Autor Wątek: Czy chelatacja leczy na stałe?  (Przeczytany 5769 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Czy chelatacja leczy na stałe?
« dnia: Luty 08, 2016, 12:22:09 »
Witam.
A ja chciałam zapytać użytkowników z dłuższym stażem, Ci którzy chelatują dłużej, czy wychelatowanie metali pozwala na trwałe pozbycie się chorób - bez nawrotów?
Pytam,gdyż po zrobieniu sobie wlewu EDTA - męczarnia trwająca już prawie rok. I tak jak przedtem nietolerancję na suplementy,żywność od razu były widoczne w jelitach - czyli były gazy,biegunki, tak teraz po edta moje reakcje na suplementy i żywność to jest głównie bezsenność koszmarna.
I teraz boję się wszystkiego brać do ust. Nie wiem czy dalej chelatować czy nie. Czy objawy nie przejdą na coś znów innego?
Jak jest u małych dzieci,czy objawy ustępują trwale po chelatacji????
Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 08, 2016, 18:20:40 »
U Ingi to co się naprawiło na chelatacji - zostało. Mówię i o objawach (lepszy kontakt społeczny, większa samodzielność itp) i o wynikach (chelatacja obniżyła jej anty-TPO, zmniejszyła trzykrotnie ilość nietolerancji pokarmowych, wyrównała ratio quinolinic/5HIAA itp - i te wyniki zostały, te problemy zdrowotne potem nie wróciły).
U mnie chelatacja naprawiła problemy hormonalne - ale to nie było trwałe (to było tylko 12 cykli). teraz wróciłam znów do chelatacji i mam nadzieję na zmiany trwałe. Zrobiłam sobie nawet badanie poziomu hormonów, żeby móc np za pół roku porównać co i jak. Zależy mi najbardziej na hormonach płciowych, tam mam bałagan. No i tarczyca. Jak mi się to wyrówna, to reszta pójdzie sama.
Co do bezsenności - melatonina nie pomaga? To dobry suplement. Mówię o dawce rzędu 10mg na noc. Jeśli nie pomaga to może pomoże 5htp (jako prekursor serotoniny) + inositol hexanicotinate? Np po 100mg dziennie,  w kilku dawkach podzielonych. To pomogło Indze na bezsenność. Ja akurat z tym problemów nie mam, śpię aż za dużo, ale młoda przez 3,5 roku życia nie przespała ANI jednej nocy sensownie, to było np 40 minut snu i 2 godziny obudzenia i tak na zmianę. Minęło po tygodniu podawania 5htp + inositolu hexa. Wiem, że bezsenność też często powodują alergie, nietolerancje pokarmowe, może z dietą pokombinuj?
Potrzeba niestety cierpliwości na takie leczenie organizmu, szybko te dolegliwości nie mijają.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 08, 2016, 18:33:13 »
Dzięki dona za odp.No ja nigdy nie cierpiałam na bezsenność, po edta mi się tak porobiło,namieszało. Tak próbuję dietą jak się da,żeby nie szkodzić,usuwam nietoleranty,robię co mogę. Jeśli chodzi o suple na spanie,to melatonina kompletnie nie działa, i czasem pomaga tylko ten 5htp. Jest tak, wezmę supla lub coś zjem czego nie toleruję - przestaję spać np.7 nocy nie śpię, odstawiam suple i wszystko i wtedy jak dołączę 5htp - to po około 2 nocach zaczynam w miarę spać, i śpię powiedzmy 4-5 nocy, a potem wystaarczy że coś zjem nie tak,i znów od początku przechodzę koszmar z nie spaniem.
W noc kiedy nie śpie te pierwsze jest tak silna bezsennosć ze pomagają tylko leki na recepte nassenne.
No ale pocieszające,że u dzicka minęło bezpowrotnie wiele złych rzeczy. Może jest nadzieja i dla mnie.

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 08, 2016, 18:43:33 »
Czy podawałaś Indze stale te 5htp i inositol czy robiłaś przerwy w podawaniu?
Jakie dawki inositolu? Spróbuję tego.

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 08, 2016, 18:47:46 »
Namieszało się, bo 1. za sen jest odpowiedzialna melatonina, która powstaje z serotoniny, która jest wytwarzana w jelitach a EDTA zapewne zaburzyło pracę jelit i stąd problemy + 2. za rytm dobowy odpowiada kortyzol, a EDTA zapewne spowodowała redystrybucję toksyn, obciążyła nadnercza i stąd problem. Jak masz kasę to na sklep.hashimoto.pl jest dobowy profil kortyzolu jakoś za 350-400 zł i możesz sprawdzić, czy u Ciebie to nie jest główny problem. Samo 5htp raczej ine bierz, bo może działać podrażniająco na mózg. Jeśli chcesz wytworzyć serotoninę, to musisz wziąć 5htp (prekursor) + niacynę (kofaktor) - inaczej te 5htp może u Ciebie nie "pójść" w serotoninę a w kwas chinolinowy. Poszukaj dobrze w diecie, może spróbbuj diety niskoszczawianowej, bez niklu, niskohistaminowej, bez salicylanów, bez glutaminianu... Widać u Ciebie ten związek jelit ze snem, wspólnym mianownikiem jest serotonina i myślę, że brany regularnie 5htp+niacyna - spore dawki, codziennie, regularnie - mógłby pomóc to wyregulować.

Ja Indze podawałam stale 5htp i inositol przez jakieś 4 miesiące około, potem odstawiłam ostrożnie ale okazało się, że poprawa jest trwała i ona do dzisiaj śpi jak niemowlę ;) U Ingi dawki to były 50 mg 5HTP dziennie + 200 mg insoitol hexanicotinate, w kilku dawkach w ciągu dnia (ważne by nie brać tego naraz całościowo), z tym że Inga wtedy ważyła jakieś 16kg jak to brałam więc bym spróbowała z większą dawką.

Dzięki dona za odp.No ja nigdy nie cierpiałam na bezsenność, po edta mi się tak porobiło,namieszało. Tak próbuję dietą jak się da,żeby nie szkodzić,usuwam nietoleranty,robię co mogę. Jeśli chodzi o suple na spanie,to melatonina kompletnie nie działa, i czasem pomaga tylko ten 5htp. Jest tak, wezmę supla lub coś zjem czego nie toleruję - przestaję spać np.7 nocy nie śpię, odstawiam suple i wszystko i wtedy jak dołączę 5htp - to po około 2 nocach zaczynam w miarę spać, i śpię powiedzmy 4-5 nocy, a potem wystaarczy że coś zjem nie tak,i znów od początku przechodzę koszmar z nie spaniem.
W noc kiedy nie śpie te pierwsze jest tak silna bezsennosć ze pomagają tylko leki na recepte nassenne.
No ale pocieszające,że u dzicka minęło bezpowrotnie wiele złych rzeczy. Może jest nadzieja i dla mnie.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

ania2011

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 08, 2016, 19:08:47 »
Donna,

czy 5htp o którym piszesz moge podać córce 2,5 roku? Ma ogromne problemy ze snem. Często zasypia ok 2 w nocy, o 6,  7 rano jest już jak skowronek. W dzień ma tylko jedną godzinną drzemkę. Melatonina kompletnie na nią nie działa. Syn 4,5 roku po melatoninie pada jak zabity a ją  kompletnie nie rusza.

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 08, 2016, 19:26:09 »
Nie wiem jak Ci dziękować Donna za te info, oczywiście będę tego próbować.
Nadnercza myślę że u mnie są okey, ale wydaje mi się,że na wątrobę spadło dużo - objawy na to wskazują, miałam ponad pół roku żółte luźne kupy, pobolewania,raz wyszła bilirubina i ggt wyższe we krwi.
No a myślisz,żeby myśleć powoli o chelatacji, DMPS - 5  mg?
Muszę chyba mysleć powoli o chelatacji.
Na dzisiaj wątroba lepiej, kupy lepiej,kolor ok. Tylko ta bezsenność i te reakcje na suplementy i nietoleranty objawiające się właśnie niespaniem.
No nic napiszę jak się sprawdzą te dwa suple na spanie.
Bardzo dziękuję za wskazówki cenne. :-*

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 08, 2016, 19:40:49 »
A czy ten inozytol hexa - nie będzie mieć złego wpływu na wątrobę?

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 08, 2016, 19:50:57 »
Donna,

czy 5htp o którym piszesz moge podać córce 2,5 roku? Ma ogromne problemy ze snem. Często zasypia ok 2 w nocy, o 6,  7 rano jest już jak skowronek. W dzień ma tylko jedną godzinną drzemkę. Melatonina kompletnie na nią nie działa. Syn 4,5 roku po melatoninie pada jak zabity a ją  kompletnie nie rusza.

Ja podawałam to za zaleceniem lekarza 3,5 letniej Indze, więc myślę, że 2,5 roku też może być.
Myślę, że można myśleć o chelatacji na dawce 5mg, nie większej. Inositol nie powinien mieć złego wpływu na wątrobę.
Na wątrobę są dobre okłady z arniki.
Ostatnio polecono mi też homeo detox na wątrobę, jestem w fazie testowania więc na razie nie wypowiadam się, ale jak używasz homeopatii to może pomoże - Berberys 9CH, Chalidonium 9CH i Hydrastis 9CH - po 5 kulek rozpuścić w pół litra wody i popijać cały dzień i stosować to przez miesiąc, dzień w dzień i potem przerwa.
Powodzenia :)
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 08, 2016, 20:27:57 »
Bardzo bardzo Ci dziękuję za te cenne info. Będę próbować. :)

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 09, 2016, 08:39:48 »
Nie wiem jak Ci dziękować Donna za te info, oczywiście będę tego próbować.
Nadnercza myślę że u mnie są okey, ale wydaje mi się,że na wątrobę spadło dużo - objawy na to wskazują, miałam ponad pół roku żółte luźne kupy, pobolewania,raz wyszła bilirubina i ggt wyższe we krwi.
No a myślisz,żeby myśleć powoli o chelatacji, DMPS - 5  mg?
Muszę chyba mysleć powoli o chelatacji.
Na dzisiaj wątroba lepiej, kupy lepiej,kolor ok. Tylko ta bezsenność i te reakcje na suplementy i nietoleranty objawiające się właśnie niespaniem.
No nic napiszę jak się sprawdzą te dwa suple na spanie.
Bardzo dziękuję za wskazówki cenne. :-*
Ja raczej byłbym sceptyczny z tym że nadnercza masz okey. Po pierwsze podałaś za mało info odnośnie twojego reagowania na stres, energii/zmęczenia w ciągu dnia. Weź daj sobie jakąś pracę fizyczną lub wysiłek fizyczny. Opisz jak reagujesz. Niektórzy mają tak że duży wysiłek powoduje u nich senność. Innym wystarczy dużo zjeść i mają drzemkę po obiednią. Kolor kału nawet sam świadczy o stanie nadnerczy bo wątroba też potrzebuje aminokwasów do regeneracji. I neuroprzekaźniki są też ważne dla spania i regeneracji a jak masz za mało kortyzolu to masz mało neuroprzekaźników. I chyba najprościej "zmusić" się do spania poprzez czytanie przed snem ;) Zmęczysz się i powinno być łatwiej. No i jest też kwestia "wyłączenia myślenia". Ogólnie to też miałem ten problem i chyba z pół roku się męczyłem ale samo przeszło. Potem był gorszy problem czyli nerwica... na szczęście to już za mną :)
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2016, 08:46:58 wysłany przez brother »
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 09, 2016, 08:46:05 »
Nie no one też w jakimś stopniu są skopane,ale nie odczuwam silnych objawów z ich strony,więc je pominęłam. Bardziej na ta chwilę wątroba obciążona i jelita. To dziwne,ale przed edta byłam zmęczona często piłam kawe,żeby się pobudzić. A po edta - zaraz po to miałam takie pobudzenie,że myślałam,że wybuchnę. Teraz jest tak,że nawet jak śpię 4 godziny to nie czuję zmęczenia,nie ziewam.Potrafię nie spać dobrze 10 nocy p o4 h - i daje rade funkcjonować. Męczę się bo organizm nie wyspany, ale nadnercza ciągną. Jak wzięłabym w tym momęcie coś na nadnercza - żeń szeń to bym eksplodowała.

brother

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1075
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 09, 2016, 08:53:28 »
Wątroba i jelita zawalone to właśnie nadnercza. Picie kawy żeby się podudzić to też nadnercza ;)
To jest tak że one odpowiadają za wiele wiele problemów. I raczej nie polecałbym ci teraz chelatować tylko wpierw dostosować
dietę, suplementy w tym oczywiście betainę hcl. Po 2-3 miesiącach na samej diecie suplementach i betainie powinnaś zauważyć różnicę i lepiej funkcjonować. Aha sam magnez często działa nasennie i uspokajająco tak 400 mg dziennie minimum bo właśnie też działa na nadnercza i razem z cynkiem to chyba zaraz po betinie najważniejsze suplementy dla nadnerczy. W kolejności betaina,magnez i cynk. U niektórych może być kolejność inna ale to jest święta trójca :)
53# ALA 5 mg

per aspera ad astra
Andy Cutler - lepszego życia diler :D
pdm.org.pl
bioautyzm.pl

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 09, 2016, 09:31:07 »
No właśnie sparawa u mnie nie jest prosta, bo pisałam,że na suplementy mam reakcję nie spania - po suplemencie potrafię nie spać  kilka dni i jest to ciężka bezsenność - tylko nassenne dają rade i śpie 4-5 godzin. Gdyby nie te reakcje,już dawno wzięłabym i cynk i magnez i inne. Na razie to muszę próbować wyregulować spanie - próba supli od donny czyli 5htp plus inozytol - jak pomoże to mogę zacząć działać suplami. Póki co nawet na jedzenie reaguję nie spaniem - więc próbuję wyłapać alergeny,usunąć je,odciążyć dietą jak się da organizm, podreperować troche tą bezsenność i dopiero działać. No inaczej się nie da.Bo nie spanie to jest prawdziwa tortura dla organizmu. Piję póki co wodę z sola himalajską i ssam sól.

Renata1342

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Czy chelatacja leczy na stałe?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 09, 2016, 10:21:54 »
Jeszcze jedno pytanie. Czy jak mam magnez we krwi wysoko, czyli jak norma jest do 1, i ja mam własnie 1, to czy próbować brać ten magnez? Bo ja mam go we krwi dużo,ale w komórkach brak.