Autor Wątek: Zyrtec  (Przeczytany 3874 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

  • Gość
Zyrtec
« dnia: Grudzień 30, 2008, 08:53:51 »
Mam taki problem.

Syn od jakiegoś tygodnia ma znowu objawy alergii wziewnej - katar sienny. Na początku myslałam, że to przeziębienie, bo równocześnie z nim zachorowałam ja, moja mama, szwagierka. Alew to chyba nie to. Katar jest taki lejący, przezroczysty, żadne krople, atomizery nawet nie zmniejszają go na chwile. W nocy jakby ustępuje i nie przeszkadza mu w śnie. Podobnie było wiosną i latem. Wtedy pediatra przepisała Zyrtec w kroplach i po kilku dniach objawy ustępowały. Teraz dodatkowo mały wkłada sobie często palec/palce do buzi, ajkby bolało go gardło, coś drapał, sama nie wiem.

Zastanawiam się czy podać mu ten Zyrtec. Synek strasznie się męczy. Ale to co mnie powstrzymuje to fakt, że za każdym razem po wprowadzeniu Zyrtecu pojawia się bardzo brzydka biegunka utrzymująca się około tygodnia. Później mija, jakby układ pokarmowy przystosowaywał się do leku. Nie chce mu zaszkodzić, ale samo wapno tu chyba nie wystarczy.

Jak pójde do pediatry to przepisze Zyrtec. Kiedy informowałam ją wcześniej o tych kupach, to mówiła żeby mimo wszystko ciągnąć podawanie bo dla takich maluchów (wtedy 1,5 r.) nie ma większej alternatywy jeżeli chodzi o farmakologię.

Gangola

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 112
Zyrtec
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 30, 2008, 11:45:18 »
Spróbuj Xyzal,
podobno lepszy, czy naprawdę, nie wiem.
podaję jako możliwość, nie wiem czy można małym dzieciom podawać.

A swoją drogą - może Zyrtec jako antyalergiczny usuwa jakiś alergen z organizmu i stąd te brzydkie kupy?? To oczywiście takie tylko moje rozważania '<img'> Ale skoro kupka mija po tygodniu a alergia nie '<img'> to może lepiej spróbować.
Wielki smutek zamieszkał w moim sercu...

"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"...
Krzyś i ceroidolipofuscynoza

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2828
Zyrtec
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 30, 2008, 12:06:29 »
Bez_własciwości, miałam podobny problem(problemy) z dziećmi. Po podaniu leków zleconych przez homeopatę klasycznego problem przestał istnieć, a ja jestem bardzo zadowolona. Znikły katary, zaśluzowania, wysypki itp. objawy.
Neo Aferatu

  • Gość
Zyrtec
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 30, 2008, 13:29:41 »
Wizytę u homeopaty mam za dwa tygodnie. Neo a nie orientujesz się czy na biorezonnasie wyjdzie taż alergia wziewna( konkretne alergeny)?

Myślę jeszcze o Nosalerze, to taki puder rozpylany do nosa. On tworzy taką błonkę która uniemożliwia przedostawanie się alergenów. Tylko jak ja to stosowałam, to bardzo bolał mnie nos.

DAG

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 178
Zyrtec
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 30, 2008, 23:20:31 »
A masz w domu żywe drzewko, albo gałęzie? Mój syn zawsze w Święta chorował . Okazało się że jest bardzo uczulony na pyłki drzew. Od kilku lat z tego powodu mamy wyłącznie sztuczną choinkę o zero gałązek w domu. Zyrtec brał kilka lat cały czas. Na zmianę z claritinem.

  • Gość
Zyrtec
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 31, 2008, 08:14:58 »
Faktycznie mamy żywą choinkę. Przywieżli o 15 w sobotę, a Katar u Bruna zaczął się  w sobotę wieczorem. Moźe to nie jest zbieg okolicvzności.  '<img'>




.

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Zyrtec
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 31, 2008, 10:35:08 »
No to wystaw choinkę na zewnątrz na jeden dwa dni to może katar zmaleje i wszystko się wyjaśni..

DAG

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 178
Zyrtec
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 31, 2008, 14:04:51 »
Nie jest to takie proste. Alergenów z domu się tak szybko nie pozbywa. Ja bym dała leki ( ale u mnie i syna lepiej się sprawdzają miejscowe na katar alergiczny - nasonex, buderhin, flixonase - działają błyskawicznie). Zytrec powinien pomóc ale nie od razu.

  • Gość
Zyrtec
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 31, 2008, 16:28:50 »
A czy te wymienione przez Ciebie leki są na receptę?

No własnie Zyrtec działa, ale dopiero po kilku dniach podawania. Prznajmniej u nas.

Abril

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 783
Zyrtec
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 31, 2008, 16:47:51 »
jak ja leczyłam alergie i katar sienny to te dwa buderhin, flixonase miałam wypisane na recepcie (u mnie w aptece nie ma problemu z dostaniem leków jak się nie ma recepty  ':down:' ) więc dokładnie to nie wiem
ale najlepiej dowiedzieć się u farmaceuty co i jak no i oczywiście czy dziecko może brać te leki  '<img'>

ale faktycznie flixonase działa bardzo szybko,tylko trzeba uważać bo zbyt wysusza śluzówke nosa (chyba jak wszystkie tego typu leki)

claritin też jest dobry - moja koleżanka leczy tym synka - teraz 3 letniego

DAG

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 178
Zyrtec
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 01, 2009, 21:15:55 »
Raczej na receptę ale warto mieć bo działają błyskawicznie. Ja bardzo lubię nasonex- ten nic nie wysucza. Po flixonase mojemu synowi krew z nosa się puszcza (troszkę) przez kilka pierwszych dni. Ja nie mam żadnych nagatywnych objawów . Nawet jak sią uda bez recepty kupić to będą droższe.