenia wysp trzustkowych (autoagresja)
-bądź insulina wydziela się prawidłowo, ale powstaje oporność tkanek na insulinę, w wyniku nadmiernego katowania się węglami dochodzi do skoków insulinowych,które pogłębiają oporność tkanek co prowadzi do cukrzycy typu 2
W pierwszym przypadku zbyt mała ilość insuliny nie prowadzi do osłabienia, nie czujemy żadnych reakcji po posiłku, choć po obfitych posiłkach węglowych możemy doświadczyć hiperglikemii, a nawet może dojść do zahamowania wydzielania insuliny, oczywiście autoagresję jakąkolwiek można leczyć jak wiemy nie będę w to wnikać.
W drugim przypadku znów zbyt obfite posiłki doprowadzają do oporności tkanek na insulinę i tu również nie występuje senność, ponieważ oporność tkanek nie powoduje całkowitego wychwytu glukozy z krwi, w efekcie nie dochodzi do hipoglikemii.

Pozatym jedna rzecz warta wyjaśnienia- to nie reakcja organizmu jest zła, chodzi mi tu o senność, to posiłek jest zbyt bogaty w węgle. Moja dieta jest bliska diecie paleo w danej chwili i nie spożywam w domu posiłków bogatych w węgle, mój organizm nie jest do tego przyzwyczajony, ale jak idę do rodziny, gdzie na stole jet 5 ciast plus posiłki poboczne i to wszystko mam wtrynżolić bo ktoś się pogniewa, to takie są właśnie efekty, mój organizm jest przecukrzony i broniąc się wtłacza do krwi ogromne ilości insuliny która natychmiast upycha do w tkanki, dochodzi do dużego wydzielania insuliny(skok insulinowy), ale jest ona niezbędna i jest to reakcja obronna organizmu. Gdy organizm upchnie wszystko do tkanek i we krwi zostaje mało cukru ale uwaga nie dochodzi do tzw. hipoglikemii reaktywnej, to jest wszystko ok i senność jest zjawiskiem normalnym. Gorzej gdy skok insulinowy nie prowadzi do senności wtedy mamy pewność że pewna część tkanek jest już oporna na działanie insuliny. Poza tym wszystkie zwierzęta po posiłku zapadają w drzemkę, to jest proces naturalny i pożądany, tak jesteśmy zaprogramowani. Dla ciekawych np. protokół IF (intermittent fasting) zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę i np. dla sportowców jest to zjawisko pożądane ponieważ po intensywnym wysiłku siłowym i po spożyciu posiłku mięśnie szybciej uzupełniają zużyty glikogen(następuje wchłonięcie substancji odżywczych do mięśni)

Brother my tu wszyscy jesteśmy szczupli/chudzi do granic możliwości, może nawet zbyt ale nie mam skłonności do tycia. Nie zależy mi też na schudnięciu bo nie mam z czego chudnąć, mimo 4 ciąż mam wymiary jak nastolatka w tym pozytywnym sensie jak i reszta mojej rodziny zresztą, więc nie trafiłeś.

A dietę kieruje do rodziców tych dzieci i do dzieci starszych które mogą ją stosować i jest remedium na osoby które borykają się z tak wieloma problemami że nie są w stanie wychwycić początku swojej choroby/jej przyczyny.
 
Dąbrowska mówiła o przeciwskazaniu do wykonywania tej diety u osób z autoagresyjną niedoczynnością nadnerczy czyli chorobą adisona, która wymaga wspomagania się chociażby selenem czy jajkami w celu obniżenia stanów zapalnych prowadzących do autoagresji, jak również wykluczenia pewnie białek i wyrównania stanu kwasowości żołądka. W pewnych skomplikowanych przypadkach jak właśnie ten, może zabraknąć pewnych organów (bo są niszczone z jakiejś przyczyny) do wytwarzania potrzebnych substancji, zresztą czytaj uważnie przeciwskazaniem są ludzie którzy zażywają leki hamujące układ immunologiczny(jak przy chorobie adisona). Skoro żyjesz i masz się dobrze, a twój organizm nie potrzebuje chemicznych leków na to by żyć, tzn. że wszystko możesz jeszcze zmienić zwykłą dietą.
Ale oczywiście powtórzę po raz kolejny za dąbrowską SKRAJNA NIEWYDOLNOŚĆ NARZĄDÓW jest przeciwskazaniem do tej diety.

Po za tym ciekawe jest twoje stwierdzenie o poziomie cukru na tej diecie, ostatnio zięba mówił o ciekawym spostrzeżeniu że detektory cukru elektroniczne niestety z uwagi na to że struktura witaminy C jest podobna do struktury glukozy to pokazują czasami witaminę C zamiast glukozy i nie wiem, byłoby ciekawie to sprawdzić, ale fakt faktem że dieta wazrwyno-owocowa jest bardzo bogata w witaminę C. U mnie dochodzi często na niej do dawek kilku gramowych, co jest zresztą extra bo witamina C jest remedium na sporo rzeczy.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:29:35 wysłany przez admin »
Szymuś - rok 2007(stan na 11.04.2015)
~#18 Ala 60 mg
Michaś - rok 2010
#16 Ala 50 mg
Ja #7 ALA 60 mg
mąż #? ALA 50 mg

timi121

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
Odp: Dyskusja o diecie dr .......... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 06, 2015, 12:29:57 »
Niespo daj nowy temat o tej diecie bo mnie zainteresowalas tym co piszesz. Ja mam tak jak zjem makaron ze smazonymi jablkami z dodatkiem cukru to po 30 min. mam na glukometrze 30 cukru a po 2 godz norma zadn lekarz mi nie moze tego wyjasnic, zrobili mi w szpitalu badanie pelne na cukier i mam w normie. Lekarze powiedzieli za tak moze byc a ja wiem ze to mnie dobija bo robia mi sie syfy we wlosach i tak sie mecze juz z 15 lat, pewnie wlasnie tak sie zaczyna choroba cukrzycy
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:29:53 wysłany przez admin »

niespo

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Dyskusja o diecie dr ........ (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 06, 2015, 12:52:32 »
Timi właśnie to jest normalne, tzn. nie Ty źle reagujesz,a posiłek był zbyt obfity w węgle dla Ciebie(bo to też zależy jest to indywidualne dla organizmu), reakcja insulinowa jest poprawna i szybka, może dochodzić do chwilowego spadku poniżej poziomu z uwagi na szybką reakcję organizmu, jednakże jeśli nie masz objawów hipoglikemii reaktywnej tzn. że wszystko jest z tobą w porządku, to posiłek był nieprawidłowy. Gdy dochodzi do hipoglikemii reaktywnej jest się czym martwić.
Więc z włosami musi być inna przyczyna.

Jeszcze o czymś nie napisałam, jest jedno "ale" do tej insuliny. Organizm broni się przed takimi skokami insulinowymi jeszcze czymś i to zależy od naszej diety. Dieta pradawnych była bogata w tłuszcze i byli oni przyzwyczajeni do ich spalania, natomiast gdy w diecie nie mamy zdrowych tłuszczy złożonych i nasz organizm nie jest przyzwyczajony do ich spalania to taki skok insulinowy i szybki wychwyt glukozy do tkanek może być szybko wyrównwyany pozyskiwaniem glukozy ze spalania tłuszczy. Jest to jednak uzależnione od naszego trybu życia. Ja faktycznie mam mało tłuszczy w diecie i stąd pewnie ta ospałość ponieważ mój organizm nie jest przyzwyczajony do pozyskiwania glukozy z tłuszczów złożonych, także faktycznie ospałość nie jest regułą, ale nie jest niczym złym. Dobre źródła tłuszczy nasyconych roślinnych to np. kokos, awokado.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:30:18 wysłany przez admin »
Szymuś - rok 2007(stan na 11.04.2015)
~#18 Ala 60 mg
Michaś - rok 2010
#16 Ala 50 mg
Ja #7 ALA 60 mg
mąż #? ALA 50 mg

zdrowie

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • jedz warzywa i łap słońce
Odp: Dyskusja o diecie dr .............. (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 06, 2015, 13:05:04 »
Ludzie którzy mają problemy z wytwarzaniem insuliny nie czują się śpiący po posiłkach.
Miałem na myśli ludzi z IO.

osoby które na codzień faszerują się węglowodanami lub cukrem mają
albo
Oj z tym faszerowaniem cukrem, to byłbym ostrożny, bo ludzie na HCLF mają bardzo ładne wyniki krzywej glukozowej i insulinowej, co jest dość paradoksalne. Obczaj to:
https://www.youtube.com/watch?v=42E67xE1S88
...................

Moja dieta jest bliska diecie paleo w danej chwili i nie spożywam w domu posiłków bogatych w węgle, mój organizm nie jest do tego przyzwyczajony
Paleo wcale nie jest niskowęglowodanowe, a już na pewno nie niskocukrowe. Nie myl paleo z lowcarb albo keto.

Gdy organizm upchnie wszystko do tkanek i we krwi zostaje mało cukru ale uwaga nie dochodzi do tzw. hipoglikemii reaktywnej, to jest wszystko ok i senność jest zjawiskiem normalnym. Gorzej gdy skok insulinowy nie prowadzi do senności wtedy mamy pewność że pewna część tkanek jest już oporna na działanie insuliny.
No właśnie odwrotnie :D Zdecydowana większość ludzi z IO ma senność i zjazd po posiłku dlatego, że glukoza w krwi jest toksyczna. I po to trzustka produkuje inse żeby upchać glukozę w tkanki. Człowiek po posiłku na pewno nie powinien czuć spadku energii, senności itp.

Poza tym wszystkie zwierzęta po posiłku zapadają w drzemkę, to jest proces naturalny i pożądany, tak jesteśmy zaprogramowani.
Nie, nie, tylko zwierzęta udomowione, które nie są odpowiednio karmione. Dzikie zwierzęta nigdy nie robią drzemki po posiłku, bo ich zmuliło :D

Dla ciekawych np. protokół IF (intermittent fasting) zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę i np. dla sportowców jest to zjawisko pożądane ponieważ po intensywnym wysiłku siłowym i po spożyciu posiłku mięśnie szybciej uzupełniają zużyty glikogen(następuje wchłonięcie substancji odżywczych do mięśni)
Przerywany post jest ok, ale nie dla wszystkich.

Po za tym ciekawe jest twoje stwierdzenie o poziomie cukru na tej diecie
Nie, nie. On po prostu nie był na poście warzywno-owocowym. Kojarzę wątek jak pisał, że jadł chleb więc o czym mowa :D



I PROPONUJĘ ZAŁOŻYĆ NOWY WĄTEK, A ADMINI MOGLIBY PRZENIEŚĆ OSTATNICH KILKA POSTÓW ŻEBY TUTAJ NIE BYŁO ŚMIETNIKA, ale to tylko propozycja, bo mi to wszystko jedno :D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:32:26 wysłany przez admin »

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dyskusja o diecie dr ........ (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 06, 2015, 13:55:41 »
O ho o ho znowu się zaczęło. Nie ma już rozmowy tylko udowodnianie kto tu jest mądrzejszy i kto tu ma pojęcie a kto nie ma.
Daruj sobie zdrowie te rozgrywki bo mnie to już naprawdę nie interesuje.
Przy tobie każdy lekarz powinien stracić prawo wykonywania zawodu.
Chodzi tu o dyskusję i wolną wymianę poglądów tymczasem ty oczywiście wolisz od razu ustawiać ludzi po kątach  i obrażać.
Naprawdę nie masz gdzie wylewać swoich żali tylko tu znalazłeś miejsce żeby ludzi ustawiać po kątach.
Za kogo ty się uważasz ?
Dziękuję ale nie będę z tobą rozmawiał.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:33:30 wysłany przez admin »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dyskusja o diecie dr .......... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 06, 2015, 13:58:51 »
Macie raczej tej insuliny za mało albo jest za słaba i dlatego są te skoki insuliny.
Może ogranicz się do opisywania jedynie swoich doświadczeń, bo to co wypisujesz poza tym tematem, to jest masakra. Przeczytaj biochemie Harpera, jakieś książki o patofizjologii i dopiero zacznij pisać swoje "wnioski", bo jak na razie to nie masz NAJMNIEJSZEGO pojęcia na temat funkcjonowania organizmu.
Ja nigdy nie miałem w zasadzie hipoglikemii nawet jak stosowałem te niby dietę. Za to czułem się mega okropnie jakbym miał zaraz paść. Totalnie nia miałem siły. Cukier był na 120. Kto wie w jakim stanie były za to nadnercza ?
Ty jadłeś chleb wtedy więc nie pisz bzdur, bo nigdy na poście nie byłeś. Cukier 120 na warzywach, jak? Poza tym 120 to już jest stan przedcukrzycowy więc nic dziwnego, że się źle czułeś.
Tam powinno być
Macie raczej tej insuliny za mało albo jest za słaba i dlatego są te skoki cukru.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:33:53 wysłany przez admin »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dyskusja o diecie dr .......... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:02:23 »
Sory niespo ale widzisz że ze mną to jeszcze można rozmawiać a zdrowie to wiesz zjadł wszystkie rozumy świata.
On w zasadzie biedaczek jest potwornie zatruty i przez to nie potrafi rozmawiać z ludźmi.
Wyluzuj stary - może jakiś psycholog by ci się przydał  naprawdę przez tą insulinę masz tyle stresu .... urzekła mnie twoja historia.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:34:09 wysłany przez admin »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

zdrowie

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • jedz warzywa i łap słońce
Odp: Dyskusja o diecie dr ............. (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:08:57 »
Hahaha, ale o co Ci koleżko chodzi, po prostu Twoja wiedza jest żadna, a rozpisujesz się na każdy temat, to Ci to wygarniam :D
A co do Niespo, to ja byłem jakiś niekulturalny czy coś? Temat ciekawy, nie uważam, że wszystko na ten temat wiem, co więcej nawet nauka nie stoi jasno po żadnej ze stron więc liczę na merytoryczną dyskusję. Ale nie z Tobą, bo jak wcześniej wspomniałem - nie masz żadnej wiedzy na temat biochemii. Piszesz tu takie głupoty o tym zatruciu, candidzie, nadnerczach, że brak słów, ale ok żyj sobie tym co sobie tam w główce wymyśliłeś, tylko wiedz, że z nauką to nie ma nic wspólnego :D


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:34:30 wysłany przez admin »

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dyskusja o diecie dr .......... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:16:57 »
Sory stary ale tu nie chodzi o moją wiedzę czy ty to rozumiesz ?
Każdy kto tu przychodzi to po to aby otrzymać wiedzę na temat chelatacji bo wiemy że rtęć miesza w wielu sprawach
m.innymi w wytwarzaniu insuliny itd. Przypominam ci że to jest tablica na temat chelatacji a nie diety.
Temat diet ma swoje tablice.
I tutaj w temacie chelatacji to ty nie masz nic do powiedzenia bo nie masz o niej pojęcia.
Proszę cię idź sobie na forum o dietach a nie tutaj siedzisz mądralo. Zero kultury. Jesteś totalnym ignorantem.
A moją wiedzę to ty nie jesteś w stanie ocenić bo mnie nie znasz i nie wiesz jakie źródła czytałem.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:34:46 wysłany przez admin »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

zdrowie

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • jedz warzywa i łap słońce
Odp: Dyskusja o diecie dr ........... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:22:17 »
[zmodyfikowano - donna31], spokojnie. Strasznie nerwowy i porywczy jesteś. Dlatego napisałem żeby przenieśli posty.
A co do wiedzy - to trzeba mieć pewną podstawę chociażby do tego aby poprawnie wyciągać wnioski z tego co się dzieje z organizmem.

Nawciskałeś mi po czym podsumowałeś, że mam zero kultury, no spoko, chyba jakieś nowe zaburzenia :D
Twoją wiedzę oceniam po tym co tu piszesz, a czasami nóż się w kieszeni otwiera od tych głupot i wniosków ograniczających się do "grzyba, nadnerczy i cynku", lol.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:35:06 wysłany przez admin »

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dyskusja o diecie dr ............. (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:29:30 »
Cieszę się że to zrobiłeś przynajmniej nie będę musiał z tobą więcej rozmawiać na temat żadnych diet bo nie interesuje mnie to
i nie ma to dla mnie takiej wartości. Nigdy nie miałem żadnej alergii pokarmowej i problemów zdrowotnych które wymagałyby wprowadzenia diety.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:35:22 wysłany przez admin »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

zdrowie

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • jedz warzywa i łap słońce
Odp: Dyskusja o diecie dr ........ (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:36:35 »
I widzisz [od admin - użytkownik nie chce by używać jego imienia; kasuję - poza tym uwaga; patrz poniżej], to tylko potwierdza Twój brak wiedzy i w sumie to doskonały przykład ignorancji :D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:35:44 wysłany przez admin »

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dyskusja o diecie dr ......... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:38:53 »
No i dobrze że nie znam sie na tych dietach. Ty się znasz no i to twój cały świat. Dziękuję ale nie potrzebuję tej diety.
Jak wiesz osoby które stosowały chelatację wyleczyły swoje różne dolegliwości i nie potrzebują diet.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:36:03 wysłany przez admin »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

admin

  • Administrator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1130
Odp: Dyskusja o diecie dr ............... (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 06, 2015, 14:53:00 »
Słuchajcie - Wy sobie tutaj piszecie a potem zgłaszacie mi posty do moderacji bo coś kogoś zabolało; proponuję niech każdy idzie w swoją stronę bez urazy; jednocześnie zaoszczędzicie mój czas i energię. Jak nie poskutkuję - zamknę watek. Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:36:36 wysłany przez admin »
Administratorzy
"Strona Dzieci Sprawnych Inaczej"
www.dzieci.org.pl

niespo

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Dyskusja o diecie dr ............ (dieta warzywno-owocowa)
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 06, 2015, 15:23:07 »
Zdrowie ja wiem że ty masz większą ode mnie wiedzę bo czytałam kilka twoich postów i fajnie.
Wyjaśnię najpierw swój skrót myśliowy " faszerowanie sie cukrem i węglami- znaczy po prostu zjadanie posiłków które wywołują skok insulinowy np. te z wysokim indeksem glikemicznym i w dużych ilościach".
a odnośnie filmiku:
organizm moze pozyskiwac energie zarówno z tluszy jak i zweglowoadnow ale nie powino sie ich laczyc jednoczesnie, poniewaz jak organizm pozyskuje energie z węglowodanów to jest w innym trybie i w tym momencie nie jest dostosowany do prawidlowego metabolizmu tłuszczy, i na odwrót w przypadku stałego spożycia tłuszczy tak jak na filmie po 2-3 dniach organizm przestawia się na trawienie tłuszczy, nie było powiedziane czy tłuszcze były jedzone osobno czy nie, i czy były to tylko tłuszcze czy tłuszcze z węglowodanami, a to jest bardzo istotne bo możemy mieć jeszcze do czynienia z sytuacją kiedy organizm przechodzi na tryb pozyskiwania energii z tłuszczy (ketoza)
co do pepsieliot
tluszczów nienasyconych nie mozna duzo spozywach, ale mozna spozywac duzo tluszczow nasyconych pod warunkiem ze sie nie laczy ich z weglowodanami, juz kiedys o tym tu pisalam zresztą.
Co do węglowodanów prostych ja już tu pisałam na forum że nie powinniśmy się bać owoców ponieważ one z uwagi na szybkie wchłanianie stanowią najmniejszą pożywkę dla drożdży w jelicie, ale jest to temat skomplikowany, ponieważ znowu najważniejsza jest cała dieta, tzn. możemy jeść owoce nawet dużo, ale nie naraz, chyba że zapotrzebowanie na cukier jest znaczny(np. przy wysiłku fizycznym)
Wszystko się jednak c\rozchodzi o dietę rozłączną i nie będę tego wertować po raz enty, tu się po prostu zgadzamy.
Ludzie próbują się uporządkować w szufladkach, są diety vege, paleo, i inne mięsne itd. a ja uważam że najważniejszy jest złoty środek, dlatego przypisałam się do diety paleo choć tak naprawdę do żadnej nie należę, słucham swojego organizmu, ale stosuję rozdzielnoślć która jest kluczem do wszystkiego.
Co do mojego wpisu o posilki bogate w węgle, ja po prostu nie spożywam produktów wysoko przetworzonych i cukrów przetworzonych rafinowanych.
Odnośnie jeszcze tych wpisów pepsi eliot zastanawia sie nad tą insulinopornością chociaż nie bierze pod uwagę najważniejszych rzeczy czyli rozdzielności tych związków w posiłkach.
Pierwszy filmik zaprzecza temu co mówi pepsieliot przytoczę"Okazało się, że gdy grubasy zaczną jeść sam tłuszcz (no i białko zwierzęce, raczej nie da się inaczej) chudną i poprawia się ich wrażliwość na insulinę." na podstawie badań, co potwierdza że kluczem jest rozłączność węglowowdanów z tłuszczami a nie obwinianie niepotrzebne któregokolwiek z makroskładników. co do ilości tłuszczów w diecie czyli na poziomie 10% to są podsatwy diety raw w to też nie będę wnikać, dla mnie to jest oczywiste, jak już mówiłam umiar jest najważniejszy.
Ogólni wpisy pepsieliot są dla mnie oczywiste, nie ma do nich zastrzeżeń póki co. Poiwnna jednak uzupełnić wpis o jajka ponieważ działają przeciwzapalnie, o czym przekonałam się na własnej skórze i o czym mówił Zięba. I nie specjlanie mam ochotę to nazywać jakąś dietą bo znowu nie trafię :).
A i jeszcze zapomniała dodać że post zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę.-bardzo istotna kwestia która wydłuża nam życie przy okazji.
"zdrowie" jak spada poziom cukru a było zbyt mocne dostarczenie cukru do krwi(bo dieta) to senność jest normalna. Zauważ, że ja nie mówię o normalnych posiłkach ja mówię o zjedzeniu na raz dwóch tortów czekoladowych. to nie jest normalny posiłek i chciałabym zobaczyć twoją reakcję na takie dane. A od kiedy cukier we krwi jest toksyczny??
Mówiąc o ludziach z opornością insulinową to są różne grupy osób i ciężko jednoznacznie stwierdzić co daje oporność insulinowa. Mówisz o senności ale ona dotyczy osób które mają hiperglikemie i u których faktycznie może być jednocześnie IO, ale wtedy senność jest stała nie tylko po posiłku. Chyba trzeba rozróżnić ospałośc od senności i od zmęczenia, bo mam wrażenie że są to jednak inne stany choć o cienkiej granicy.
Ale co ciekawe szperałam teraz odnośnie tej ospałości, bo nie mam żadnych objawów ospałości na codzien, ani nie pasują do mnie żadne objawy cukrzycowe czy tej IO, więc mam pewność że jestem zdrowa, więc szukam, żeby to jakoś wyjaśnić, ponieważ może faktycznie to nie jest spowodowane tą insuliną i sporo informacji jest o tym:
Jelita pracują intensywnie, a więc potrzebują dużo krwi. Ta ponownie odpływa z mózgu do jelit. Mózg nie ponosi z tego powodu uszczerbku, ale staje się mniej aktywny. Dlatego właśnie po obfitym posiłku mamy ochotę na drzemkę. Dobrze ukrwione jelita są sprawniejsze i proces trawienia oraz wchłaniania przebiega bez zakłóceń" A także znalazłam informację że następuje zwiększona produkcja serotoniny do krwi co powoduje stan błogostanu. Dodam, że na codzień po swoich posiłkach tak nie mam, ale raz na rok na święta rodzinne niestety odpływam a mój brzuch niestety pęka w szwach.
Jest jeszcze coś co może to wyjaśnić, mianowicie sytuacja odwrotna czyli po posiłku obfitym jest za dużo cukru we krwi, organizm odczuwa to i zanim odpowie na to insulina odczuwamy tą "senność" która mija po mniej więcej pół godziny aż organizm sobie z tym poradzi. Faktycznie dotyczas myślałam że senność pojawia się przy obniżonym poziomie cukru, ale chyba faktycznie jest to skutkiem podwyższonego stężenia glukozy we krwi. Nie mam pewności na razie. Ja kiedyś niejednokrotnie oglądałam filmy przyrodnicze i te zwierzęta w afryce zawsze po posiłku śpią, więc niewiem, a udomowione to nie wiem bo nigdy nie miałam.
A co do postu warzywnego Brothera ja wiem, że on jadł chleb, ale potem niby robił normalny bez chleba i doszedł do przełomu kwasiczego więc stawiam na witaminę C jednak.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2015, 20:37:18 wysłany przez admin »
Szymuś - rok 2007(stan na 11.04.2015)
~#18 Ala 60 mg
Michaś - rok 2010
#16 Ala 50 mg
Ja #7 ALA 60 mg
mąż #? ALA 50 mg