Autor Wątek: Chelatacja - Protokół Cutlera  (Przeczytany 1931452 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatacja - Protokół Cutlera
« dnia: Maj 02, 2010, 20:06:06 »
<font color='#000080'>Informacje przekazane prze jinxa, zebrane przeze mnie w jednym wątku <!--emo&:)--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/smile.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':)'><!--endemo--></font>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2010, 09:25:24 wysłany przez Karolina »

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatowanie
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 02, 2010, 20:15:52 »
Ale ze jako informacje tam są nieco chaotyczne - to w skrócie:

Hg jest bardzo reaktywnym metalem. Dzieciaki autystyczne nie wydalają rtęci i musi ona być usunięta - i to dobrze.
Rtęć za każdym razem kiedy WCHODZI ORAZ WYCHODZI z tkanki robi WIELE SZKÓD. Chodzi o to żeby te szkody zminimalizować i odtruwać dobrze - tak żeby ona była wydalona z organizmu.

1) Dlatego musimy użyć czynnika DOBRZE wiążącego rtęć , tak żeby ona łatwo nie była gubiona i rozprowadzana ponownie, po mobilizacji, po tkankach.

Dlatego w grę wchodzą tutaj tylko chelatory: DMSA/DMPS/ALA. maja ona podwójne wiązania - dwutiolowe. Chlorella i inne wysoko siarkowe suplementy maja pojedyncze wiązania i nie trzymają dobrze rtęci, a tylko prowadza do chaotycznej mobilizacji. Tak samo homeopatyczne/plastry.

Nie twierdze ze one generalnie nie działają czy tez nie są pomocne, po prostu organizmy dzieciaków akustycznych są zbyt słabe na to.

2)żeby nie mobilizować dużej ilości rtęci na raz - po to za duże obciążenie - cheltory powinny być podawane:
a) w malej dawce
b) wg okresu pół rozpadu odpowiednio dla ALA/DMSA/DMPS. Dla ALA est to 3-4h, dla DMSA-4h, DMPS-6-8h.
Za każdym razem kiedy chelator jest metabolizowany po pojedynczej dawce,  dochodzi do redystrybucji Hg w tkanki - np dmsa po 4h opuszcza Hg i dochodzi do jej redystrybucji a zatem jakiejś szkody. chodzi o to żeby redystrybucje ZMINIMALIZOWAÆ.
Dlatego bierzemy chelatory wg okresu pól rozpadu , przez ok 3 dni NON STOP,
po to żeby zapewnić STA£Y "ciąg/przepływ" Hg z tkanek do organów wydalniczych.
gdy tego nie robimy, czyli podajemy chelatory rzadziej niż ich 'half-life' np dmsa co 5-6h , zamiast 4 sytuacja wygląda atak:

mobilizacja/redystrybucja//mobilizacja/redystrybucja//mobilizacja/redystrybucja... etc

gdzie redystrybucja to za każdym razem SZKODA i STRES dla organizmu który tez utrudnia wydalanie metali czyni cały proces bezproduktywnym

3) musimy brać dłużej taki chelator ,przez ok 3 dni (albo więcej), ponieważ wtedy dostatecznie dużo Hg jest wydalanych. Im dłuższe cykle,także tym mniej redystrybucji NA D£UŻSZ¡ METÊ a zatem większe szkody.

Właśnie dlatego moim zdaniem jest to najbezpieczniejszy protokół dlatego iż:
a) używanie chelatorów daje większa gwarancje wydalania hg poprzez mocniejsze wiązania
b)mniejsza redystrybucja/szkoda
c)możliwość dostosowania dawki - np minimalnej -przy jednoczesnej pewności
wydaleni rtęci. Np niedoinformowany lekarz by dawał jedna większa dawkę dziennie , np 100mg DMPS  a wyśmiał 5mg bo ona wiele nie wydali, tyle ze 100mg jednorazowo to za dużo dla dzieciaka i równa się z dużą mobilizacja rtęci, małym wydaleniem i dużą szkoda. Ale te 100mg można podzielić wg "half-life" na mniejsze dawki, wg 5-10 mg ale rozprowadzi i to daje nam większą pewność wydalenia hg  -ze względu na niskie dawki - i mniej efektów ubocznych.

MNIEJ, ALE CZÊŚCIEJ - dlatego est to najbezpieczniejszy protokół, który tez pozwala uniknąć samych efektów ubocznych wynikających z używania chelatorów, np dmps. Bo one faktycznie są potencjalnie szkodliwe  - ALE W DUŻYCH DAWKACH.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatowanie
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 02, 2010, 20:18:17 »
jest on zaprojektowany tak żeby moc odtruwać się możliwe przy najmniejszym udziale lekarza - bo jest najbezpieczniejszy.

zresztą co tutaj obecność lekarza ma do protokołu który się używa? ponieważ chcemy zapewnienie od tzw. autorytetu ze "wszystko będzie dobrze" i "ten mój protokół jest najlepszy"?

zadajmy sobie lepiej pytanie jaka forma odtruwania ma największy sens.

niestety, jako ze jest to ogólnie nowy problem, lekarze sami nie wiedza jak odtruwać - co lekarz to inna forma odtruwania. czy to oznacza ze każdy ma racje i każdego protokół jest równie dobry? logicznie jest to ze skoro tyle protokołów, to większość nie wie co robi.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatowanie
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 02, 2010, 20:20:09 »
"a jak zdobywasz leki do chelatacji? w Polsce są niedostępne."

ALA- kwas alfa liponowy jest dostepny w każdej aptece. JEST CHELATOREM tej samej klasy co dmsa i dmps i do tego tani jak barszcz.

Do tego wychwyci rtęć wszędzie w organizmie, łącznie  z mózgiem , bo działa w przestrzeni międzykomorowej i wewnątrzkomórkowej. Dmsa i DMPS działają tylko w tej 1szej.

Wg cutlera ALA jest najważniejszy by pozbyć się Hg z całego organizmu. (Warunek, brać go wg half-life w relatywnie małych dawkach. Inaczej narobimy se szkód.) DMSA i DMPS są tylko pomocnicze.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatowanie
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 02, 2010, 20:36:01 »
no i niestety większość lekarzy którzy lecza dzieciaki autystyczne nie maja o tym bladego pojęcia.

ba, nawet stosują ala u dzieciaków jak kolejna witaminkę typu wit c, e, selen sadząc ze robią dobrze a robią same szkody dzieciakom stosując ala w dużych dawkach i nieregularnie. (ala oprócz bycia chelatorem, jest także przeciwutleniaczem).

kto nie wierzy ze ALA jest 'profesjonalnym' chelatorem, polecam artykuł - w jez. ang - z brytyjskiego dziennika 'Toxicology' - który jest oficjalnym dziennikiem brytyjskiego tow. toksykologicznego.

http://rapidshare.com/files/299070406/Rooney2007.pdf.htm

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Chelatowanie
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 02, 2010, 20:40:24 »
Trochę się pogubiłam.
uważasz ze można chelatować samym ALA? tylko częsot i w małych dawkach?

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatowanie
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 02, 2010, 20:41:01 »
suplementy zalecane przez cutlera, cynk, przeciwutleniacze, selen, i podczas odtruwania PRZEDE WSZYSTKIM wspomagasz wątrobę: sylimarol, karczoch, ponieważ kompleks ALA-HG jest metabolizowany przez wątrobę.
Trzeba tez uważać na grzybki bo przy odtruwaniu grzyby się nasilają. czyli np przygotować wcześniej dziecko dieta i nie poluzować diety podczas odtruwania.

Wg cutlera jeden taki cykl powinno się robić tygodniowo. Z czasem zwieszając dawkę, kiedy będziemy widzieć ze obecna dawka nie przynosi rezultatów. jeżeli użyjemy za dużej dawki, obciążymy tylko organizm, będziemy wyciągać metale ponad siły orgazmu i skończy się to redystrybucja i ogólnym zestresowaniem organizmu/pogorszeniem.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Chelatowanie
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 02, 2010, 20:48:07 »
Trzeba pamiętać o bardzo ważnej rzeczy  -ALA przekracza barierę krew mózg co ma swoje zalety I wady.

zaleta taka ze JAKO JEDYNY CHELATOR pozwala oczyścić Hg z mózgu. Bo ta nigdy sama nie wychodzi, wbrew temu co mówi wielu lekarzy, z mózgu. Właśnie dlatego ze mamy ta barierę krew mozg.

ALE ALA może wprowadzić tez hg do mózgu i pogorszyć.

WSZYSTKO ZALEŻY OD tego jak się używa - jeśli zgodnie z protokołem Cutlera - to oczyszcza. małe, CI¡GLE DAWKI POWOLI WYPOWIADAJ¡C hG Z MÓZGU (i organów wewnętrznych).

Pojedyncze przerywane, duże dawki, gromadzą hg w mózgu.

Dlatego właśnie wielu lekarzy, używając ALA w zły sposób, robią więcej szkody niż pożytku.

sezamek

  • Gość
Chelatowanie
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 02, 2010, 22:45:44 »
Michael-ale JAK odtruwać?-czy może się tego podjąć jakiś lekarz, czy robicie (sz) to na własną rękę?
Czy można łączyć chelatację z leczeniem homeopatycznym?-czy dziecko musi być odgrzybione/odrobaczone?
Ja podaję synkowi cynk, selen, magnez wit c , trzymamy dietę (chyba ostatnio była jakaś wpadka-bo znowu objawy kandidy  i agresja ':down:'  ':down:'  ':down:' )
SK¡D wytrzasnąć chelatory? jakie dodatkowe/ kontrolne badania musi przejść dziecko w czasie odtruwania?

Marzy mi się odtrucie ale na razie za mało wiem -a zdobycie informacji w tym kraju -graniczy z CUDEM jakimś...

Ja trochę zrezygnowana jestem ostatnio-młody chyba nie w tą stronę co trzeba idzie tzn-super naśladowanie, dopasowywanie, kolorki, gesty-ale zachowanie to jakiś koszmar-megaautoagresja-dzisiaj go przytrzymywałam prawie godzinę żeby się nie ZABI£- z całej siły walił głową w szybę (która już  pękła ':O' ), w samochodzie wyplątywał mi się z pasów i też walił w szybę (pod okiem czarny siniak-czoło-lepiej nie mówić...)kopał bił-o po prostu nie do okiełznania -ma niespełna 3 latka a siłę w takim szale -chyba konia-na razie jeszcze dam radę ale zastanawiam się czasem na jak długo mi wystarczy...
No po prostu-ratunku ':help:'

sezamek

  • Gość
Chelatowanie
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 02, 2010, 22:55:17 »
no tak-ja "jak zwykle" przeleciałam wątek jak wariat-nazadawałam milion pytań -i teraz czytając dokładnie-właściwie prawie wszystkie odpowiedzi znalazłam powyżej-przepraszam-ale to w emocjach (też jak zwykle)

sezamek

  • Gość
Chelatowanie
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 02, 2010, 23:06:12 »
cha-stronka nie wchodzi...

Ja mam jeszcze jedno pytanie--dieta bezcukrowa-to dieta również bez ksylitolu?-teoretycznie nie fermentuje on w jelitach i nie sprzyja candidzie-ale nie wiem czy NA PEWNO...
Pytam bo przemyt leków to mała breja z wody+łyżeczka gerbera /gruszka/+1/2 łyż ksylitolu-a to wszystko  przez strzykawkę do leków (wychodzi 4 strzykawki,które podaję co np pół godzinki)...£yżeczki do ust nie weźmie, wyczuje wszystko w jedzeniu czy wodzie (nic innego nie chce pić)-więc nie widzę na razie lepszego sposobu...-Albo podam tak albo wcale-nie będę przecież wciskać w niego siłą-bo już całkiem straciłabym nad nim panowanie i autorytet ':down:'

dziobek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 610
Chelatowanie
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 02, 2010, 23:18:07 »
no dobrze, to jaki czas jest potrzebny do tego, by wykonać cała "operację"?
Ile powinna trwać kuracja? Czy dobrze zrozumiałam 3 dni co 3 godziny podawanie ALA?
Poza tym myślę, że masz rację mówiąc o tym, że można zgromadzić Hg w mózgu. To co opisałeś jest logiczne.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Chelatowanie
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 02, 2010, 23:57:24 »

(Lola-Lola37 @ Maj 02 2010,20:40)
QUOTE
Trochę się pogubiłam.
uważasz ze można chelatować samym ALA? tylko częsot i w małych dawkach?

tak, samym ala. mozna dorzucic dmps, albo dmsa, ale one nie sa niezbedne.

niezbedne jest ALAa bo wyciaga nam Hg ze wszystkich obszarow organizmu.

Do tego jest tani, latwo-dostepny i dla tych wszytskich marud co lubia doszukwiac sie problemow i baliby sie sprobowac dmsa/dmps "bo to lek, bo to tak nie mozna" (chociaz nie sa toxyczne i metoda cutlera uzywanie tych dwoch jest b bezpieczne) ktore sa uzywane najczesciej jako profesjonalne chelatory, ALA jest naturalnym, bezpiecznym przeciwutlianiczem (I JEDNOCZESNIE CHELATOREM), uzywanym w schorzeniach watroby, cukrzycy itp dla ochrony tkanek itp.

tak, caly sek protokolu jest w tym ze zamiast ducyh dawek ktore przepisuja zwykle lekarze ktore hg nie usuwaja za grosz a tylko przemiszczaja i robia szkody, stosujemy male ale czesto bierzemy - tzn wg ich polzycia we krwii.

np bierzemy ala i zwykle po 3h poziom ALA we krwii spada bo jest juz zmetabolizowane. wtedy dochodzi do redystrybucji hg bo juz nie ma ALA w krwioobiegu.

a nam chodzi o to zeby ciagle byl "wyplyw" hg z tkanek, bez zadnych wahan w poziomie ALA/Hg, bez zadnych przerw dlatego bierzemy ALA co okres polzycia.

a male dawki zapewniaja nam: 1) bezpieczenstwo bo nie mobilizujemy duzo rteci 2)to ze organizm sobie poradzi z wydaleniem.




Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

alicja

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 988
Chelatowanie
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 02, 2010, 23:59:08 »
W tym protokole sa ważne jeszcze inne zasady:
  nie stosuje się  ALA wcześniej niz po 4 miesiacach stosowania DSMA!
 Najpierw ściąga się metale z komórek ciała zanim przekroczy się barierę
 krew - mózg
 Tak naprawdę trzeba to potwierdzić badaniem.
 Przy stosowaniu DSMA należy wykonywać systematycznie badania krwi,
 wskaźników wątrobowychi co jakiś czas metali w moczu.

 Zanim przystąpi się do chelatacji (każdej , są różne protokoły) - układy wydalnicze muszą być sprawne !!!!!
 DSMA wydala przede wszystkim układem pokarmowym , niestety
 raczej nikt nie sprawdza metali w kale , więc sprawdza się w moczu.

 Przy tym protokole stosuje się również specjalną dodatkową suplementację. Często zaleca się stosowanie selenu, trzeba wiedzieć
że pierwiastek ten odpowiada za detoksyfikację ale jest w nadmiarze
bardzo toksyczny!

Jeszcze jedna kwestia: u dzieci z autyzmem problem zatrucia metalami wystąpił najczęściej dlatego , że ich system detoksyfikacji został załamany.
Nie zaczyna się wtedy od chelatacji ale od próby odbudowy systemu, innaczej nie ma żadnej gwarancji , że po żmudnej i bardzo kosztownej
(zależy to niestety odwagi ciała dziecka) chelatacji - za rok znów bedziemy się z tym borykali.
U nas po 17 cyklu DSMA - ołow bardzo wysoko, co do rtęci wciąż trudno powiedzieć. Nie ma mowy o ALA.
W chelatacji zawsze musi być równowaga, czyli nie wolno mobilizować więcej metali , niż organizm może je wyprowadzić na zewnątrz, innaczej dojdzie do ich redystrybucji.

Napisałam kilka uwag , żeby zwrócić WAm uwagę, że ten protokól zmienia się w zależności kto jest jego adresatem.

pozdr.

sezamek

  • Gość
Chelatowanie
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 03, 2010, 00:05:13 »
ok-ALA 3 dni co 3 godziny-a potem tydzień przerwy i znowu?-jakie odstępy i ile czasu podajemy?-skąd wiedzieć że u dziecka NIE MA już rtęci?(bad włosa np?)