Autor Wątek: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?  (Przeczytany 17397 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« dnia: Marzec 06, 2012, 15:22:01 »
Jasiek ma następujący problem- wspina się wysoko na meble, w sali zabaw pruje jak szalony-zjeżdża ,skacze itp
Ale z drugiej strony jest bardzo....wiotki. Mam wrażenie,że chodzi czasem jak maly źrebak, który przed chwilą się urodził.Terapeutka o nim mowi,ze jest jak z gumy. Na spacerze idąc ze mną za rękę zatacza się, plączą mu się nogi, potyka się..nie wiem czy to ma coś wspólnego z zaburzeniem równowagi... ale generalnie męczące sa spacery z małym. Nawet jak go ubieram- to się zatacza jakby nie umiał stac twardo na ziemi. Zakladam mu czapkę a on się zatacza...

Dodam tylko,ze chodził w wieku 13,5 miesiąca. I kiedyś spacery tak nie wygladały.
Chciałam się zapytać- czy # może cos wnieść do rozwoju fizycznego?
06. 2009

sezamek

  • Gość
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2012, 16:00:29 »
trudno powiedziec. U mojego ruszyly wszystkie sfery z wyjatkiem tolerancji pokarmowej hehe-moze za kilka lat pomarzę... Na razie-bardzo urosł(od listopada 7 centymetrow!!!), włosy rosna mu jak szalone-od wrzesnia obcinane krótko kilkakrotnie-i znowu ma na głowie wielka szope LOKÓW (takze na pewno wiecej niz 1 cm miesiecznie tych włosów przybywa), bardzo poprawil sie stan paznokci i skory, bole brzucha-jego najwieksza zmora-własciwie nie wystepują, bardzo ruszyla motoryka mala i duza... Terapie ma stałą, jednolitą-od dwóch lat ta sama liczba godzin z tymi samymi terapeutami. Także zadnych nowosci-po prostu robimy swoje. Odblokował sie mowa, zostały niewielkie zab. sensoryczne w obrębie ust , słuchowe i wechowe . Te dwa ostsnie nasilaja sie i słabna okresowo. Nieznacznie utrudniaja mu życie-ale bez przesady. Także -fizycznie-jak najbardziej dziecko poprawia sie w wielu sferach(nie ma tez juz skakania, lażenia po meblach, krecenia, machania łapkami, gapienia sie na swiatla itd itp...Stymulacje dotyzcą węchu glównie-mlody wsmarowuje sobie olejek migdalaowy pod nosek-aby stłumic inne zapachy. Ale to przydarza sie od czasu do czasu)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 06, 2012, 16:34:32 »
trudno powiedziec. U mojego ruszyly wszystkie sfery z wyjatkiem tolerancji pokarmowej hehe-moze za kilka lat pomarzę... Na razie-bardzo urosł(od listopada 7 centymetrow!!!), włosy rosna mu jak szalone-od wrzesnia obcinane krótko kilkakrotnie-i znowu ma na głowie wielka szope LOKÓW (takze na pewno wiecej niz 1 cm miesiecznie tych włosów przybywa), bardzo poprawil sie stan paznokci i skory, bole brzucha-jego najwieksza zmora-własciwie nie wystepują, bardzo ruszyla motoryka mala i duza... Terapie ma stałą, jednolitą-od dwóch lat ta sama liczba godzin z tymi samymi terapeutami. Także zadnych nowosci-po prostu robimy swoje. Odblokował sie mowa, zostały niewielkie zab. sensoryczne w obrębie ust , słuchowe i wechowe . Te dwa ostsnie nasilaja sie i słabna okresowo. Nieznacznie utrudniaja mu życie-ale bez przesady. Także -fizycznie-jak najbardziej dziecko poprawia sie w wielu sferach(nie ma tez juz skakania, lażenia po meblach, krecenia, machania łapkami, gapienia sie na swiatla itd itp...Stymulacje dotyzcą węchu glównie-mlody wsmarowuje sobie olejek migdalaowy pod nosek-aby stłumic inne zapachy. Ale to przydarza sie od czasu do czasu)

Gonzallo, moja miała ogromne problemy z napięciem mięśniowym, włącznie z tym że kompletnie nie chodziła, tylko jeździła w wózku, nie skakała, nie biegała itp. Ale myśmy ruszyli ostro z si i hipoterapią i dopiero po około 5 miesiącach tych zajęć dołączyliśmy chelatację i wtedy już było z tym napięciem nieźle. Myślę zatem, że SI i hipoterapia dały bardzo dużo, a chelatacja po prostu spowodowała dalszy postęp w tym zakresie, np u nas Inga urosła masakralnie (serio było to 10 cm przez około 2 miesiące!) gdzie wczesniej przez 2 lata nosiła te same ciuchy bo nie rosła w zasadzie wcale.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 06, 2012, 16:51:00 »
gonzallo- nie wiem czy chelatacja na to pomoże (choć mam ogromną nadzieję). Z moją małą jest dokładnie jak z twoim małym, z tym, że moja jest starsza. Też jak ją ubieram to wije się na nogach z waty. ja zdecydowałam się na terapię masgutowej, jak chodzę regularnie to mała chodzi lepiej, ale jak np nasza terapeutka gdzieś wyjechała i zajęcia nam wypadały, to od razu chodzenie się pogarszało i mała chodziła jak po kilku głębszych, od krawężnika do krawężnika. dla mnie spacery z nią to też męczarnia, bo jak idę z nią za rękę to się na mnie jakby uwiesza i idzie moją siłą (wiem, że głupio to brzmi ale ja tak to odbieram). teraz jesteśmy na turnusie stacjonarnym i mam nadzieję, że chód się poprawi;)

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 06, 2012, 17:02:44 »
Oleczku- u nas własnie spacer to przekleństwo. Nie ma wyjścia żeby sie po pierwszych krokach nie potknął czy zatoczył.Czytam własnie o objawach zatrucia rtęcia i pojawia się "niezborny chód". Mnie to ciężko bardzo sprecyzować. Bo niekiedy wydaje mi się,ze jak ucieka mi to idzie mu to rewelacyjne i pruje jak strzała, a jak ma się dostosowac do mamusi to mu każda noga wykręca się w inna stronę :o
06. 2009

sezamek

  • Gość
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 06, 2012, 17:26:15 »
gonzallo-a Jasio dałby rade jeździc na rowerku biegowym (takim bez pedałów) U nas mlody tez mail meeega obnizone napiecie i nie chcial chodzic, wywalal się co chwila. Na rowerku na poczatku uczyl sie w domu-tzn.chodził sobie po prostu . Gdy opanował chód-wyszlismy na spacer i coraz smielej zaczał odpychac sie nózkami. Teraz smiga jak wariat-i elegancko trzyma rownowagę . (Rower dostał w wieku okolo 2,5 roku. Jak mial 3 lata-juz zasuwał). Do przedszkola i po przedszkolu-przez pierwsze 2 miesiace poruszał sie prawie wylacznie na rowerze :P-nie chcial chodzic-to byl jedyny sposo aby go dporowdzic na terapie czy w ogole -gdziekolwiek.Po chelatacji"wskoczyło" mu np stanie na jednej nodze, granie w lapki (czesnie za chiny nie łapał "jak to leci"-koordynacja słabiutka)-czyli-tak jak pisze donna-rozwinął umiejetnosci.
Mi sie wydaje , ze chelatacja MA wplyw na poprawe napięcia mięśniowego-ale warto podeprzec czy przyspieszyc to cwiczeniami :). Fajne sa tez ćwiczenia z balansowania na piłce lub desce.

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2012, 18:50:04 »
dzieki dziewczyny!
sezamku- rowerek biegowy fajna sprawa, namowimy dziadkow na wiosnę:)
oj chciałabym aby chociaz spacer nie wyglądał jak taniec św Wita...
06. 2009

p

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 498
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 06, 2012, 21:27:37 »
u agi też był problem z napięciem mięśniowym. niby było ok, ale jak siedziała - plecy wygięte w łuk, potykała się często o własne nogi, nie chciała dużo chodzić, każdy spacer to była przepychanka i wymyślanie zachęt do zrobienia kilku kroków. właściwie po dworze nie chodziła samodzielnie, musiała być trzymana przynajmniej za jedną rękę  itp. itd.
 teraz jest o wiele lepiej, aga umie i chętnie kuca, chodzi na kolanach (wcześniej niewykonalne), leżąc na brzuchu układa puzzle albo rysuje (fajny widok - taki normalny:) ) zaczyna biegać i ostatnio wszystkim się chwali, że potrafi stać na jednej nodze. nawet na schodach odpycha pomoc i sama wspina się przy poręczy. to mega postęp, który zrobiła w ciągu roku.
to chyba niezupełnie zasługa chelatacji; w zeszłym roku zaczęliśmy hipoterapię, ale najwięcej dały masaże. aga miała kilka tur bardzo intensywnych masaży i to po nich zauważaliśmy wzmocnienie mięśni, choć pewnie chelatacja też miała jakiś pozytywny wpływ.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 06, 2012, 22:07:45 »
Cytuj
gonzallo- nie wiem czy chelatacja na to pomoże (choć mam ogromną nadzieję). Z moją małą jest dokładnie jak z twoim małym, z tym, że moja jest starsza. Też jak ją ubieram to wije się na nogach z waty.

niskie napiecie miesniowe to jest klasyczny symptom zatrucia rtecia. jesli ktos "nie wie czy chelatacja w tym pomoze" to nie rozumie na czym zatrucie polega.
istota zatrucia rtecia jest zaburzenie metabolizmu, w tym wiec produkcji energii w miesniach.
wiec tak - chelatacja naprawia napiecie miesniowe.

do czasu az ona to zrobi pomocne sa: magnez, cynk (czesto w duzych dawkach potrzeba), chrom, oraz wspieranie nanderczy (adrenal ocrtex, lukrecja, wit b5, wit c, dieta wg grupy krwii).
no i odpowiednia dieta antygrzybowa i leczenie jelita.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2012, 22:12:02 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

gonzallo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 633
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 06, 2012, 22:24:24 »
bardzo dziękuję, bo już tracę wiarę,ze kiedykolwiek skonczy się ta pląsawica..oczywiście suplementy wprowadziłam , od dziś również paraprotex aby przytruć grzyba i ew.robaki i inne tik-taki...

Z jednej strony nie dowierzam,że Jasie jest zatruty rtęcią (w sumie dostał tylko 1 szczepionkę z hg-tuż po urodzeniu-reszta to fantastyczne skojarzone  6 w 1 ,pneumokoki oraz MMR), z drugiej jednak..co chwila cos mnie o tym przekonuje np zaburzone proporcje pierwiastków nietoksycznych, te slabe mięśnie, słaba potliwość itp.
06. 2009

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 06, 2012, 22:41:18 »
W organizmie nic nie działa w oderwaniu od reszty :) Jesli następuje oczyszczenie organizmu, to cały jego stan się poprawia. To ma pozytywny wpływ nie tylko na napięcie mięśniowe ale i na całą mase innych układów - po prostu na wszystko  :)

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 07, 2012, 14:19:19 »
gonzallo- a moja mała dostała aż 1 szczepionkę z Hg i to wystarczyło, żeby ją "załatwić". innym dzieciom tylko ta 1 szczepionka wystarczyła, żeby je zabić  a nasze przeżyły. nie pisz, że to tylko 1 szczepionka, bo akurat ta podawana w 1 dobie totalnie bezbronnemu noworodkowi może je zatruć nawet śmiertelnie!

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 07, 2012, 14:44:51 »
oleczek ma racje.

powiem wprost, zaznaczajac z gory ze nie chce byc niegrzecznym: logika ze "moje dziecko mialo tylko 2 szczepionki" "ja mialem tylko 2 amalgamaty" etc etc jest DURNA.

to naprawde nie ilosc expozycji na rtec jest kluczowa w tym czy dochodzi do zatrucia, ale


stopien "pobierania" rteci przez tkanki.
by doszlo do zatrucia musi ona wiazac sie z tkankami.

wiec liczy sie jak dobrze, w danym momencie, dany zwiazek rteci penetruje nasze tkanki.

tak sie sklada ze etylortec (szczepionki), jak i opary rteci (z amalgamatow, termometru rozbitego) penetruja bardzo latwo zwlaszcza jesli nie sa wczesniej wylapane przez mechanizmy detoksykacyjne organizmu ktore sa slabe:
- przy podatnosic genetycznej- ktora wszyscy tu maja
- po prostu u noworodkow bo watroba wtedy malo produkuje zolci i malo wywala toksyn w zolci, a etylortec jest wlasnie ta droga wywalana
- przy jakims wewnetrznym oslabieniu organizmu, niekoniecznie wylapanym przez lekarzy po porodzie.

naprawde, jedna szczepionka wystarczy by zatruc. wy-starczy.

to ze u innych trzeba wiecej jest wylacznie kwestia ich szczescia - ze z wczesniejszymi expozycjami na rtec ze szczepien organizmy mialy to szczescie ze se poradzily.

(przy czym dzieciaki neurotypowe to wygrani w LOTTO)

« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2012, 15:06:48 wysłany przez jinx.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 07, 2012, 17:36:19 »
Odtrucie pomoże, ale samo w sobie napięcia nie poprawi :) Nad mięsniami trzeba popracować.
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: czy chelatacja poprawia napięcie mięśniowe?
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 07, 2012, 20:05:40 »
Nad myśleniem też obrazku.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future