Autor Wątek: DO --- lucky.pl ---  (Przeczytany 12453 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MARIANEK

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
DO --- lucky.pl ---
« dnia: Marzec 19, 2016, 22:18:19 »
Witam, Pana weterana ;D
bo podpatrzyłem że jest Pan już na tym forum 10 lat. Chciałem wysłać wiadomość na PW lecz Pana skrzynka pęka w szwach i nie dało rady niestety. Dlatego zwracam się z prośbą tu.
Chciałem podpytać czy przez tyle lat:10 (czy ile) Pan się chelatuje? Czy juz zakończył może chelatację a jeśli tak - to jakich objawów się pozbył???
Oraz jakie dawki stosował np. coś typu przez pierwsze 3 miesiące ALA 10mg, kolejne 4 miesiące ALA 25mg itd itd. Jeśli mogę to fajnie byłoby jakby się Pan podzielił tymi informacjami i podniósł mnie na duchu.
Bo jak na razie -to chce zrobić w obecnie trwający weekend pierwszą przerwę w chelatowanie od 3 miesięcy (jak dotąd były cykle w każdy weekend), i teraz zażywam miksturę słoneckiego od 4 dni-aby wątrobę uleczyć hehe... :-\

Jeśli Pan chce to może wysłać do mnie wiadomość PW lub mogę podać maila: grzmociciel10@wp.pl

Pozdrawiam serdecznie  ;)
1-3# 100 mg ALA i 100 mg DMSA - HARDKOR JAK ...
4-22# 50 mg ALA

PS Szukam dziewczyny co kocha za nic
     (jak w piosence disco polo) ;)

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2257
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 19, 2016, 23:11:53 »
Fajny mail ;-)

To nazwisko czy pseudo?
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

bonam

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 593
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 20, 2016, 01:32:17 »
 :D :D :D
Młody  X.2010   
106 # ALA, DMSA, DMPS
zniżka iHerb QZN478

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 20, 2016, 11:14:23 »
ok niech bedzie bo duzo osob pyta.
tak na dobre  jestem na forum od 2009 i naprawde od tego roku chelatowalem sie do 2013. zrobilem ponad 100cykli, po stowie przestalem je liczyc.  od tamtego czasu mam przerwe ze sporadycznymi cyklami. nie, chelatacji jeszcze nie skonczylem.
mialem duzy progres przez ten czas, niestety potem zaliczylem czesciowy regres dlatego ze ktos z domownikow zbil termometr w domu podczas gdy chelatowalem sie. potem doszly expozycje chemiczne podczas dwoch remontow domu.
to spowodowalo dodatkowe problemy min na tle auotimmunologicznym przez ktore nie moglem wrocic do chelatacji bez uregulowania ich najpierw i nad tym teraz pracuje -  generalnie sytuacja bardzo sie skomplikowala. szczegolowo planuje opisac to wszystko kiedys w dluzszym poscie, ale bardziej jak juz te problemy bede mial definitywnie za soba.

wiec moze jestem tutaj najdluzej ale niekoniecznie zrobilem najwiecej cykli:)

nie pamietam juz dokladnie jakie problemy mi minely podczas tej 1szejs serii chelatacji, ale na pewno ogromna poprawa w pracy nadnerczy ktore wtedy lezaly i nie produkowaly kortyzolu, aldosteronu etc, uregulowaly sie problemy z cukrem we krwii, bezsennoscia, mega wybuchami zlosci, zmniejszyla sie bardzo nadwrazliwosc chemiczna , problemy z temperatura ciala, moczowka prosta i duzo wiecej problemow zniklo ktorych po prostu juz teraz nie pamietam...
zaznaczam ze zaczynalem jako bardzo zatruta osoba.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 11:23:42 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

MARIANEK

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 20, 2016, 12:13:25 »
Można coś więcej "o tych ekspozycjach podczas 2 remontów domów"- w sensie źródła itp. Bo też mam dom budowany rok po II wojnie, więc pewnie też mam dużo źródeł metali cięzkich-lecz nie wiem które to...

Mnie też w głównej mierze interesuje praca nadnerczy...
A można jeszcze podpytać jakie dawki tych cykli? I jakie wsparcie dla nadnerczy stosować?
1-3# 100 mg ALA i 100 mg DMSA - HARDKOR JAK ...
4-22# 50 mg ALA

PS Szukam dziewczyny co kocha za nic
     (jak w piosence disco polo) ;)

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 20, 2016, 12:37:45 »
zwyczajne expozcje w sensie chemia z farb itp... nie chodzilo mi o metale chyba ze jakies tam byly.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 20, 2016, 14:39:17 »
przy drugim remoncie kupowal kumpel i mowil ze sa ekologiczne. ale fakt, sam nie sprawdzilem....   :/
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 16:21:08 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 20, 2016, 14:50:05 »
Czyli Twój układ odpornościowy się nie naprawił, gluatation - naturalny chelator też nie,po tych latach chelatacji. A to co napisałeś to nie jest zdrowie to atrapa zdrowia,skoro musisz teraz unikać wszystkiego co chemiczne,remonty i cała reszta.
Czyli jest tak,chelatujesz jest ok. odstawiasz już gorzej,łapiesz od nowa wszystko.Do póki nie naprawi się ten biedny ukł.odpornościowy.
To może lepiej by było skupić się na naprawie glutationu,metylacji - inną drogą niż chelatacja.Tak,żeby organizm sam w końcu to wydalał. Wspomagać go różnymi sposobami.
Dziewczyny pisały,że po suplach metylacyjnych ładnie glutation sie podnośi - no przecież o tu tu chodzi.

ToxicHGpl

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 20, 2016, 15:07:47 »
mialem duzy progres przez ten czas, niestety potem zaliczylem czesciowy regres dlatego ze ktos z domownikow zbil termometr w domu podczas gdy chelatowalem sie. potem doszly expozycje chemiczne podczas dwoch remontow domu.

Dlatego tak ważne jest pozbycie się jakichkolwiek źródeł rtęci z najbliższego otoczenia. Chelatacja nie uodporni nas na kolejne ekspozycje na rtęć.
Wymiana żarówek i pozbycie się termometrów rtęciowych z domów w których często bywamy to podstawa. To z kolei sprowadza się do konieczności uświadamiania innych na temat zagrożeń
 
Toksyczność Rtęci - www.toxichg.pl

ToxicHGpl

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 20, 2016, 15:13:27 »
Czyli Twój układ odpornościowy się nie naprawił, gluatation - naturalny chelator też nie,po tych latach chelatacji. A to co napisałeś to nie jest zdrowie to atrapa zdrowia,skoro musisz teraz unikać wszystkiego co chemiczne,remonty i cała reszta.
Czyli jest tak,chelatujesz jest ok. odstawiasz już gorzej,łapiesz od nowa wszystko.Do póki nie naprawi się ten biedny ukł.odpornościowy.
To może lepiej by było skupić się na naprawie glutationu,metylacji - inną drogą niż chelatacja.Tak,żeby organizm sam w końcu to wydalał. Wspomagać go różnymi sposobami.
Dziewczyny pisały,że po suplach metylacyjnych ładnie glutation sie podnośi - no przecież o tu tu chodzi.

Według mnie to nie jest tak, że jak masz wysoki glutation to oznacza że teraz możesz być wystawiony na rtęć i na bieżąco się jej pozbędziesz. Oczywiście organizm nieobciążony rtęcią będzie sobie z nią radził bardziej efektywnie, ale ostatecznie jest to tak toksyczny związek że zawsze pozostawi swój ślad. Ci którzy nie zachorowali po ekspozycji na rtęć to nie ci którzy mają jakiś super wrodzony układ odpornościowy, tylko ci którzy przed ekspozycją nie mieli w sobie tak dużo rtęci by ta kolejna dawka przebrała miarkę. Kilka kolejnych ekspozycji i będą przechodzić przez to samo co większość osób na tym forum..
Toksyczność Rtęci - www.toxichg.pl

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 20, 2016, 15:23:42 »
jasne  ze warto wspierac metylacje i w ogole drogi detoksykacyjne , ja to wiem i swoja droga probuje.

ale troche inaczej patrze na to co napisalas. zatrucie powoduje uposledzenie tych wszytskich mechanizmow metabolicznych i odpornosciowych i po prostu w chelatacji nie zdazylem dojsc do takiego etapu gdzie jakies mocniejsze expozycje by tak na mnie nie wplynely. ja na to patrze jakby spasc w dol rowu skalnego z powodu zatrucia i wspinac sie po scianie. po drodze na "powierzchnie" masz kilka wiekszych polek skalnych ktore sa twoja baza bezpieczenstwa , ze nie spadniesz nizej. wywalisz z siebie x metali i odblokowujesz znaczna czesc metabolizmu i odpornosci, to osiagasz kolejna polke.
po prostu w chelatacji nie zdazylem dotrzec jeszcze do tej polki ktora sprawilaby ze takie expozycje nie mialyby na mnie tak mocnego wplywu.

z drugiej strony nie spadlem na dno rowu. te problemy nadnerczowe i inne ktore wypisalem mi nie wrocily. po prostu doszly nowe bo organizm nie zdazyl sie na tyle wzmocnic zeby przed dodatkowymi problemami sie uchronic. zeby sam se z tym radzil, jak piszesz.

i prosze o nieuogolnianie  - tyle lat chelatacji to max 3 liczac po ilosci cyklow (jeden na tydzien), nie 10. latwo stworzyc mylne wrazenie nie patrzac na fakty. to nie jest tak duzo dla osoby bardzo zatrutej.
i trzeba pamietac ze mialem ponowna expozycje przez glupote domownikow - o czym nie wiedzialem. i to jeszcze w trakcie chelatacji ala co kazdy pewnie wie jakie moze miec konsekwencje.

ale zgadzam sie w pelni ze szlaki metylacyjne i inne trzeba wspierac . zgoda. tylko latwiej mowic niz zrobic, tzn w praktyce nie zawsze to tak dziala. tak jest u ludzi ktorzy maja wiele probemow na raz  nagromadzonych w wyniku zatrucia. leczenie jednego kloci sie z leczeniem drugiego.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 15:48:23 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 20, 2016, 15:24:28 »
mialem duzy progres przez ten czas, niestety potem zaliczylem czesciowy regres dlatego ze ktos z domownikow zbil termometr w domu podczas gdy chelatowalem sie. potem doszly expozycje chemiczne podczas dwoch remontow domu.

Dlatego tak ważne jest pozbycie się jakichkolwiek źródeł rtęci z najbliższego otoczenia. Chelatacja nie uodporni nas na kolejne ekspozycje na rtęć.
Wymiana żarówek i pozbycie się termometrów rtęciowych z domów w których często bywamy to podstawa. To z kolei sprowadza się do konieczności uświadamiania innych na temat zagrożeń

dokladnie. tylko niestety domownikow samych ani ich glupoty nie jestes w stanie  kontrolowac pomimo ciaglego uswiadamiania.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 15:43:49 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 20, 2016, 15:38:47 »
Czyli Twój układ odpornościowy się nie naprawił, gluatation - naturalny chelator też nie,po tych latach chelatacji. A to co napisałeś to nie jest zdrowie to atrapa zdrowia,skoro musisz teraz unikać wszystkiego co chemiczne,remonty i cała reszta.
Czyli jest tak,chelatujesz jest ok. odstawiasz już gorzej,łapiesz od nowa wszystko.Do póki nie naprawi się ten biedny ukł.odpornościowy.
To może lepiej by było skupić się na naprawie glutationu,metylacji - inną drogą niż chelatacja.Tak,żeby organizm sam w końcu to wydalał. Wspomagać go różnymi sposobami.
Dziewczyny pisały,że po suplach metylacyjnych ładnie glutation sie podnośi - no przecież o tu tu chodzi.

Według mnie to nie jest tak, że jak masz wysoki glutation to oznacza że teraz możesz być wystawiony na rtęć i na bieżąco się jej pozbędziesz. Oczywiście organizm nieobciążony rtęcią będzie sobie z nią radził bardziej efektywnie, ale ostatecznie jest to tak toksyczny związek że zawsze pozostawi swój ślad. Ci którzy nie zachorowali po ekspozycji na rtęć to nie ci którzy mają jakiś super wrodzony układ odpornościowy, tylko ci którzy przed ekspozycją nie mieli w sobie tak dużo rtęci by ta kolejna dawka przebrała miarkę. Kilka kolejnych ekspozycji i będą przechodzić przez to samo co większość osób na tym forum..

zgadzam sie w 100%.

i to jest moja historia, za duzo expozycji na raz. poczawszy od ciazowej od mega zatrutej, matki z minimum 10 amalgamatami, od polknietej rtec  termometru w dziecinstwie, szczepionek, 7 wlasnych plomg amalgamatowych, po mega expozycje podczas wywiercania plomb bo koles prawdopodobnie uzywal wiertla wysokoobrotowego zamiast nisko, po kolejna expozycje w domu podczas chelatacji.
i mimo wszystko po tych ponad 100cyklach i tak mam znacznie silniejszy organizm niz gdy bylem najbardziej zatruty.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 15:49:14 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Gulietta

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 670
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 20, 2016, 15:53:41 »
Lucky.pl czy odkryłeś najlepszy sposób na pozbycie się aluminium? ( Przy założeniu, że po chelatacji rtęci, jednak aluminium nie zostanie usunięte z organizmu). Rozważam taką ewentualność u mojego synka, ze względu na mutacje MTHFR A1298C
Przytulasek 2012
Mała Wojowniczka 2013

  "  Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. " Orwell , Rok 1984

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: DO --- lucky.pl ---
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 20, 2016, 16:06:52 »
Gulietta,
Nie powiem ci nic w tym zakresie co wszyscy inni - ze mozna probowac malic acid, suplementacje krzemem i wspierac watrobe i jej szlaki detoksykacyjne, moze homeopatia.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 16:16:01 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future