Autor Wątek: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera  (Przeczytany 18729 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« dnia: Luty 12, 2013, 12:22:54 »
to wypowiedzi powycinane z wątku o chelatacji

ALA to wewnątrzkomórkowy antyoksydant i niczego nie chelatuje , a ponieważ nie jest to zgodne z polityką tego forum to mam tu "pod górkę"  ;D ;D ;D


Chodzi tu o to,ze jeśli dziecko bardzo zatrute to tlen z HBOT bedzie wykorzystywany do wzmagania stresu oksydacyjnego. Ale to nie znaczy tez ze bezwzglednie zawsze tak bedzie. Ja znam dzieci, ktorym się pogorszylo bo HBOT (byc moze wlasnie przez ten mechanizm stresu oksydacyjnego) i ktorym się polepszylo.
bzdury piszesz jak zwykle,  hbot jest używany w chorobach zapalnych poprzez lepsze dotlenienie odtruwa i co będzie dla ciebie nowością - hamuje stres oksydacyjny. Nie znasz podstaw tak jak Cutler

Ale Cutler też odradza HBOT

a tu głos ludu :

J. McCandless pisze, że to daje w 100% przypadków poprawę. Jednak powinno być robione pod okiem lekarza. Inaczej można więcej namieszać, niż pomóc.

Tylko zastanawia mnie jedno i tu nie chce krytykowac nikogi, ale czy culter Ma doswiadczenie z hbot??? Dr neubrander robi u dzieci hbot i Ma super rezultaty, mowa sie poprawia i rozne inne rzeczy. U naszego synka robiliy 2 miesiace hbot przed chalacja i widzialam negatywne rzeczy hiperaktywnosc, ale tez super pozytywne jak polepezenie sozialnych kontaktow, bawienie sie z kuzynka 1 godzine w pokoju razem narawde to bylo pierwszy raz cos takiego, a takze anik wybuchow dziecko bylo pogodne Po rzerwaniu hbot zanikly sozialne kontakty??um kto Ma tu racje???

ty masz rację Doro79



wszystko kwestia wysycenia krwi tlenem zależnej od ciśnienia w komorze i czasu które dobiera lekarz


The effects of hyperbaric oxygen therapy on oxidative stress, inflammation, and symptoms in children with autism: an open-label pilot study



At the endpoint of 40 hyperbaric sessions, neither group demonstrated statistically significant changes in mean plasma GSSG levels, indicating intracellular oxidative stress appears unaffected by either regimen. A trend towards improvement in mean CRP was present in both groups; the largest improvements were observed in children with initially higher elevations in CRP. When all 18 children were pooled, a significant improvement in CRP was found (p = 0.021). Pre- and post-parental observations indicated statistically significant improvements in both groups, including motivation, speech, and cognitive awareness (p < 0.05). No major adverse events were observed.

Conclusion
In this prospective pilot study of children with autism, HBOT at a maximum pressure of 1.5 atm with up to 100% oxygen was safe and well tolerated. HBOT did not appreciably worsen oxidative stress and significantly decreased inflammation as measured by CRP levels. Parental observations support anecdotal accounts of improvement in several domains of autism. However, since this was an open-label study, definitive statements regarding the efficacy of HBOT for the treatment of individuals with autism must await results from double-blind, controlled trials


http://www.biomedcentral.com/1471-2431/7/36


po prostu nie macie żadnej wiedzy

dlatego macie takie efekty --->

i szanowny pan doktor, na moje pytanie o szczepionki WYŚMIAŁ mnie w twarz

Zapraszam do mojego domu, to Ci pokaże jakie mam efekty. Pokaże Ci filmiki jak moje dziecko wyglądało przed chelatacją, a jak wyglada i zachowuje się teraz.


twoje filmiki mnie nie interesują zbytnio,

jeśli twoje dziecko czuje się lepiej bo podawałaś mu wewnątrzkomórkowy antyoksydant -- kwas alfa liponowy ( w skrócie ALA ) usprawniający pracę aparatu golgiego to nic tylko się cieszyć.

Mam dla ciebie taką radę jak idziesz do lekarza to mówiąc o ALA używaj słowa antyoksydant nie chelator wtedy nie będziesz się użalać na lekarzy na forum -- bo w ten sposób podważasz autorytet współczesnej medycyny która wam kiedyś przyniesie lek na waszą chorobę

borsooq sam pisałeś że twój dzieciak ma jazdę na antyoksydanty i że samo wie co mu potrzeba.

dziecko samo zauważyło że po żurawinie i jagodach czuje się lepiej.

TO SILNE ANTYOKSYDANTY

skojarz fakty i wyciągnij wnioski.

Powtarzam wam że ALA działa antyoksydacyjnie, nie wyciąga żadnej rtęci .

musicie się skupić na systemie antyoksydacyjnym i systemie detoksyfikacyjnym opartym o glutation , rysunki już wam wklejałem


I nie życzę sobie żebyś cytował moje posty WYRWANE Z KONTEKSTU, szyderco.



masz rację zapomniałem o tym


powiedział, że przecież powinnam się cieszyć, bo w badaniu nie ma metali cięzkich, a tym bardziej rtęci -100%???
I czego ja - głupia matka tu się doszukuje???
Dobrze, że nie pozostaliśmy w tamtym miejscu.



zatem którą rtęć tak namiętnie chelatujesz ? przecież masz wyniki badań i opinię lekarza że nie ma rtęci -- ale jak widzę będziesz szukała takiego lekarza od którego usłyszysz --> rtęć !!!

i będziesz szczęśliwa i będziesz ją chelatować w spokojności ducha zwykłym antyoksydantem

 :D :D

nie dziw się że lekarze się śmieją z was i nie chcą z wami gadać


Polska myśl neuropsychiatryczna (mówię o najlepszych polskich ośrodkach państwowych) prowadzi terapie rodem sprzed 60 lat. W takim też jest stanie wiedzy o psychice, somatyce, metabolizmie itp. Komu na tym zależy, żeby trak było? Zastanów się? Mi się nasuwa jedna odpowiedź - koncernom farmaceutycznym. Tak jest i tak będzie.



kiedyś też tak myślałem , ale zacząłem czytać publikacje biochemiczne i o odkryciach i badaniach które prowadzą laboratoria i zmieniłem zdanie.
Mam wiele szacunku dla pracy biochemików a teorie spiskowe mnie już tylko śmieszą. Lekarz ma swoje procedury i jego odkrycia byłego pracownika NASA nie interesują, zwłaszcza że specjalizował się w budowie bazy księżycowej i wykorzystaniu żelaza z meteorów . Lekarze korzystają z pracy biochemików a nie domorosłych odkrywców rodem z księżyca

« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 12:44:02 wysłany przez avadoro »

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2013, 12:24:13 »
to wpisy powycinane przez moderatorów , z wątku o chelatacji.

czemu nie chcecie aby inni wiedzieli że cutler się myli ?

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 12, 2013, 12:27:49 »
Te wpisy nie są powycinane, tylko przeniesione do wątku na temat szkodliwości chelacji Cutlera
http://www.dzieci.org.pl/forum/chelatacja-wedlug-a-cutlera/watek-wydzielony/195/

Nie twórz nowych wątków, pisz na ten temat we własciwym.

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 12, 2013, 12:29:49 »
 

ALA to antyoksydant to raz

dwa cutler się myli

stąd tytuł wątku
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 12:41:33 wysłany przez avadoro »

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 12, 2013, 12:32:12 »
OK, więc pisz na ten temat tutaj a nie we wszystkich innych wątkach.

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 876
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2013, 22:45:14 »
avadoro-ale o co ci w koncu chodzi? bo OK twierdzisz , ze ALA to antyoksydant. jednoczesnie negujesz wszelkie sypmtomy zatrucia u naszych dzieci , wmawiajac nam , ze jestesmy nawiedzonymi czubkami i "wyznawcami" Cutlera. Tu naprawde pisza normalni ludzie , którzy chca mieć świety spokój i zdrowe dzieciaki. Czy to cos nienormalnego, ze cieszymy sie z postepów dzieci albo próbujemy powiazac niecodzienne objawy z czyms konkretnym? (dziwnym trafem wiekszosc naszych dzieci przeszło regres po NOP-ie -wiec silą rzeczy podejrzewamy zatrucie rtecia (i nie tylko) .
franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 21, 2013, 12:12:31 »
zatrucie rtęcią to choroba zwana PINK DISEASE , objawem zartucia rtęcią jest różowa skóra. Wasze dzieci tego nie mają. Problemem nie jest zatrucie rtęcią , ale nie wiązanie metali ciężkich przez organizm. Ot różnica

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 21, 2013, 13:44:26 »
zatrucie rtęcią to choroba zwana PINK DISEASE , objawem zartucia rtęcią jest różowa skóra. Wasze dzieci tego nie mają. Problemem nie jest zatrucie rtęcią , ale nie wiązanie metali ciężkich przez organizm. Ot różnica

dostales cała merytoryczna dyskusję poświecona nt pink disease/akrodyni - i ja przegrales. wiec dlaczego piszesz?
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 21, 2013, 13:46:34 »


ALA to antyoksydant to raz

dwa cutler się myli

stąd tytuł wątku

jak na razie udowodnilismy tobie ze jest odwrotnie. a ze nie panujesz nad nielogicznym tokiem rozumowania, jest twoim problemem.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

avadoro

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 280
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 21, 2013, 13:54:35 »
nie twórz faktów dziecko

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 21, 2013, 17:04:54 »
avadoro, odnieś się do tego:

Diagnoza z powodu zatrucia rtęcią i wyzdrowienie

Avadoro, nawet Amy Yasko, na którą się powoływałeś w jednym ze swoich pierwszych postów/wątków uważa, że mamy do czynienia z upośledzeniem genetycznym bądź nabytym wydalania rtęci i innych metali ciężkich.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

anuulkaa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 21, 2013, 18:34:10 »
Ja napiszę szczerze co myślę - nie wierzę za bardzo w ALA, może inaczej - nie mam przekonania do chelatacji Cutlerem, dlatego ją porzuciłam. A na pewno to wszystko jest zbyt powolne. Pojechaliśmy do lekarza do DE który zajmuje się detoksykacją, usuwaniem metali ciężkich, jest Dyrektorem ds. Międzynarodowych Toksykologii Klinicznej Metali (Direktor des International Board of Clinical Metal Toxicology) i cytuję: " ALA nie usunie metali ciężkich, jest antyoksydantem, to jest prawda, ale to nie chelator".

Nie mówię, że Ci co robią protokół Cutlera robią źle, nie moja sprawa. Ja wolę jednak rozmawiać w 4 oczy, widzieć lekarza, wtedy wiem czy potrafię Mu zaufać, że dobrze zajmie się moim dzieckiem czy nie. Jednak nie mam odwagi robić czegokolwiek na własną rękę.

Dlatego na tym forum pojawiam się bardzo rzadko. Dziękuję tym, którzy poswiecili swój czasdla mnie i dla mojej córki, jednak wiem, ze nie jest to droga dla mnie.

scarp

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 21, 2013, 21:46:26 »
To w jaki sposób twoim zdaniem najlepiej się pozbyć rtęci? Bo ja też mam mętlik w głowie. A może to w ogóle bzdura, że autyzm to zatrucie rtęcią?

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 21, 2013, 22:17:20 »
scarp, na 100% zatrucie rtęcią, jako zaburzenia ze spektrum autyzmu występuje w przyrodzie. Pytanie jednak jest jeszcze takie, czy jest to podstawowa przyczyna, czy też może towarzyszy to zaburzeniom? Jest przyczyną, czy wynikiem? Pozbycie się rtęci i innych metali ciężkich z organizmu skutkuje pozbyciem się zaburzeń psychicznych/neurologicznych.
Dla mnie ciekawe jest studium przypadku z książki Amy Yasko, gdzie po suplementacji w momencie, kiedy organizm pacjenta zaczął radzić sobie z wirusami, pojawiły się w moczu spore ilości rtęci. Stan Kurtz też jest tego zdania, że wirusy akumulują rtęć w organizmie, natomiast chroniczne infekcje bakteryjne powodują akumulację aluminium i ołowiu.
Gdzie jest prawda? Kiedyś pewnie się dowiemy. Czy rozpoczęcie leczenia od stymulacji wydalania metali ciężkich poprzez chelatację jest lepsze od leczenia chronicznych infekcji, czy odwrotnie to pewnie zależy od przypadku.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

scarp

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Antyoksydant ALA i ignorancja Cutlera
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 21, 2013, 22:24:04 »
To wolałbym wyleczyć infekcję wirusową, przynajmniej organizm by sam usunął rtęć jak najlepiej potrafi, a nie żebym ja mógł zrobić to źle co by pogorszyło sytuację. Wydaje mi się, że coś w tym jest, że wielu forumowiczów za bardzo się zafiksowało na Cutlerze, który zapewne częściowo ma rację, ale pewnie nie uwzględnił wielu rzeczy.
Inna sprawa, że niby mam aspergera, a nie mam typowego objawu: koncentracji na szczegółach.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2013, 22:27:58 wysłany przez scarp »