Autor Wątek: znowu "odkryto" przyczynę autyzmu  (Przeczytany 14240 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 30, 2007, 12:42:44 »
Wiecie dziewczyny, trzeba walczyć o prawdę, nie zawsze wszystko udaje się osiagnąć, ale można ileś dzieci ocalić przed podłością polskich lekarzy, przed ich szczepieniami i czesto niepotrzebną lub zbyt masywną farmakoterapią i niedbalstwem i niechlujstwem zawodowym, zawsze to ileś dzieci uratowanych. Ja wygrałam odszkodowanie i właściciel szpitala zapłacił nam odszkodowanie za okaleczenie moich synków przez polskich lekarzy. Myśle że wypłacenie takiej drobnej sumy, za którą kupiłam dom we Wrocławiu pomogło lepiej przyjrzeć się  pracy tych wspaniałych i uczciwych polskich lekarzy...Jeżeli by więcej rodziców wnosiło takie sprawy do sadu cywilnego i zawiadamiało prokuraturę o przestepstwie dokonanym na dziecku przez lekarzy, to zmusiłoby to i lekarzy i innych do powziecia kroków, które by zapewniły naszym dzieciom większe bezpieczeństwo w kontaktach z polskimi lekarzami. Ja nie poniosłam żadnych finansowych kosztów sprawy cywilnej, wystapiłam o zwolnienie z kosztów ze względu na niewielki posiadany przez nas majatek i duze wydatki na leczenie. Wystapiłam też o adwokata z urzędu. Wciąż się dziwię, ze rodzice  dzieci zabitych i okaleczonych przez lekarzy w ogromnej większości nie zawiadamiaja prokuratury o tym strasznym przestępstwie ani nie wnoszą spraw o zapłatę do sądu cywilnego. Przecież np. leczenie chorego dziecka pozera ogromne pieniadze.
Neo Aferatu

promyczek

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 198
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 03, 2007, 08:09:58 »
Witaj Neo,

 (nie tematycznie), to bardzo serdecznie Cie pozdrawiam, jek juz Cie tu widze.
Pa

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 03, 2007, 08:43:38 »
Promyczku napisz jak efekty leczenia, jestem bardzo ciekawa.
Neo Aferatu

promyczek

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 198
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 03, 2007, 12:03:19 »
No wiec w czerwcu zaczelismy homeopatie (i z tego co obserwuje, dziala to najlepiej, ruszyla mowa, budowa zdan, pytan, wprawdzie nie zawsze gramatycznie, ale to nic, zaczal uzywac zaimkow, moj moje twoj nasze itd, czego do niedawna nie robil, logiczniej myski, co wyraza w slowach, no z zachowaniem roznie bywa, troche jest wybuchowy, ale sobie radzimy, mamy super homeopatke, wiec czuje sie dosyc pewnie i jej ufam), niedawno dostalam wyniki (basisprofil jelita grubego, odpornosc blony sluzowej - nieciekawy wynik i podwyzszony cukier, candidy nie ma, niedludo zaczynamy leczenie, wyslalam mocz o USA, ale wyobraz sobie ze do mnie wrocil, dostalam nowy pakiet w poniedzialek wysylalm jeszcze raz). Jak narazie Neo widze efekty homeopatii, wydaje mi sie, ze w kontaktych spolecznych tez sie poprawil, co slysze tez z przedszkola, potrafi tez odpowiedziec na pytanie nie tylko za pomoca nie lub tak, potrafi tez zargumentowac dlaczego tak lub nie i powiedziec czego chce.
Jest jednak nieco egoistyczny i strasznie uparty (Czasami nie do zniesienia).
Dzieci oczywiscie nie szczepie niczym i zadnego (zreszta nasza homeopatka zaznaczyla w kartach ze ich nie bedzie szczepic).
To tyle u nas, a napisz co u ciebie, jak tam Twoje chlopaki, napisz koniecznie jak sie czuja i jak im idzie. A Ty jak sie czujesz?
Pozdrawiam.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 03, 2007, 15:05:48 »
Gdybyś była w Polsce wybierz się na masaże punktów akupunkturowych może to znacznie przyspieszyc odtruwanie ze szczepionek.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 10, 2007, 10:22:44 »
mam takś propozycję żeby rozinać nowy wątek "jaka u mnie może być przyczyna autyzmu" ale najpierw zacznę od tego listu tutaj,,,

jako że nie ma jednocznacznje przyczyny to proponuje aby każy napisał sam jak uważa - moziwości u swego dziecka, co mogło wywołac ta chorobę- moze kiedyś ktoś to podsumuje i zrobu badanie kliniczne, albo napisze jakiś doktorat? kto wie '<img'>
Zacznę od siebie

Maciek jest z ciaży pierwszej, ciaża przebiegała calkiem dobrze- miałam raz katar, brałam syrop mna przeziębienie dopuszczony w ciązy, nie brałam antybiotyków , nie paliłam, wypiłam moze dwie lampki wina przez cała ciąże, maciek rósł w normie, ale zawsze na dolnej granicy, ur sie w 42 tyg (trochę późno) waga 3050 (niewiele ale w normie) dł 52 .

Wiem ze była to przyczep błoniasty pępowiny -ale że to "odmiana normy" to nie mam tego wpisane do książeczki- oznacza to że dziecko odżywia się przez pępowine nie bezpośrodnio, tylko pepowina jest jakby przyczeiona"z boku" i jest dłuższa droga dla subs odzywczych dla dziecka(może ot jest przyczyna, że jest mały, chudy, drobny, słabo je) sie urodził duuzopo czasie. Mialam 25 lat jak go urodziłam (dr i siłami natury, bez lekó i znieczulenia).

Po 2 tyg po urodznieu wylądowałam na chirurkii dzięciej w szpitalu, bo maciek miał zapalenie ropne pępka (I TO UWAŻAM MOŻE MIEÆ ZNACZNIE DLA ROZWOJU AUTYZMU) miał podawane duże dawki antybiotyków do żylnie (Pipryl, Biofuroksy), miał raz drgawki- które wiążę z uczuleniem na Pipril,.  Miał wtedy wyk USG przezciemiączkowe- miał poszerzeno przestrzenie podpajęcze w mózgu (jak to niektórzy mówią wodczniaki mózgu), które nie były wskazaniem do jakiejkolwiek operacji,

Powyjściu ze szpitala, miałam już pewne obawy- te rdgawki (takie prężenia dziecka) niechęć do jedzenia, ogromny niepokój i bezustanny płacz (pediatrzy twierddzili że to koli) zasugerowały mi bym wykonała test z krwi na Cytomegialę (koszt ok 50 zł- wykazuje wirusa który ma powinowactwo do ukł nerwowwegoi powoduje wiele zła) miałam wynik b. wysoki- ale jako "przechorowanie" a nie postać aktywna. Zrobiłam gk synkowi- wyszło to samo- oznacza że nie ma co leczyc, bo przeszliśmy infekcje cytomeglawirusa tylko nie wiadomo kiedy - w ciąz? po prodzie? to TO MOG£O TAKZE USZODZIÆ UK£ NERWOWY!

w ciąży wykonuję sie tylko testy w kietunki toksoplazmozy (ta choroba od kota) nie w kierunku zak cytomegalowirusowej, niestety  '<img'>

w WIEKu kilki mc miał zapalenie oskrzeli i domięsniowo zastrzyki z Biofuroksymu, potem jeszcze kilka razy antybiotyk (ale dziecko do 4 roku  żcyia kształtuje odporność i nie ma się co dziwić że choruje- bp ma chorawać- aka jest fizjologia), potem poszedł do przedszkola i teraz choruje dużo mniej.

Rozijał się zawsze wolniej np siadal wi wieku roczku, chodził w wieku 18 mc- czyli opóniony rozwój psychorouchowy- wyrosnie- jak słyszałam o d wielu "specja;istów"

Acha jeszcze "rodzinka" ojciec dziecka ma zespół Aspergera


więc...czekam na innych....piszcze...może sami znajdziemy cechy wpólne...

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 10, 2007, 10:28:22 »
Na forum kojarzymy przewaznie autyzm z konserwantami szczepionek. Jeśli dziecko ma slabsze nerki to konserwanty zostaja w organiżmie. Badania wykazują wtedy obecnośc metali cięzkich ołowiu, kadmu, aluminium, arsen inne/dopisac/.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 10, 2007, 20:42:26 »
Moje dziecko z idealnie zdrowej ciąży, poród szybki, bez kompletnie żadnych problemów, 10 punktów, dziecko jak smok - 3750, w ciągu 6 tygodni doszedł do prawie 6 kg  ':O'  uśmiechał się niby wszystko OK, był kontakt, super dzieciak, reagował etc. Ale późno usiadł późno chodził, potem były stymulacje o których dopiero teraz wiem że to autostymulacje i zaburzenia SI o których dopiero się dowiedziałam jak miał 4 lata. DOpiero w wieku 3 lat zacząl mówić, potem zaczął nadrabiać. jak zdałam sobie sprawę że to autyzm, to on jakby zaczął sam z tego wychodzić, podjęliśmy terapię i szukaliśmy diagnozy. Niedawno włączyłam dietę. Nawet nie zdążyłam dobze zacząć leczenia a już były symptomy poprawy - może terapia może basen, może towarzystwo starszej siostry ...
W zasadzie tego autyzmu już nie widać, widać tylko deficyty w takich konkretnych "szkolnych" umiejętnościach i to nadganiamy. Szukam przyczyn - jest candida, której lekarz nie potrafi leczyć niestety, i będę szukać diagnoz u lekarza DAN.
Nie mam pojęcia o co chodzi, ale jedna z forumowiczek naprowadziła mnie na trop (pozdrawiam ! '<img'> ) że poprawił się po przeprowadzce z mieszkania w którym była pleśń na dużym kawałku ściany do domu, gdzie był dużo na powietrzu, i gdzie z kompletnego braku kasy nie kupiliśmy zasłon firan i dywanów  ':p'  do dziś nie mamy, więc mikroby nie mają gdzie się rozwijać; wentylacja jest mechaniczna, wymuszona, powietrze filtrowane, więc jakby mniej czynników szkodliwych.
Starsza siostra Miśka (9) ma alergię, dość poważną, ma problemy z nerkami, pęcherzem moczowym i kamicę żółciową - miała kamienie, teraz zespół zagęszczonej żółci, bierze leki, ma podwyższony cholesterol i generalnie problemy tego typu, z przerabianiem węglowodanów i gospodarką tłuszczową.
Ciotka - siostra mojej mamy - ma poważne problemy z trzustką, ma niewyjaśnione alergie, kilka razy do roku ląduje na OIOM, muszą ją reanimować a po podaniu cukru znowu "odlatuje".
Ja czuję intuicyjnie że to może być coś genetycznego, jakieś problemy z metabolizmem, zespół kruchego chromosomu X, może coś innego.
Dlatego chcę dobrej diagnozy u lekarza DAN.

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 10, 2007, 21:29:29 »
A czy możesz mi powiedzieć prosze co to jest doktor DAN? wrzuciłam w wyszukiwarkę ale nie znalazłam.... '<img'> jeszcze nie potrafię się dobrze na forum poruszać...dziękuję za Twoją opowieść - faktycznie nie za dużo wspolnego-ale wierzę ze coś się znajdzie

A czy jako male dziecko nie chorował? nie miał infekci ropnej? np zapalenie uszu, angnę lub zap oskrzeli?

Ten grzyb ma ścianie to wywołuje na pewno astme( to udowodnione) a czy zutyzm? poczekajmy...może,,,,
Mój syn nie miał kontaktów z pleśnią (w mieszkaniu) bo czy w żywności- nie wiem, nie ma alergii, jest teraz dość zdrowy (choruje nawet mniej niż inni rówieśnicy w przedszkolu)
Pozdrawiam

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 10, 2007, 22:12:11 »
Edziamd dość czesto dzieci autystyczne nie chorują tak jak ich zdrowi rówieśnicy, tzn. są chorzy, ale objawy nie ujawniają sie na zewnatrz, a choroba żre organizm. Dziecko autystyczne jest pozornie zdrowe. Jak wykazały ststystyki średnia życia autystów nie przekracza 50tki, bo ich organizmy z reguły sa bardzo chore i nie radzą sobie prawidłowo z infekcjami. Mam trójkę dzieci zdrowych i mam porównanie, jak one chorują - gorączka, kaszel, katar to czesto prawidłowe reakcje świadczace o dobrym funkcjonowaniu organizmu i normalnej odpowiedzi immunologicznej na infekcję.
Neo Aferatu

soremina

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 72
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 10, 2007, 22:23:10 »
BKT możesz coś więcej o tej pleśni napisać.Bo problem jest i u mnie z nią.Niestety nie wiem jak się jej pozbyć,bo nic nie działa.

soremina

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 72
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 10, 2007, 22:26:36 »
Chodzi mi oto czy rzeczywiście jest poprawa po przeprowadzce?Bo ja narazie mam go odczulić i wtym celu musze zeskrobać pleśń ze ściany.Nie wie czy to coś da.

  • Gość
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 11, 2007, 00:14:14 »
hej neoaferatu
TO mnie zagiąłeś bo nie myślałam w ten sposób- po prostu co rok-dwa uodporniam Macka szczepionką Broncho-waxom doustnie i wydawało mi się że dlatego są efekty (a porpo podawanie jej i dorosłym  także daje takie efekty) ale może faktycznie,,,,no nie wiem...jak choruje ma b. wysoką goraczkę- wiec ukł immunologiczny jednak działa.

Acha mam jeszcze takie pytanie....dużo osób pisze ,że ich dzieci się poca bwzwonnym potem...otóż mój synek poci się okropnie - i stópki ma "zapaszyste"- acha jego ojciec ma prawd Z. Aspergera i poci się okropnie wonnym potem..zatem to nie jest rzaden wyznacznik.

Chyba...

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 11, 2007, 07:21:23 »

(soremina @ Lis. 10 2007,22:26)
QUOTE
Chodzi mi oto czy rzeczywiście jest poprawa po przeprowadzce?Bo ja narazie mam go odczulić i wtym celu musze zeskrobać pleśń ze ściany.Nie wie czy to coś da.

Tak, ale nie wiem i nigdy się nie dowiem czy rzeczywiście i być może poprawa nastąpiłaby tak czy inaczej. Jednak jeśli jest grzyb to ZAWSZE trzeba coś robić. To jest straszne paskudztwo. Zeskrobanie ze ściany tylko rozpyli ci to po całym domu, podobnie zastosowanie samych środków grzybobójczych bez usunięcia przyczyny też będzie bez sensu. Musisz znaleźć przyczynę – np. woda cieknąca po ścianie, źle zaizolowana termicznie ścian (np. brak ocieplenia styropianem) ale najczęściej to jest wilgoć która gdzieś się zbiera i cieknie. Jeśli mieszkasz w mieszkaniu spółdzielczym lub innym – trzeba wezwać zarządcę do natychmiastowego zainterweniowania. Postraszyć kosztami leczenia alergologicznego, podać wstępną sumę kosztów rehabilitacji dziecka, etc., zrobić dokumentację fotograficzną (KONIECZNIE – ja nie zrobiłam i teraz nie mogę dochodzić swoich praw, a pozwałabym chętnie spółdzielnię lub tego drania co zaoszczędził na materiałach budowlanych budując mieszkania dla ludzi). Wysyłać pisma poleconym, co tydzień, żeby było że wzywasz a oni mają obowiązek odpowiedzieć.
Dalej zeskrobać farbę z tynkiem, wymyć ACE (jest najlepszy – ponoć ma najszersze spektrum działania choć pewnie każdy chlor zadziała) plus ewentualnie środki grzybobójcze ale ostrożnie bo toksyny. U nas wystarczyło usunięcie przyczyny (izolacja i ocieplenie ściany, zerwanie płytek na balkonie, zaizolowanie i położenie od nowa) plus wymycie chlorem i było OK.

Jeśli nie możesz usunąć przyczyny to przynajmniej zeskrob tynk umyj ACE i daj jakiś środek grzybobójczy ale od razu mówię że grzyba na trwałe w ten sposób nie usuniesz.

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
znowu "odkryto" przyczynę autyzmu
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 11, 2007, 07:30:38 »

(Edziamd @ Lis. 10 2007,21:29)
QUOTE
A czy możesz mi powiedzieć prosze co to jest doktor DAN? wrzuciłam w wyszukiwarkę ale nie znalazłam.... '<img'> jeszcze nie potrafię się dobrze na forum poruszać...dziękuję za Twoją opowieść - faktycznie nie za dużo wspolnego-ale wierzę ze coś się znajdzie

A czy jako male dziecko nie chorował? nie miał infekci ropnej? np zapalenie uszu, angnę lub zap oskrzeli?

Ten grzyb ma ścianie to wywołuje na pewno astme( to udowodnione) a czy zutyzm? poczekajmy...może,,,,
Mój syn nie miał kontaktów z pleśnią (w mieszkaniu) bo czy w żywności- nie wiem, nie ma alergii, jest teraz dość zdrowy (choruje nawet mniej niż inni rówieśnicy w przedszkolu)
Pozdrawiam

DAN to Defeat Autism Now, znajdziesz na pewno. Dr Cubała lub dr Esser może ktoś jeszcze.
Jak miał 7 m-cy zachorował na zapalenie układu moczowego - nie wiem czy pęcherza czy nerek, potem od siostry z przedszkola łapał anginy - do 2 roku życia miał kilka chorób leczonych antybiotykami. Potem zaczęliśmy jeździć na budowę, miał bardzo dużo ruchu i świeżego powietrza i przestał chorować, do tego stopnia że było to zupełnie niezwykłe - po przemoczeniu nóg potrafił spacerować dalej przez godzinę i nie łapał nawet kataru. WYbiegał w koszulce na taras na mrozie z perlistym śmiechem i nic mu nie było - teraz wiem że to te zaburzenia integracji sensorycznej że nie czuł zimna tak jak wszyscy.
Choruje kilka razy do roku najczęściej sam wychodzi z infekcji. W zeszłym roku miał anginę na święta ale ponieważ były to święta nie pojechałam do lekarza dopiero po świętach wyszło że angina, i okazało się że sam pokonał. To samo z innymi infekcjami. Sam sobie radzi, katar trwa 3 dni, gorączkę ma najczęściej 24 godziny nie dłużej.
WIęc układ immunologiczny działa bez zarzutu.

Starsza córka była uodparniana bronchovaxonem i zadziałało świetnie ale dopiero po wytępieniu gronkowca w gardle. Pomogło błyskawicznie - pierwszy katar był po ok. roku ... Po infekcjach co 3 tygodnie.

Pzyczyny może ci pomóc znaleźć lekarz DAN lub inny dobry homeopata. Może zatrucie metalami, może inne. Na pewno trzeba jednocześnie robić terapię społeczną i pedagogicziną