Autor Wątek: znowu "odkryto" przyczynę autyzmu  (Przeczytany 14155 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 11, 2007, 07:41:24 »

(neoaferatu @ Lis. 10 2007,22:12)
QUOTE
Edziamd dość czesto dzieci autystyczne nie chorują tak jak ich zdrowi rówieśnicy, tzn. są chorzy, ale objawy nie ujawniają sie na zewnatrz, a choroba żre organizm. Dziecko autystyczne jest pozornie zdrowe. Jak wykazały ststystyki średnia życia autystów nie przekracza 50tki, bo ich organizmy z reguły sa bardzo chore i nie radzą sobie prawidłowo z infekcjami. Mam trójkę dzieci zdrowych i mam porównanie, jak one chorują - gorączka, kaszel, katar to czesto prawidłowe reakcje świadczace o dobrym funkcjonowaniu organizmu i normalnej odpowiedzi immunologicznej na infekcję.

Tak, dokładnie.
Niby zdrowe a mają mnóstwo chorób któych nie widać i które nie dają objawów. U mojego synka (autyzm) na razie wykryłam candidę i gronkowca w jelitach, niestety do dr DAN muszę jeszcze poczekać a Nystatyna mi się kończy i lekarz pediatra nie chce dawać recept o uważa że 2 tyg Nystatyny wystarczą do leczenia grzyba ... Załamać się można. Gronkowca całkiem olała ...
A wiem że takie zakażenia mogą prowadzić do np. choroby Crohna.

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 11, 2007, 08:57:01 »
Nadal szukam tego DAN   ale otwierają mi się strony W Stanach i Anglii- a Wy gdzie chodzicie wi Polsce? Może mi ktoś podac jakiś adres, telefon...?

Proszę o pomoc i wyjaśnienie...

ps. Leczenie Candidozy u ludzi (niekoniecznie u autystyków) to  długi i nawracający proces. Na prawdę nie mam przkonania czy to na pewno to szkodzi naszym dzieciom. Mam pod opieka wiele dzieci z Candidozą, ale żadne (prócz mojego) nie ma autyzmu. Po wyleczeniu i tak nie ma gwarancji że to na stałe- po prostu ona nawraca, I dotyczy to wszystkich dzieci...

soremina

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 72
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 11, 2007, 09:13:47 »
Wtym rzecz,że jest to mieszkanie własnościowe i ludzie z administracji byli.Stwierdzili,że to moja wina bo wymieniłam okna[okna drewniane]i tyle ich widziałam.Nic na pleśń nie pomaga, a najgorzej jest jesienią i zimą.Mam nad swoim mieszkaniem strych,który jest nieocieplony.Moje drugie dziecko urodziło się ,kiedy już tu mieszkaliśmy,więc od początku jest na nią narażony.Pociesza mnie tylko fakt,że w połowie przyszłego roku odbieram nowe mieszkanie.Pozdrawiam.

aggena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 11, 2007, 11:24:20 »
http://www.drcubala.com/
My leczymy się u Dr Cubały Przyjmuje w Warszawie jest lekarką DAN

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 11, 2007, 17:10:06 »

(soremina @ Lis. 11 2007,09:13)
QUOTE
Wtym rzecz,że jest to mieszkanie własnościowe i ludzie z administracji byli.Stwierdzili,że to moja wina bo wymieniłam okna[okna drewniane]i tyle ich widziałam.Nic na pleśń nie pomaga, a najgorzej jest jesienią i zimą.Mam nad swoim mieszkaniem strych,który jest nieocieplony.

U nas stwierdzili że gdyby okna były szczelne to by się wypaczyły  ':O'

Oni są chyba szkoleni przez byłe służby bezpieczeństwa w chamstwie i beczelności. Do takiego wniosku doszłam, dlatego w kolejnych pismach jakie wysyłałam stwierdzałam że takie uwagi to pan prezes spółdzielni chyba wymyślił przez np. panujące ostatnio upały (mrozy etc.).
Wymiana okien nie ma nic do rzeczy, oni mają zapewnić wentylację. Przy szczelnych oknach musi być dobrze działająca wentylacja.
Są zobowiązani do tego żeby zatrudnić rzeczoznawcę który podpisze się pod ekspertyzą. Daj im do podpisania pisemko na wzór tego jakie zaproponowano na wątku "szczepienia" - że podejmą koszty leczenia i rehabilitacji dzieci, policz te koszty (np. koszt wizyt lekarskich, diagnoz - np. 4 tysiące, plus leki, plus rehabilitacja, etc.) i biorą na siebie odpowiedzialność za ich zdrowie. Mówię poważnie - wydrukuj takie pismo a ręczę że się przestraszą, nie daj się spławić.
U nas przestali dyskutować i zatrudnili rzeczoznawcę. Skończyło się remontami na koszt spółdzielni.
My mieszkaliśmy na nieocieplonym przejazdem na podwórko. Dokumentacja mówiła że jest ocieplony ale złodziej który budował dom "zapomniał" położyć styropian. Powodowało to mostki termiczne. Podejrzewam że tak samo jest u ciebie - być może oprócz mostka termicznego gdzieś leci woda. W identycznej sytuacji była sąsiadka z sąsiedniej klatki, mieszkająca pod nieocieplonym strychem na którym przeciekał dach, która wyhodowała grzyba w postaci pięknych 2-cm "kwiatków" wyrastających ze ściany. Powiesiła na nim ramkę żeby ładnie wyglądało  ':p'

Postrasz procesem i obciążeniem kosztami leczenia dzieci. Zapytaj czy są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej. Zarządca ma obowiązek zadbać o takie rzeczy. Takie procesy można wygrać.

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 11, 2007, 17:19:36 »

(Edziamd @ Lis. 11 2007,08:57)
QUOTE
ps. Leczenie Candidozy u ludzi (niekoniecznie u autystyków) to  długi i nawracający proces. Na prawdę nie mam przkonania czy to na pewno to szkodzi naszym dzieciom. Mam pod opieka wiele dzieci z Candidozą, ale żadne (prócz mojego) nie ma autyzmu. Po wyleczeniu i tak nie ma gwarancji że to na stałe- po prostu ona nawraca, I dotyczy to wszystkich dzieci...

To jak wytłumaczyć fakt że po zmianie diety na antycandidową (bez kazeiny cukru i glutenu) dziecko zmieniło się diametralnie? Ustały ataki złości, przeszły bóle które mówiono mi że są bólami wzrostowymi - jak ręką odjął, od 3 miesięcy nic w kolanach i łydkach nie boli, a przedtem bóle były co noc, dziecku normalnie da się wszystko wytłumaczyć, nie wpada w ataki złości, i ustąpiły objawy autyzmu które przeszkadzały w funkcjonowaniu. Dziecko idzie do przodu, uczy się, dużo mówi, błyskawicznie nadrabia zaległości. Na początku takiej diety zrobiłam przerwę - po 3 tygodniach diety bez cukru, kiedy było lepiej, podałam dużo słodyczy, bułek słodkich etc. Dziecko było poirytowane, nie słuchało, nie można było z nim dojść do ładu, rozdrażnione. Po diecie po kilku tygodniach nie to dziecko.
Jest Autystą w sposobie myślenia i będzie zawsze ale mnie to nie przeszkadza, bo fukcjonuje już tak jak wszystkie inne dzieci. Mówi logicznie, jest interakcja, uczy się, daje się przekonać do wszystkiego.

Czym to można wyjaśnić jeśli nie usunięciem bodźców które drażniły jelito?

A tak a propos - mały dostaje już Nystatynę 5 mil jednostek 2 razy dziennie od jakichś 4 tyg - na początku przez pierwszy tydzień były 3 tabletki dziennie, potem 2 tabl (czyli po 10 mln jednostek dziennie - do dziś), czy prosić o następne lekarza czy na tym poprzestać? Boję się że jeśli teraz odstawię leczenie Nystatyną to grzyby się tylko uodpornią.

Czytałam że takie leczenie powinno trwać pół roku ale dawki są w zawiesinie po 1-2 mln jednostek

jandar

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 363
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 11, 2007, 18:39:02 »
Mój syn ma taka terapię p/grzybiczna:21 dni Nystatyna 4x1milion potem srodki roślinne p/grzybiczne rotacyjnie(jak jestes zainteresowana to podam nazwy).Obecnie znowu mamy zalecona Nystatyne przez 3tyg 4x1mln.potem przez trzy m-ce 4x200 000j.
Mama Dariuszka(18lat)autyzm

elcia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 802
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 11, 2007, 18:47:30 »
Witaj Jandar, ja jestem zainteresowana. Podaj nazwy tych środków roślinnych i ich dawki.
 ':inlove:'
Elżbieta

jandar

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 363
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 11, 2007, 19:55:23 »
witaj Elciu ;juz podaję Uve Ursi-7 dni,Oreganol-14dni,Candicid Forte-14dni,Candex-14dni,Citrosept-14dni.wszystkie tabletki rotacyjnie po 1xdziennie.pozdrawiam serdecznie
Mama Dariuszka(18lat)autyzm

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 11, 2007, 20:26:35 »
Dzięki aggena za linkę

do BKT ..a kto Ci to wszystko zaleca? dr Cubala?  

Nie mówię że nie sróbuję ale na razie oróbuje to wszystko ogarnąć (mam inernet może tydzień)

Wiado mo jest że cukier i gluten rozkłada sie w jelitach powodując wzrost napięcia na ścianki jelit (tak jak napoje gazowane) powodując wdęcia, zaburzenia trawienia, bole brzucha etc...to ie nowość...dzieci które wcinają słodycze też maja problemy jelitowe ale nie podnosi sie tego do takiej rangi jak u autystów (a spóbuj podawac taką samę dietę dziecku zdrowemu- to zobaczysz że także bóle brzucha i zdenerwowanie ustapią)..

A czy znasz jakiego kolwiek autysty...który z biegiem czasu sie nie poprawił? niezależnie od diety, leków itd...może to taka specyfika schorzenia...ja ze swoim dzieckiem (autysta 6,5 roku) przez pięć lat nie robiłam prawie nic -bo diagnozy były nie bardzo trafione...od roku prowadzę z nim terapię behawioralną (która działa i na zdrowe dzieci i na mężów...hi hi) i jest zdecywoana poprawa...bez diet...

A powiedzcie mi b. proszę jak z dieta w przedszkolu??

J

beata1

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 872
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 11, 2007, 20:29:19 »
Z tą pleśnią jest coś na rzeczy. W momencie jak Filip się wycofał (teraz dopiero to skojarzyłam) walczyłam z pleśnią. Mieszkałam wtedy u teściowej na pokoju i po ociepleniu domu wyszła straszna pleśń. Mieszkaliśmy z nią jakieś 4 - 5 miesięcy, ja co tydzień ją szorowałam, ale bez skutku. W końcu okazało się, że winne sa fundamenty, trzeba było je podcinać, zrywać tynk w pokoju itd. Teraz jest dobrze, ale zastanawiam się, czy to się nie przyczyniło.
Jeśli chodzi o choroby, to Filip choruje bez gorączki, często dopiero jak pojawia się kaszel wiem, że coś się dzieje. Wtedy gardło jest juz mocno zainfekowane.
Filip lipiec 2002r.

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 11, 2007, 20:48:42 »
Ja podaję citrosept od poł. września, czyli już jakieś 2 m-ce. po 19 kropli dziennie. A nystatynę to mi przepisuje lekarz rodzinny na moje sugestie. Ona sama nic nie wymyśliła. W sumie to tak w ciemno leczę tą candidę.

Do dr Cubaly na razie czekam.

Do przedszkola codziennie rano robię obiad w termosie (z dwóch dań, rano mam stanie przy garach od 6.30  ':cry:' ) do tego kanapeczki i jabłuszko w specjalnym pojemniku z Witchem   '<img'> DO tego napój z kropelkami CItroseptu (mały o tym nie wie na szczęście).
Ma przykazane nic ni jeść w przeszkolu. Na imprezy (rzadkie na szczęście) chodzi z własną wałówką. Na szczęście przejął się dietą i nie je nic niedozwolonego na zewnątrz (chyba!).

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 11, 2007, 20:54:29 »
na prawdę podziwiam, naprawdę...
Ja wstaje o 6,00 robie sniadanie jak leci- maciek je ok 30 min, potem szykowanie...ok 7.20 wychodzę z domu- stoję 20 min w korku, aby wpaść za minutę 8.00 do pracy.
pracuje różnie do 16.00 lub 17.30 zupełnie nie mam pojęcia jakbym pogodziła dietę i gotowanie specjalnie dla dziecka..po prostu nie wiem.

Podziwiam zatem wszystkie matki...brawo ...jesli dajecie radę...tak trzymać...podziwiam...

jesteeście wielkie...

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 11, 2007, 21:26:19 »
Pleśnie mogą dodatkowo obciążac wątrobę u autystyka ale autyzmu to moim zdaniem nie powodują.....
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 11, 2007, 21:31:10 »
MOIM TEŻ NIE A PRZYNAJMNIEJ NIE JEST TO UDOWODNIONE(a przy takiej ilości dzieci jak tu widze na forum to może jednak by ktoś sie tym zajał- chćby po to by napisac doktorat  '<img'> ) więc nie wiem....a za to wiem ze na pewno plesnie powodują alergie i astmę....to udowodnione....