Autor Wątek: Chelatacja - Protokół Cutlera  (Przeczytany 1941316 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dolce

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #7500 dnia: Lipiec 28, 2018, 20:19:11 »
Cześć Asia.
To forum umiera, przynajmniej w tym dziale, gdzie indziej nie wchodziłem.
Tutaj są amatorzy, nie profesjonaliści więc nikt Ci na to pytanie nie odpowie. A nawet jak odpowie to i tak nie będziesz miała pewności czy to jest prawda.
Po prostu spytaj jakiegoś uznanego lekarza zajmującego się odczytem rezonansu czy on może mieć jakiś wpływ na chelatację lub chelatacja na jego wynik.
Podejrzewam, że to nie ma wiele wspólnego. Chelatacja to stopniowe usuwanie metali ciężkich z organizmu a rezonans to badanie magnetyczne. Jednak jest jedno "ale". Podczas rezonansu podaje się tzw. kontrast. Nie wiem co zawiera ten płyn. Czy to nie jest czasem jakaś chemia, która może nie współgrać z ideą chelatacji. Sprawdź to, popytaj fachowca. Warto. I miej głowę otwartą ale absolutnie się nie zadręczaj, jeśli coś zrobisz nie tak. Wszyscy którzy się starają, próbują pomóc dziecku poza standardowym leczeniem, popełniają błędy. Tylko ten ich nie popełnia, kto ma wszystko w doopie. A są tacy. I co ciekawe - czasem okazuje się, że najlepiej sobie na tej "filozofii" wychodzą. Ale to nie dlatego, że są mądrzy tylko dlatego, że mają farta albo po prostu nie stresują dziecka terapiami, które w ostatecznym rozrachunku nic nie dały. A energia, czas i pieniądze "poszły" - to dokładnie mam na myśli.
Wydaje mi się, że efekt "mania" wszystkiego w doopie czasem daje o wiele lepszy rezultat. Po prostu dziecko jest zdrowsze niż po tych wszystkich cud-terapiach i czasem, zamiast kolejnego suplementu za 100zł, warto kupić sobie dobre winko i wypić z mężem.
Przecież chodzi o to, żeby być od czasu do czasu szczęśliwym a w kanał łatwo wpaść.
Ja walczę, na ile mi rozumu starcza i kasy a moja dygresja o wszystkodoopowcach jest wynikiem życiowego doświadczenia i tylko dlatego Ci o tym piszę, żebyś się zbytnio nie przejmowała, bo od tego się sama rozchorujesz a Ty musisz (jak zresztą wszyscy my tutaj na forum i mający dzieci z problemami) żyć zdrowo i szczęśliwie. Na ile się da, a to zależy przecież też od naszego podejścia do życia. 
Powodzenia.   
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2018, 20:35:47 wysłany przez Dolce »

Dolce

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #7501 dnia: Lipiec 28, 2018, 20:23:50 »
P.S. Ja osobiście nie podawałbym chelatora 2 tygodnie przed wykonaniem rezonansu. Wyczytałem o badaniu poniższe:

"Badanie jest całkowicie bezbolesne, nie powoduje żadnych reakcji biologicznych, nie wchodzi w interakcje ani nie zaburza przebiegu prowadzonego leczenia farmakologicznego. Po jego zakończeniu można prowadzić samochód. Mimo że siła pola magnetycznego jest 20 000 razy większa niż pola magnetycznego Ziemi, nie ma szkodliwego wpływu na zdrowie badanego. W ciągu kilku ostatnich lat zostało przeprowadzonych około kilka milionów badań bez wystąpienia znanych efektów ubocznych. Jeśli pacjent przyjmuje jakieś leki, o to, czy można je brać przed badaniem i po nim, musi zapytać lekarza kierującego na rezonans. Idąc na badanie, lepiej zrezygnować z makijażu (kosmetyki zawierają drobiny metali kolorowych) i lakieru do włosów, gdyż może to mieć wpływ na wytwarzanie obrazu. Nie trzeba być na czczo. W pomieszczeniu, gdzie odbywa się badanie, temperatura może dochodzić do 25-26˚C, należy więc ubrać się lekko. Nie zdejmuje się ubrania, ale pacjenci powinni zdjąć wszystkie przedmioty metalowe (nawet usuwalne protezy dentystyczne), bo mogą wpływać na tworzenie się obrazu. Należy też poinformować lekarza o metalowych implantach".

Pogrubiłem tekst o konieczności informacji lekarza o przyjmowaniu leków. Zapytaj o to dużo wcześniej, żeby potem tylko komfortowo przyjść na badanie.

wandzia222

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 147
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #7502 dnia: Sierpień 01, 2018, 11:50:17 »
Chelatujemy Cutlerem juz kilka lat i faktycznie, pytan jest jeszcze wiele. Ale wlasnie te metody,ktore zostaly opisane na tym forum pomogły mojemu dziecku.Nie wiem gdzie bysmy byli,gdyby inni rodzice nie dzielili sie swoimi doswiadczeniami. " Wolę być wyleczony przez szarlatana niż uśmiercony przez medyczną sławę. " Dopiero teraz pojawiło się kilku lekarzy w Polsce,którzy z sukcesem wyciągają  z NOP-ów. Nas prowadzi dr Czerniak i jestem w miare zadowolona. Do chelatacji uzywa neuroliponu i zeolitu (poza całą masą innych supli). Zglaszalam mu,ze zostaje przy Cutlerze. Odpowiedzial, ze w porzadku, bo podstawą wyleczenia NOP-u jest usuniecie metali ciezkich. Szkoda, ze cudownego leku na ten cały autyzm nie ma. Kiedys ktos mi to przyrównał do szprych tworzących koło- potrzeba kilka. Tak jak i interwencji.

Mikrobella

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #7503 dnia: Grudzień 21, 2018, 17:34:00 »
Suplementy biorę cały czas. Najważniesze to wit.c, magnez, cynk, omega-3. To są te cutlerowskie najważniejsze suple.
Ja już testowałem i zmieniałem wiele supli. Niektóre biorę sporadycznie dodatkowo, ale tych 4 staram się trzymać cały czas.
Były też różne p.grzybiczne i p. pasożytowe. Teraz wracam z powrotem do betainy hcl.
Ciekawe zestawienie supli. W sumie to nic kontrowersyjnego. Witamina C przyda się każdemu, zwłaszcza po sezonie na świeże warzywa i owoce. Z brakiem magnezu problem ma wiele osób bo jest wypłukiwany. Cynk to cenny przeciwutleniacz, ale zależy w jakiej formie jest przyjmowany. No i oczywiście kwasy tłuszczowe omega-3, których powinno być nawet 1:1 z kwasami omega-6 - o to niezwykle trudno.

nataliii1992

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #7504 dnia: Luty 11, 2019, 23:35:26 »
Dawno mnie tutaj nie było. Do tej pory tylko czytałam tutaj wpisy i faktycznie widzę ze forum umiera. Polecam przenieść się na Facebooka i dołączyć do polskiej grupy o chelatacji protokołem Cultera ;) rodzice sobie dalej pomagają i wymieniają doświadczeniami. Może akurat komuś się przyda ta informacja :) pozdrawiam i zycze zdrowia :)