Autor Wątek: Dump phase  (Przeczytany 11727 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dump phase
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 09, 2016, 21:10:22 »
Ok małe info. Wreszcie mogę ogłosić że ten dump phase się zakończył. Znikneły takie stany apatii połączone z negatywnymi myślami (jakaś forma depresji). Znacznie znacznie zredukował się ten gniew. W innym poście pisałem że najlepiej się czuje wykonując 1 cykl na miesiąc na tej niskiej dawce. Dwa jeszcze pozwalają na regenerację po miesiącu przerwy za to 3 powodują przynajmniej 2 miesięczną przerwę (jak nie większą) na regenerację. Próbowałem wiele suplementów, liczyłem na progres w tym zakresie jednak tak to u mnie wygląda i żadna kombinacja dietetyczno-suplementacyjna tego nie zmieni. To jest najlepsza opcja czyli rozłożenie cykli w tych większych odstępach. Wtedy ten progres jest najszybszy, nie ma regresów i przede wszystkim nadnercza mają swoją siłę aby podołać procesowi i móc fajnie się czuć jak to lucky pisał. Bo można się dobrze czuć podczas chelatacji i to też jest ważne. Po tym co przeszedłem to na pierwszym miejscu stawiam to aby proces był dobrze tolerowany a więc 1 cykl na miesiąc wystarczy do szczęścia :)
51# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

needlove

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Dump phase
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 10, 2016, 10:48:55 »
Ja się właśnie zastanawiam, czy właśnie nie zredukować liczbę miesięcznych cykli. Staraliśmy się chelatować 4 razy w miesiącu. Dopóki nie było infekcji to wyglądało to nieźle, ale teraz masakra. Najgorsze jest to, że mały jest smutny, wyalienowany, szybko się denerwuje:( To dla niego za dużo. A ja mam już serdecznie dość tego, że tych lepszych dni jest de facto mniej niż tych gorszych. Najlepsze są zawsze piątki.
Z drugiej strony nie chcę opóźniać chelatowania bo perspektywa przeprowadzenia minimum 100 cykli mnie przeraża. Trzeba przecież żyć tu i teraz, liczy się czas. Zresztą jedna rzecz mnie martwi co do tej metody. Jeżeli Cutler uznaje, że u niektórych musi być 200-300 cykli do wyzdrowienia to jest to trochę nieporozumienie. 100 cykli to ja rozumiem, ale 200-300?!
« Ostatnia zmiana: Październik 10, 2016, 11:00:26 wysłany przez needlove »

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Dump phase
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 10, 2016, 21:48:07 »
Needlove
proponuję ci zejść właśnie do jednego cyklu na miesiąc, bez wprowadzania innych zmian. Zobacz wtedy jak reaguje organizm.
Ja się wtedy najlepiej czułem. Czułem te postępy chelatacyjne jakoś szybciej przechodziły die off ale nade wszystko miałem dobry humor zero stanów depresyjnych. No moje życie było wtedy takie ciekawe a nawet użyłbym określenia pełne. Każdego dnia wiedziałem co gdzie kiedy i miałem energię do działania. Zero ociągnaia się i dużo motywacji. Tak to działało. Jak wziąłem wtedy dhea to momentalnie taka pozytywna reakcja na ten suplement była. A tak to wiesz wszystko takie szare a ja zmęczony itd ...
I uwierz mi że warto chelatować tak powoli bo to co dostaniecie kosztem powolnych cykli i powolnego globalnego progresu za to dostaniecie dużo  dobrych emocji i naprawdę inaczej funkcjonujące dziecko. Może nie będzie aż tak wspaniale ale różnica powinna być. Ja to u siebie widziałem tą różnicę.
A i odnośnie infekcji szczególnie wirusowo gardłowych ja po nich zawsze miałem progres typu większa odporność (ja kiedyś co 3 miesiące chorowałem w przeciwieństwie do teraz) większa sprawność i siła fizyczna (testowane na siłowni zwiększone obciążenie i wysyłek fizyczny nie męczy mnie tak jak kiedyś mnie wykańczał)
« Ostatnia zmiana: Październik 10, 2016, 21:52:54 wysłany przez brother »
51# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: Dump phase
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 11, 2016, 11:07:50 »
Ja mam identyczne przemyslenia.4 dni przerwy miedzy cyklami to stanowczo za malo dla mojego synka.robie 2 w porywach do 3 cykle miesiecznie i tak jest ok.nie ma sie co spieszyc i miec w domu rozdraznione,zle sie czujace dziecko.chelatacja chelatacją ale liczy sie komfort zycia rowniez,zwlaszcza ze jest to proces dlugofalowy.ja juz sie spieszylam 3 lata temu,jak chelatowalam malego ALA i skutki byly oplakane.poza tym nie chelatuje synka podczas infekcji.to jest moim zdaniem przesada.sama dobrze wiem jak sie czuje jak jestem chora.dokladanie do tego chelatacji,to jest zwyczajne przeciazanie i meczenie organizmu dziecka
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg