Autor Wątek: Chelatacja - Protokół Cutlera  (Przeczytany 1933122 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Doro79

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6075 dnia: Luty 09, 2013, 22:45:13 »
Nie odczulam nawet tego lotu a tak sie balam, z USA dziecko byl koszmar. Ale w domu zmaly zaczal sie uspakajac um wyciszac, rowniez w tym samym czasie zaczal bawic sie ze swoja kuzynka um to naprawde razem godzine siedzieli w pokoju bez nikogo um sie bawil, zaczal pokazywac emocje, plakal jak moja siostra szla do domu z mala. Rowniez mowa sie poprawila, wiecej wxrazow, i rozumienie mowy bardzo sie poprawilo. Maly zaczalal byc sokojniejsz i pogodniejszy jak dotychczas, wyciszony, napady zlosci bez powodu znikly. Robilismy w domu dalej soft hbot, lecz teraz zaczelismy chalacjei sie naczytalam wiec.nie wiem sama juz Co robic. Do wydatkow wyozyczenie soft komory na miesiac kosztuje 2000 dolarow. Jedny godzina hbot twardej komory124 dolcoplus porada lekarska. Jesli masz jeszczw pytania to mozesz na privat pisac.
Max 17.04.08

Koniak

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 162
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6076 dnia: Luty 12, 2013, 08:00:16 »
Mam pytanie, bo coś mnie zanipokoiło. Czy ktoś się spotkał z teorią, że nie można chelatować samym ALA, musi być ALA + DMSA, bo inaczej po pół roku  dzieciaki ,,zwarjują" i będą chodzić po ścianach, bo Ala wyprowadza tylko z mózgu i to krąży po organizmie i nie wydala się na zewnątrz, dopiero DMSA wypłukuje z organów. Twierdzą tak we Wrocławiu, kto leczy tam dzieciaka może spytać i ponoć takiej informacji udzielają też w Biomolu. Czy ktoś się z takimi teoriami spotkał?

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6077 dnia: Luty 12, 2013, 08:47:33 »
Ciekawe, kto to wymyślił :) Jakiś geniusz biochemii chyba.
 
ALA wyciąga rtęć również z mózgu (bo działa w tkankach, a nie tylko we krwi jak DMSA), a nie tylko z mózgu, co jest po prostu fizycznie niemożliwe. Ciekawe, na jakiej zasadzie ALA miałby to robić, musiałby mieć wysokie IQ, żeby odróżnić tkankę mózgową od innych :)

Ja chelatuję ALA już 2,5 roku, było w sumie może kilkanaście cykli, kiedy stosowałam DMSA albo combo ALA+DMSA, ale co najmniej 70 zrobiłam na samym ALA. Jakoś nie zauważyłam pogorszenia, chodzenia po ścianach i innych rewelacji, wręcz przeciwnie.

Zastanawiam się, w jakim celu rozsiewa się takie bzdury, mam nadzieję, że to tylko dlatego, że ktoś nie doczytał, coś mu dzwoni, ale nie bardzo wie co i gdzie. Koniak, przecież widzisz, że tutaj od 3 lat ludzie chelatują dzieci, podając głównie ALA, i nikt nie zgłaszał, żeby dziecko po pół roku "zwariowało", chyba sama w to nie wierzysz?
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2262
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6078 dnia: Luty 12, 2013, 09:21:19 »
U nas po ponad pół roku, a własciwie prawie roku też raczej jest lepiej. Po ścianach to mała chodziła przed chelatacją.
Co do Biomolu, jeszcze w trakcie poszukiwań co się stało z naszym zdrowym dotąd dzieckiem ( a już podejrzewaliśmy szczepionki i rtęć) robiliśmy badanie włosa w Biomolu i szanowny pan doktor, na moje pytanie o szczepionki WYŚMIAŁ mnie w twarz, mówiąc, że więcej rtęci jest w marchewce niż w szczepionce, opowiedział legendę o złym doktorze Wakefieldzie, a na wyniki Biomolu powiedział, że przecież powinnam się cieszyć, bo w badaniu nie ma metali cięzkich, a tym bardziej rtęci -100%???
I czego ja - głupia matka tu się doszukuje???
Dobrze, że nie pozostaliśmy w tamtym miejscu.
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 11:32:12 wysłany przez zosia_ »

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2262
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6080 dnia: Luty 12, 2013, 10:09:46 »
Zapraszam do mojego domu, to Ci pokaże jakie mam efekty. Pokaże Ci filmiki jak moje dziecko wyglądało przed chelatacją, a jak wyglada i zachowuje się teraz.
I nie życzę sobie żebyś cytował moje posty WYRWANE Z KONTEKSTU, szyderco.

Wczoraj zamknąłeś wątek, bo niby chamstwa nie dzierżysz, ale ja sama w życiu takiego jak Ty nie spotkałam.

Chcesz udowadniać swoje racje? Ok - rób to proszę, chętnie poczytam, ale rób to KULTURALNIE.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 10:19:46 wysłany przez apple »
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 11:32:43 wysłany przez zosia_ »

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6082 dnia: Luty 12, 2013, 10:22:34 »
Avadoro, zatem, twoje wrzuty kolejnych za i przeciw jeszcze bardziej mnie ośmielają, wręcz zachęcają do stosowania ALA. Niezależnie od tego, czy Cutler ma rację, że to jest chelator, czy nie, to jeśli jest to skuteczny antyoksydant, a HBOT też działa jako silny antyoksydant, to w zasadzie szukając w tym kierunku kwestią pozostaje, czy nie chodzi, o... intensywność.

HBOT używa się 1,5h x3 dziennie. ALA 8xdziennie w małych dawkach. Może to jest klucz do sukcesu?

Jednakże co do szczepionek, to niestety nie masz racji, avadoro.

Za dużo już się nasłuchałem i z własnego doświadczenia (niestety moich dzieci) wiem, że są szkodliwe.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 10:24:20 wysłany przez borsooq »
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 11:33:15 wysłany przez zosia_ »

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6084 dnia: Luty 12, 2013, 10:29:23 »
na wyniki Biomolu powiedział, że przecież powinnam się cieszyć, bo w badaniu nie ma metali cięzkich, a tym bardziej rtęci -100%???

Apple, ja też robiłam tego włosa w Biomolu - też mieliście interpretację wyników i takie zalecenia dietetyczne rodem z kosmosu? :)

Oglądaliśmy sobie wczoraj filmiki z czasów przed regresem młodej (czy raczej z samego początku regresu, gdzie jeszcze niby wszystko było ok, ale już pojawiały się pierwsze symptomy, że coś nie tak), oraz te z czasu po regresie (pół roku czy rok później). Moje dziecko z kontaktowego, wesołego, gadającego, fajnie reagującego malucha zamieniło się w wyjące, smutne, zakręcone stworzenie, niemówiące i nie reagujące na imię - i ten stan pogarszał się cały czas, aż do 4 lat, kiedy przepaść między Anulą a rówieśnikami była już zatrważająca (dziecko niemówiące NIC oprócz słowa "nie", też zresztą nie zawsze, w pełni pieluchowane, stymulujące się, i co najważniejsze cierpiące, co było widać w każdym jej spojrzeniu), chociaż miała terapię, w tym dużo ćwiczeń SI, bo z sensoryką było u niej strasznie. Dzisiaj w porównaniu do tamtego to niebo a ziemia (albo raczej niebo a piekło). Chelatację (właśnie na ALA - 4 mg) zaczęłam zaraz po jej 4 urodzinach, po 3 cyklach SAMA się odpieluchowała, pisałam o tym, można odszukać gdzieś w początkach tego wątku :)

PS. Apple, lepiej nie zapraszaj do domu byle kogo :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2262
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6085 dnia: Luty 12, 2013, 10:32:58 »

Cytuj
twoje filmiki mnie nie interesują zbytnio,

No jasne, że Cię nie interesują - mogłam się domyślić, bo Ciebie po prostu nie interesują inni ludzie i to czy im się poprawia czy nie, ale udowodnienie swoich racji i ubliżanie przy tym innym osobom, a odkąd ja jestem na tym forum, każda dyskusja nawet najbardziej zażarta, odbywała się w zupełnie innej atmosferze w stosunku do tego jaką Ty tutaj wytwarzasz.

Wyobraź sobie, że ostatnio moja rodzinna lekarka po konsultacji ze swoim krewnym, który zajmuje się takimi dziedzinami jak fizyka i chemia od strony naukowej przyznała, że kwas alfaliponowy jest najbezpieczniejszym chelatorem rtęci i najbezpieczniej wyprowadza ją z organizmu. Na poczatku miała wątpliwości, ale po przeanalizowaniu tematu, sama to przyznała.

I Ty mi nie mów, gdzie mam się użalać na lekarzy, a gdzie nie mam. Bo to niestety przez lekarzy, którym tak ufałam i robiłam wszytsko jak kazali, moje dziecko i moja rodzina doświadcza piekła autyzmu. A może Ty sam jesteś lekarzem i dlatego tak ich bronisz, co?

Jeszcze jedno. Czy widziałeś kiedyś na żywo dziecko autystyczne, widziałeś jego wyniki badań? Czy w ogóle masz dzieci? Nie będę rozmawiać z człowiekiem, który nie ma pojęcia, co to znaczy autyzm, bo taka rozmowa nie ma sensu.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 10:35:23 wysłany przez apple »
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

p

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 498
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6086 dnia: Luty 12, 2013, 10:34:16 »
.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 10:38:25 wysłany przez perlai »

p

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 498
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6087 dnia: Luty 12, 2013, 10:38:02 »
Mam pytanie, bo coś mnie zanipokoiło. Czy ktoś się spotkał z teorią, że nie można chelatować samym ALA, musi być ALA + DMSA, bo inaczej po pół roku  dzieciaki ,,zwarjują" i będą chodzić po ścianach, bo Ala wyprowadza tylko z mózgu i to krąży po organizmie i nie wydala się na zewnątrz, dopiero DMSA wypłukuje z organów. Twierdzą tak we Wrocławiu, kto leczy tam dzieciaka może spytać i ponoć takiej informacji udzielają też w Biomolu. Czy ktoś się z takimi teoriami spotkał?

dziwna teoria i raczej nie ma potwierdzenia w praktyce. moja córka po 2 i pół roku chelatacji zachowuje się wzorcowo jak każde neurotypowe dziecko. owszem, na początku chelatacji miała "jazdy", ale raczej krótkotrwałe, które "były, minęły". chelatujemy samym ALA, zaczynaliśmy od mikrodawek (2,5 mg), z minimalną suplementacją

p.s. chelatujemy za wiedzą i poparciem lekarza pediatry...

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6088 dnia: Luty 12, 2013, 10:38:17 »
Niezależnie od tego, czy Cutler ma rację, że to jest chelator, czy nie, to jeśli jest to skuteczny antyoksydant, a HBOT też działa jako silny antyoksydant, to w zasadzie szukając w tym kierunku kwestią pozostaje, czy nie chodzi, o... intensywność.

HBOT używa się 1,5h x3 dziennie. ALA 8xdziennie w małych dawkach. Może to jest klucz do sukcesu?

Borsooq, nie do końca. Kluczem jest podawanie chelatora wg half-life, w ilościach dostosowanych do wydolności organizmu.

Na forum jest opisanych wiele przypadków pogorszenia po chelatacji prowadzonej przez znaną panią doktor, która zalecała więcej, bo 100 mg chelatora 1 raz dziennie. Nie pamiętam dokładnie, chyba chodziło o DMSA. Poczytaj posty Renatax (chociażby w tym wątku), którego synek właśnie zaliczył regres po kilku miesiącach takiej chelatacji, potem ojciec przeszedł na Cutlera (używał DMSA i ALA w różnych konfiguracjach) i chłopak zaczął robić olbrzymie postępy, tak że ojciec myślał już o masowej szkole (jestem bardzo ciekawa, co teraz u nich się dzieje :) ). Dawka dobowa tego samego chelatora wg Cutlera była dużo niższa, a efekty nieporównywalne - ze względu na częstotliwość zgodną z okresem półtrwania chelatora we krwi.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 10:40:30 wysłany przez favorita »
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Chelatacja - Protokół Cutlera
« Odpowiedź #6089 dnia: Luty 12, 2013, 10:39:52 »
Wyobraź sobie, że ostatnio moja rodzinna lekarka po konsultacji ze swoim krewnym, który zajmuje się takimi dziedzinami jak fizyka i chemia od strony naukowej przyznała, że kwas alfaliponowy jest najbezpieczniejszym chelatorem rtęci i najbezpieczniej wyprowadza ją z organizmu. Na poczatku miała wątpliwości, ale po przeanalizowaniu tematu, sama to przyznała.

Apple, to super :) Widać, że świadomość rośnie i wśród lekarzy, a to bardzo cenne.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg