Autor Wątek: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek  (Przeczytany 21043 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« dnia: Marzec 11, 2015, 14:39:13 »
Chciałabym zacząć chelatację u synka i przyznam ze czytam topowe wątki w tym dziele już od dłuższego czasu to nadal mam mętlik w głowie, tym bardziej, że mój synek jest w fatalnym stanie i już nawet nie chodzi o same wyniki badań, bo te jakoś szczególnie nie odbiegają od norm tylko o zachowanie.
Nie wiem czy ma to znaczenie w przypadku chelatacji ale naszym ogromnym problemem w moim odczuciu są stymulacje, młody tak się koncentruje na ciągłych wydobywanych przez siebie dźwiękach, ruchach rączek, ciała że nie potrafi się skoncentrować na niczym, oczywiście nie mówi, malutko rozumie (mniej niż w zeszłym roku) ATEC 114... Dla mnie kompletna porażka w zakresie tego co do tej pory robiłam, są oczywiście inne problemy jak np. bezsenność ale już nauczyliśmy się z nimi żyć, był agresywny, autoagresywny po włączeniu adrenal cortex, wyciszyło się to w 70 % ale nadal nas gryzie i podchodzi z niewiadomych przyczyn ze złością pomimo dobrego nastroju.
Prowadzi nas MCK ale zanim dojdziemy do chelatacji, młody będzie chyba miał z 7 lat, czas jest dla mnie zbyt drogi by czekać.
Oprócz szczepień (dostał wszystkie możliwe kombajny) mieliśmy bezpośredni kontakt z pękniętą świetlówką dwa lata temu (ok 40 cm od twarzy...), dwa tygodnie temu znów pęknięta świetlówka ale tym razem w odległości ok 2 metrów i szybko zainterweniowałam, no ale kontakt z oparami znów był.
Oczywiście jest dieta bm, bg, bc i na grzyby bierzemy probiotyki min 110 mld szczepów (na przemian vsl, primal defence, CP + saccharomyces), oregano, liść oliwny na przemian, wyciąg z czosnku i izopatia.
Nie wiem czy te stymulacje, którymi młody żyje wynika z grzybów ale po fluconazolu (na antybiotykogramie wyszla wrazliwość) kopletnie nic sie nie zmienilo, mamy niezmiennie od dwóch lat 1+.
W organix wyszła nam mocno obciążona wątroba i trzustka, ostatnie badania również pokazały lekko podwyższony ALT 34 przy normie do 25) AST w górnej granicy.
Badanie włosa wykazało dyspropocje pomiędzy różnymi pierwiastkami ale rtęć w normie, bardzo wysokie aluminium.
Od grudnia do dziś braliśmy glutation liposomalny ale różnicy żadnej nie widzę na wątrobę wprowadziłam Milk Thistle.
Do tej pory suplementuje:
Milk thistle extract ok 280 mg
wit C ok 1, do 1,5 mg
P-5-P 25 mg
5 mth 800 mcg
Cynk 20 mg
adrenal cortex 100 mg
Magnez ok 200 - 400 mg
Omega 3 ciężko wyliczyć bo daje młodemu jak cukierki ale wychodzi ok 1000 do 2000 mg
Ostatnio włączyłam wit D 1500 IU, + to co dostaje w ok 8 ml tranu (Kirkamn)
W szufladzie nieużywana lezy wit A 10000 jednostek, włączyć?
Za chwilę włączę wit E.
Oczywiście terapia psychologiczna, pedagogiczna itd naprawde intensywna ale to NIC nie wnosi.
Chciałabym zacząć od malutkich dawek chelatora, w związku ze mielismy kontakt z oparami juz wiem ze powinnismy wlaczyc DMSA, ale w zasadzie nie wiem od czego zacząć, czy wprowadzić coś jeszcze do supli?
Czy od razy zaczynać od DMSA, czy DMSA i ALA, jaką minimalną dawkę DMSA i ALA dać?
Mój syn jest ciężkim przypadkiem i to że od każdego lekarza to słyszę już mnie nudzi, może chelatacja mu pomoże i wydaje mi się że nowy wątek byłby fajnym monitorowaniem tej metody w trudnym przypadku.
Z góry dziękuję za sugestie.

 
 
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,

katgaj1

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 582
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 11, 2015, 14:59:40 »
A Pani doktor nie zleciła nic na pobudzenie mózgu?

można jednocześnie oczyszczać organizm z syfów ale i jakoś działać aby IQ goniło do normy
trudne to leczenie naszych dzieci

ja też czaję się z chelatacją ale boję się żeby nie pogorszyć
tym bardziej że mieliśmy już 2 regresy i nie mamy już tak fajnie jak 2 lata temu
ATEC od ponad roku stoi w miejscu a różnica do rówieśników coraz większa

Destiny

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 11, 2015, 18:17:29 »
Jak problemy z koncentracja to(zwlaszcza u dzieciakow z autyzmem) sprobuj ginkgo biloba razem z vincopeteine SWANSONA - znajdziesz na allegro - wiem ze rodzice dzieciakow polecaja (miedzyinnymi z tego forum).
Ambicja wyzsza niz mozliwosci - pow.30dni bez off na DMSA 50mg+ALA 50mg+glinka kaolinowa+jod 15mg dziennie+glutation pod jezyk

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 11, 2015, 21:34:59 »
No wlasnie nic nam nie zalecila oprocz more epa na jelita i lepsza prace mozgu, ale on nic nie wnosil, nie wiem moze 4 mce to za malo ale zastapilam innymi omega 3 i jakos efektow tez nie widac. Teraz planuje kupic logiq, moze to cos wniesie, moge tez sprobowac to co proponuje destiny, ale tak czy siak najwyzsza pora na chelatacje.
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 11, 2015, 21:40:00 »
ale tak czy siak najwyzsza pora na chelatacje.

convalaria gdyby nie ta zarowka x 2 to bym ci stanowczo odradzila ta chelatacje na tym etapie.a jak u was z jelitami?grzyb i bakterie juz podleczyliscie?
mowilas doktor o tej zarowce? jak sie u mnie rozbila i zrobilam malemu na wlasna reke 2 cykle na DMSA, to stwierdzila pozniej ze powinnam jej wczesniej o tym powiedziec, ze uzylibysmy DMPS. wiesz ze DMSA bardzo drazni grzyba? a masz dostep do DMPS?
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg

Tomasz Badura

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 527
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 12, 2015, 00:25:42 »
Powinnaś wprowadzić suplementy Cutlerowskie.I przestać się bawić w te leki antygrzybowe skoro nie podziałały.Wprowadziłaś ldn?jak z clostridią?
pozdrawiam
Badura Tomasz
usługi dietetyczne dla dzieci z zaburzeniami rozwoju,chelatacja,suplementacja.
http://optimum.diet
http://dietaoptimum.com/

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 12, 2015, 00:53:32 »
Mielismy clostridium i leczylismy ja xifaksanem przez m-c, trochę zachowania młodego po przeleczeniu tym antybiotykiem poprawiły się ale i tak było beznadziejnie, teraz czekam na wyniki badań kału. Przyznam ze z tym grzybem to u nas jak z wiatrakami (o ile to grzyb powoduje te zachowania).
LDN nie wprowadziłam ale już o nim czytałam i rozważałam więc przymierzę się do niego poważniej.
Mówiłam lekarce o 1 epizodzie z żarówką drugi wydarzył się niedawno, będziemy mieć za chwilę wizytę więc jej powiem o drugim. nie mam dostepu do DMPS.
Wydawało mi się ze podstawowe suple Cutlerowskie to wit C, E, A, wit z gr B, cynk magnez i duże dawki probiotyków, to co ja jeszcze powinnam wprowadzić?
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,

Tomasz Badura

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 527
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 12, 2015, 07:59:04 »
Na bioautyzmie masz dawki suplementów.Dodatkowo molibden.Usunełaś z domu pozostałości rtęci?Gdzieś tu pisałem jak to robić .Posypujesz siarką wszystko a następnie wyklejasz to taśmą klejącą .Ściągasz taśmę i gotowe(sporo rtęci w ten sposób można usunąć).Takie trucie dzieciaka antybiotykami na grzyba i na clostridie często nic nie daje.Powinnaś raczej wzmacniać odporność dziecka (ldnem np:-) )To powinno załatwić grzyba i clostridię .Jęśli clostridia nie padnie pomyśl o transplantacji bakterii jelitowych.Robią to już w Anglii.
pozdrawiam
Badura Tomasz
usługi dietetyczne dla dzieci z zaburzeniami rozwoju,chelatacja,suplementacja.
http://optimum.diet
http://dietaoptimum.com/

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 19, 2015, 14:04:18 »
Lili dlaczego wstrzymałabyś sie z chelatacją? Przyznam, ze wychodziłam długo z założenia, że najpierw muszę podleczyć właśnie jelita ale tak jak napisałam u mnie to trochę jak walka z wiatrakami a być może walczę nie z tym co trzeba, po prostu nie wiem. Może inwestuję w niewłaściwe suple (szuflada się już od nich ugina i szukam miejsca na nowe).
Ostatnio śledziłam główny wątek dot chelatacji i tam chyba Lucky, nie chce skłamać, napisał, że chelatacja powinna takie problemy walki organizmu z patogenami, wirusami i bakteriami rozwiązać (o ile oczywiście mamy problem z rtęcią) właśnie poprzez usuwanie tej rtęci z którą z tego co rozumiem te patogeny się "przyjaźnią".
Z resztkami po świetlówce wielkiego problemu nie było bo znaczna większość wylądowała w moim ręku:/, reszta to pozbieranie moze z 5 szkielek, pozamiatanie, umycie podłogi, wywietrzenie i na koniec odkurzenie ewentualnych drobinek.
Do transplantacji bakterii jelitowych chyba jeszcze nie dojrzałam.
Co do antybiotyków, też mam dylemat, bo w koinfekcjach wyszła nam przechorowana bartonella elizabethae, claridgeaie, na granicy wyniku jest przechorowana bartonella henselae, grahamii, quintana oraz na granicy mamy anaplasme, znając MCK będzie chciała znów faszerować antybiotykami.
U nas nie widzę spektakularnych zmian po antybiotykach a trochę młody się już ich najadł i to dużych dawek z różnych grup, zobaczymy.
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2015, 19:25:39 wysłany przez Convalaria »
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 19, 2015, 16:22:04 »
Convalaria ja wlasnie wyszlam z takiego zalozenia ze jelita sie jakos ustabilizuja podczas chelatacji.niestety nic takiego sie nie stalo.po 18 cyklach na ALA mielismy nadal grzyba (i to mega wielkiego, ktory zmutowal z albicans do innych odmian), jak sie pozniej okazalo dalej byly patogeny.do tego siadla watroba bo juz sobie organizm nie radzil z tym wszystkim naraz.nie wiem-moze za malo tych cykli bylo ale maly byl juz w takim stanie ze nie wyobrazam sobie, ze moglabym dalej ciagnac wtedy chelatacje i ludzic sie ze w koncu organizm sam dojdzie do siebie.oczywiscie wszystkie suple Cutlerowskie maly dostawal, miedzy cyklami rotowane naturalne antyfungale, probiotyki.

a kiedy macie wizyte?moze sie spotkamy :) bo my tez w przyszlym tyg-wtorek.tylko nie wiem jeszcze czy pojedziemy czy skype bo oboje z malym dalej chorujemy.

moze na poczatek faktycznie popros o ten LDN.u nas dopiero to zaczelo w jakikolwiek sposob naprawde podnosic odpornosc na tyle ze maly zaczal sam walczyc z tym calym dziadostwem, ktore w nim mieszkalo.
ze swietlowka to nie takie proste.moze resztki faktycznie ci rece wyladowaly ale chodzi o opary.odkurzenie tez nie jest najlepszym pomyslem-sama tak zrobilam w chwili totalnego oglupienia chyba.a to najgorsze co mozna zrobic. wywalilas worek i filtr z odkurzacza pozniej?przedmuchalas z godzinke na zewnatrz z nowym filtrem?bo jak nie i dalej uzywacie tego odkurzacza to caly czas rozpylacie ta rtec po domu.

z tego co piszesz to moze biofilm (protokol biofilmu) nie bylby u was zlym pomyslem? u nas sie swietnie sprawdzil-od wtedy sie zaczelo cos ruszac na plus w leczeniu malego. ten protokol dziala kompleksowo na wszystko-bakterie, grzyba, metale.tylko to juz do kazdego nalezy decyzja czy jest w stanie podjac ryzyko i uzyc EDTA, ktore nie jest polecane przez Cutlera przy zatruciu rtecia. ja uzylam i nie zaluje.
 a jak u was z metalami?robilas badanie wlosa?uroporfiryny w moczu?
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 19, 2015, 18:46:49 »
18 cykli... no to mnie troche zmartwiłas, badanie wlosa wlasnie powtarzamy i uroporfiny robilismy teraz pierwszy raz (czekam na wynik) i nadal czekam na wyniki badan kalu wiec nie wiem jak teraz u nas z flora.
W poprzednich badaniach wlosa metale wyszly nam w granicach norm oprócz mocno zawyżonego aluminium + spore dysproporcje w pierwiastkach.
Biofilm dopisałam do listy (dobrze ze mi o nim przypomniałas).
Co do odkurzacza, to trochę egoistyczne z mojej strony, ale wszystko poszło na zewnątrz, bo mamy centralny. Nic innego do głowy mi nie przyszło, bo wszystko zmyłam wczesniej mokrą szmatką, nie wiedziałam o opcji z siarką, odkurzacz użyłam tylko dlatego, bo bałam się o drobniutkie szkiełka i stało się to jeszcze w sypialni małego...
Oczywiście tego dnia młody nie spał w tym pokoju no ale w końcu musiał do niej wrócić.
Jakiś horror.
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2015, 19:26:30 wysłany przez Convalaria »
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 18, 2015, 08:01:41 »
Czesc, my powoli szykujemy sie do chelatacji, pewnie zaczniemy w czerwcu, teraz czekam na ldn, wiec moze troche podreperujemy te nieszczesna odpornosc, troszke nam lekarka zmodyfikowala suple ostatnio ale bez szalu. Ostatnio znow u nas zaczely sie ataki zlosci i nie wiem juz co z tym robic. Mlody wciaz dostaje adrenal cortex (100mg) ale wydaje mi sie ze na njego juz nie dziala i nie wiem czy zwiekszac dawke czy zmniejszac czy odstawic. Zreszta te jego napadly wscieklizny sa dziwne bo w przedszkolu (jest do 16.00) twierdza ze mlody jest spokojny a jesli sie zdeneruwje to ma konkretny powod, tymczasem wystarczy ze podjezdzamy pod domu a on juz sie wscieka i tlucze glowa o fotel, potem to samo w domu, taki maraton zlosci trwa z godzine. Nastepnie roznie czasem znow wscieka sie ok 20.00 ale zawsze wscieka sie przed snem, od tygodnia, moze dwoch bez wyjatku. Zlosc zaczyna sie jak idziemy do sypialni, tam kladzie sie na lozku, przez 3 minuty jest spokojny potem spina sie jakby zlapal go skurcz, placze i tlucze glowa i zno uspkoaja sie na 3 minuty i tak przez 40 minut lacznie. Podobne zachowania z tym spinaniem sie i zwiazanym z nim placzem mielismy juz kilka razy i trwalo to kilka tygodni, podejrzewalismy padaczke ale w czasie tych gorszych dni robilismy eeg i bylo idealne eeg bylo w czasiesnu i w czasie czuwania, nic nje wychodzilo. Nie wiem z czego to moze wynikac.
Wracajac do nadnerczy zamowilam chrom i wit b5 ale nie wiem w jakich dawkach dac 5 latkowi. Dodatkowo chcialabym zwiekszyc sylimarol ale nie wiem do jakiej maksymalnej dawki moge dojsc, teraz dajemy srednio 400 mg extraktu. w podziale na 3. W szafce jest wit e 400 iu nie wiem czy dawac mlodemu cala czy pol? Zamowilam tez glicyne i tez nie wiem w jakiej dawce podawac? Molibden zaczelam podawac i od tego czasu zaczely sie ponownie te agresje, wiec chwilowo odstawilam ale agrejsa i tak sie pojawia, zreszta jaka jest wlasciwa dawka molibdenu?
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,

Gulietta

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 670
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 18, 2015, 09:22:14 »
hej Convalaria, u nas też  jest złość jak mały podjeżdża pod dom ,albo wyjeżdza jest wtedy mega ryk -aż go chyba na sąsiedniej ulicy słyszą. Też czasem są napady złości, gdy np wczoraj go wybudziłam z drzemki (ok 30 min płacz) .Na szczęście walenie głową jakieś pół roku ustąpiło ,agresja też jest sporadycznie. Mój mały ma wtedy zawsze ciepła głowę po bokach. Czytałam też że wirusy napędzają ta agresję,albo mam inna hipotezę -że w domu w którym teraz mieszkamy jest za dużo urządzeń  elektrycznych typu ruter, telefon bezprzewodowy który też może wpływać na nasze samopoczucie. Napisz mi co robisz gdy on wpada w ten szał?Jak będziesz go chelatować?
Przytulasek 2012
Mała Wojowniczka 2013

  "  Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. " Orwell , Rok 1984

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 18, 2015, 10:19:00 »
convalaria sylimarolu chyba wystarczajaco dajesz.mozesz dolaczyc jeszcze wyciag z karczocha.jest do kupienia sok z alter medica.ja daje malemu 2 x 5 ml i bardzo sie stan watroby poprawil.w ciagu miesiac spadly nam proby watrobowe o polowe. zakladajac oczywiscie ze to watroba u twojego synka wplywa na te ataki zlosci-ale sprobowac mozesz.

co do adrenal cortex to moim zdaniem za duzo dajesz-ja dawalam mojemu synkowi 50 mg i to bylo za duzo.teraz dostaje 25 mg i jest ok.mozesz tez rodzielac jeszcze ta dawke i zobaczyc co sie bedzie dzialo.

dawki molibdeu i b5 zobacz sobie na bioautyzm.pl w zakladce suplementacja-nie pamietam w tej chwili ile sie powinno dawac. i zacznij od mniejszej ilosci. ale co do molibdenu to np moj synek bardzo zle na niego reagowal i nie moglam mu dawac.

nie wiem co poradzic ci w kwestii tych atakow zlosci-wiem ze bede nudna ale u nas zawsze sa jak sie grzyb rozrasta i jest problem z watroba. dodatkowo teraz po wycofaniu wszystkich alergenow, ktore wyszly w imupro-robilam ten najwiekszy panel- moj maly sie uspokoil MEGA. momentami to mnie az wrecz niepokoi i ide sprawdzic czy cos sie nie dzieje, taka cisza panuje w pokoju.
ale to tylko takie moje sugestie-bo wiem ze kazde dziecko jest inne i moze byc wiele przyczyn tych agresywnych zachowan.

a jak u was z clostridia? dalej macie przerost? bo to tez moze wplywac bardzo na te ataki zlosci
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg

Convalia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 413
Odp: Chelatacja u 5 latka - trudny przypadek
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 18, 2015, 12:29:45 »
To tylko nie wiem ile tego molibdenu i litu (moze go sprobujemy bo tez niedobor daje efekt agresji)? W diecie nic nie zmienilismy wiec to raczej odpada, podejrzewam przerost patogenow clostridi nawet nie badam, bo bedzie to dla mnie tylko wiedza, ostatnie potraktowanie xifaksanem niewiele wnioslo o ile cos wnioslo. Daje cp czekam na culturelle, mam w domu saccharomyces b. ale tutaj na forum wyczytalam ze tak jak primal defence moze tworzyc trudne i patogenne szczepy, wiec primal chwilowo odstawilismy a saccharomyces dajemy raz na dwa trzy dni. Na samym cp kupy sa brzydkie, najladnieszjsze byly po vsl, niemal wzorowe. I zastanawiam sie czy do vsl nie wrocic. Tyle ze mlody bardziej pobudzony jest po vsl.
Jak moje dziecko wpada w agresje roznie reaguje, to zalezy niestety od mojego nastruju, bo jego ciagle awantury i balaganstwo (niczego nie mozna zostawic w zasiegu jego reki bo bedzie to niszczyc, gryzc) juz mnie wykancza nerwowo:/. Gdy on sie wscieka odpada przytulanie, tlumaczenie czy glaskanie bo wscieka sie jesscze bardziej i dotkliwie gryzie, szczypie, drapie lub bije glowa. Czasem prubuje odwrocic jego uwage i pokazuje mu zabawki, ktore kiedys kochal, czasem to skutkuje ale zadko, daje mu niestety wbrew jego checiom picie bo odkad zrezygnowalismy z sokow nic nie chce pic, czasem po porzadnym napojeniu sie uspokoi ale to tez zadkosc. Najczesciej przypinam go do fotelika do karmienia, powscieka sie 5 minut i mu przechodzi tylko musze zadbac by byla cisza w domu, czyli zajac mlodszego by nie draznil starszego i wtedu starszy uspokaja sie najszybciej. Wycika to najprawdopodobniej z tego ze wie, ze jesli sie nie uspokoi bedzie w tym foteliku siedziec. Nie moge go zostawic zloszczacego sie samemu sobie bo za chwile bedzie miec cala glowe w guzach. W nocy zas, wlaczem muzyka klasyczna i zakladam sluchawki i ma te sluchawki az zasnie, to go najszybciej uspokaja. Problem w tym ze albo sie wierci albo je sciaga i musze je wciaz zakladac, wyjatkowo wczoraj ta metoda sie nie sprawdzila, ale byc moze wczoraj mial po prostu chec na inna muzyke.
Wlasnje rozwazalam zminiejszenie adrenal i dzis mlody dostal ok 40 mg, zobaczymy jak zareaguje, a jak wroci ze spaceru zafunduje mu jeszcze inositol. Dzis tez dalam mu wieksza dawke magnezu i wrocilam do cytrynianu. Zastanawiam sie jeszcze ile maks moge dawac omega 3, teraz dostaje 2000 jednostek i wydaje mi sie ze po nim jest bardziej swiadomy, chcialabym zwiekszyc (zalecaja dawac 1 tab a ja i tak daje 2) do 3000 jednostek, jaki moze byc skutek nadmiaru?
Oski II 2010
wg. stanu na czerwiec 2016:
25#DMPS 5mg,
15#ALA 4,5 mg
TS: DTPa, MMR,
Konstytucyjna próby dopasowania: Calcium Calboricum, Tuberculinum, Medorrhinum, Sulfur,