Autor Wątek: Clostridia  (Przeczytany 102637 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 31, 2011, 17:47:24 »
A ja mam zawsze pecha mojego małego taka dawka priobriotyków by zabiła 5 mld robi u niego sajgon i nie wazne jaki to szczep

To musicie mieć niezły czad w jelitach :( I pewnie mocne zatrucie - Hg musi być, skoro były takie wyraźne reakcje na chelatację.
A gdybyś chelatował na mikro-dawkach, rzędu 1-1,5 mg? Ja ci powiem, że ja przechelatowałam ponad rok na dawkach między 4 a 6 mg i nie dało się więcej, teraz widzę z perspektywy, że to tak naprawdę była nie tyle chelatacja co takie przygotowanie organizmu do właściwej do chelatacji. Dopiero teraz podnoszę dawki i jest ok, mała jest na 10 mg (za tydzień wchodzę na 12 mg), rok temu taka dawka by ją posłała na orbitę. Może twojego synka trzeba odtruwać cholernie powolutku, ale na pewno trzeba.   

Co do probiotyków, to może też trzeba je wprowadzać bardzo stopniowo, widać, że synek jest bardzo wrażliwy.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

no vaccination

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 31, 2011, 19:06:08 »
Tak, tak. Ja też zrobilam na poczatku ten blad i bilam grzyba dajac tylko 9 mld dziennie probiotykow. W efekcie namnozyla się clostridia i inne paskudztwa. Co masz na mysli mowiac, że duze dawki probiotykow powoduja masakre? Jakies zle zachowania dziecka, rozwolnienie czy jeszcze cos innego?

Problem jest taki że nie wiem czemu podczas Tinusa namnożyła mi się candida być może mały pozbył się grzyba i w jego miejsce wskoczyła clostrida ,Tinusa przerwałem bo widzę że coś tu nie gra pozatym nie mam pojęcia co się dzieje podczas homeo z organimem i jak nad tym zapanować a metody homeopatów nie skutkują dlatego przerwałem ,z grzybem myslę że trochu go ubiłem bo po odstawieniu homeo podałem candex który zawsze na małego działał super a teraz zero efektu zachowanie 100 % od clostridy ,po podaniu priobriotyku mały robi się jeszcze bardziej agresywny ,zuca się na glebe non stop bije gryzie ,krzyczy ma bardzo wzdęty brzuch puszcza mega gazy ,i ogólnie strasznie się męczy

no vaccination

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 31, 2011, 19:10:14 »
A ja mam zawsze pecha mojego małego taka dawka priobriotyków by zabiła 5 mld robi u niego sajgon i nie wazne jaki to szczep

To musicie mieć niezły czad w jelitach :( I pewnie mocne zatrucie - Hg musi być, skoro były takie wyraźne reakcje na chelatację.
A gdybyś chelatował na mikro-dawkach, rzędu 1-1,5 mg? Ja ci powiem, że ja przechelatowałam ponad rok na dawkach między 4 a 6 mg i nie dało się więcej, teraz widzę z perspektywy, że to tak naprawdę była nie tyle chelatacja co takie przygotowanie organizmu do właściwej do chelatacji. Dopiero teraz podnoszę dawki i jest ok, mała jest na 10 mg (za tydzień wchodzę na 12 mg), rok temu taka dawka by ją posłała na orbitę. Może twojego synka trzeba odtruwać cholernie powolutku, ale na pewno trzeba.   

Co do probiotyków, to może też trzeba je wprowadzać bardzo stopniowo, widać, że synek jest bardzo wrażliwy.
Nawet mini dawki priobriotyku robią big problem a nie ruszę chelatacji jeżeli trochu pożądku w jelitach nie zrobie bo nie dam sobie z nim rady mój mały jest bardzo agresywny jak ma clostide przerosniętą i nawet mini dawka chelatora zmobilizuje tą paskude jeszcze bardziej

no vaccination

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 31, 2011, 19:19:26 »
donna powiedz mi od którego priobriotyku zacząć jeszcze nie wiem jak mi się to uda ale kupić trzeba niech czeka w pogotowiu bo wymieniasz culturelle,i custom probiotics to oba naraz podawać czy jak ?

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 31, 2011, 19:21:55 »
po podaniu priobriotyku mały robi się jeszcze bardziej agresywny ,zuca się na glebe non stop bije gryzie ,krzyczy ma bardzo wzdęty brzuch puszcza mega gazy ,i ogólnie strasznie się męczy

To wygląda na potężny die-off.

Aha, przy bardzo wzdętym brzuszku ja robię lewatywę - efekt pozytywny jest natychmiastowy.
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2011, 19:23:26 wysłany przez favorita »
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

no vaccination

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 31, 2011, 19:32:33 »

To wygląda na potężny die-off.

Aha, przy bardzo wzdętym brzuszku ja robię lewatywę - efekt pozytywny jest natychmiastowy.
[/quote]

U mnie to nie takie proste raz mu zrobiłem lewatywe na drugi dzień nie to dziecko efekt super ,no to za 2 dni idę za ciosem powtórka i jak mi się mały zdenerwował spioł mięśnie a tu parcie było ty myslałem że w szpitalu wyląduje 2 h po mieście samochodem jeżdziłem od 21 do 23 i dopiero poszło więc u mnie to nie taki easy

Hiox

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1549
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 31, 2011, 19:42:00 »
Dziewczyny u was kaszel po cp :o u nas nic :o Mlody je ok 300mld dziennie + 10mld sb moze za malo :o Za tydzien bedzie wynik OAT, zobaczymy co nam tam wyjdzie .... juz sie boje :(
Kubuś' 2008

ALA 10 mg # 30

TS: Infanrix 30ch, 200ch, 1M
      Infanrix IPV +HIB 30ch, 200ch, 1M

Czy mam dość odwagi by, móc obronic swoje sny...

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 31, 2011, 20:14:33 »
U mnie to nie takie proste raz mu zrobiłem lewatywe na drugi dzień nie to dziecko efekt super ,no to za 2 dni idę za ciosem powtórka i jak mi się mały zdenerwował spioł mięśnie a tu parcie było ty myslałem że w szpitalu wyląduje 2 h po mieście samochodem jeżdziłem od 21 do 23 i dopiero poszło więc u mnie to nie taki easy

Easy to nigdy nie jest, dzieci za bardzo tego nie lubią, ja cię rozumiem, bo moja rok wcześniej nie pozwoliłaby za nic zrobić sobie lewatywy. Tak tylko mówię, bo to świetne jest na mocne wzdęcia, działa jak ręką odjął.

A co do chelatacji, to ja bym nie zwlekała pomimo odgrzybowych skutków ubocznych, chelatowałabym na mikro-dawkach, choćby to miało być 0,5 mg na początek.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

sezamek

  • Gość
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 31, 2011, 20:55:39 »
ja podaje custom probiotics-dzisiaj zwiekszyłam o poł kapsułki-i cały dzień F. miał niezłą biegunkę... (poza tym -zachowanie ok)

no vaccination

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 31, 2011, 21:10:50 »
ja jak narazie chodzę z małym do energoterapeuty ,i powiem wam że to działa facet przykłada ręce do brzucha i zaraz idą gazy momentalnie przychodzi pogorszenie zachowania jak przy priobriotyku tyle że kontrolowane bo to on decyduje ile energi ma przekazać wydaje mi się że to taki żywy zapper ,więc może uda mu się trochu ubić tą clostride i wtedy priobriotyk będzie wchodził bez większych problemów ,nic mó nie powiedziałem a stwierdził że syn jest zaifekowany bakteriami ,zrobił żonie 3 masaże po 3 dostała 40 stopni gorączki i robi zółte kupy jak mały po homeo więc coś w tym jest ,i jeszcze jedną ciekawą rzecz mi powiedział że nerywy które znajdują się w kręgosłupie so zapchane toksynami co skutkuję złą pracą wszystkich nażądów kazał masować opuszkami palców tak aby kręgosłup znajdował się pomiędzy palcami i tak cały kręgosłup należy przy tym użyć jakiejś oliwki i jak już się skura rozgrzeje to zaczyna wychodzić taka czarna substancja jak brud ,powiem wam że to ciekawe jest ,żona ma to samo ale mniej i jak jej to rozmasował to dostała tej gorączki ,twierdzi że u syna też może wywołać gorączke ale że to zbyt wcześnie ,a jak go dotyka to mały się poci i po powrocie do domu robi cuchnącą kupe :P

no vaccination

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 31, 2011, 21:21:49 »
co do chelatacji to dam mu miesiąc przerwy po homeo ,plus ten energoterapeuta i będe działał a ,grzyba się nie boje bo nigdy go dużo nie miałem pozatym candex mi swietnie działa na małego ,gorzej z tą clostridą ,co do małych dawek to też się nad tym zastanawiam czy nie lepiej trochu większe i np co 11 dni cykl nie mówie tu o dawkach dan ale o dawkach Cutlera ,bo co do małych to nie jestem pewny czy cokolwiek wyciągną pozatym nigdy cały chelator nie jest wchłaniany w jelicie trochę grzybik zje trochu zmiesza się z pozywieniem więc takie calkiem mini dawki ALA to może tylko wątrobe podkręcą ale to też coś

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 01, 2011, 08:52:06 »
co do małych to nie jestem pewny czy cokolwiek wyciągną pozatym nigdy cały chelator nie jest wchłaniany w jelicie trochę grzybik zje trochu zmiesza się z pozywieniem więc takie calkiem mini dawki ALA to może tylko wątrobe podkręcą ale to też coś

Nigdy nie słyszałam takiej teorii ;)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Lilia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • zaufanie budzi odpowiedzialność
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 01, 2011, 10:19:48 »
no vaccination

nie zwlekaj z chelatacją. po prostu. przecież nie musze pisać,ze homeo i energo nie koliduje.
Clostridii nie wybijesz w miesiąc. podczas chelatacji też można z nią walczyć(a dokładnie poza cyklem)
małe dawki mają być małymi i właśnie te mg przynoszą najlepsze efekty niż dawki z kosmosu ;)
jinx bardzo przystępnie to opisał na tasiemcu między innymi;)a tu masz bardzo praktycznie wszystko co jest potrzebne na początku:) :http://www.dzieci.org.pl/forum/chelatacja-wedlug-a-cutlera/chelatacja-protokol-cutlera/
Huguś (  5,5 :)    )
50# 65mg ALA

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 01, 2011, 10:54:57 »
No vaccination, cale to forum jest zywym przykladem tego że mikroskopijne dawki dzialaja. Zwykle przejscie z 5 mg na 6 mg to już duzo silniejsze reakcje u dziecka-czyli jednak ten miligram wiecej robi roznice. Slyszalam już od lekarzy dan teorie o tym, że takie male dawki nic nie daja. No wiec jak widac po reakcjach dzieci na tym forum - daja. A że podajesz je wymieszane z woda czy sokiem - maja szanse wchlonac się przez sluzowke jamy ustnej, przelyku, zoladka. Poza tym-zauwaz że wiekszosc lekow na rynku (hormonalnych, psychotropowych, jakichkolwiek) nie jest w dawce 500mg czy nawet 100mg a często wlasnie substancji czynnej jest kilka mg. I jakoś dzialaja takie ilosci. U dziecka z jelitami w zlym stanie to na pewno bym zaczynala z mikroskopijnymi dawkami.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Clostridia
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 01, 2011, 11:09:39 »
ja jak narazie chodzę z małym do energoterapeuty ,i powiem wam że to działa facet przykłada ręce do brzucha i zaraz idą gazy momentalnie przychodzi pogorszenie zachowania jak przy priobriotyku tyle że kontrolowane bo to on decyduje ile energi ma przekazać wydaje mi się że to taki żywy zapper ,więc może uda mu się trochu ubić tą clostride i wtedy priobriotyk będzie wchodził bez większych problemów ,nic mó nie powiedziałem a stwierdził że syn jest zaifekowany bakteriami ,zrobił żonie 3 masaże po 3 dostała 40 stopni gorączki i robi zółte kupy jak mały po homeo więc coś w tym jest ,i jeszcze jedną ciekawą rzecz mi powiedział że nerywy które znajdują się w kręgosłupie so zapchane toksynami co skutkuję złą pracą wszystkich nażądów kazał masować opuszkami palców tak aby kręgosłup znajdował się pomiędzy palcami i tak cały kręgosłup należy przy tym użyć jakiejś oliwki i jak już się skura rozgrzeje to zaczyna wychodzić taka czarna substancja jak brud ,powiem wam że to ciekawe jest ,żona ma to samo ale mniej i jak jej to rozmasował to dostała tej gorączki ,twierdzi że u syna też może wywołać gorączke ale że to zbyt wcześnie ,a jak go dotyka to mały się poci i po powrocie do domu robi cuchnącą kupe :P

Czy to jest jakis zart?
Wpisy o cudownych ludziach leczacych rekami moga byc bardzo demotywujace na takich waznych watkach
 :(
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008