Autor Wątek: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera  (Przeczytany 9740 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« dnia: Październik 24, 2011, 10:20:59 »
Jinx znalazł, a ja przetłumaczyłam, rewelacyjny post Cutlera na temat różnic pomiędzy chelatacją według jego protokołu a chelatacją na sposób DAN. Jest to odpowiedź na post jednego z użytkowników grupy yahoo autism-mercury – przetłumaczę go dokładnie tak, jak został opublikowany, żeby można było zachować ciągłość toku myślenia. Sądzę, że post doskonale podsumowuje te różnice między protokołami. Zwróćcie uwagę, jaką dużą dawkę Andy proponuje swojemu rozmówcy – post jest z 21.07.2002 r. i wówczas proponowane dawki były jednak dużo wyższe.

-----na grupie Autism-Mercury, MacsM7 napisał:

    „Cześć,
    Mój lekarz DAN, którego odwiedzamy od czterech lat”

Szczerze mówiąc, fakt że po czterech latach wciąż potrzebujesz lekarza DAN, budzi zastanowienie. Do tego czasu powinieneś już widzieć doskonałą lub dramatyczną poprawę, gdyby którakolwiek z terapii podziałała. Przez „dramatyczną” mam na myśli, że dziecko nie mówiło wcale a teraz mówi w sposób gramatycznie poprawny

    „zaproponował protokół chelatacji dla mojego syna, który różni się od tego, który Ty     
    polecasz. Jako, że czytam Twoje posty z dużym zainteresowaniem i podziwem, chciałbym
    prosić o Twoją opinię, zanim zdecyduję, co zrobić. Mój syn ma 11 lat (waży 100 funtów) i
    w teście na wysokim poziomie wyszła mu rtęć, srebro, nikiel i aluminium”

Sposób, w jaki to ująłeś, sugeruje że był przeprowadzony test prowokacyjny z moczu, który nie ma kompletnie żadnego znaczenia i użyteczności diagnostycznej. Właściwym testem jest „Hair Element Profile” z Doctor’s Data (…). Poza tym – czy Twój syn ma plomby amalgamatowe? Nie może być wtedy chelatowany. Musi je najpierw usunąć.

    „Nasz lekarz zasugerował 12-tygodniowe cykle: ALA w dawce 100 mg trzy razy dziennie”

Jeżeli jedyną rzeczą, jaka mi się uda, będzie odwiedzenie Cię od tego pomysłu, będzie to warte poświęconego czasu.
Jedną z ogromnych zalet wielu lat mojego doświadczenia z tym, co dzieje się z dorosłymi kiedy chelatują się w ten sposób jest to, że mogłem przeczytać miliardy relacji z pierwszej ręki odnośnie tego, jak naprawdę czują się osoby chelatowane najróżniejszymi protokołami, jakie można sobie tylko wyobrazić – osoby, które mogą opisać bardzo dokładnie, jak się czują. Niewłaściwe użycie ALA, poprzez koncentrowanie rtęci w mózgu zamiast jej wydalanie, zwiększa problemy neurologiczne i psychiczne.

    „DMSA 500 mg 3 razy dziennie przez 3 dni, a potem 11 dni przerwy i powtórka, do tego
   specjalnie dobrany preparat detoksykujący z rtęci składający się z witaminy C, E, B6, 
    tauryny, cynku, selenu, melatoniny”

To nie jest preparat detoksykujący z rtęci. Nie mam pojęcia, dlaczego ktokolwiek mógłby go tak nazwać. Nie wiem też, czemu miałby być „specjalnie dobrany”, jako że łatwo możesz zdobyć dowolną kombinację tych preparatów, które są dostępne na rynku bez recepty, z wielu źródeł.
Twoje dziecko potrzebuje właściwych suplementów, niezależnie od tego, czy go chelatujesz. Chelatacja tego nie zmieni.

    „Nasz lekarz powiedział, że NIE ma zbyt dobrych rezultatów tylko przy zastosowaniu tego
    protokołu chelatacji”

To mnie nie dziwi. Dziwi mnie, że on uważa, iż taki protokół raczej poprawi stan pacjenta, niż go pogorszy. Spróbuj właściwego protokołu chelatacji, który u większości ludzi spowodował coś pomiędzy zauważalnym a dramatycznym polepszeniem. Przeczytaj sekcję ankiet („polls”) i doniesień o postępach („love letters”) w tej grupie dyskusyjnej.
Mam pewien pomysł. On każe dać Twojemu dziecku 1.500 mg DMSA w dniach cyklu i 300 mg ALA codziennie. Użyj po prostu mojego protokołu raz czy dwa i zobacz, co się stanie. Wtedy będziesz mógł zdecydować, czy spróbować drugiego protokołu i je porównać. Użyj może 50 mg DMSA i 25 mg ALA co 3 godziny w dzień (i co 4 godziny w nocy, aby się trochę wyspać) przez 3 dni. To 350-400 mg DMSA i 175-200 mg ALA. O WIELE mniej, niż przepisał lekarz DAN.

    „ale dodanie dożylnego glutationu raz w tygodniu przynosi doskonałe rezultaty.”

Muszę ugryźć się w język. Mam wiele telefonów od lekarzy alternatywnych, którzy pytają mnie, co do (@#*&$*( dzieje się, że kilku ich kolegów twierdzi, że dożylny glutation sprawia, że KAŻDY CZUJE SI LEPIEJ ale gdy ONI używają go na SWOICH pacjentach, połowa z nich czuje się gorzej. Potwierdzają to liczne doniesienia – kilka z nich na tej liście – rodziców, którzy popełnili ten błąd, że pozwolili lekarzom podać to ich dziecku. Pogorszenie jest zwykle długoterminowe albo trwałe. Dzieje się to dlatego, ze wielu lekarzy nie zdaje sobie sprawy z efektów ich terapii (standardowe 36-godzinne zmiany i 12-godzinne okresy odpoczynku, czego większość z nich doświadcza na swoich stażach to jeden ze sposobów na wypranie człowiekowi mózgu i takie praktyki w obozach jenieckich stanowiły zbrodnie wojenne. Po tych doświadczeniach nie zawsze potrafią dostrzec w obrazie klinicznym coś, co nie zgadza się z tym, czego dowiedzieli się od autorytetów).
Jeśli znasz poziom cysteiny w osoczu Twojego dziecka, możesz zdecydować czy warto zwiększyć u niego podaż tioli (siarki) ale nie ma powodu aby podawać dożylny glutation – jeśli jest potrzeba, wystarczy podać preparaty doustne, które są skuteczniejsze i dłużej utrzymują się w organizmie.
Jestem też ciekawy, dlaczego lekarz chce chelatować dziecko, jeśli sądzi, że pomoże mu właśnie dożylny glutation a chelatacja nie jest bardzo pomocna? To nie ma wcale sensu.
Na marginesie, jeśli Twój lekarz nie wie jaki jest poziom cysteiny w osoczu dziecka a chce wstrzyknąć mu glutation, naprawdę chciałbym poświęcić więcej czasu aby Cię przekonać, żebyś poszedł do innego lekarza. Jest to najbardziej podstawowy wskaźnik metabolizmu siarki, jest to niedrogie i łatwe badanie, i jest częścią badania, które przepisuje większość lekarzy DAN.

Po pierwsze, dyskutując na temat protokołu DAN!, należy zauważyć, że na początku kilku pierwszych lekarzy DAN! stosowało protokół z mojej książki „Amalgam Illness”. Mieli oni doskonałe rezultaty. Musieli jednakże poświęcić wiele czasu na kłótnie z rodzicami o konieczność wstawania w nocy, bo lekarze sami nie byli do końca przekonani czy to jest niezbędne (nie chelatowali wcześniej nikogo albo używali protokołów, gdzie pacjent nie musiał wstawać w nocy).
Na podstawie doskonałych reakcji pacjentów uzyskanych podczas stosowania protokołu opierającego się na niskiej dawce podawanej co 3-4 godziny, DAN! zdecydował wykorzystać protokół ALA i DMSA. Jednakże, z uwagi na fakt, że nikt na ich spotkaniu nie pojmował zasad farmakokinetyki i nie byli w stanie dojść do tego, dlaczego podawanie dawki co 3-4 godziny było kluczową częścią protokołu, zdecydowali, że nie będzie różnicy w tym, żeby podawać ją co 8 godzin i w ten sposób arbitralnie zmienili protokół. Arbitralnie zdecydowali też, że skoro w jednym z podręczników mowa jest o dawce 10mg/kg DMSA co 8 godzin, a nie rozumieli po co używać mniej, zmienili też dawkę – bo więcej musi znaczyć lepiej, a użycie wyższej dawki musi znacznie przyspieszyć chelatację.
A zatem stosowany protokół DAN! został wymyślony w pokoju pełnym lekarzy, którzy nigdy wcześniej nie używali go klinicznie i nie rozumieli, jakie ważne różnice były między tym protokołem, a tym który przynosił im tak duże sukcesy. W zasadzie byli tak aroganccy w swojej ignorancji, że uwierzyli, iż ich brak zrozumienia wystarczy aby zmienić protokół i aby on działał, pomimo że nie wypróbowali go na ludziach ani zwierzętach przed wprowadzeniem.
Jest to ta sama kombinacja arogancji i ignorancji, która prowadzi do tego, że większość pediatrów wciąż wstrzykuje dzieciom tiomersal w szczepionkach, które mają w swoich magazynach, zamiast stracić pieniądze i wyrzucić je na śmieci, bo lekarze nie dostrzegają, jak tiomersal krzywdzi dzieci i są pewni, że wiedzą wszystko, co należy wiedzieć na ten temat. Niestety jest to częścią kultury medycznej i nie jest ograniczone tylko do społeczności medycyny głównonurtowej czy alternatywnej.
A zatem, po spotkaniu DAN!, powstał nowy, losowo zmodyfikowany i nie przetestowany, protokół. Jak można łatwo sprawdzić w postach tej listy i w dziale „ankiety”, wiele dzieci, którym poprawiało się na protokole co 4 godziny zostało przestawionych na protokół ośmiogodzinny i zaczęło im się pogarszać. Gdy rodzice zauważyli to i powrócili to protokołu czterogodzinnego, nastąpiło znów polepszenie.
Jest to nieformalne ale jednak badanie z wykorzystaniem grupy kontrolnej, które jest dowodem uznawanym przez wszystkich lekarzy. Dostarczyło dowodu, że protokół oparty na niskich dawkach podawanych co 3-4 godziny jest lepszy od ośmiogodzinnego. Podobnie do lekarzy głównego nurtu, również lekarze DAN zignorowali te wyniki, gdyż nie zgadzały się z ich zdaniem.
Tak naprawdę, przy wykorzystaniu protokołu co 3-4 godziny na początku lekarze DAN widzieli szybką poprawę u pacjentów. Po zmianie na protokół ośmiogodzinny, u około 60% pacjentów doszło do pogorszenia albo powolnego i niewielkiego polepszenia i lekarze są teraz bardzo zainteresowani innymi terapiami zamiast chelatacji.
Wierzę, że te doniesienia lekarzy DAN są właściwe. Dramatyczny postęp przy chelatacji co 3-4 godziny, pogorszenie ewentualnie średnie polepszenie przy chelatacji co 8 godzin. Myślę, że takie są reguły. Są one spójne z tym, co opisywane jest na tej liście i z tym, co słyszałem od wielu dorosłych, z tym co wynika z podstaw farmakologii i farmakokinetyki i z tym, jak sam się czułem gdy byłem bardzo zatruty i chelatowałem się na różne sposoby, zanim wykombinowałem, co powinienem robić.
Różnica w częstotliwości podawania pomiędzy protokołem DAN (ALA co 8-12 godzin, DMSA co 8 godzin) i protokołem „Andy’ego” (DMSA co 4 godziny lub częściej, ALA co 3 godziny lub częściej) jest łatwa do wyjaśnienia. Po pierwsze, chelatory spełniają dwie funkcje. Mobilizują metale ciężkie. Wiążą też je ze sobą. NIE „trzymają się mocno” i NIE wiążą się nieodwracalnie. Podnoszą i porzucają metale dość często. Trzeba zatem utrzymywać pewną równowagę między mobilizacją i wiązaniem, aby chelator mógł złapać większość metali ciężkich a nie pozwalał, aby ponownie osadzały się one w ciele. Aby tak było, poziom chelatora we krwi musi być w miarę stały. To jest osiągane poprzez podawanie ich w okresie półrozpadu, aby uniknąć fluktuacji we krwi. Okres półrozpadu DMSA (zmierzony u dzieci) wynosi 2.5-3.5 godzin. Kinetyka ALA jest bardziej skomplikowana, ale adekwatny okres półrozpadu wynosi 1.5-2.5 godzin. Wartości szczytowe trzeba przesunąć o 2 godziny, gdyż dwie godziny zajmuje powolna absorpcja chelatora, kiedy podaje się go doustnie. DOKŁADNIE jak długo czekać między dawkami, to różni się u różnych osób i ja określiłem te wartości na podstawie doświadczeń wielu osób. Teoretycznie są mocno podbudowane i zweryfikowane empirycznie. Nie mogę powiedzieć Ci dokładnie dlaczego najlepiej brać ALA co 3 godziny, a DMSA można wziąć i po 5 godzinach i będzie w porządku – ale na pewno mogę stwierdzić, że 8 godzin to okres poza jakimkolwiek zdrowym rozsądkiem.
Weź pod uwagę też, że każdy jest inny. Każdy jest unikatową jednostką. To jest prawdziwe z punktu widzenia społecznego i biochemicznego. A zatem, pomimo że jest całkowita pewność, że powyższe zasady stosują się do dużych grup ludzi, pewne jednostki mogą potrzebować innego protokołu i w każdej dużej grupie ludzi jest kilka osób, które będą funkcjonować lepiej niż na uniwersalnym protokole. Prowadzi to do następujących wniosków, które jak sądzę podzieli każda rozsądna osoba:
1.   Spróbuj „najlepszego” podejścia, które ma działać na każdego. Po prostu je wypróbuj.
2.   Jeśli dana osoba nie funkcjonuje dobrze na tym „najlepszym” podejściu, a służy jej coś innego – uszanuj jej indywidualne potrzeby i rób tak, żeby było dla niej jak najlepiej.
Zauważ też, że istnieje jeszcze jedna implikacja sformułowania „każdy jest inny”. Nie u wszystkich dzieci z autyzmem rtęć (czy inny metal ciężki) stanowi podłoże autyzmu. Potrzebna jest dobra diagnostyka. Jakikolwiek doktor, który chelatuje KAŻDE dziecko, które do niego przyjdzie, jest w błędzie. Po pierwsze trzeba spróbować ustalić, co jest nie tak i to leczyć. Jeśli terapia nie przynosi rezultatu, należy wrócić do diagnozowania. Diagnoza to tylko opinia na temat tego, co może się dziać. Opinie mogą być mylne.
Jeśli chodzi o różnice w dawkowaniu między protokołami „Andy’ego” i DAN! ważne jest to, że zwiększenie dawki powoduje nagłe zwiększenie efektów ubocznych ale niekoniecznie zwiększa o wiele wydalanie metali. Podwajanie ilości DMSA i ALA podwaja efekty uboczne. Przyspiesza wydalanie metali o mniej niż 33%. Jeśli używasz takiej dawki chelatora, że jest reakcja i są też efekty uboczne – nie ma potrzeby przyspieszać. Możesz podwoić dawkę i zamiast zauważalnych efektów ubocznych mieć potworne i nie do zniesienia efekty uboczne – a w efekcie wydalisz daną ilość metali w 3 miesiące zamiast w 4. Poza tym zwiększenie efektów ubocznych spowoduje zmniejszenie się Twojej zdolności do częstszego chelatowania, a zatem trzymanie się niższych dawek i chelatowanie się co tydzień lub co drugi tydzień tak naprawdę spowoduje szybsze wydalanie metali, niż podanie bardzo wysokiej dawki i poświęcenie tygodni na to, żeby pozbierać dziecko do kupy po każdym cyklu. Najlepiej to widać w dyskusjach o grzybach, które są bardzo problematyczne dla dzieci.
Podsumowując różnice w dawkowaniu i podawaniu:

8-godzinny protokół kontra 3-4 godzinny protokół. Po co podawać częściej? To jest niezbędne po to, aby większości dzieci mogło się polepszyć. Oparte jest to na tym, że wielu lekarzy DAN widziało ogromną poprawę gdy chelatowali w ten sposób, a przy podawaniu co 8 godzin poprawa znikła.
1500 mg/dziennie kontra 350 mg/dziennie. Po co używać więcej DMSA/ALA? Nie ma potrzeby używać tak wiele, gdyż dziecko przez to bardzo źle się czuje, a tak naprawdę nie idzie to wszystko o wiele szybciej.
Policzę to dla Ciebie i zobaczysz, o co mi chodzi z dawkami. Właściwe wzory są w dodatku w mojej książce „Amalgam Illness”.
Każde 500 mg DMSA usuwa (500/50)^0.409=2.56 razy tyle metali co 50 mg dawka
3.500 mg dziennie usuwa 7.69 jednostek metali.
750 mg dziennie usuwa 7.00 jednostek metali.
Różnica w ilości usuwanych metali wynosi 10% w tym przypadku. Jeśli podasz 100 mg DMSA co 4 godziny a jeśli podasz 500 mg DMSA co 8 godzin, ten pierwszy protokół usunie 21% więcej metali niż drugi.
Podobnie dla ALA obliczenia wyglądają następująco:
Trzy dawki po 100 mg usuną 5.29 jednostek metali, a siedem dawek po 25 mg usunie 7 jednostek metali. W okresie 24 godzin protokół z niższą dawką usunie więcej metali.
Ważne, aby pamiętać, jak biochemia człowieka zachowuje się w obecności metali ciężkich. Dlaczego to taki zły pomysł, aby metale „latały” po całym organizmie przy losowym podawaniu chelatora? Czy metale po prostu nie wyjdą same?
Chodzi o to, że metale NIE zostają tam, gdzie są, jeśli już wyjdą. Chelatory mogą przesuwać metale po całym organizmie. Najgorzej, gdy umiejscowią się w mózgu i wątrobie. Wiele metali siedzi cicho w mięśniach, kościach, nerkach i nie powoduje zbyt wiele szkody. Można je niestety wprowadzić DO mózgu i wątroby, kiedy nie ma kolejnej dawki chelatora, aby wydalił metale. Niewłaściwa chelatacja ze zbyt długimi odstępami między dawkami może sprawić, że ludzie będą BARDZIEJ zatruci, gdyż ZWIĘKSZY się ilość metali toksycznych w mózgu i wątrobie, nawet jeśli ogólnie ilość metali w organizmie zmaleje. Wielu dorosłych doświadczyło tego przez wiele lat, a jak eksperymentalnie zademonstrowali lekarze DAN – dzieje się tak też u dzieci. Właściwa chelatacja sprawia, że stan się POPRAWIA. Niewłaściwa chelatacja sprawia, że niektóre rzeczy się POGORSZĄ. Wtedy WIĘCEJ czasu zabierze ewentualna poprawa niż gdyby od początku chelatować właściwie.
Mam nadzieję, że ten dość długi post wyjaśni różnice pomiędzy protokołami DAN! i Andy’ego i wyjaśni, dlaczego ważnym jest aby chelatować w określony sposób.
Mam nadzieję, że rozważysz te zadanie domowe i spróbujesz chelatować na obydwa sposoby, jeśli nadal rozważasz zastosowanie protokołu DAN! albo jeśli Twój lekarz na to nalega.

-- -- --
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2011, 10:41:40 wysłany przez donna31 »
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 24, 2011, 10:28:06 »
Nie było mnie przez tydzień na forum, byłam na szkoleniu - a tu....tyle informacji...szok, kiedy ja to przeczytam? .

Donna widzę że zostałaś moderatorem. Moje gratulacje. :)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 24, 2011, 10:38:07 »
A dziekuje bardzo :)
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 24, 2011, 11:31:38 »
Nareszcie:-)

na ten post czekalam bardzo dlugo,wciaz chodzi za mna ten temat:-)

ps donna-dzieki ;)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 24, 2011, 13:03:59 »
Wlasnie Kasiu, ten post jest specjalnie dla Ciebie :)

Gdzies jeszcze mialam linki co do tego, że ALA wchlania się nie tylko na czczo (szczegolnie podane tak jak my podajemy dzieciom - w formie proszku czy roztworu, bez kapsulki) - bo wiem że to jest glowny chyba zarzut lekarzy DAN (że ala nie dziala bo musi być podawane na czczo żeby podzialalo). WSZYSTKO co podajemy jest lepiej absorbowane na czczo-co nie znaczy że nie jest kompletnie przyswajalne na pelen zoladek. Zreszta wystarczy poczytac relacje rodzicow o tym, jak chelatacja dziala - gdyby ala dzialalo tylko podane na czczo, to nie byloby postepow na chelatacji a co najwyzej pogorszenie. Do tego kuriozalny jest też formulowany przez niektorych lekarzy zarzut, że tak mala dawka chelatora i tak nic nie zdziala - jak wiemy jest w stanie zdzialac wiele, a jej podwyzszenie (czasami doslownie o 1 mg) moze doprowadzic do silnych reakcji. Poza tym zwykle leki, takie rozne dostepne w aptekach, też często sa w dawkach kilku-kilkunastu mg, nie musi być od razu pol grama jakiejs substancji, aby podzialala. To sa jednak szczegoly - kluczowy jest okres polrozpadu. Mozna podawac pol miligrama ala albo i 100 mg ala - ale co 3 godziny. W tym drugim przypadku beda potworne efekty uboczne - ale przynajmniej nie bedzie redystrybucji. Ja ze swoja lekarka DAN przegadalam ten temat i w efekcie przyznala mi racje, zachecam do rozmowy na temat okresu polrozpadu i redystrybucji z innymi lekarzami.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 24, 2011, 13:21:46 »
he he,dzieki jesteś wielka ;)

teraz to ja juz nie mam zadnych zwątpień:-) żadnych dosłownie:-)

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 24, 2011, 22:54:02 »
Donna- przeczytalam od deski do deski. Coraz wiecej wiem, mysle ze jeszcze kilka tygodni i ruszymy z chelatacja:)
Wielkie dzieki bo to naprawde ma sens chociaz musze przyznac ze na poczatku wydawało się nierealne.
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 25, 2011, 09:12:00 »
zachecam do rozmowy na temat okresu polrozpadu i redystrybucji z innymi lekarzami.

Hehehehe :)
Większość nawet nie kapuje co to takiego :)

Dzięki za posta i tłumaczenie, Donna :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 25, 2011, 09:18:44 »
Dottie - a Ty mieszkasz w NY?
Wyobrażałam sobie że w US Cutler jest bardziej znany niż w PL - gdzie niewiele osób o nim słyszalo.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 25, 2011, 12:15:48 »
anaza- Niestety juz tam nie mieszkam:(  moze kiedys wrocimy, jak narazie dziecko musi sie ojczystego jezyka nauczyc
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 25, 2011, 12:34:54 »
Ja swemu pediatrze tzn"niby pediatrze" zanioslam wyniki Krystka tj miedz i cynk,poprosilam o interpretacje i ku memu zdziewieniu he he uslyszalam ze PANI DR nie miala stycznosci z takimi wynikami:-)

No ta ja przy niej sama je zinterpretowalam a na koniec powiedzialam ze moze zamienimy sie stronami bo z taka ograniczona wiedza to powinna siedziec na stronie pacjenta ;D ;D ale miala mine:-)

a ja mega radoce :P

Lidka1980

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 514
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 25, 2011, 13:07:48 »
Donna, a co sądzić o tym co napisałaś po konferencji?:
Cytuj
Interwencją, która przyniosła największy skutek i wyleczenie dziecka była chelatacja według protokołu Cutlera. Lori podawała DMSA co 4 godziny przez 3 dni, potem było 11 dni przerwy. Było coś co nazwała „cudem co drugiego wtorku” – w każdy wtorek po chelatacji był nowy ogromny postęp u Daniela. UWAGA – zaczęła i skończyła na dawce 25 mg (!) nie zwiększając jej ani nie zmniejszając.

Jak ten sposób chelatacji nazwać? Bo niby wg Cutlera, ale dawka była cały czas taka sama.
„Coco jumbo i do przodu!” – to moje hasło. Dobre, nie?"

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 25, 2011, 13:20:25 »
Chelatacja wg Cutlera nie zaklada zawsze zwiekszania dawki. To jest opcjonalne i powoduje zwiekszenie wydalania rteci (wieksza dawka-wieksze wydalanie, choc jak wynika z wypowiedzi Cutlera nie aż tak wieksze jakby nam się wydawalo) ale nie jest niezbedne w protokole. Lori zaczela już od bardzo wysokiej dawki i jej po prostu nie zwiekszala, jednak podawala ja w cyklach, w krotkich odstepach czasu - to te odstepy tak naprawdę sprawiaja że stosowala protokol Cutlera. Ona zastosowala chelatacje po dlugim czasie innych interwencji, kiedy dziecko moglo już tolerowac wieksze dawki (glownie maja tu pewno wplyw jelita w lepszym stanie). Ja bym na pewno nie mogla od takiej dawki zaczac. I pewno jakbym zaczela od takiej duzej i widziala super efekty to też bym nie zwiekszala bo po co?
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 25, 2011, 14:10:45 »
No jak ja bym mojej młodej walnęła zaraz na wjazd 25 mg DMSA, to ja nie wiem, co by zostało z niej, nas i mieszkania :)

To zaczynanie na maleńkich dawkach i stopniowe zwiększanie to model, który wziął się pewnie z leczenia tych najbardziej zatrutych osób, w myśl zasady, że nie ma sensu "przygotowywać się do chelatacji", jak to z namaszczeniem głoszą DANowcy, tylko po prostu zacząć na niziutkiej dawce, grubo poniżej minimalnej, i powolutku zwiększać, obserwując tolerancję organizmu, aż się dojdzie do tych większych dawek "klinicznych".

Czyli nic nie przygotowuje lepiej do chelatacji niż sama chelatacja :) pod warunkiem dobrania dawki do wydolności zatrutego organizmu. Jak dla mnie takie podejście jest przejawem otwartości myślenia i elastyczności działania, które bardzo lubię. Nie ma nic gorszego w medycynie niż rutyna, schemat i system "od-do i ani kroku dalej".
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Chelatacja sposobem DAN a chelatacja wg Cutlera
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 25, 2011, 14:15:17 »
Favorita, podpisuje się pod kazdym slowem.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html