Autor Wątek: Białkomocz  (Przeczytany 8750 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Białkomocz
« dnia: Marzec 06, 2013, 15:46:26 »
Witam wszystkich forumowiczów.
To mój debiut jeśli chodzi o fora internetowe, dotąd tylko czytałam (forum jest świetne, dowiedziałm się z niego jak chelatować) i to mi wystarczało, ale teraz mam wielki problem, może ktoś będzie mi wstanie coś podpowiedzieć.
Mam dziecko chore na cukrzycę typu pierwszego (Zosia), sama zaś jakiś dziwny niereagujący na leki stan zapalny w stawach. Jesteśmy z Zosią (oprócz nas chelatuję również bardzo małymi dawkami ALA dwóch młodszych synków) po pierwszej 3. dniowej serii chelatacji ALA. Dawki mamy małe, podajemy co 3 godziny, również w nocy.
Zosia ma po tej pierwszej serii super cukry, bo jak się okazało kwas ALA doskonale radzi sobie z wyrównaniem stężenia glukozy. Natomiast ja po pierwszej serii (po odstawieniu chelatatora) zaczęłam puchnąć (od kolan w dół), zrobiłam badanie moczu i wyszedł białkomocz 168 mg/dl. Wiem, że niektóre mamy chelatują się też ze swoimi dziećmi, może macie jakieś doświadczenia w tym temacie.
Z jednej strony w piątek powinna pójść druga seria chelatacji, a z drugiej boję sie o nerki.
Byłam u lekarza rodzinnego, ale to była jakaś porażka, zdawał się nie wiedzieć o czym ja mówię. Wątpię, czy w Częstochowie, jest lekarz, który byłby mi w stanie pomóc.
Aha no i najważniejsze, pewnie nie było by tego wszystkiego, gdybym nie zjadła 2 tyg. temu kolendry z dwóch doniczek z supermarketu i doprawiła chlorellą. W międzyczasie też chciałam sprawdzić, czy nie mam amalgamatów i zrobiłam zdjęcie panoramiczne zębów, a podobno zdjęcie RTG (też rozmowa przez telefon komórkowy) może zwiększyć stężenie rtęci w osoczu.
Dopiero po tym przeczytałam o metodzie Cutlera, tylko teraz nie wiem, co mam z tym wszystkim zrobić  :(

 

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2013, 19:55:12 »
Witaj sofija!

Najwazniejsze pytanie - na jakiej diecie jestes? Czy wyeliminowalas produkty wysokosiarkowe?
Bialkomocz jest wymieniany w literaturze medycznej jako objaw przewleklego zatrucia chromem i rtecia. Więc mozliwe,ze po kolendrze i chlorelli redystrybucja Hg spowodowala bialkomocz. Ale w jednym poscie do matki ktora opisywala bialkomocz u syna,Andy doradzal wlasnie diete niskosiarkowa - a z wlasnego doswiadczenia wiem,ze moze byc ona bardzo wazna podczas chelatacji,więc na pewno warto sprobowac
I na jakiej dawce jestes?
Pzdr
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 06, 2013, 21:31:27 »
podobno zdjęcie RTG (też rozmowa przez telefon komórkowy) może zwiększyć stężenie rtęci w osoczu.
To nie jest możliwe w żaden sposób.
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

krawcowa31

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 68
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 06, 2013, 22:18:47 »
Białkomocz może pojawić sie w sytuacji przetrenowania organizmu i w chwili gdy rozwija sie stan nerczycowy. Należy kontrolować co 2 dni stan białka w moczu - jeżeli nie opada to natychmiast do nefrologa . Mój syn ma zespół nerczycowy - białko w moczu zmierzono mu dopiero jak spuchł i przestał sikać - dodatkowo miał we krwi podwyższony poziom cholesterolu i albumin. Lekarze do tej pory nie znają przyczyny białkomoczu zgadują że jest to wynik przewlekłej infekcji lub zatrucia organizmu metalami ciężkimi ;)Leczenie nerczycy jest objawowe -podaje się Encorton przez pół roku :(. Mój synek pomimo nerczycy jest chelatowany i białko w moczu sie nie pojawia po cyklach.

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 06, 2013, 22:55:06 »
Dawka chyba trochę za duża (pierwsze dwa dni 30 mg, ostatni 50 mg). Od piątku, jeśli się odważę chcę wziąć 10-15 mg.

Co do diety to od kilku dni faktycznie doczytałam i nie jemy już jaj, ani nabiału. Mięso z tego co pamiętam chyba jest ok.
W zasadzie mało rzeczy zostaje. Fasolka, soczewica też odpadają ? Co można na 100 % ?

Diety będę się trzymać, tylko teraz pytanie główne, czy kontynuować 2. serię, pewnie tak bo skoro w nerkach jest rtęć to trzeba ją usunąć. Tylko nie wiem, czy sytuacja sie nie pogorszy. Tylko chyba nie ma innego wyjścia.
Donna, czy wiesz, gdzie szukać tego postu w sprawie białkomoczu ? Chciałabym go przejrzeć, może coś wyczytam ...
Od kilku dni biorę też selen, podobno neutralizuje szkodliwe działanie rtęci, tran (A, D, E). Może jeszcze coś innego powinnam dołączyć ?

Do Krawcowa31.
Z tym białkiem to było dokładnie tak: W zeszły poniedziałek skończyłam brać pierwszą 3. dniową serię ALA i we wtorek bardzo spuchłam (spuchłam już poprzednio po kolendrze i chlorelli ale nie aż tak). Białko pierwszy raz robiłam w zeszły czwartek było 168, w piątek 258. W piątek wieczorem wzięłam pierwszy raz naltrekson (Encorton był przez półtora roku na stawy i żeby wziąć naltrekson musiałam go odstawić, te 2 leki nie idą w parze) i o dziwo już po dwóch dniach opuchlizna się zmniejszyła. A w ten poniedziałek było badanie dobowej zbiórki - wyszło "tylko" 45. Dziś robiłam badania - 115 mg/dl. Cholesterolu mam 247, albuminy tylko 2,8. Wygląda to tak jakbym była gdzieś pomiędzy. Nie wiem, czy miałam przekroczone białko 3,5 g to podobno próg zespołu nerczycowego.  Encorton jeszcze mam, zawsze mogę wziąć. Do nefrologa też się wybieram, tylko co ja mu powiem? Że najadłam się kolendry. Ale jeśli białko znów zacznie roznąć chyba nie nędzie innego wyjścia. Czy branie Encortonu wyklucza chelatację ? Czy Twoim zdaniem moje białko w moczu ją wyklucza teraz ? Czy to jest tak, że jak się ma nerczycę to się ją ma na stałe, bo piszesz, że Twój synek nie ma teraz białka w moczu ?
P.S. No właśnie jak się okazuje matka powinna znać objawy początkowe większości chorób, jak nasza Zosia zaczęła sikać w nocy, żaden lekarz nie wpadł na to, żeby jej zrobić poziom cukru :( i tak cukrzyca rozwijała się wiele tygodni niezauważona niestety :(

Nie chcę przerywać chelatacji, wiążę z nią duże nadzieje. Donna, pisałaś, że spadły u Ciebie po chelatacji przeciwciała Hashimoto, czy ten efekt utrzymał się ?
Córka wzięła aż 5 szczepionek z rtęcią, już nie mówiąc o tym, że w spadku ode mnie przez łożysko też sporo.
Nie robiłam badań. W poniedziałek chcę zrobić z moczu po chelatacji. Myślę jednak, że to nie może być przypadek, że tak zareagowałam na te wszystkie chelatatory. (czy chelatory).
Teoretycznie można być uczulonym na kolendrę czy chlorellę ale przecież od tego nie pojawia się białko w moczu.

Pozdrawiam
Dziękuję za odpowiedzi, nie myślałam, że aż tak dużo osób tu zagląda :)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 07, 2013, 03:50:50 »
Sofija, a czemu zwiekszalas dawke w trakcie cyklu ??? Mozna sobie klopotow tym narobic. I dawka bardzo duza! Ja nie jestem jakoś bardzo zatruta a tolerowalam ledwo 10mg. Ludzie na forum cutlera biora czasem po 1 mg ala.

Co do diety: pewne sa teoretycznie (o ile ktos nie ma alergii itp): ryz brazowy,kasze bezglutenowe,makaron kukurydziany,gryczany,ryzowy,ziemniaki + mieso + warzywa niskosiarkowe + tluszcze (oliwa,olej kokosowy,rzepakowy,maslo klaryfikowane) + stewia,ksylitol + male ilosci owocow. Mozesz z tego robic: nalesniki (jajka zastepujesz tapioka + guma ksantanowa) , pierogi, kruche ciastka, platki kukurydziane z melkiem migdalowym czy z innych orzechow, surowki, makarony z sosami, rozne zupy, albo po prostu jesc mieso+ryz czy kasza + warzywa. To co napisalam jest bezmleczne,bezglutenowe,bezcukrowe i niskosiarkowe - moze niektorzy moga gluten wlaczyc sobie, ja mam po nim zle objawy (wysypki itd), wtedy w ogole mozna poszalec

Ja bym poleciala drugi cykl na 5 mg ala , z dieta - i powinno byc ok. Generalnie z roznymi chorobami jest tak,ze w trakcie cyklu zaostrzaja się objawy i trzeba brac ekstra ochrone (np przy padaczce ekstra leki antykonwulsyjne itp). Więc na pewno ochrona nerek musi byc, mnie przychodzi na mysl Nefroprotect ale na pewno inne suple/ziola chronia nerki.

Wejdz na onibasu.com, zaznacz ze chcesz szukac na grupach "autism-mercury" i "frequent dose chelation" i w wyszukiwarke wpisz "proteinuria" - powinno znalezc 38 postow, na drugiej podstronie jest post cutlera - sorry nie mam jak wkleic linka.

Do suplementow na pewno bym dodala te podstawowe : wit c, e, cynk, magnez. I sylimaryne.

Hashimoto podwyzszone miala Inga moja,spadlo i się utrzymuje.

----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 07, 2013, 08:05:53 »
onibasu.com nie działa?

Czy tylko ja ma problem z dostępem?

Przepraszam. Ja mam problem :)
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 07, 2013, 17:07:50 »
onibasu.com nie działa?

Czy tylko ja ma problem z dostępem?

Przepraszam. Ja mam problem :)

U mnie np onibasu działa na laptopie i komórce a nie działa na stacjonarnym. A wszystkie te urządzenia łączą się za pomocą jednego wifi. Więc jest czasem trudno coś znaleźć.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

krawcowa31

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 68
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 07, 2013, 17:13:46 »
Zespół nerczycowy to poważna sprawa . Nie leczony lub żle leczony może skończyć się przeszczepem nerek. Mój synek pierwszy raz miał obrzęki przez prawie trzy tygodnie a potem przestał siusiać . Najpierw puchły mu nogi , potem to już cały był obrzęknięty jak trafiłam do szpitala. Tu nie chodzi o białko że jest w moczu tylko o nerki że są uszkodzone że przepuszczają białko do moczu. Leczenie nerczycy encortonem trwa pół - najpierw wysokie dawki które zmniejsza się stopniowo - nie wolno leku odstawić gwałtownie bo można uszkodzić nadnercza i cały system hormonalny. Nefrolog jak zobaczy wyniki to będzie wiedział co dalej - nie musisz mu mówić o kolendrze :) Ja chelatuję Marcela jak zaczynam schodzić z wysokiej dawki Encortonu  jak jestem gdzieś ok 15 mg na dobę na 25 kilowe dziecko. Przy zespole nerczycowym białko w moczu pokazuje się podczas infekcji lub po ugryzieniu komara (mój tak miał). To nieprawidłowa odpowiedź układu immunologicznego który atakuje własne organy (nerki) w wyniku niewiadomo czego ęncorton tylko wygłusza te objawy  w zasadzie nie leczy, bo okresy bezbiałkowe u różnych dzieci wyglądają różnie . Mój synek raz był 7 miesięcy bez białka i encortonu a raz wytrwał tylko 2 tygodnie i znów encorton 30 mg codziennie. Encortonu nie można brać samemu - to bardzo poważny lek sterydowy  można sobie poważnie zaszkodzić, nawet uszkodzić szpik kostny samoleczenie  bez konsultacji z białym fartuchem to ogromne ryzyko - stanowczo odradzam. Moim zdaniem białko w twoim moczu wymaga wizyty u lekarza i paru badań i samoobserwacji . Jak wykluczą nerczycę to można się chelatować , ale teraz przede wszystkim trzeba wyjaśnić sprawę . Też podaję dziecku naltrexon od 16 lutego - dr nam przepisała ale czekałam aż skończę Encorton. Chelatuję i na razie nie ma białka w moczu -  kontroluję co 2 tygodnie. Osoby chore na nerki , mające cały czas białko w moczu , nie ustępujące po ęncortonie w dużych dawkach (*nawet po 500 mg) są leczone Cyklosporyną, a jak to nie pomaga to dializy... Poczekaj z chelatacją , zapalaj do lekarza  i to prędko. Przy albuminach 2,4 Marcel miał podawane albuminy dożylnie  a cholesterolu też miał około 300 a miał wtedy 5 lat.  Potem chelatowała i ALa I DMPS i DMSA a białkomocz pojawiał się zawsze BEZ żadnego  związku z chelatacją. Powodzenia.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2013, 19:00:44 wysłany przez admin »

krawcowa31

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 68
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 07, 2013, 17:27:57 »
Acha  żeby szybko załatwić sprawę nefrologa to poszłabym do lekarz pierwszego kontaktu, nagadałabym o ogromnych obrzękach  puchnięciu i białkomoczu - jak trochę douczony to powinien dać skierowanie na oddział nefrologiczny do szpitala bez czekania w kolejce tylko natychmiast. Na nefro zrobią komplet badań i usg flaczków , podadzą encorton sprawdzą czy białko spada - po dwóch wynikach zero białka w moczu wypuszczą do domu i powiedzą co dalej :)  A potem to chelatuj ile się da... Generalnie białka w moczu ma nie być nic - nie wiem skąd to info o  progu zespołu nerczycowego .

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 08, 2013, 22:46:52 »
Jutro idę do lekarza, zobaczymy co powie. Na wikipedii od hasłem próg nerczycowy jest info o 3,5 g, mam nadzieję, że to nie o mnie... To mi nie wygląda na reakcję autoimmunologiczną, to sie stało po chelatatorach. Krawcowa myślę, że dobrze, że macie Naltrekson, na pewno lepszy od sterydów.

Od wczoraj od 7. rano jestem na dawce 5 mg. Bardziej spuchłam, chociarz do toalety biegałam chyba ze 100 razy. Jakąś godzinę po dawce miałam silną potrzebę plucia. Czułam, jak mi się pieni ślina i czułam, że nie mogę jej połknąć. Dziś już nomalnie, badałam mocz, wciąż dużo białka, ale nie rośnie. 
Czy dawka 1 mg może działać ?, myślałam, że progiem jest 1/8 wagi.
Kupiłam suplementy, chcę brać 2 g wit C, wit E 200 mg, 500 mg magnezu, 200 mikrogr. selenu i tran/dzień. Czy tak jest ok, czy może częściej niż raz dziennie, może za mało selenu ? no jeszcze cynk, zapomniałam kupić. Do tego do wszystkiego zmielony ostropest.

Kurczę mam duży problem z dietą, jeszcze dziś na śniadanko był na szynce koncentrat pomidorowy ...
nie wiem co z jabłkami, bananami i pomarańczami (skoro grapefruity tak to może pomarańcze są ok), rodzynkami, suszonymi morelami, no i oczywiście chyba nie dam rady kupić ogórków kiszonych bez czosnku.

Donna, czy szczepisz swojego Michałka ? Czy będziesz go chelatować ?
Jakie badania trzeba robić kontrolnie dzieciom ? i co jaki czas ?


donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 09, 2013, 09:44:40 »
Nie ma dolnej granicy dawki. 1 mg tez moze dzialac
Co do suplementow to ok - tylko nasiona ostropestu nie wystarcza, tam jest tylko pare procent sylimaryny. Mysle ze wyciag z ostropestu czyli sylimaryna musi byc w formie suplementu o ile nie chcesz jesc kilogramow tych nasion dziennie
Banany odpadaja, jablka i pomarancze ok w malych dawkach, rodzynki odpadaja, suszone morele ok o ile sa bio - czyli suszone bez siarki,te ogolnodostepne to sama siarka. Ogorki kiszone tylko bez czosnku. Na takie przekaski w ciagu dnia dobre sa orzechy,migdaly.
Co do diety - to moze np ryz brazowy z jablkiem posypany cynamonem na sniadanie, potem jakies orzechy,sok warzywny + kasza gryczana z miesem i surowka z marchwi czy burakow itp na obiad a na kolacje moga byc wafle ryzowe z maslem klarowanym i pieczonym miesem i warzywami albo surowka albo pieczone ziemniaki z boczkiem albo masa masa innych rzeczy.
Michalka nie szczepie,jeszcze nie wiem co do chelatacji - ekspozycje na Hg niestety mial więc ok 2 roku zycia pewno mu zrobie pare cykli,na razie na pewno nie.
Kontrolne badania u nas to morfologia, mocz, panel watrobowy i panel tarczycowy oraz miedz/cynk we krwi.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 09, 2013, 10:04:38 »
Bardzo, bardzo Ci dziękuję donna. Nigdzie nie mogłam znaleźć tych owoców.
Najtrudniej mi się rozstać z kakao, piłam zamiast herbaty. Zielona herbata chyba jest ok ?
Suszone owoce oczywiście bez siarki, odkąd Zosia zachorowała (ponad rok temu) mam bzika na punkcie ekologii, GMO itd.
Na razie dwa dni są bez dużych ilości siarki a mnie sie wydaje, że jest lepiej :), no i wrzuciłam jeszcze te suplementy...
Orzechy są ok, tylko ziemne chyba odpadają ? ostatnio ciągle wcinamy masło orzechowe zmielone 100 % ziemnych.
Napisz mi jeszcze proszę jak często te badania krwi i moczu?
Jeszcze raz dzięki...

Aha jeszcze o tych suplementach, bo teraz dopiero widzę, jakie to ważne. U dzieciaków chyba mniejsze dawki ?
U Zosi (7 lat) to jeszcze bym się odważyła dać z połowę tego wszystkiego co biorę, ale u Michałka(3,5 roku) i Kuby (2 lata) - chyba bym się bała. Może u chłopców tylko wit C. ?

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 09, 2013, 21:25:50 »
Zielona herbata jest bardzo ok, dobra jest też herbata miętowa.
Badania ja robię co 4-6 miesięcy
Dawki suplementów przeliczasz na wagę (tu w połowie strony masz przeliczniki http://www.bioautyzm.pl/11/). A powiedz, po co chcesz wszystkie dzieci suplementować?
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

sofija

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Odp: Białkomocz
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 09, 2013, 23:20:33 »
Donna, może zacznę od tego, po co chcę wszystkie dzieci chelatować. Skoro rtęć wpływa na autoimmunologię, a sprawdzałam w książeczkach zdrowia, chłopcy też dostali rtęć (może nie tyle ile Zosia ale dostali) chcę zrobić wszystko co możliwe żeby nie zachorowali na cukrzycę. Niektóre źródła podają, że każdy z nich ma na to nawet do 30 %. Więc chelatuję, tylko po tym co się stało u mnie wiem że to poważna sprawa. Jak szukałam na angielskich stronach o tym białkomoczu, natknęłam się na osoby z takim samym problemem (a chyba nie jadły kolendry), więc może jest to mało prawdopodobne ale jednak nie jest nierealne. Po to są chyba te suplementy, żeby zredukować szkodliwość wychodzenia rtęci z organizmu, więc ... chyba trzeba im też podać. Czy źle myślę ?

Przepraszam, że Cię tak zamęczam, ale czy te banany i jabłka to nie bo mają cukier, czy tiole ?

Kurczę czytam to forum, niezła kopalnia wiedzy, ale im więcej czytam tym bardziej wiem, jak mało jeszcze wiem ...
chyba musze zacząć notować, bo nie ogarniam :)