Autor Wątek: żółtaczka fizjologiczna  (Przeczytany 16059 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 28, 2010, 17:19:39 »
Odgrzebałam stary wątek, bo wciąż mi to nie daje spokoju, czy silna poporodowa żółtaczka wymagająca lecznia, długo utrzymująca się może być pierwotną przyczyną uszkodzeń neurologicznych i zaburzeń autystycznych? Zwłaszcza jeśli związana z konfliktem serologicznym? Czy coś wiecie więcej aktulnie na ten temat? Pytam przede wszystkim rodziców, którzy mieli ten problem bardzo wysokiej bilirubiny po porodzie. Czy lekarze lekceważyli problem? Mój syn miał bardzo niepokojące objawy w trakcie żółtaczki (nadmierna senność, skóra prawie pomarańczowa, spowolnione reakcje), później niewyjaśnione drżenia i odginanie głowy do tyłu, wiotkość oraz opóźnienie rozwoju psychoruchowego.

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 29, 2010, 10:01:13 »
Lilianna, wszystkie te objawy, które opisałaś, wystąpiły również u mojego synka.
Wg mnie nie była to żadna żółtaczka fizjologiczna, tylko żółtaczka, wywołana szczepionką WZW B, podaną w I dobie życia  >:(. Mój syn otrzymał 10 punktów w skali Apgar po urodzeniu, myślę, że gdyby był oceniany po podaniu ww. szczepionki, z pewnością nie dostałby już tyle. Po tym prezencie zrobił się strasznie wiotki, zaczęły mu drżeć górne i dolne kończyny, pojawiła się grudkowata wysypka na policzkach, organizm zareagował również wysoką gorączką. Dziecko oczywiście zostało poddane fototerapii, która też negatywnie wpłynęła na OUN i tak już uskodzony, w inkubatorze do naświetlań drżenia kończyn były tak nasilone , że do dziś wspomnienie tego widoku wywołuje u mnie ból w klatce piersiowej.
Kiedyś, gdy jeszcze nie kłuto dzieci w I dobie życia takimi truciznami, żółtaczka rzeczywiście była fizjologiczną i żadne leczenie nie było w tym przypadku potrzebne. Pamiętam z dzieciństwa, jak po porodzie mama przywiozła moją siostrę ze szpitala całą żółciutką i nic się nie stało, zawsze była bystra i inteligentna, fizycznie również rozwijała się prawidłowo.
Oczywiście można zaprzeczyć, że i teraz wiele dzieci nie reaguje tak drastycznie na tę szczepionkę, ale mój syn widocznie miał jeszcze zbyt słaby układ odpornościowy, żeby poradzić sobie z tym wirusem. Dlatego uważam, że podawanie jakiegokolwiek szczepienia w I dobie życia noworodka, jest absurdalne i karygodne.
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 29, 2010, 10:28:19 »
Cytuj
Dlatego uważam, że podawanie jakiegokolwiek szczepienia w I dobie życia noworodka, jest absurdalne i karygodne.

...zwłaszcza na gruźlicę (!). Mój syn jest z rocznika, gdzie szczepiono na żółtaczkę Euvaxem, ale ja wtedy kupiłam Engerix (też syf, ale zawartość syfu w syfie mniejsza). No i później komplet szczepień, bo oczywiście pediatra straszyła a człowiek głupi był  :(.
U nas też przy urodzeniu 10 pkt. (cesarka) i też trauma na widok płaczącego godzinami kilkudniowego dziecka w inkubatorze do naświetlania  >:(.

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 29, 2010, 10:34:45 »
W książce "Typy dzieci w homeopati" Mohingera Sing Just można przeczytać, że w szpitalu w Kalkucie bezpośrednio po urodzeniu dziecka podają 1 kulke sulfur - nie szczepią - i to powoduje że u dzieci prawie wogóle nie wystepuje żółtaczka fizjologiczna.

No ale to jest (był) szpital homeopatyczny w Kalkucie a nie w europie czy stanach :) a lekarzem byl autor ksiązki, b. znany homeopata.

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 29, 2010, 10:42:38 »
Lola, mój syn też był zaszczepiony Engerixem.
Szpitale homeopatyczne są też w Europie, np. w Wielkiej Brytanii.
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 29, 2010, 12:27:04 »
Katerina: cyt "Szpitale homeopatyczne są też w Europie, np. w Wielkiej Brytanii."

Ale w Polsce takich szpitali niestey nie ma.  :(  wręcz odwrotnie w Polsce homeopatia jest wyśmiewana.

Ja osobiście zetknęłam się z homeopatią dopiero przez to forum. Ale niestety dla moich dzieci było już za póżno.

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 19, 2011, 18:33:16 »
Moje dziecko nie miało żółtaczki fizjologicznej (ani żadnej innej)
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

sezamek

  • Gość
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 19, 2011, 19:33:35 »
u nas-senność, odginanie głowy, pomarańczowa skóra...W badaniach nie wychodziły przeciwaciała-ale w ksiażeczce zdrowia ma wpis "niezgodność serologiczna". U nas ta żółtaczka była od pierwszej doby...Trudno mówić czy po szczepieniu, bo za skóre właśnie odjęli nam punkt-F. miał 9 ... Tez miał fototerapię-a podwyższoną bilirubinę miał NADA(juz nie tak bardzo wysoką-ale ponad normę...) aż do 2,5 roku(i NIKT NIGDY nie zasugerował naweyt jakiegos odroczenia szczepień...)... Młodego ewidentnie wykonczyło DTP-słaba watroba i układ immunologiczny były od urodzenia-a ta szczepionka podziałała jak kamyk wywołujący lawinę...

lemi2015

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: żółtaczka fizjologiczna
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 22, 2015, 21:50:04 »
U mojej córci żółtaczkę   na 6 dobę położna stwierdziła, że córcia ma podwyższony poziom bilirubiny, ma żółtaczkę fizjologiczną. Poleciła mi wypożyczalnie lamp do domowej fototerapii. Zadzwoniłam i przyjechali do mnie zmierzyli poziom bilirubiny specjalnym miernikiem. Poziom był 14 i była możliwość wypożyczenia lampy od ręki. Dzięki temu nie wróciłam do szpitala.
Podaję stronę ..
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2015, 00:14:58 wysłany przez zosia_ »

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."