Autor Wątek: Arsenik  (Przeczytany 2624 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

malgo

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 82
Arsenik
« dnia: Październik 04, 2014, 13:21:25 »
Czy ktoś sam lub jego dziecko był zatruty głównie arszenikiem? Moje dzieci są zatrute właśnie tym metalem, zastanawiam się gdzie i jak się zatruły? Może ktoś miał podobną sytuacje,chciałabym wyeliminować ewentualne zagrożenie zatrucia. Zachowanie synka ostatnio się pogorszyło,w domu jest ogrzewanie centralne i zastanawiam się czy węgiel mogłóby być żródłem?

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Arsenik
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 04, 2014, 18:19:23 »
arsen jest w nawozach wiec jest obecne w b duzej ilosci pozywienia.

skad wiesz ze twoje dziecko jest zatrute arsenem? odgaduje ze podwyzszony arsen w badaniu wlosa a inne metale nie?

bo malo prawdopodbne jest zeby zatruc sie samym arsenem, wysoce prawdopodobne ze zatrucie jest rtecia ze szczepien, a rtec powoduje retencje innych toksyn/metali ze srodowiska, tak jak arsen z zywnosci.

dlatego bbb czesto we wlosie wychodza podwyzszone aluminum, arsen etc i rodzice mysla ze to jest zrodlo zatrucia, gdzie tak naparawde sa to zatrucia poboczne. glownym problemem jest rtec, ktora powoduje zaburzony transport mineralow (takze tych toxycznych a zatem metali ) w organizmie i ich kumulowanie.

prosze poczytaj szerzej o tym na forum, oraz na bioautyzm.pl lub pdm.org.pl
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2014, 18:21:44 wysłany przez lucky.pl »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

malgo

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 82
Odp: Arsenik
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 04, 2014, 19:37:49 »
Czytam i czytam od roku ale jeszcze poczytam,pewnie masz racje lucky i tym bardziej mnie to nie cieszy.Przymierzamyy sie do chelatacji wiec wszystko sie niedlugo wyjasni.Dzieciaki mają bardzo,bardzo podwyższony arsenik,rtęci prawie zero i inne metale też śladowo występują.Wiesz gdybam nad tym dniami godzinami i robie sobie nadzieje ze moze tej rtęci nie ma.Dzięki

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Arsenik
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 04, 2014, 19:49:42 »
nie, nie ma se co gdybac, jak rteci jest na zero to tymbardziej swiadczy to o zatruciu bo jest retencja rteci w tkankach. standardowy wynik, wiele takich  bylo na forum.

nadziei tez nie ma se co robic, bo wtedy wiesz co dolega dziecku i mozesz to usunac!
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2253
Odp: Arsenik
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 13, 2014, 22:23:50 »
ponoć wafle ryżowe to źródło arsenu :-/
ale chwila... to to samo co arszenik?
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

Destiny

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Arsenik
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2014, 20:17:38 »
jesli wafle ryzowe to zrodlo arsenu to jest problem...bo jadam ich ok.50dziennie grrrrr...

PS: ja poziom arsenu mam wysoki i w badaniach wyszlo mi rowniez ze mam wysoki poziom rteci(przekroczony o 50%...).
Ambicja wyzsza niz mozliwosci - pow.30dni bez off na DMSA 50mg+ALA 50mg+glinka kaolinowa+jod 15mg dziennie+glutation pod jezyk

malgo

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 82
Odp: Arsenik
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 16, 2014, 16:58:41 »
Moje dzieci nie jadły i nie jedzą wafli ryżowych,więc to nie one spowodowały zatrucie.Ja na początku myślałam że to od mleka ryżowego które mój synek pił w zastępstwie krowiego,ale to też był zły trop bo moja młodsza córeczka też jest zatruta arsenikiem dosyć bardzo a mleka nie lubi i nie pije w żadnej postaci.Ryż jadły ale nie czesto,nie sądzę żeby to było źródłem zatrucia w takich ilościach.Podobno bezpieczniejszy jest ryż np.z Indii,Pakistanu czy Chin a unikać należy tego z Ameryki czy Europy