Autor Wątek: ALA vs DMSA  (Przeczytany 40198 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

anuulkaa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 11, 2012, 09:06:27 »
Aha... Dziękuję :) Musze przemyslec co robic :)

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 27, 2013, 13:28:01 »
Natrafiłam przypadkowo na ten post na AutismWeb:

http://www.autismwebsite.org/forum/viewtopic.php?f=4&t=26845#p185555

Chodzi konkretnie o pierwszą połowę posta. W skrócie dotyczy tego, że o ile ALA tylko usuwa rtęć, o tyle DMSA normalizuje dodatkowo w organizmie wiele innych rzeczy, które (wg autora posta) mogą mieć nawet większy wpływ na stan dziecka niż samo usuwanie Hg. To by w dużym stopniu tłumaczyło, dlaczego Amerykanie do chelatacji używają głównie DMSA.

Ktoś by to skomentował? Bo ja używam tylko ALA, który moje dziecko całkiem dobrze toleruje, na DMSA mieliśmy jazdy z piekła rodem. A może właśnie to był znak, że to jakoś działało i trzeba było kontynuować na jakiejś mikro-dawce?
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 07, 2013, 09:44:36 »
Podbiję trochę temat razem z kilkoma pytaniami:

- czy suplementacja przy DMSA jest taka sama, jak przy ALA? AC pisze ogólnie o suplementacji przy chelatacji, więc zakładam, ze tak.
- czy sensowne jest (tak piszą lekarze DAN!) startowanie od DMSA?

Na aurismweb właśnie polecili mi zacząć jak najszybciej od DMSA. Tam, ogólnie większość chelatuje DMSA. ALA też się zdarza dość często, ale jednak jest mniej popularne ze względu na rozrost grzyba.

No właśnie, co do różnic między DMSA i ALA, to czy można w skrócie napisać, że:

CechaALADMSA
Przekracza barierę krew-mózg (BBB)taknie
Powoduje rozrost grzybataknie
Silny antyoksydanttaknie

Bardzo proszę o opinie i naświetlenie trochę tematu.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

romana

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 319
Odp: ALxA vs DMSA
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 07, 2013, 11:03:12 »
Borsooq
Z tego co ja czytałam na naszym wątku grzyb bardziej szaleje po DMSA
I to u naszych dzieci się chyba potwierdza. Nie u wszystkich
My DMSA częściowo zastępujemy sauną i daje to wspaniałe rezultaty
Gabryś lipiec 2009 spektrum
Jakub grudzień 2011

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 07, 2013, 11:32:40 »
Czyli widzę, że jednak DMSA, mimo grzyba, który na 100% jest będzie czymś dla nas. U małego jest zaburzony poziom glutationu, problemy z wątrobą itd. Wydaje mi się, że takie DMSA po podleczeniu jelit (4 złe bakteria na 8 powyżej normy, dwie w górnej granicy i dobre bakterie poniżej skali) będzie strzałem w 10-tkę. Później ALA.

Ciekawe to jest, że na autismweb piszą, że to właśnie po ALA są dzikie rozrosty grzyba. Bądź tu mądry. Dla mnie logiczne jest, że po jednym i drugim będzie - wszak obydwa mają grupy tilowe.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 07, 2013, 17:09:06 »
Czyli widzę, że jednak DMSA, mimo grzyba, który na 100% jest będzie czymś dla nas. U małego jest zaburzony poziom glutationu, problemy z wątrobą itd. Wydaje mi się, że takie DMSA po podleczeniu jelit (4 złe bakteria na 8 powyżej normy, dwie w górnej granicy i dobre bakterie poniżej skali) będzie strzałem w 10-tkę. Później ALA.

Ciekawe to jest, że na autismweb piszą, że to właśnie po ALA są dzikie rozrosty grzyba. Bądź tu mądry. Dla mnie logiczne jest, że po jednym i drugim będzie - wszak obydwa mają grupy tilowe.

To mnie też dziwi. W USA boją się ALA z uwagi na grzyba właśnie.
Dlatego ja zawsze doradzam: zrobić 5 cykli samego ALA, 5 cykli samego DMSA, 5 cykli ALA+DMSA i porównać reakcje.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

polo18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #51 dnia: Kwiecień 18, 2013, 10:13:03 »
Z tym DMSA to bym nie przesadzał, tworzy on co prawda dużo silniejsze chelaty  (o większej trwałości) niż ALA, DMSA nie przechodzi przez barierę krew-mózg - wiec wielu uważa go za bezpieczniejszy w użyciu. Jednak ALA - tak naprawdę jest bezpieczniejsza i można nią częściej i dłużej prowadzić terapie odtruwania.

DMSA zawiera gołe merkaptany -SH (bardziej reaktywne ligandy), ala - jest disiarczkiem -S-S-,  jednak nie zaleca się stosowania odtruwania dzieci DMSA częściej niż raz na pół roku.

DMSA - jest używany w medycynie nuklearnej do scyntygrafii znaczonym izotopem Technetu - jest wiele literatury oraz specyfikacji gotowych leków do wstrzykiwań DMSA. W Polsce ampułki z DMSA produkuje  IEA Polatom oraz nie pamiętam nazwy jakaś firma z Łodzi. Ampułki te są 10 razy droższe niż to co kupione w RPA, więc to źródło jest bezużyteczne.
Można sobie sporo poczytać... jeśli ktoś zna język nauki.

DMSA można również kupić w typowych firmach handlujących odczynnikami chemicznymi takimi jak SIGMA, ALDRICHT, MERCK itd...
Jednak musimy dysponować wagą ważącą do trzeciego miejsca po przecinku, aby dokładnie rozważyć ten kwas.

Najłatwiej DMSA można otrzymać samemu z kwasu winowego, ale dla laików nie jest to polecane.
 
Jeśli ktoś chce podleczyć wątrobę dziecka można użyć cysteiny (naturalny aminokwas zawiera chelatujące -SH), która zawarta jest leku hepargen, dość popularnym w Polsce, działa ona również odtruwająco. Oczywiście hepargen zawiera  kwas, który w organizmie dopiero metabolizuje do naturalnej cysteiny - jednak ten naturalny sposób dozowanie jest o wiele bezpieczniejszy niż bezpośrednie podanie cysteiny, DMSA czy ALA. Do tego nie ma w składzie hepargenu dużej ilości kwasu askorbinowego - więc terapia jest bardziej efektywna.

Do usuwania glinu (aluminium) wg. mnie DMSA będzie nie skuteczne lub bardzo słabo skuteczne.
Radzę nie przesadzać z DMSA.

polo18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #52 dnia: Kwiecień 19, 2013, 15:38:21 »
Chciał bym również Państwu uzmysłowić, iż ALA ma dość konkretne wskazanie medyczne w bólach przy cukrzycy.
Proszę sobie przejrzeć preparaty z ALA dostępne w aptece jest ich cała mnogość, w tym szczególnie dla cukrzyków.

ALA nie działa jedynie odtruwająco (usuwając toksyczną rtęć), w co większość rodziców wierzy, otóż zgodnie ze wskazaniami medycznymi ALA działa stymulująco na receptory, przekaźniki w systemie nerwowym człowieka.
Dlatego między innymi, mamy do czynienia z tak dobrymi efektami stosowanie tego kwasu w terapii autyzmu.
Można to sobie tak wyobrazić (opis dla kompletnych laików w chemii i farmacji) , iż  ALA działą na podsystemy naszego układu nerwowego (receptory) – włącza je i wyłącza.
Przypuśćmy, że taki podsystem porównamy do kiepskiej jakości świetlówki, otóż normalnie gdy włączymy taką świetlówkę ona non-stop miga i nie chce zaskoczyć. Więc co robimy???
Standardowo włączamy i wyłączamy taką świetlówkę, aby zaskoczyła i w koniec końców nam się udaje tj.  świetlówka świeci jasno i wyraźnie, bez migotania przez długi czas.
I tak właśnie najprawdopodobniej działa ALA: włącza i wyłącza (zapycha i uwalnia) pewne małe podsystemy naszego układu nerwowego, co może prowadzić do tego, iż chory podsystem nagle zaczyna działać w pełni normalnie i poprawnie przez bardzo długi okres czasu.

DMSA – najprawdopodobniej nie działa stymulująco nasz układ nerwowy tak jak ALA – bo nie przenika przez barierę krew – mózg!!! Nie penetruje naszego układu nerwowego więc wcale się nie dziwie, iż terapie z DMSA są mniej skuteczne.

Co do rtęci – to należy pamiętać, iż najwięcej jest jej właśnie w świetlówkach i to tych energooszczędnych, wkręcanych tak jak zwykłe żarówki.
Pamiętajmy, iż jeśli stłucze się nam taka żarówka, lub rozleje termometr rtęciowy – natychmiast należy zasypać świetlówkę lub rtęć z termometru sproszkowaną siarką i usunąć z mieszkania.

U nas w rodzinie zawsze sproszkowaną, nieszkodliwą siarką zasypujemy co jakiś czas podłogę naszego mieszkania.

U mojego kolegi eksplodowała taka energooszczędna świetlówka firmy osram i cała rodzina zatruła się rtęcią.

Co do szczepionek to pamiętajmy, że człowiek który był pionierem i jako pierwszy testował oraz opisał dokładnie pozbywanie się rtęci z organizmu – zatruł się konkretnymi (co najmniej miligramowymi = mg) ilościami rtęci.
W szczepionkach mamy do czynienia z mikrogramowymi ilościami rtęci (ug) czyli 1000 razy mniejszymi. Więc usunąć tak małe ilości rtęci (Hg – wbudowane w organizm) będzie bardzo trudno, tym bardziej, że nie są to kationy rtęci stowarzyszone z mineralnymi ligandami, a lipofilowymi organicznymi.

Jeśli użyjemy metody odtruwania ALA-DMSA – to pamiętajmy, że gdy ALA (właściwie forma zredukowana ALA) skompleksuje kationy np. rtęci to DMSA – bardzo szybko w reakcji równowagowej odbierze kompleksowi ALA-Hg  rtęć. Czyli:

dihydro-ALA-Hg +DMSA  ----->>  dihydro-ALA +DMSA-Hg

Czyli DMSA powinno uwalniać ALA z metali ciężkich. Należy przypuszczać (co jest poparte naukowo), iż ALA w organizmie podlega redukcji do kwasu dihydroliponowego - który to właśnie jest tak użyteczny przy usuwaniu Rtęci.
Kwas dihydroliponowy jest jak łatwo ze wzoru zauważyć ligandem trój- kleszczowym w porównaniu do DMSA - który jest ligandem cztero-kleszczowym (ilość centrum koordynacyjnych w ligandzie). Stąd DMSA - silniej będzie wiązał metale ciężkie.
Jeśli kogoś interesuje mechanizm chelatowania (kompleksowania) w chemicznym podejściu proponowałbym przestudiowanie kompleksometrii (gdzie używa sie EDTA - soli sodowej kwasu wersenowego) w chemii analitycznej.

W przypadku usuwania aluminium z organizmu EDTA (sześcio-kleszczowy ligand) powinien mieć najlepsze efekty, jednak należy zauważyć, że gdy będziemy usuwać glin, to również wapń i magnez będzie znikał z organizmu (równolegle będzie usuwany).

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 10:23:37 wysłany przez polo18 »

polo18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #53 dnia: Kwiecień 20, 2013, 09:18:21 »
No i trochę nauki dla wszystkich, poniżej przedstawiam jakie biologiczne działanie ma kwas lipolowy ALA, co zostało naukowo potwierdzone. Jest to cytat z pewnej rozprawy doktorskiej mojej znajomej (żeby ktoś nie myślał, że sam to wymyśliłem):

"
Kwas αlfa-liponowy (ALA)
Kwas α-liponowy jest organicznym, ośmiowęglowym, nasyconym kwasem
tłuszczowym. Nazwa chemiczna to: kwas 1,2-ditiolano-3-pentanowy, a systematyczna: kwas
6,8-ditiooktanowy. W swojej budowie chemicznej posiada pierścień ditiolowy, a występujące
w nim atomy siarki mogą ulegać redukcji do grup –SH, dając zredukowaną formę kwasu
liponowego – kwas dihydroliponowy.

Kwas α-liponowy ma dwa enancjomery, biologicznie aktywny R oraz S.
Kwas α-liponowy i dihydroliponowy mają silne właściwości antyoksydacyjne. Naturalnie występuje we wszystkich rodzajach komórek eukariotycznych i prokariotycznych. Uważa się, sie jest on syntetyzowany przez
organizmy z kwasu oktanowego i cysteiny. Jest koenzymem w
wieloenzymatycznych kompleksach enzymatycznych dehydrogenaz, jak np.: dehydrogenzazy
α-ketoglutaranu, dehydrogenzazy purynowej, dehydrogenazy α-ketokwasów o rozgałęzionych łańcuchach, dehydrogenazy pirogronianowej oraz w kompleksie rozszczepiającym glicynę.

Wykazano korzystny efekt kwasu α-liponowego w terapii wielu chorób, włączając
cukrzycę, miażdżycę tętnic, choroby neurodegeneracyjne, chorobę Alzheimera, zawał serca, udar niedokrwienny mózgu,
choroby stawów, nabyty zespół braku odporności (AIDS), zatrucie
alkoholowe, zapalenie wątroby, chorobę Wilsona, kwasicę mleczanową oraz
w stanach zatrucia lekami. Kwas α-liponowy poprawia funkcję śródbłonka zaburzone
w procesie starzenia się, w miażdżycy, w otyłości. Zmiejsza otyłość,
hamuje łaknienie. Zapobiega utlenianiu frakcji LDL cholesterolu, zapobiega
powstawaniu dyslipidemii, korzystnie wpływa na metabolizm glukozy, działa
przeciwnadciśnieniowo, wykazuje działanie przeciwzapalne.

Zainteresowanie współczesnej farmakologii doświadczalnej oraz medycyny kwasem
α-liponowym wiąże się głównie z jego wyjątkową siłą redukcyjną oraz niskim potencjałem
oksydo-redukcyjnym. Potencjał redukcyjny kwasu dihydroliponowego / kwasu
liponowego wynosi -0,29V, więc jest on najsilniejszym reduktorem w komórkach.

Dodatkowo kwas ten jest rozpuszczalny zarówno w wodzie, jak i w tłuszczach, co jest
wyjątkową cechą wśród antyoksydantów. Charakteryzuje się on wysoką
reaktywnością przeciw wolnym rodnikom i zdolnością regeneracji witamin C i E oraz
zredukowanej formy glutationu (GSH) i koenzymu Q. Zapobiega powstawaniu oksydantów, niszczy oksydanty lub hamuje ich aktywność chemiczną, chroni enzymy przed utlenieniem. Z tych powodów nazywany jest
antyoksydantem antyoksydantów.
Kwas α-liponowy podnosi poziom siarki sulfanowej oraz zwiększa aktywność
rodanazy w tkankach, a także współdziała z rodanazą w przemianach siarki sulfanowej, odgrywając istotną rolę w uwalnianiu siarkowodoru, który ma działanie naczyniorozszerzające, uczestniczy w regulacji kurczliwości kardiomiocytów,
neurotransmisji, wydzielaniu insuliny.

Kwas α-liponowy zwiększa katabolizm aldehydów, może bezpośrednio wiązać
aldehydy, włączając bardzo reaktywny metyloglioksal, prowadząc do ich wydalenia z
żółcią i moczem. Zmniejszając poziom aldehydów w tkankach, chroni grupy SH białek
kanałów wapniowych. Zachowuje ich funkcje, co prowadzi do zmniejszenia wolnych jonów
wapnia w komórce i spadku napięcia naczyń. Kwas α-liponowy przez zmniejszenie poziomu
aldehydów w tkankach zapobiega inaktywacji enzymów antyoksydacyjnych zawierających w
centrum aktywnym grupy SH, jak np. peroksydaza glutationowa, reduktaza glutationowa,
syntaza NO, cyklaza guanylanowa, zapewniając ich właściwe funkcjonowanie. Zapobiega
także zmniejszeniu ilości argininy, substratu dla syntazy NO, a zachowanie syntezy NO w
odpowiedniej ilości utrzymuje właściwą, prawidłową oporność naczyń.
Dodatkowymi zaletami kwasu α-liponowego jest to, że może on być podawany
doustnie, ponieważ jest łatwo wchłaniany w żołądku i nie wykazuje działania
toksycznego w dawkach stosowanych w profilaktyce i proponowanych w terapii.

Dawka śmiertelna (LD50) po podaniu dożołądkowym wynosi 1130 i 502 mg/kg, a po podaniu
dootrzewnowym 200 i 160 mg/kg, odpowiednio dla szczurów i myszy. Co w przełożeniu
oznacza, że przyjęcie przez człowieka kilku gramów doustnie jest dobrze tolerowane.

"

Myśle, że teraz wszyscy zauważą, iż KWAS ALFA-LIPOLOWY (ALA) nie tylko służy do odtruwania organizmu ale wywiera  KONKRETNE działanie biologiczne na ustrój człowieka.

NIE MOŻNA WIĘC POWIEDZIEĆ, IŻ PODAJĄC DZIECIOM/ DOROSŁYM KWAS ALFALIPONOWY (ALA) - TYLKO ODTRUWAMY ICH ORGANIZMY Z METALI CIĘŻKICH!!!


Chciałbym, aby rodzice podając ten kwas (ALA) dzieciom zdawali sobie sprawę z jego bardzo silnego działania biologicznego.

Pozdrawiam,
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 09:31:21 wysłany przez polo18 »

polo18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #54 dnia: Kwiecień 20, 2013, 10:47:29 »
Tak wiele pożytecznych rzeczy dla jednego, i wiele bardzo złych rzeczy dla drugiego.

Czyli efekt jest zależny od konkretnego przypadku, konkretnego organizmu, ba w ogóle może nie być pozytywnych rezultatów.

To stwierdzenie jest bardzo ważne i ważnym jest również, aby w kółko o tym przypominać.

Nie wiem czy rozumiesz, ale rodzice dzieci chorujących na autyzm często po prostu nie widząc żadnych efektów odtruwania sięgają po coraz to  nowsze patenty, substancje toksyczne itd... Bezwiednie zwiększają dawki i w końcu może się okazać, iż bardziej zaszkodzili dziecku niż pomogli i mają warzywko w domu, którym trzeba się opiekować do końca życia.

Moją skromną funkcją, jako człowieka, który z toksykologią i farmacją ma dość sporo wspólnego jest przypomnienie o tym.

Nie denerwujmy się, że to już było, nie atakujmy się, nie ulegajmy frustracji - PRÓBUJMY POMÓC RODZICOM, aby zdawali sobie sprawę, iż terapia czy cysteiną, czy ALA, czy DMSA może nie doprowadzić do pełnego wyzdrowienia ich pociech.

My rodzice dzieci, często chwycimy się brzytwy, aby tylko pomóc naszym dzieciom, dlatego powinniśmy uspokajać innych, gdy świrują, gdy nie widzą już żadnych możliwości dla swojego dotkniętego autyzmem dziecka.

Tak trochę wynika z tego,  co napisałeś, że zupełnie tego nie rozumiesz.
Jeśli napisałeś to tylko po to, aby coś wtrącić, to dziękuje Ci, że przynajmniej obserwujesz ten wątek i chcesz zrozumieć, to co dla wielu jest niezrozumiałe.

Pozdrawiam wszystkich, którzy czytają to co napisałem, mam nadzieje, iż dzisiaj uśmiechniecie się do swoich problemów, gdy to czytacie i powiecie w głębi duszy "jutro będzie lepiej".

Dziękuje za odpowiedz na moje wypociny,


lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 20, 2013, 10:59:22 »
Tak wiele pożytecznych rzeczy dla jednego, i wiele bardzo złych rzeczy dla drugiego.


wymien jakas znana negatywna "rzecz" jaka moze komus "robic" ALA (poza faktem ze moze przemieszczac/redystrybuowac metale ciezkie jesli nie jest brany wg okreus poltrwania).
ok?

 
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #56 dnia: Kwiecień 20, 2013, 11:08:57 »
i naprawde nie musisz ludzi oswiecac, (jako kolejny), o zdolnosciach antyoksydacyjnch ALA, ani oswiecac ze progres ich dzieci moze wynikac z tego wlasnie, a nie z chelatacji. z prostego powodu:

ALA nie jest non stop w organizmie dzieci. Rodzice robia przerwy czasowe od chelatacji, czesto bardzo dlugie,  podczas ktorych progres zdrowotny, ktory pojawil sie w trakcie (czy po) cyklow chelatacyjnych sie utrzymuje sie. on jest trwały i nie jest zalezny od podawania ALA. nie wraca z chwila gdy poda sie ALA, i nie znika kiedy sie przestanie podawac. kiedy juz raz sie dokonal - zostaje.

+ masa innych rzcezy swiadczy o tym ze to efekt chelatacyjny dziala u dzieci.

naprawdę dziekuje Ci za wkład, ale prosze prosze, poczytaj troche forum zanim zrobisz z rodzicow idiotów.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 11:11:04 wysłany przez lucky.jinx »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

polo18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #57 dnia: Kwiecień 20, 2013, 11:10:40 »
Super, że Ty akurat to wiesz - dobrze by było aby i inni to wiedzieli. ;D ;D ;D

Temu chyba ma służyć to forum - podstawowy cel edukacyjny.

Co do złych rzeczy jakie daje ALA np. dla mnie jest to ociężałość w klatce piersiowej i obniżenie ciśnienia,
dla jednego będzie to dobre, ale dla drugiego już nie, zdarzały się w końcu przypadki zawałów po podaniu ALA.
No i oczywiście alergie na związki siarkowe itd...
Wszystko zawsze trzeba konkretnie przetestować, dla jednego ALA np. będzie osłabiać łaknienie (jest np. otyły - uważa to za dobro), dla drugiego/drugiej nie (bo ma anoreksje itd...)

Pozdrawiam,


lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #58 dnia: Kwiecień 20, 2013, 11:12:32 »
No, dzieki za rade, postaram sie na przyszłość ludzi informowac o swojej wiedzy.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
Odp: ALA vs DMSA
« Odpowiedź #59 dnia: Kwiecień 20, 2013, 11:18:23 »
Co do złych rzeczy jakie daje ALA np. dla mnie jest to ociężałość w klatce piersiowej i obniżenie ciśnienia,
dla jednego będzie to dobre, ale dla drugiego już nie, zdarzały się w końcu przypadki zawałów po podaniu ALA.
No i oczywiście alergie na związki siarkowe itd...

wiec mysle ze kazdy czytajacy te forum ma dobre pojecie skąd takie reakcje.

Pozdrawiam również.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 22:05:09 wysłany przez lucky.jinx »
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future