Autor Wątek: Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu  (Przeczytany 17372 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 12, 2009, 22:52:31 »
xRenatax, szczepionek nie dyskredytowałabym jako czynnika wywołującego autyzm, ponieważ jest wiele doniesień ze strony naocznych świadków, ze do momentu podania szczepionki i tylko i wyłącznie szczepionki dane dziecko rozwijało sie najzupełniej prawidłowo. Pewne dane na temat szczepionek zostały juz też wstępnie potwierdzone przez badania naukowe np. przez zespół Wakefielda.
Pierwsze przypadki autyzmu były już opisywane w XIX tym wieku i wcześniej, ale wówczas to było zjawisko niezwykle rzadkie, tym bardziej wydaje się więc, że predyspozycje genetyczne potrzebują uruchomienia przez czynniki środowiskowe zatruwające i osłabiające organizm danego dziecka.
Czytałam jeszcze, że wśród dzieci, których matki brały w ciąży Thalidomid również zarejestrowano większy procent dzieci autystycznych niż w pozostałej populacji.
Równiez wśród dzieci niedotlenionych rejestruje się czestsze przypadki autyzmu niż w populacji dzieci które niedotlenienia w trakcie porodu nie przebyły.

Dla antybiotyków jako czynnika który może przyczynić sie do wywołania autyzmu proponuję numer czwarty, a dla niedotlenienia numer piąty.
Bardzo niedotlenione z winy lekarzy były właśnie moje bliźniaki.
Neo Aferatu

dziobek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 611
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 13, 2009, 22:22:04 »
u nas jednak była to szczepionka. Po szczepionce mieliśmy niedowład prawej strony ciała dziecka (nóżka i rączka) w końcu zez.
Po każdej szczepionce było zapalenie ucha i w konsekwencji antybiotyk.
Wiecie co, ja wiążę szczenienia plus antybiotyk zaraz po.
Jak przeglądam naszą książeczkę, to od razu widać.
Pozdrawiam
A.
p.S.
nigdy nikt nie zapisał efektu poszczepiennego w naszym wypadku. Beznadzieja, nie? Chociaż się domagałam!

dziobek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 611
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 13, 2009, 22:22:49 »
Kurcze, Neo, GRATULACJE!!!!!!!!!
Trzymamy kciuki!!!!!!

jktasp

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 235
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 13, 2009, 22:32:19 »
NEO GRATULACJE:]]]

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 13, 2009, 22:46:08 »
Neo całuski, codziennie o Tobie myślę. ':inlove:'
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 13, 2009, 23:53:03 »
Triss, w książce Uty Frith jest wiele o takich dawnych przypadkach autyzmu. Pożyczyłam ja teraz , ale pamiętam przypadek, gdy na podstawie zapisków sądowych, udało się postawić tę diagnozę już wiele lat później, w naszych czasach. I nie tylko selekcja naturalna, dawniej ludzie, przerażeni dziwnym dzieckiem, albo zamykali je na strychu albo pozbywali się go.

danusiak

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 33
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 14, 2009, 10:48:02 »
Do mamy Mateuszka
Niestety nie mam żadnych namiarów na Ciebie, nie mogę się z tobą skontaktować napisz na priva.

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 14, 2009, 11:31:53 »
Neo.
Od lat zastanawiam się od czego moje dziecko (Kuba 12 lat) mogło zachorować na autyzm?
Niedaje mi spokoju ta sytuacja w szpitalu przy porodzie.
Mówisz,że na autyzm można zachorować od niedotlenienia.
Opisze co się działo wtedy kiedy rodziłam Kube.

Leżałam na £óżku,skurcze były regularne,niepamiętam co ile minut ale częste.Już miałam rodzić czułam to raptem lekarz jak sie niewydrze na mnie to aż podskoczyłam wystraszyłam się strasznie bo wrzasnął na mnie a dziecko również się wystraszyło bo w tej samej chwili przestało dawać jakiekolwiek oznaki ,wogle się nieruszało ,skurcze ustały całkowicie.wody już dawno mi odeszły.
dali mi tabletke na wywołanie porodu
leżałam przez ładnych pare minut.może 10-15min.
Przyszedł jakiś lekarz i mówi a co ten brzuch taki dziwny ':cry:' pamiętam jak ten brzuch wyglądał.Pamiętam zdziwioną mine lekarza.
Lekarz dopiero się kapnął,że odeszły mi wody.Po kilku minutach urodziłam.

Mi się wydaje,że Kuba bał sie wyjść na świat bo lekarz wrzasnął to tak jakby mu kazał wracać z powrotem '<img'>
Kiedyś często o tym myślałam ,że to przez to moje dziecko jest chore.Ale myślałam również "a kto mi uwierzy?"
Napisz Neo co o tym myślisz.
Czy wtedy mogło dojść do niedotlenienia?
Chciałam spytać jakiegoś lekarza ale nigdy niemiałam odwagi a zresztą czy by chciał ze mną rozmawiać o tym.
Może porozmawiam z lekarzem o tym .
Jesteś drugą osobą,której to mówie.

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 14, 2009, 12:39:07 »
Jeszcze jedno.
Jak dostałam dziecko w szpitalu wogule niessało piersi.
Miałam z tym ogromny problem.Musiałam ściągać pokarm ,wlewać do butelki żeby go nakarmić.

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 14, 2009, 13:07:37 »
Witaj! Ja również czasem się nad tym zastanawiam- znaczy związkiem między porodem, a powstaniem horoby u mojego synka. W sumie jakby patrzeć to 24 godziny to trwało. W sobotę o 11 w nocy zaczeły się łagodne skurcze , i dopiero w niedziele w dzień o 3 zadzwoniłam po karetkę jak skurcze już były co 5-6 minut. Dodam ,że były nieregularne. W szpitalu był straszny nawał porodów, a że u mnie zabardzo to nie postępowało ( były skurcze ale małe rozwarcie na 3 palce i koniec - skakałam na piłce prawie 4 godz. i to bardzo pomogło) to czekałam na poczekalni najpierw jeszcze ze 3 godz. a potem jak się zwolniło miejsce w pokoju to mnie tam przenieśli. Wody mi nie odchodziły tylko takie śluzy. No jak te rozwarcie sie pojawiło i lekarz mnie zbadał (rękom - strasznie to bolało) to stwierdził że mogą być zielone wody i szybko mi je przebili nożycami ( prawie nic nie czułam) i tak też było ( byłam 8 dni po terminie) wody były zielone -Ja strasznie sie zdenerwowałam, cała się trzęsłam i płakałam. Jakoś mnie uspokoili że to nic złego ą ja powtażałam że napewno jest coś nie tak. No i wtedy w ciągu godziny urodziłam . Było b. ciężko , okazało się że jest bardzo buży - ważył 4,5 kilo i 60 cm. długi. Miał złamany obojczyk i obustronne ciemieniowo- podokostne krwiaki na główce. Czasem myślę ,że to ma związek, ale jak o tym wspominam to mówią ,że czasem tak bywa tak się robi przy porodach, że to dzieci wytważają taka barierę ochronną ,znaczy te krwiaki to takie jakby oponki które chronią mózg i napewno to nie pozwala go uszkodzić ... A jest jak jest... usg po 3 tygodniach od porodu nic nie wykazało wszystko niby było ok.....a niejest...
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 14, 2009, 16:08:53 »
Dziewczyny, wody u moich dzieci tez były zielone, bo polscy lekarze róznymi swoimi działaniami do tego doprowadzili. MOje dzieci były przez lekarzy niedotlenione przed porodem i w trakcie porodu.
Czytałam, tylko już nie pamiętam gdzie, ze wśród dzieci niedotlenionych jest statystycznie więcej dzieci autystycznych niz wśród dzieci, które nie były niedotlenione. Myślę ze podobnie jest ze wstrzymywaniem porodu przez lekarzy, którzy przez swoje wrzaski czy farmaceutyki podawane rodzącej matce często dla własnej wygody(nie urodzisz krowo na moim dyżurze) doprowadzają do spowolnienia czy zatrzymania porodu, w wyniku czego dziecko jest niedotlenione, co powoduje zmiany metaboliczne i w efekcie uszkodzenie organizmu dziecka, a to już jest wstęp do autyzmu.
Niedotlenienie spowodowało ciężkie uszkodzenie organizmów moich ukochanych synków i w efekcie rozwój autyzmu.
Neo Aferatu

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 14, 2009, 16:43:23 »
Porozmawiam z jakimś lekarzem o tym może coś mi powie.
Jest jeszcze jedna sprawa .
Czy wirus cytomegalii,który noszę w sobie ma jakiś wpływ na autyzm mojego dziecka?
Kuba niema cytomegalii był badany w tym kierunku.Jak był mały.

Przepraszam za te pytania ale może ktoś coś wie na ten temat.

ela-bozena

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 651
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 14, 2009, 19:03:17 »
Dziewczyny czytam z zainteresowaniem wszystko to co dotyczy autyzmu,też zawzięcie szukam przyczyny,ale akurat to mi nie pasuje,mój synus urodził się o czasie przez cesarskie cięcie,zeby się nie męczył,w prywatnej klinice,żeby niczym się nie zaraził(jak rodziłam starszą córkę w szpitalu szalał gronkowiec,i miałam zielone wody ,bo była przenoszona 10 dni-jest zdrowa.piękną młoda dziewczyną.Mi pasuje szczepionka ta 3w1 jak go zaszczepilismy dostał wysokiej temperatury,był niespokojny,jakiś czas póżniej przestawiliśmy go z nutramigenu na bebiko(pani doktor uznała ,że już można,teraz wiem ,że gdybym go karmiła tym nutramigenem
to nie byłoby takiego spustoszenia w organiżmie.)po paru dniach dostał ostrej biegunki,byliśmy w szpitalu na zakażnym ,badania nic nie wykazały biegunka minęła a mój synek powolutku zaczął odpływać,przestał sam jeść ,przestał rozmawiać a ja tumanka tak byłam zajęta pracą że zajęło mi trochę czasu aż doszłam do wniosku że coś jest nie tak.Chociaż powolutku się podnoszę i muszę walczyć bo przecięż wróg mojego synusia jest moim wrogiem więc muszę z nim wygrać ,tylko czy się da? '<img'>
Acha w czasie ciąży bolała mnie okropnie głowa moze kogoś też? ':cry:'

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 14, 2009, 21:50:38 »
Właśnie Kochana! Ja też raz miałam straszny ból głowy ! Poprostu myślałam,że nie wytrzymam do rana, bo na noc mnie to złapało i nawet chciałam zadzwonić na pogotowie  ,żeby chociaż to skonsultować ,ale jakoś wytrzymałam! TYlko 1 raz mi się coś takiego zdażyło i to pierwszy raz w życiu! Czasem myślę,że może też to miało jakis związek...pozdro.. ':inlove:'
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

  • Gość
Znane i domniemane czynniki wywołania autyzmu
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 15, 2009, 11:15:37 »
ja uwazam ze mojemu Kubie zaszkodziła szczepionka MMR II był po niej jakis nie spokojny no i po ok.2 tygodnich zaczął sie zmieniac nie była to natychmiastowa zmiana ale małymi kroczkami ,najpierw przestał ragowac na imie, bawic sie tak jak dawniej ,mówic ,wykonywc polecen no i zerwał sie kontakt wzrokowy '<img'>